Romka Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 Co słychać u Erniego?Czy nadal otrzymuje leki?Kto wychodzi z nim na spacery? Quote
Romka Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 Śliczne siwe pysio,a narośl w pycholku chyba trochę większa.Oczka jasne i radosne.:lol: Quote
sylwiaso Posted October 14, 2012 Posted October 14, 2012 Piękniś ciociu i bardzo mądry psi staruszek,zawsze żal mi tych najstarszych psiaków Quote
willma Posted October 20, 2012 Posted October 20, 2012 jesienne słonko, zielona trawka służą Erniemu Quote
sylwiaso Posted October 28, 2012 Posted October 28, 2012 Erniś nie jest w złej formie, najgorsze jest to ,że rośnie mu dziąślak,którego ma w buziaku i to mnie martwi.Jesteśmy po konsultacji z lekarzem. Quote
Cień Nadziei Posted November 16, 2012 Posted November 16, 2012 dobranoc Erni, kolorowych snów :) Quote
Romka Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 sylwiaso napisał(a):Erniś nie jest w złej formie, najgorsze jest to ,że rośnie mu dziąślak,którego ma w buziaku i to mnie martwi.Jesteśmy po konsultacji z lekarzem. Co powiedział lekarz,w jakim kierunku to zmierza? Quote
sylwiaso Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 Dziąślak jeżeli będzie krwawił jest do usunięcia.Erniś bierze cały czas leki. Quote
sylwiaso Posted December 12, 2012 Posted December 12, 2012 W dniu wczorajszym Erni odszedł za Tęczowy Most - bądź tam szczęśliwy, będziemy o Tobie pamiętać... Quote
katik Posted December 18, 2012 Posted December 18, 2012 Biedny Erni, nie doczekał się nowego domu. :( Teraz już nigdy nie będzie sam ['] Quote
Romka Posted January 7, 2013 Posted January 7, 2013 " Re: ERNI - kochany psi staruszek w hoteliku Numer postu:#53 przez Dominika » 11 gru 2012, o 00:32 Nie sądziłyśmy , że przyjdzie nam się rozstać z Ernim przed Swietami; prawdopodobnie dzisiaj przyszedł ten dzień , że trzeba Erniemu pozwolić spokojnie odejść, bez bólu, cierpienia, niemożliwości spożywania pożywienia, czy ewentualnego zadławienia się. Dziąślak, który rósł u Erniego przynajmniej od lata 2011 roku przyniósł kres życia naszemu staruszkowi. Okazuje się, że to dziąślak, nie guz przy kręgosłupie jest tym przyczynkiem do odejścia ERNIEGO za TM. Można sobie zadawać pytanie, czy gdyby była wcześniejsza ingerencja skalpela przedłożyłoby to życie Erniemu i na jak długo. Trudny dzień dla nas wszystkich po tym jak Sylwia zauważyła u Erniego szybko postępujący i utrudniający możliwość jedzenia rozwój choroby. Erni został zabrany do przychodni weterynaryjnej, udzielono mu możliwej pomocy .. ale diagnoza zabrzmiała okrutnie... pozwólcie zasnąć i odejść spokojnie Erniemu. Erni akceptujemy tę chwilę, że chcesz nas opuścić i żyć w lepszym, beztroskim świecie za TM." Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.