fizia Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Do mnie właśnie zadzwonił właściciel tego Psiaka - podany w ogłoszeniu numer, to numer do Jego brata. Pan nie może się dodzwonić na podany numer i bardzo prosi o kontakt pod numerem telefonu - 605 561 403 Quote
Manu Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 No ja do niej też nie mogę, automat się włącza. Wysłałam sms-y :-) Quote
Manu Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Ciągle nic, bo telefon stale wyłączony :( Wysłałam tez maila. Wyjeżdżam dziś w nocy na weekend (za granicę, nie mam roamingu więc i telefon odpada), mam nadzieję, że w poniedziałek będę coś wiedzieć... Quote
Ania+Milva i Ulver Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 Może tu mógłby ktos pomóc... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=89641 Quote
Manu Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 fizia napisał(a):I jak, wiadomo coś? Skontaktowali się ze sobą telefonicznie i jest bardzo prawdopodobne, że to ten pies :cool3: Czekam na sms-a (jutro zdaje się) z potwierdzeniem. Quote
fizia Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 No to trzymam kciuki!! Wiem co to znaczy szukac zaginionego psa - moja Alma całe szczęście zniknęła tylko na 1 dzień, ale przeżycie okropne... Quote
fizia Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 Znalazłam takie ogłoszenie http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35892&w=70275231 "w Grudziądzu 07.pażdziernika znaleziono alaskana.pies jest dorosły,posłuszny,ma problemy z tylnymi łapkami.ma tatułaż w uchu: N347 lub N341.TĘSKNI. tel 0-504-291-294 lub 0506-624-612" Quote
zuziaM Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 W schronisku w Jeleniej Gorze jest taki psiak - to sliczna dziewczynka. Wyglada na mloda . Jest strasznie biedna... Siedzi w klateczce 1 m x 1 m razem z wyzelkopodobnym pieskiem.... na dworze :placz: ( a w piatek padal deszcz :placz: ! ) . Pytalam, czemu tyle malych klateczek jest na dworze .... odpowiedzieli, ze nie moga ich wpuscic do kojcow jeszcze .... Jejciu, jak one sie do siebie przytulaly ....:-( Quote
galadria Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 [quote name='zuziaM']W schronisku w Jeleniej Gorze jest taki psiak - to sliczna dziewczynka. Wyglada na mloda . Jest strasznie biedna... Siedzi w klateczce 1 m x 1 m razem z wyzelkopodobnym pieskiem.... na dworze :placz: ( a w piatek padal deszcz :placz: ! ) . Pytalam, czemu tyle malych klateczek jest na dworze .... odpowiedzieli, ze nie moga ich wpuscic do kojcow jeszcze .... Jejciu, jak one sie do siebie przytulaly ....:-( ..aż odebrało mi mowe :placz: Quote
szybszy_od_dylizansu Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Mogę prosić o telefon do tego schroniska. Poślę im parę ch...w. Może inni dogomaniacy zechcą powiedzieć im co myślą o takich warunkach przetrzymywania psów? Quote
masienka Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 tylko, ze wtedy pewnie wolontariusze nawet nie beda si emieli co tam pokazywac... Quote
magda z. Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 a i tak zdjęcia udało się zrobić ukradniem, bo nie wolno:shake: sama mam psiaka stamtąd i nieomal nie został tam zagryziony, dlatego każdy psiak wyciągnięty sie liczy i panienkę tu wrzuciłyśmy w poszukiwaniu miłośników rasy Quote
szybszy_od_dylizansu Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Przypomina mi to sytuację gdy walczyłem z nielegalnym schroniskiem pod Tłuszczem. Gdy rozmawiałem o tragicznych warunkachz fundacją która wspomagała właścicilekę uslyszałem , że takie są standardy w naszym kraju i nie należy nic zmieniać. Też tak uważacie? Odwalacie kawał roboty za osoby które powinny to robić i jeszcze się boicie? Sprawę wysłać do prokuratury niech najedzą się strachu... Quote
