Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 133
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Proponuję,żeby było to szybko!Fruzia juz w schronisku,dostała specjalna karmę,którą trzeba jej podawać przez 4 dni.Jest zdrowa jak ryba i strasznie rozrabiała w lecznicy.Pani doktor biegała za nia po wszystkich pomieszczeniach.W samochodzie grzeczna weszła pod siedzenie i popiskiwałą.Nie chciała wysiąść z samochodu więc wzięłam ją na ręce i to bardzo jej się podobało.Do schroniska wróciła chętnie a jak wychodziłam ze schroniska to na mój widok jej doopką tańczyła.Pokazuje brzuszek i chce się bawić.Po chorobie ani śladu.

Posted

Jutro ją zabieramy! Po szkole, czyli około 13:00 powinnyśmy być w schronisku po Fruzię! Bardzo się z tego cieszę! Szkoda, że nie mówiłyście, że jest już zdrowa to byśmy do lecznicy pojechały, żeby znów się niczym nie zaraziła!
Ah no to do jutra Fruziu!

Posted

Paula03 napisał(a):
Jutro ją zabieramy! Po szkole, czyli około 13:00 powinnyśmy być w schronisku po Fruzię! Bardzo się z tego cieszę! Szkoda, że nie mówiłyście, że jest już zdrowa to byśmy do lecznicy pojechały, żeby znów się niczym nie zaraziła!
Ah no to do jutra Fruziu!

Rano powiadomię p.Marka.Albo lepiej zadzwoncie sami i to rano bo od 10 00 będą wszyscy w lasku na polanie i może byc kłopot.

Posted

Paula03 napisał(a):
Mama zadzwoniła już do pana Marka! Wszystko ustalone! Jutro Fruzia powinna być (żeby nie zapeszyć) już u mnie! :)

No,Paula to teraz duuużo zdjęć poprosimy,mam nadzieję,ze będziesz nadal przychodzić do schroniska?

Posted

Oczywiście, że będę przychodzić do schroniska to dla mnie taki 2 dom :D
A zdjęć będzie dużo, nawet bardzo dużo! Tak sobie myślałam i chyba założę jej osobną galerię! Mam nadzieję, że będziecie zaglądać :)

Posted

mamanabank napisał(a):
Galeria fajny pomysł, ale ten wątek też może być kontynuacją, tak jak wątek Neli :-) Masz wybór, tak czy siak będziemy obserwować jak Fruzia rośnie :-)


Ja też przychylam się do pomysłu,żeby wątek Fruzi nadal się tu rozwijał :D Z przyjemnością popatrzę na fotki szczęśliwego psiaka !!!! :)

Posted

Już tytuł zmieniłam i zaraz wszystko opisze co u małej i może nawet dodam zdjęcia! :)

Hmm jeszcze przemyślę jak będę prowadzić tę galerię, tak czy siak na pewno będą zdjęcia :)

Posted

Andzike napisał(a):
Paula, bardzo się cieszę !!! Czekamy na zdjęcia i relacje :)

PS. Mamanabank, dziękuję za zmianę tytułu...:oops::oops::oops:


Tak, mam taką możliwość, że mogę Ci gmerać w tytule wątku :-) O matko ale mam możliwości!! Tamten tytuł był bezbarwny jakiś, no to zmieniłam :-) ponad pół roku do tego dojrzewałam, u nas procedury adopcyjne są surowe ha ha ha ;-)

Posted

mamanabank napisał(a):
Tak, mam taką możliwość, że mogę Ci gmerać w tytule wątku :-) O matko ale mam możliwości!! Tamten tytuł był bezbarwny jakiś, no to zmieniłam :-) ponad pół roku do tego dojrzewałam, u nas procedury adopcyjne są surowe ha ha ha ;-)


Hehehe ;) cieszę się w końcu zasłużyłam na taki tytul ;)

Posted

Kati się do nas przyzwyczaja!! :loveu:
Ale może zacznę od początku! Zabrałyśmy ją ze schroniska i w samochodzie była spokojna, chociaż całą mnie ośliniła :D
Jak dotarłyśmy do domku to Kati zwiedzała sobie kąty mieszkania! A królikiem się nie zainteresowała! Gorzej było jak moja Misia wyszła z klatki, ale do tego zaraz dojdziemy!
Na dobry początek nowego życia Kati nam się zrzygała :) Nie chciała nic jeść ani pić! Leżała i leżała! Dopiero zaczęła jeść mi z ręki, a później jadła już miski! Potem zaczęła pic wodę! I wyszła na pierwszy spacer! Bała się, ale potem się rozbrykała troszkę! Nawet jak szła pani z dzieckiem i ta dziewczynka chciała ją pogłaskać to Kati na nią wskoczyła :D Po spacerku poszła do domku! I dopiero tam się załatwiła! Na spacerze wcale! Wczoraj robiła tylko w domu! Po spacerku przyniosłam jej piłkę do tenisa! Kati się jej bała i szczekała na nią :D Ale dzisiaj już piłka jest fajna! No i nadeszła chwila prawdy Misia wyszła z klatki! Kati do niej podbiegła, ale one się obwąchały i nic! Tylko Kati chce się bawić, wtedy mój królik się jej boi, ale jak Misia się szybciej ruszy to mój pies się jej boi! ;) Wieczorem dziewczyna sie rozbrykała i czuła się bardziej swobodnie! Dałam jej kilka pluszaków(moich ukochanych pluszaków) i Kati sobie je gryzła! Późnym wieczorem Kati zażyła kąpieli! Z racji, że się trochę bała kąpiel była krotka i raczej nie dokładna! Ale jest lepiej niż wcześniej! No i nadeszła noc! kato posłanka nie polubiła na tyle, żeby w nim spać! Więc poszła do mojego brata, ale po jakiś 10 minutach on nie wytrzymał i ją zdjął to mała przyszła do mnie! I tak całą noc przespała! Nad ranem wstałyśmy nakarmiłam ją i poszłyśmy na spacer! Było siku! Wróciłyśmy i Kati chciała się załatwić, więc znów był spacer! Wszystko załatwiła! Po drugim spacerku tak się napaliła, że biegała po domku i szczekała mi na królika, który to olał :) Jak wróciłam ze szkoły to okazało się, że Kati znów zrzygała się tym razem jedzeniem które zjadła! Bo niestety ona to połyka w całości i musimy jej dawać pojedynczo! Czy znacie jakieś sposoby, żeby pies się tak nie zrzucał na jedzenie? A i jeszcze dodam, że Kati umie wejść na stół! I nauczyła się trochę siadać :) Jestem z niej zadowolona! Jak coś sobie przypomnę to napiszę :)
A zdjęcia będą potem! :p

Posted

Jakie jedzenie dostaje? Podziel jedzenie na pięć małych porcji i niech zjada małą porcję co 2-2,5 godz. muszisz tylko znać dzienną dawkę żywieniową dla takiego psa jak ona. Dziękujemy za wieści!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...