Anashar Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 Polarna Legenda napisał(a):Jak młody?A niemógłby być malamut?Na malamucim forum jest do oddania chyba ok.roczny wykastrowany pies. Dzisiaj dostałem taką wiadomość od siostry, jutro zapytam czy może być malamut i dam znać. Quote
galadria Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Anashar napisał(a):Czy jest do adopcji jakiś młody husky? Mam chętny domek, ale psiak musi być młody. kilka postów wyżej jest do adopcji młody 1,5,góra 2letni husky. jest tam nr.tel do pana u którego przebywa pies. Quote
Paulina87 Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Umieściłam go na Bezdomnych Szpicach. Quote
galadria Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 galadria napisał(a):[quote name='galadria']dziwś dzwonił do mnie pan ,który znalazł miesiąc temu siberiana. Niestety nie moze mu poświęcić tyle czasu ile ta rasa wymaga więc prosi o pomoc w odszukaniu jego poprzednich włascicieli lub w poszukaniu mu nowego domku.Pan bardzo miły i serdeczny bo w żadnym wypadku nie chce psiaka oddać do schroniska. -brak tatuażu -Pies ma około 2 lata(sywierdzone u weterynarza) -umaszczenie czarno-srebrno -białe -1 oko niebieskie,drugie brązowe -znak szczególny;w lewej przedniejłapie brakuje jednego pazura(uraz jest juz stary bo ładnie zagojony,nie ma rany ,) Pies znajduje sie u pana Michała Gucia w Przezmierowie. jeśli ktoś chciał by się dowiedzieć czegos więce to nr do pana Michała tel.660323220 ...mam fotki..........wklejam............... Quote
bigos Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 W Swarzędzu... :shake::shake::shake: Huski Pies, średni, ok.1.5-2 lat. W schronisku od 09.2007. Znaleziony w Mosinie. Niespokojny, trochę dominacyjny, wymaga doświadczonego opiekuna. Quote
szybszy_od_dylizansu Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 //////////////////////////// Quote
szybszy_od_dylizansu Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 ///////////////////////////// Quote
Rashi Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 Na terenie dolnegoślaska znaleziono 2 letniego haskiego czarno białego z brazowymi oczami. Właściciela psa prosze o kontakt 503-599-424 PS pies bedzie w ten czwartek w gazetach umieszczony jest w mediach, my robimy co możemy aby odnaleść jego dom ale jego pan chyba go nie szuka <podkreślam chyba> Jesteśmy dobrej myśli ze faktycznie komus uciekł jak to Haski.... ps.wiem ze juz ma temat,ale go nie zauwazylam;/ Quote
mortikia Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 Rashi napisał(a): Z tego, co wiem ten pies (zresztą bardziej przypominający malamuta, a nie siberiana...) ma już nowy dom. Quote
Mickey Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Witam, Pilotuję sprawę adopcji psa Malamuta. Jest to trzyletni samiec, z metryką. Imię rodowodowe: ARKAN z Sagi Rodu. Numer tatuażu 016C. Był trenowany, ale sam. Nie biegał w zaprzęgu. Podobno (nie wiem, nie widziałam) fajny wystawowo. Rodzice z hodowli Huk Amarok. Pies jest do odbioru OD ZARAZ !!! SPRAWA BARDZO PILNA !!! Ma charakter dominującego samca, może być problem z innymi psami-samcami. Nie wychowywał sie z dziećmi. Do oddania ZA DARMO !!! Pies jest obecnie w GDYNI u swojej poprzedniej właścicielki, która odwołała wylot za granicę. Ma miesiąc czasu na znalezienie mu porządnego domu, gdzie nie będą chcieli się go pozbyć po kilku (!!!) tygodniach. Podaję numer kontaktowy bezpośrednio do źródła : 501-871-814 oraz adres mailowy: maka@eca.com.pl Quote
