Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tylko jest malutki kłopot mój brat już jej nie chce, bo jest chora, a jak ona wyzdrowieje to jak to powiedział (mój brat) ona będzie za stara! Mam pytanie ile takie leczenie może trwać? Jeśli ona przeżyje i wyzdrowieje na tyle, że mi nie zarazi króliczka to ją napewno weźmiemy, ale jeśli to ma trwać miesiącami to nawet moja mama się nie zgodzi! Mam nadzieję, że Fruzia szybko wróci do zdrowia! Im szybciej tym lepiej! My już wszystko kupiliśmy dla niej...

  • Replies 133
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Paula03 napisał(a):
Tylko jest malutki kłopot mój brat już jej nie chce, bo jest chora, a jak ona wyzdrowieje to jak to powiedział (mój brat) ona będzie za stara! Mam pytanie ile takie leczenie może trwać? Jeśli ona przeżyje i wyzdrowieje na tyle, że mi nie zarazi króliczka to ją napewno weźmiemy, ale jeśli to ma trwać miesiącami to nawet moja mama się nie zgodzi! Mam nadzieję, że Fruzia szybko wróci do zdrowia! Im szybciej tym lepiej! My już wszystko kupiliśmy dla niej...


Zależy w jakim jest stanie! Myślę, że mniej więcej 2 tygodnie i dojdzie do siebie, ale niech wypowiedzą się bardziej obeznane osoby.

Posted

Paula03 napisał(a):
Tylko jest malutki kłopot mój brat już jej nie chce, bo jest chora, a jak ona wyzdrowieje to jak to powiedział (mój brat) ona będzie za stara! Mam pytanie ile takie leczenie może trwać? Jeśli ona przeżyje i wyzdrowieje na tyle, że mi nie zarazi króliczka to ją napewno weźmiemy, ale jeśli to ma trwać miesiącami to nawet moja mama się nie zgodzi! Mam nadzieję, że Fruzia szybko wróci do zdrowia! Im szybciej tym lepiej! My już wszystko kupiliśmy dla niej...


Paula,przykro mi ,ze Twój brat tak myśli.Znaczy to tylko tyle,ze w Twoim domu tylko Ty naprawdę ją chcesz, nikt więcej.Jeśli to parwowiroza to przypomnijcie sobie Dżerkę(nasza Figa)też była chora i wyszła i jest zdrowa i Łateczka miała początki parwowirozy.Ale Pietrek nie wyszedł i odeszedł.Wszystko zależy od odporności organizmu.Twój brat powinien chciec jej pomóc a nie spisywać na straty.

Posted

Dopiero dotarłam do Fruzi. 6 stron wątku i od radości, że Fruzia trafi do Pauli teraz smutek, że jest chora...:( :( :(
Trzymam kciuki, żeby z tego wyszła i żeby była u Ciebie szczęśliwa, Paula!!!

Posted

Romka napisał(a):
Paula,przykro mi ,ze Twój brat tak myśli.Znaczy to tylko tyle,ze w Twoim domu tylko Ty naprawdę ją chcesz, nikt więcej.Jeśli to parwowiroza to przypomnijcie sobie Dżerkę(nasza Figa)też była chora i wyszła i jest zdrowa i Łateczka miała początki parwowirozy.Ale Pietrek nie wyszedł i odeszedł.Wszystko zależy od odporności organizmu.Twój brat powinien chciec jej pomóc a nie spisywać na straty.


Szczerzę to tylko mój brat tak myśli, moja mama oczywiście, że ją chce, ale Fruzia musi być zdrowa, bo w przeciwnym razie mój królik może się zarazić i ona o to się boi! A mój tata, że tak powiem nie ma nic do gadania! :)
Ja jestem dobrej myśli, w końcu nasz dom na nią czeka!
A mój brat jest głupi, ale on też na nią czekał!

Romka napisał(a):
Kaju,nic nie wiem.Jutro coś będę wiedziała.


Romko jak będziesz coś wiedziała to pisz!

Andzike napisał(a):
Dopiero dotarłam do Fruzi. 6 stron wątku i od radości, że Fruzia trafi do Pauli teraz smutek, że jest chora...:( :( :(
Trzymam kciuki, żeby z tego wyszła i żeby była u Ciebie szczęśliwa, Paula!!!


Dziękuję Andzike!

Posted

Mój brat się nigdy niczego nie nauczył ode mnie! On mnie tylko akceptuje, ale ja wiem, że on to robi z przymusu chociaż jakby Fruzia u nas była to na pewno i on by się czegoś nauczył! On ma mi za złe, że siedzę godzinami na dogo, dziwi się, że chce mi się do schroniska jeździć... Ale ja wierze, że i on się kiedyś zmieni i będzie bardziej wrażliwszy! Ale teraz to taki wiek, że dzieci, a właściwie młodzież nie ma za grosz szacunku dla innych...

Posted

Paula03 napisał(a):
Mój brat się nigdy niczego nie nauczył ode mnie! On mnie tylko akceptuje, ale ja wiem, że on to robi z przymusu chociaż jakby Fruzia u nas była to na pewno i on by się czegoś nauczył! On ma mi za złe, że siedzę godzinami na dogo, dziwi się, że chce mi się do schroniska jeździć... Ale ja wierze, że i on się kiedyś zmieni i będzie bardziej wrażliwszy! Ale teraz to taki wiek, że dzieci, a właściwie młodzież nie ma za grosz szacunku dla innych...


Cos w tym jest!

Posted

Paula, a Twój brat jest młodszy czy starszy? Bo jak młodszy to jeszcze wyrośnie z bycia "głuptakiem", ale jak starszy to tylko solidne ciosanie kolków na głowie może pomóc ;)

Posted

Paula03 napisał(a):
Raczej nie będzie potrzebowała, bo jeśli wyzdrowieje idzie do mnie!


oki jednak gdyby coś nie wyszło Paula to dajcie mi znac na pw oki?
Póki co trzymam kciuki aby maleństwo było zdrowe i trafiło do Ciebie :)
Korzystaj z czasu i edukuj brata ;)

Posted

Dzięki Argusiowa! Ja tez mam nadzieję, że mała wyzdrowieję, bo ja się czuję jakby ona z nami mieszkała od zawsze :)
A brata oczywiście, że będę kształcić!

Posted

Romka napisał(a):
U Fruzi wszystko ok!Wraca do zdrowia,to były początki parwowirozy.Teraz juz wszystko jest dobrze.


Ufff... Super !!! Bardzo się cieszę :D To już teraz nic nie stoi na przeszkodzie, żeby Fruzia grzała dupinkę u Pauli :)

Posted

Andzike napisał(a):
Ufff... Super !!! Bardzo się cieszę :D To już teraz nic nie stoi na przeszkodzie, żeby Fruzia grzała dupinkę u Pauli :)


Andzike ja też bym chciała, żeby Fruzia była już u mnie! :)

Romko jak dzisiaj czuję się Fruzia? Lepiej?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...