Jump to content
Dogomania

Ratunku!!! Nasz Kochany Zygi Zgubił Się. Błagamy O Pomoc W Szukaniu Psiaka!!!!!!!!!


Recommended Posts

  • Replies 311
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No jak to jaka? Beata Dorobczyńska oczywiście:loveu: przeciez to Beata niańczyła małego Rzygusia w klinice w Warszawie:loveu:

Posted

A ja po klinice;) tak dla jasności:loveu:
wiem że on sie zestresował biedaczek...........dobrze ze jego państwo wyrozumiali są....:multi:

Posted

enia napisał(a):
A ja po klinice;) tak dla jasności:loveu:
wiem że on sie zestresował biedaczek...........dobrze ze jego państwo wyrozumiali są....:multi:


sloneczka nie udalo mi sie zdobyc tyf info o Zygim:oops: nie moglam sie dodzownic do magdy

Posted

Wieści o Badylku z ostatniego weekendu:
"Badylek ma się bardzo dobrze, powiedziałabym nawet, że przytył. Cały dzień spędza na podwórku, do domu wpada się najeść i tak się spieszy, że różnie mu to wychodzi... :) A wieczorem pada na swój fotel, układa sie do góry brzuchem i zasypia pomrukując :) Jeśli chodzi o relacje z kotami to jest różnie, raz on goni koty, innym razem one jego ;)
"

Posted

[quote name='myszon']Wieści o Badylku z ostatniego weekendu:
"Badylek ma się bardzo dobrze, powiedziałabym nawet, że przytył. Cały dzień spędza na podwórku, do domu wpada się najeść i tak się spieszy, że różnie mu to wychodzi... :) A wieczorem pada na swój fotel, układa sie do góry brzuchem i zasypia pomrukując :) Jeśli chodzi o relacje z kotami to jest różnie, raz on goni koty, innym razem one jego ;)
"



cioteczko ciesze sie ,ze maly tak sie swietnie tam czuje mam nadzieje ,ze juz domek nie wyglada jak po przejsciu tornada :)moze jakies fotusie zobaczymy wkrotce:cool3:

Posted

enia napisał(a):
Ja tez sie ciesze że Badylek znalazł wreszcie swoją przystań.........
może foteczki nowe?


hehe ale ma ksywke "Badylek" no no :cool3: oj cos mi sie wydaje cioteczko ,ze juz za kilka tygodni to on nie bedzie taki badylek z tym apatytem :multi:


a foteczki to jak najbardziej sa milo widziane:crazyeye:

Posted

enia napisał(a):
myszon najlepiej podczas karmienia, wtedy nie lata ,pędziwiatr jeden........:evil_lol:


trzeba go zwiazac i obezwaldnic to beda mieli o czym pisac na forum :cool3: :eviltong:


a tak powaznie to czekamy na fotki z niecerpliwoscia:loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

u Badylka wszystko super :loveu:
Jest Panem na włościach :evil_lol: przy nas złapał jednego z inetresantów tak mocno za nogawkę, że facet się naprawdę przeraził :cool3:

Szczeka, biega, goni koty... albo gania wokół kotów :evil_lol:
Zjada błyskawicznie, w biegu bo nie ma czasu na jedzenie :diabloti:
Miseczkę ma na podwyższeniu ale już nie jest karmiony na rękach.
Bardzo rzadko mu się zdarza zwracać jedzonko i to przeważnie sam jest sobie winien bo pędzi gdzieś na złamanie karku ....

A zdjątka... hmm... nie mam :shake: bo nie miałam baterii w aparacie :oops:

Posted

Jezuuu nie wierze w to co czytam, hm a u mnie taki grzeczny chłopczyk był
co to sie porobiło?:evil_lol: nawet szczekac nie umiał a o gryzieniu mowy nie było.......
moja kocica wogóle go nie interesowała.......to ci dopiero gałgan jeden.....:lol:
cudowne ozdrowienie.....

Posted

a szczekać to umie jak mało kto :diabloti:

największym jego przyjacielem jest stary wilczur, z którym szaleją wieczorami ..
a w budzie, którą specjalnie postawiono mu na ganku domu ( bo do domu to on niechętnie wchodzi :evil_lol: ) zamieszkały koty, które sam tam zagania jak uzna, że na podwórku jest hmmm... za mało miejsca dla nich i dla niego jednocześnie :diabloti:

a moją PanDzię to hmm... no w każdym razie chłopak zna się na rzeczy :cool3:

Posted

Pewnie stary wilczur go nauczył co i jak.........hi hi hi :lol:
albo u kotów podejrzał? cwaniak mały.....
uwierz myszon uwierz ja zbója bym nie trzymała........

  • 1 month later...
  • 3 weeks later...
Posted

witam wszystkie Ciotki ...
dawno mnie nie było ...
przyjechałam zaledwie parę dni temu i mam niemiłą informację ...
Badyl zniknął ...
W ciągu kilki minut .. dosłownie ...
Był z Pańcią i resztą zwierzęcego towarzystwa w ogródku i nagle go nie było ...
Szukali go i nadal szukają. Pańcio jest leśniczym więc znają go wszyscy i Badyla też znali więc rozpytują się nadal o niego ...
Stary pies sąsiadów - jego największy kumpel (sypiali razem na werandach) do tej pory przychodzi i sprawdza czy Badyl może już jest...
Istnieje prawdopodobieństwo, że został skradziony bo wyrósł na pięknego psa i bardzo podobał się pewnej Pani, która przebywała w pobliżu na letnisku. Badyl zginął w dniu jej wyjazdu.

Nie wiem co mogę jeszcze powiedzieć ... jak się dowiedziałam to zrobiło mi się tak bardzo źle ...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...