masienka Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 jasne, ze mozna wyslac do prokuratury (choc tu mocne dowody potrzebne), zglosic do przeroznych organizacji prozwiezecych etc. ale... 1. potrzebne konkretne osoby na miejscu, ktore sie tym zajma i przeprowadza od poczatku do konca 2. Teoretycznie schronisko nie moze zabronic robic na swoim terenie zdjec. Ale tylko teoretycznie. 3. Jesli sie nie sprobuje to na pewno nic sie nie poprawi ale nawet jesli sprawe sie rozdmucha to moze byc tak jak np. w Olkuszu http://www.ilkus.pl/olkusz,1,ida,1582.html Tak bylo przed kilkoma sprawami sadowymi, wieloma kontrolami TOZu i PIWu. Teraz nie ma tam zadnych zwierzat powyzej 5 lat, wszystkie w miare zdrowe etc. bo cala reszta jest na wstepie usypiana zeby nie psuc wizerunku a poza tym nie zmienilo sie nic. Czyli nadal biznes sie kreci http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=30665&highlight=olkusz Quote
zuziaM Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 [quote name='masienka']2. Teoretycznie schronisko nie moze zabronic robic na swoim terenie zdjec. Ale tylko teoretycznie. Normalnie zdjecia mozna robic, ale ..... kiedy psa sie wyprowadzi z boksu i zrobi mu osobno. Nie chca, zeby robic za kratami .... czasem klatki nie sprzatniete i wiadomo, o co chodzi....takie zdjecia sa tragiczniejsze i schronisko chce ich uniknac, zeby nikt nie wytykal, jak to psy maja strasznie ! Ale faktem jest, ze maja ! Jak i w innych wielu schroniskach. Wolontariuszki robia co moga ! I cieszymy sie, ze moga tam bywac i ze maja naprawde spora swobode w dzialaniach. Nie popsujmy tego, bo tylko zaszkodzimy psom..... Mala potrzebuje pilnie domu , pomozmy jej go znalezc.... Znalazlam w aparacie jeszcze jedno zdjecie dziewczynki Quote
magda z. Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Ponieważ wczoraj już musiałam wyjść nie zdążyłam napisać, że psiaki są tam tymczasowo, bo schronisko jest przepełnione, tak nam wolontariuszka powiedziała. I z dwojga złego, jeżeli psina szybko znajdzie dom nie będzie miała kontaktu z innymi sukami, żadna jej nie pogryzie, ewentualne choroby itp. Dlatego zależy nam na rozgłoszeniu wśród znawców i żeby nie trafiła do żadnego pseudohodowcy. Sytuacja nie jest jednoznaczna, ale najważniejszy w tym momencie jest psiak. Na wojnie ze schroniskiem mogą stracić inne zwierzaki, a na tym chyba nikomu nie zależy. Quote
ha_dwa_o Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 W jakim przypuszczalnym wieku jest suka? Czy jest agresywna względem ludzi i innych psów? Może znalazłby się dla niej tymczas po odpowiedzi na te pytania. Quote
magda z. Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Siedzi razem z tą suńką wyżłowatą i jak mówiła zuzia barzdo się do siebie przytulały, więc można sądzić, ze agresorem nie jest. Napisze do wolontariuszki, może już ma jakieś nowe wieści:roll: Quote
magda z. Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 suńka jest młoda, tak ok roku, "młode dziewczątko" Quote
zuziaM Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 [quote name='magda z.']suńka jest młoda, tak ok roku, "młode dziewczątko" Z wczorajszych informacji od wolontariuszki - wiek suni okreslonay na ok. 1 roku. Quote
Manu Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 fizia napisał(a):No to trzymam kciuki!! Sorki, że wczoraj nie pisałam - to jest jednak własciciel :p Quote
Murka Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Do schroniska w Mielcu trafił piękny haszczak :-( 4,5 letni pies rasy husky syberyjski. Oddany przez wlascicieli, ktorzy nie mogli dac sobie rady z temperamentem psa. Nie zapewniali mu wystarczajacej, jak na tą rasę, dawki ruchu i pies miał tendencji do ucieczek i samowoli. Husky ma na imie Borys. Ma książeczke zdrowia i wszystkie szczepienia. Poszukujemy dla niego odpowiedzialnego domu, który zna potrzeby psów zaprzęgowych. Więcej zdjęć -> www.mielec.bezdomne.com -> galeria Quote
masienka Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 mial tendencje do ucieczek i samowoli?? a to ci dopiero nowina... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.