Impresja&Simarilion Posted August 21, 2010 Posted August 21, 2010 bo to jest wyżeł a nie ozdobny piesek! on potrzebuje pracy zajęcia nie tylko fizycznego ale też umysłowego. Potrzebuje szkolania od pierwszego dnia w nowym domu. Oczywiście że to super e go zabrałaś od tamtego faceta. Tyle że jeśli zaniedbasz jego układanie to sama będziesz niedługo chciała oddać, bo stanie nie nieznośny, będzie niszczył wył a na spacerach uciekał. W prypadku wyżłów srednio sparawdza się zwykłe szkolenie w dużych grupach, bo szybko się nudzą i rozpraszają. Polecam już teraz psie pszedszkole żeby psa dobrze zsocjalizować. Zrozum my się Ciebie nie czypieamy tylko próbujemy Cię przekonać żę to jest na prawdę bardzo wymagający pies! Quote
Delph Posted August 21, 2010 Posted August 21, 2010 Z tego co opisujesz to typowy, normalny młody wyżełek, nie widzę nic dziwnego w jego zachowaniu :lol: To raczej Fojbe trafiła Ci się wyjątkowa, skoro jest taka spokojna, jak na szczeniaka ;) Czeka Cię sporo pracy, ale w zamian na pewno też dużo radości z posiadania dwóch czworonogów. Proponuję dużo cierpliwości, ja na przykład nie porwałabym się na dorastającego owczarka i wyżła, to dwie rasy wymagające mnóstwo szkolenia, pracy i czasu, ale za to jakie wspaniałe :loveu: Radzę rozważyć to co napisała Martens o przyzwyczajaniu do klatki, teraz został, ale jak mu się "odwidzi" i zrazi się do klatki, będziesz miała problem. I jeszcze - Fojbe pewnie niedługo dostanie pierwszej cieczki, powinnaś zacząć myśleć nad sterylizacją jej i/lub kastracją wyżełka (sunię wcześniej będzie można sterylizować, więc to ją najpierw przygotuj do zabiegu). Quote
Marina_22 Posted August 21, 2010 Author Posted August 21, 2010 Ja rozumiem, że wyżły to wymagająca rasa, ale on jest oprócz tej nad aktywności bardzo sfrustrowany, zamierzam wykastrować Mefloo, bo Fojbe jest z rodowodem i może kiedyś będzie mieć szczeniaki Quote
Marina_22 Posted August 21, 2010 Author Posted August 21, 2010 Spacery nie są dla psów nudne i monotonne. Mają możliwość zabawy z innymi psami, zawsze po 10-15 minut się szkolimy, psiaki aportują. Fojbe umie podstawowe komendy, natomiast Mefloo kompletnie nic! zaczynam go uczyć siadać i podawać łapę, zobaczymy z jakim skutkiem. Dużo czytałam o tej rasie. Być może nie będę w stanie dać mu tego, co wymaga ta rasa. Na razie staram się, dzisiaj nie pojechałam z koleżankami na imprezę, bo wiedziałam, że Mefloo musi iść pobiegać, w innym przypadku rozwali mi dom. Od października wracam na studia, będę mieć praktyki, więc psy będą mieć mniej ruchu. Muszą to zrozumieć. Jestem laikiem, nie planowałam mieć wyżła, ale czasem los płata nam figle. Fojbe jest owczarkiem, wiedziałam, że będzie wymagać ogromnej dawki ruchu i szkolenia, codziennie zabieram ją na minimum 2 godzinny spacer. - Czy wyżłowi niemieckiemu długowłosemu wystarczy codziennie 2 godzinny spacer, na którym aportuje i uczy się podstawowych komend? Quote
Martens Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Dorosłemu psu może wystarczyć, ale podrastającemu podlotkowi niekoniecznie... Życzę powodzenia w wytłumaczeniu dwom psom ras pracujących, że nie będą mieć mniej ruchu, bo zaczął się rok akademicki :evil_lol: Pies nie był dobrze traktowany, jest wyżłem, wulkanem energii, trudno oczekiwać, że będzie ta łatwy w układaniu jak młoda suczka owczarka z dobrej hodowli... Jeśli już teraz nie masz czasu i cierpliwości, to może poszukaj mu nowego domu u osoby, która poluje; teraz psiak jest młody, ma czas się nauczyć wielu rzeczy, może znajdziesz kogoś - bo później jak pies dorośnie, dorobi się porządnego nawyku niszczenia i nie będzie przygotowywany od małego do pracy w polu i lesie, to już nie będzie tak łatwo ze znalezieniem mu domu... Quote
