Kar0la Posted June 5, 2010 Author Posted June 5, 2010 U Jasieńka wszystko dobrze. Wczoraj spędziliśmy sporo czasu w ogródku. Ciągle jest głodny, kuchnia jest jego ulubionym pomieszczeniem. Jak tylko idę w stronę kuchni to kręci piruety, bo myśli, że zaraz coś mu skapnie. Wczoraj przez pół dnia pilnował mięsa leżącego na bufecie. :evil_lol: Jest wesoły, baaaardzo energiczny, wszędzie go pełno. Rozdaje buziaki, wspina się łapkami na kolana. Nie ma w nim grama agresji. Można mu bez problemu grzebać w misce itd. Tylko nadal jest bardzo płochliwy. Boi się podniesionego głosu, raptownych ruchów, szczekania psa za siatką itd. Odważny jest tylko na balkonie. :diabloti: Rozsiądzie się wygodnie i obserwuje. Oszczekuje rowerzystów i inne psy, a głos to on ma jak dzwon. Jakby ważył z 5 razy tyle. Erka pytałaś o spacery. Tak, on się boi. Plącze się i szarpie na smyczy. Na każdy głośniejszy dźwięk, przejeżdżający samochód itd przywiera plackiem do ziemi, a potem zaczyna się szarpać i próbuje wydostać z obroży. Na szczęście u mnie ma nieduży ogródek, więc już się chłopak trochę rozkręcił, ale nawet w ogródku czasami czegoś się przestraszy. Generalnie to bardzo sympatyczny, radosny pies. Wielka przylepa i pieszczoch. Tylko potrzebuje czasu i spokoju na naukę życia w domu. Niestety nadal cały czas załatwia się w domu. :shake: Dzisiaj robimy grilla. Trzeba będzie pilnować Jasieńka co by sam się nie ugrillował. Łakomczuch mały. Quote
erka Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Czyli tak, jak dla mojego Gucia, domek z ogródkiem by sie przydał. Quote
ewab Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 erka napisał(a):Czyli tak, jak dla mojego Gucia, domek z ogródkiem by sie przydał. U mnie jest dom z ogródkiem, a i tak Luka nie zawsze zachowuje czystość. Ona na dworze nie ma czasu się załatwić. W domu to co innego:mad: Quote
erka Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Ale, ja mówię o ogródku nie ze względu na załatwianie się , tylko na te lęki, bo Jasio tez tak sie wszystkiego boi , jak Gucio. Gucio , w przeciwieństwie do dwóch moich psów nigdy nie załatwi sie w domu. :) Quote
Kar0la Posted June 6, 2010 Author Posted June 6, 2010 ewab napisał(a):Czy załatwia w domu wszystkie potrzeby? Niestety tak. Potrafi być pół godziny w ogródku, przyjdzie do domu i w ciągu 10 minut zrobi kupę. A wczoraj dla odmiany biegając w ogródku miał do dyspozycji cały trawnik, a poszedł i zrobił kupę ma koc, na którym bawiły się dzieci. W domu chodzi i podsikuje meble, ściany, dziecięce zabawki. Jak wyjdzie na balkon sika na ściany lub kwiatki, idąc po klatce schodowej sika na drzwi, ściany. Myślę, że z sikaniem to częściowo znaczenie terenu, bo chodzi i siknie trochę tu, trochę tam. W końcu w domu są dwie suczki. Ale zachować to się tak czy owak nie potrafi. Wczoraj przyszła do nas koleżanka i nasikał jej do butów. :roll: Quote
ewab Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 O jeżu, Ka0la to umawiaj go czym prędzej na odjajczanie. Ciotki proszę porozsyłajcie wątek proszalny komu się da, bo chłopak Kar0lę zasmrodzi i jeszcze miejscówkę straci. Quote
erka Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 Ojej, ale jakiego domku mu szukać, jak bedzie sie tak dalej zachowywał, to będzie problem. Quote