mortikia Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Mickey, masz foto tego psa? Jak tak, to wyślij mi na maila. Zapytam znajomych-malamuciarzy, może by go wzięli. ---------------------------------------------------------------- Witajcie. Moja znajoma musi pilnie znaleźć domy dla swoich psów. Brakuje środków na ich utrzymanie... To jest jedyny powód... Wszystkie suczki wychowywane w bloku, tolerują inne zwierzęta i bardzo lubią dzieci. Mowa jest o dwóch siberianach i jamniku: UTI - sh, 4 lata, czarno-biała, brązowooka, niewysoka. Sunia po przejściach (była bita, boi się gwałtownych ruchów- szczególnie mężczyzn) - pierwszy właściciel oddal ją, gdy pokryzła meble, drugi, kiedy rozkopala ogródek... Uti przez rok rekreacyjnie biegala w zaprzęgu i przy rowerze i radziła sobie bardzo dobrze. To dobrze wychowana, spokojna, wrażliwa sunia. Od małego mieszka w Warszawie, w bloku, jest nauczona czystości. Uwielbia wylegiwać się na kanapie. Jest zrównoważona i toleruje wszystkie zwierzęta - psy, koty, króliki, konie. Bardzo ładnie chodzi na smyczy, ale spuszczona ucieka. Jest regularnie szczepiona i zdrowa. Potrzebuje spokojnego domu i właścicieli, którzy obdarzą ją miłością, której tak niewiele doświadczyla... :-( ZINA - sh, 2 lata, czarno-srebrno-biała, różkooka, dosyć wysoka i smukła suczka. Wulkan energii, uwielbia spacery i bieganie. Od urodzenia mieszkala w bloku razem z pozostałą dwójką. Nauczona czystości, daje znać, gdy wyjść na dwór. Niezwykle towarzyska, wesoła "dowcipnisia". Zadbana, zdrowa, szczepiona. Zina uwielbia ruch, najlepiej byłoby, gdyby wzięła ją osoba lubiąca aktywne spędzanie czasu z psem u boku. ;-) LADY - 10 lat, jamnik szorstkowłosy, oczka bursztynowe i bardzo mądre. Niska, zadbana suczka. Nauczona czystości w mieszkaniu. Wyjątkowo spokojna, bezproblemowa, nie wymagająca długich spacerów- najbardziej lubi spędzać czas na kolanach właściciela... Lady jest świetną mamką- nie raz opiekowała się już kotkiem, ptaszkiem czy króliczkiem. Jej historia jest bardzo smutna: Lady zawsze kochala tylko jedną osobę, swoją Panią. Gdy ta kilka lat temu umarła, suczka stracila chęci do życia, nie mogla się odnaleźć, nie chciala wychodzic na spacery ani jeść. Mimo tego, że ma psie towarzystwo i mieszka u ludzi, których zna od malego, nadal czeka aż jej Pani wróci... To smutne, że Lady teraz ma opuścić ten dom...:shake: po tym, co przeżyła zasługuje na spokojną starość u boku kochającego właściciela... Najlepiej byłoby, gdyby Lady trafila do osoby starszej, która szuka psiego przyjaciela. Sunia nie jest wymagająca- wystarczy jej trochę jedzenia, trochę ciepła i wiele miłości... :loveu: Żadna z suczek NIE jest wysterylizowana- właścicieli na to nie stać. Dlatego obawiam się, żebym SH nie trafily do pseudohodowcy. Najlepiej byłoby, żeby UTI i LADY wzięła ta sama osoba. Sunie są ze sobą BARDZO zżyte, Lady jest dla husky jak matka, są nierozłączne. Obu potrzeba spokoju i miłości. Na wszelkie pytania chętnie odpowiem. Znam całą trójkę i mam kontakt z jej właścicielami. W razie czego, w miarę możliwości, mogłabym pomóc z dowieziem suniek do nowych domów. Postaram się wstawić zdjęcia suczek... kontakt do mnie: zklanuwydry@wp.pl i mojehusky@op.pl tel. 517-958-974 Quote
Mickey Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 Witam :) Niestety nie mam fotek. Najlepiej zadzwonić do właścicielki i się dogadać. Quote