Marina_22 Posted August 23, 2010 Author Posted August 23, 2010 Mój ojciec ma wyżła i spokojnie wystarczają mu 2 godziny ruchu. A psiak też jest młody i energiczny. Nie uwierzę, że wszyscy właściciele psów ras myśliwskich są w stanie codziennie wychodzić z psem na 3 godziny biegania, szkolenia, zabawy etc. nie ważne od sytuacji itp. Bo w życiu bywa różnie. Gdyby każdy tak przesadzał, to nie robił by nic innego, tylko zajmował się psem i nie mógł posiadać wyżła, bądź owczarka. To, że pies niszczy zapewne jest powodem braku wychowania. Wzięłam się za jego szkolenie, zobaczymy. Chcę dać mu szansę, bo on dobrze się u nas czuje. Ma towarzystwo innego psa, codziennie wychodzi na 2 godzinny spacer, wieczorami biega i szaleje po ogrodzie, jest na bardzo dobrej karmie, ja staram się codziennie znaleźć te 10-15 minut na szkolenie przywoływania i podstawowych komend. A od października, kiedy wrócę na uczelnię to przed moim wyjściem psy będą wychodzić na 30 min, by załatwić swoje potrzeby, potem przez 5-6 godzin będą same, po moim powrocie będą miały możliwość biegać po ogrodzie i bawić się ze sobą, a wieczorami zabierać je będę na 2 godzinne spacery. Gdzieś w listopadzie pójdę z Mefloo na szkolenie pod okiem profesjonalnego szkoleniowca. Wydaje mi się, że zapewniam mu dobre warunki. Ja jestem jakoś negatywnie nastawiona do myśliwych, mój ojciec obracał się w tym towarzystwie przez wiele lat i mam złe wspomnienia. Nie chcę, żeby Mefloo wylądował w kojcu i był wykorzystywany jedynie do polowań. Bo to piesek kanapowy, który uwielbia być głaskany, czesany i miziany. Jest jeszcze szczeniakiem, ma momenty głupawki, ale jestem w stanie to zrozumieć, pracuję nad tym. Pokochałam go i powalczę o niego, nie poddam się i nie przekaże go w ręce kogoś, kto oprócz ogromnej dawki ruchu nie da mu nic więcej. Takie jest moje zdanie Quote
Erica Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Marina_22 - Do rozpoczęcia roku akademickiego jest jeszcze miesiąc. Postaraj się maksymalnie wykorzystać ten czas, w myśl zasady "nowy dom, nowe jasne zasady". I już teraz przyzwyczaj psa do określonego rytmu dobowego. Nagła zmiana pory spacerów, karmienia etc może go zdezorientować i nakręcać niszczycielskie zapędy. staram się codziennie znaleźć te 10-15 minut na szkolenie przywoływania i podstawowych komend Za mało. Przynajmniej 5 sesji po 5-10min w ciągu dnia, to naprawdę jest do zrobienia; np. rano szykując się do wyjścia masz przy sobie smakołyki i czesząc się, nakładając makijaż etc wołasz do siebie psa i się szkolicie. A od października, kiedy wrócę na uczelnię to przed moim wyjściem psy będą wychodzić na 30 min, by załatwić swoje potrzeby, potem przez 5-6 godzin będą same Przy psie, który lubi niszczć postawiłabym raczej na dłuższy spacer rano. Poczytaj tu: http://www.dogomania.pl/threads/191411-Pies-wychodzi-z-klatki-i-co-teraz Quote
Delph Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Dziewczyny, pomóżcie Marina_22, może namiary do szkoleniowców, bo jednak sobie nie radzi :shake: http://www.dogomania.pl/threads/195108-Wy%C5%BCe%C5%82ek-niemiecki-d%C5%82ugow%C5%82osy-i-wielka-rozpacz?p=15602575#post15602575 Quote
karola&gacek Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Jest specjalny temat dot. wyboru rasy http://www.dogomania.pl/threads/124223-Jaką-rasę-mam-wybrać-vol.-2?p=15637288#post15637288 ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.