Kar0la Posted June 6, 2010 Author Posted June 6, 2010 erka napisał(a):Ojej, ale jakiego domku mu szukać, jak bedzie sie tak dalej zachowywał, to będzie problem. Wydaje mi się, że kastracja przynajmnej częściowo pomoże. Miałam kiedyś na tymczasie jamnika, który sikał dokładnie jak Jasiek. Po kastracji minęło jak ręką odjął. Myślę, że tutaj będzie też poprawa. On cały czas jest bardzo pobudzony. Poza tym ja jestem pewna, że on nigdy nie mieszkał w domu. U mnie jest dopiero od tygodnia, więc myślę, że potrzeba czasu by nabrał ogłady. On jeszcze nie załapał, że w domu się nie leje. Dla niego wszystko jest nowe. Telewizor, pralka, odkurzacz, balkon... On kiedyś musiał chyba długo głodować lub walczyć o jedzenie, bo za jedzenie dałby się pokroić. Gotowane muszę mu dawać w łazience, bo opitoli swoją miskę w kilka sekund, a potem leci do misek moich suk, którym się to wybitnie nie podoba. Na suchą karmę już się tak nie rzuca, ale jak trochę sobie podje to potem siedzi nad miską i pilnuje, żeby mu przypadkiem moje sunie nie wyjadły. Tak poza tym to bardzo towarzyski psiak. Lgnie to wszystkich, obcy nie obcy, byle tylko ktoś pomiział tą kościctą dupkę. Teraz jak piszę posta leży na moich nogach i trąca mnie nosem by go głaskać. W pierwszej kolejności potrzebna jest bezwględnie kastracja. Postaram się jak najszybciej ustalić koszt. Jeśli ktoś może pomóc finansowo będę bardzo wdzięczna. Każde 5, 10 zł jest na wagę złota. Bardzo proszę o pomoc. Quote
jkp Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 HEJ WIDZE ,ZE MOJA WPŁATA NA ODJAJCZANIE JASKA DOSZŁA TO ok :) . pozdr trzymam kciuki Quote
erka Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Joasiu, bardzo dziękujemy za pomoc! :loveu::loveu::loveu: Quote
Rudzia-Bianca Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Zapraszam na czekoladowo malinowy tort z lukrem ;) na zdrowie Jaśka i Kali :loveu: http://www.dogomania.pl/threads/186822-Albumy-psie-i-nie-tylko-dla-Kielc-g%C5%82%C3%B3wnie-dla-KALI-do-18.06-OTWARTE Quote
Kar0la Posted June 8, 2010 Author Posted June 8, 2010 Ależ cudeńko. Torcik pierwsza klasa. :loveu: Jkp bardzo dziękuję za pomoc. :loveu: Quote
Kar0la Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 Prawie. Wysłałam Ci pw. :razz: A tu jeszcze pełnojajeczny Jasiek ze swoim haremem. :diabloti: I z najmłodszym opiekunem Quote
Kar0la Posted June 10, 2010 Author Posted June 10, 2010 Tak, młodszy synek lubi pieski, starszy woli kotki. A jeszcze obaj chcieliby świnkę morską. :p A Jasieńko wczoraj po raz pierwszy wpakował się do łóżka. :evil_lol: Zaczyna się zachowywać jak normalny pies. :multi: Quote
Kar0la Posted June 10, 2010 Author Posted June 10, 2010 W poniedziałek chłopak straci klejnoty. :cool3: Quote
Kar0la Posted June 10, 2010 Author Posted June 10, 2010 ewab napisał(a):Cos nas mało na tym wątku:( Dokładnie. :-( Nikogo Jasieniek nie obchodzi? Taki przytulaśny chłopak. Blizna na łapce ładnie zarasta. Myślę, że w przyszłym tygodniu trzeba ruszyć z ogłoszeniami. Quote
divia_gg Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Ja jestem jestem, ale jakos mi sie zapomnialo podnosci chlopaka. Obiecuje sie troche poprawic;) Quote
Kar0la Posted June 10, 2010 Author Posted June 10, 2010 Witamy cioteczkę, witamy. Spróbuję zrobić Jasieńkowi jakieś porządne zdjęcia do ogłoszeń, ale to niestety nie takie proate, chłopak boi się aparatu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.