anulus Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 WITAM!! Adopcja Arkana jest już nie aktualna, zostal adoptowany w czwartek. Jego miejscem pobytu jest południe Polski w hodowli gdzie znajdują sie Samoyedy i hasiorki. Tak zostałam powiadomiona. Namiarow hodowcy nie otrzymałam. Prawdopodobnie ma być wystawiany i brac udział w zaprzegu ale......... Pozdrawiam Dziekuję wszystkim ktorzy byli w to zaangażowani. Pozdrawiam ANULUS Quote
szybszy_od_dylizansu Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 Znaleziono suczkę Husky w Ząbkach. Poszukuję właściciela lub nowego domu. Kontakt - gg 1610618 lub sleddogs@vp.pl Quote
H5N1-TO-JA Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 H5N1-TO-JA napisał(a): Mam gorąca prośbę może ktoś zajmie sie ta suczka siedzi całymi dniami w kojcu jedyna jej rozrywka to jak wyjdzie z nami na spacer lub jak ucieknie . Właścicielka przychodzi tylko wieczorem nakarmić sunię ,sunia nie jest nauczona przebywać w mieszkaniu źle znosi zamkniecie ma pokaleczone łapy od skakania przez ogrodzenie i szarpania się z kojcem . Może ktoś nakłoni właścicieli do oddania psa lub będzie miał czas na to żeby zabrać psiaka na kilka godzin na spacer . Pies znajduje sie w Świdniku . Wszelkich informacji udzielę na @ właściciele sprzedali psa handlarzowi a ten co zrobi z psem nie wiadomo szkoda ze tka wyszło była taka fajna chodź rozrabiała Quote
Paulina87 Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 W Kościanie znalazłam psa w typie husky (bez rodowodu). Pies szuka właściciela lub nowego domu. A teraz coś o psie: - młody - około 1 roku - umaszczenie czarno-białe - jedno oko niebieskie a drugie w połowie brązowe w połowie nibieskie - charakterystyczny "śnieżny nos" - drobnej budowy, wychudzony - charakter: łagodny do ludzi i psów (ale bywa dominujący), trochę bojaźliwy, jeśli chodzi o obcych ludzi - jak na psa w typie husky ładnie chodzi na smyczy, delikatnie ciągnie, ale nie szarpie - nie bardzo lubi zostawać sam w domu, ale nie niszczy Quote
Manu Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Znaleziono psa husky Data znalezienia: czwartek, 4 października Miejsce znalezienia: Łódź, okolice ul. Wierzbowej Pies błąkał się tam od kilku dni już. O psie: - 1-1,5 roku (według oceny weta) - umaszczenie szaro-białe - oczy niebieskie, na prawym (jego) brązowa plamka - śnieżny nos - maska z kreską aż do nosa - stan zdrowia zupełnie w porządku - żadnego znakowania (chipa, tatuażu) Pies został znaleziony bez obroży. Bardzo ładnie reaguje na komendy, był dobrze wychowywany. Całkiem posłuszny. Ale lubi uciekać z ogródka na wycieczki. Bardzo ładnie reaguje na koty. Podaję kontakt do dziewczyny, która go znalazła: a-ada@o2.pl 609 655 412 Pies obecnie przebywa u matki dziewczyny - w Bełchatowie. Mieszka w domku z ogródkiem, niestety często zdarza mu się pokonywać ogrodzenie i wybierać się na wycieczki. Zawsze wraca, ale jest ryzyko. Natomiast na spacerach, nawet spuszczony na łąkach ze smyczy, daje się opanować, przychodzi na zawołanie dość szybko - choć słucha się bardziej dziewczyny niż jej mamy. Prosiłam, by bardziej go pilnowali. Poszukiwany pilnie właściciel lub domek zastępczy ! Jutro dostanę fotki, to zaraz umieszczę. Już nieaktualne, znalazł się właściciel :) Quote
fizia Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77462 Mieszaniec husky-Potrzebuje domu-Przeczytaj jak księża traktują zwierzęta!! "Misiek to kochany piesek,bardzo ufny,lubi się bawić,uwielbia przebywać z ludzmi,jest pokojowo nastawiony do innych psów i kotów. Ma 4 lata. Wprost uwielbia głaskanie,mógłby z powodzeniem uczestniczyć w dogoterapii,można go głaskać całymi godzinami. Jest bardzo łagodny,grzeczny wprost idealny. Ma jednak bardzo ciężkie życie: mieszka przy klasztorze a jego "opiekunami" są księża,którzy trzymają kochanego Misia na łańcuchu przy czymś co nawet nie przypomina budy. Jest karmiony dosłownie śmieciami ew. samą kaszą. Misiek nie może tego jeść,dostaje uczulenia i choruje. Księża kompletnie się nim nie interesują,poza nim mają jeszcze kilka innych psów które biegają luzem. Misiek trzymany jest na łańcuchu bo kiedy tylko ma okazje ucieka i jest przyprowadzany spowrotem przez ludzi do klasztoru - księżom jest wstyd wiec Misio trafił na łańcuch. Misio przez jedzenie tych odpadków (dosłownie) którymi jest karmiony często choruje,znajoma weterynarz która poprosiła mnie o pomoc w szukaniu dla niego domu jeździ go leczyć. Na Misia trafiła przypadkiem pani która jeździła sie do tego klasztoru modlić,kiedy zobaczyła w jakim jest stanie pojechała tam z moją weterynarz. Misio był już kilkakrotnie leczony,moja wetka go zaszczepiła,odrobaczyła,miał porobione rózne badania,ma swoją książeczke,jeśli ktoś zdecyduje się go adoptować Misio może wcześniej zostać wykastrowany. Moja wetka zajmuje się nim od kilku miesięcy (oczywiście za darmo bo księża mają to "gdzieś"). Razem z panią która do niego jeździ (daje mu lepsze jedzenie i kontroluje stan zdrowia,zabiera na spacery itd.) postraszyły trochę księży i zgodzili się go oddać jeśli znajdzie się ktoś chętny. Księża chcą się pozbyć problemu bo ludzie zaczynają się interesować tym w jakich warunkach żyją te psy. Misio bardzo potrzebuje choćby tymczasu,jeśli znowu zacznie jeść to co mu dają zaczną sie poważne problemy (poza tym jest zdrowy,może jeść normalne psie jedzenie ale nie te odpadki). Poza tym mieszaniec husky na łańcuchu!!! To musi być straszne dla psa który musi się wybiegać!!!" __________________ Quote
fizia Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 [quote name='Manu']Znaleziono psa husky Data znalezienia: czwartek, 4 października Miejsce znalezienia: Łódź, okolice ul. Wierzbowej Pies błąkał się tam od kilku dni już. O psie: - 1-1,5 roku (według oceny weta) - umaszczenie szaro-białe - oczy niebieskie, na prawym (jego) brązowa plamka - śnieżny nos - maska z kreską aż do nosa - stan zdrowia zupełnie w porządku - żadnego znakowania (chipa, tatuażu) Pies został znaleziony bez obroży. Bardzo ładnie reaguje na komendy, był dobrze wychowywany. Całkiem posłuszny. Ale lubi uciekać z ogródka na wycieczki. Bardzo ładnie reaguje na koty. Podaję kontakt do dziewczyny, która go znalazła: a-ada@o2.pl 609 655 412 Pies obecnie przebywa u matki dziewczyny - w Bełchatowie. Mieszka w domku z ogródkiem, niestety często zdarza mu się pokonywać ogrodzenie i wybierać się na wycieczki. Zawsze wraca, ale jest ryzyko. Natomiast na spacerach, nawet spuszczony na łąkach ze smyczy, daje się opanować, przychodzi na zawołanie dość szybko - choć słucha się bardziej dziewczyny niż jej mamy. Prosiłam, by bardziej go pilnowali. Poszukiwany pilnie właściciel lub domek zastępczy ! Jutro dostanę fotki, to zaraz umieszczę. Na gumtree.pl znalazłam takie ogłoszenie Kontakt: 886-610-978 Data: sroda 10 pazdziernika 3.10 na dołach w okolicy ul. Smutnej zaginął pies rasy syberian husky. Niebieskooki, maści szaro-białej. Proszę o pomoc w odnalezieniu i z góry dziękuję za wszelkie informacje. Quote
Manu Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 Już tam zadzwoniłam i podałam kontakt do znalazczyni, dzięki wielkie ! :) Nie wiem, czy to ten, nie wszystko idealnie pasuje (4 lata, kot nie tego..., plamki nie plamka, 1 dzień łazęgi nie kilka), no ale zobaczymy :-) Fotek jeszcze nie mam... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.