ageralion Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 29.05 do naszego schroniska trafila amstafka. Po fotkach wnioskujemy, ze jest w ciazy. Niestety nie udalo mi sie tego dzisiaj potwierdzic u weterynarzy schroniskowych, bo zaden nie chcial ze mna rozmawiac. Wsteonie wiadomo, ze 2 tyg kwarantanny sunia nie moze byc ciachnieta i w tym terminie moze sie nam rozsypac. Zreszta nawet jak nie urodzi, to schronisko nie robi sterylek aborcyjnych. Plusem jest to, ze uspia slepy miot. Minusem natomiast, ze nasza mamuska sie podlamie psychicznie i to bardzo :-( Sunia jest bardzo przyjaznie nastawiona i prosi o pieszczoty. Jej ogolny stan fizyczny tez jest niezly. 737/10 płeć: suka wiek: 3 lata 11 miesięcy rasa: mieszaniec boks: K-18 numer: 737/10 miasto: Szczecin sterylizacja: nie szczepienia: nie odrobaczenie: nie charakter i opis: Sunia trafiła do naszego Schroniska 29.05.2010, została znaleziona nad Jez.Głębokim i do nas doprowadzona. Posiada numer czip. Quote
agnieszka32 Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Śliczna pręguska :( Ma czipa, może dotrą jakoś do właścicieli... A może lepiej nie... Quote
magdola Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Ciąże to juz bylo widac na focie schronskwej....:( Quote
Enigma79 Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Boże, jak mi jej żal,urodzi na zimnym betonie i zaraz zabiorą jej szczenięta... Quote
mariamc Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 ......... nie mam żadnego miejsca , dwa psy wracają z adopcji. 14 nowych mam na kwarantannach i szpitaliku i 15 nowych kotów. Zaczynam mieć deprechę. Quote
ageralion Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 I tak sunia jest nie do ruszenia przez 2 tyg, a widzac jej stan chyba sie nam malenka rozsypie na kwarantannie :( Moze sie jednak wlasciciel zglosi... Quote
Enigma79 Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 To pilny przypadek jest.... TOZ pewnie przepełniony ale może znalazłby się jakiś DT albo chociaż kojec dla niej.... pamiętam, że kiedyś w szczeniarni / szczeniętarni (nie pamiętam,jak nazwali to ciemne pomieszczenie) była w kojcu sunia (mała) z 4 malutkim szczeniakami.Oczywiście na kojcu umieszczono kartkę PIES AGRESYWNY, sama drewnianą łyżką nakładałam karmę do miski przez kraty bo nie wiem, czy ktoś z pracowników by im w ogóle jeść dał. Później na stronie pojawiła się informacja, że sunia znalazła dom (zaraz sprawdzę ---> http://szczecin.schronisko.net/znalazly-id-45301.html - ci imbecyle nawet płci dobrze nie napisali, oto PIES urodził szczeniaki, chyba tylko w szczecińskim schronie takie cuda się zdarzają) ...oby i tej psinie się poszczęściło. 2 tygodnie w jej stanie to tak długo... Quote
ageralion Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 Enigma79 napisał(a):To pilny przypadek jest.... TOZ pewnie przepełniony ale może znalazłby się jakiś DT albo chociaż kojec dla niej.... pamiętam, że kiedyś w szczeniarni / szczeniętarni (nie pamiętam,jak nazwali to ciemne pomieszczenie) była w kojcu sunia (mała) z 4 malutkim szczeniakami.Oczywiście na kojcu umieszczono kartkę PIES AGRESYWNY, sama drewnianą łyżką nakładałam karmę do miski przez kraty bo nie wiem, czy ktoś z pracowników by im w ogóle jeść dał. Później na stronie pojawiła się informacja, że sunia znalazła dom (zaraz sprawdzę)...oby i tej psinie się poszczęściło. Sunia do 11.06 jest nietykalna, bo moze sie po nia zglosic wlasciciel i schronisko nie ma do niej zadnych praw. Jesli do tego czasu sie oszczeni, mam nadzije, ze uspia slepy miot, bo do szczeniakow juz chyba beda mieli prawo. Zobaczymy w jakim stanie psychicznym bedzie malenka... ehh Quote
Enigma79 Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 :( jak wygląda usypianie ślepego miotu ? :( przez zastrzyk, humanitarnie ? czy w inny sposób ? Boże, Boże... Quote
ageralion Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 Enigma79 napisał(a)::( jak wygląda usypianie ślepego miotu ? :( przez zastrzyk, humanitarnie ? czy w inny sposób ? Boże, Boże... Nowonarodzone szczeniaki dostaja zastrzyk i zasypiaja... Quote
agnieszka32 Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Dzwoniłam przed chwilą do schroniska i p.Maria powiedziała mi, że SUNIA NIE JEST W CIĄŻY!!! Hmmmm, no ciekawe.... w piątek będę tam osobiście, to może uda mi się zamienić kilka słów z niezwykle miłą panią weterynarz. Quote
ageralion Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 Zobaczymy za kilka dni czy faktycznie nie jest ciezarna... kazdy z nas ma oczy... Quote
szczecinianka Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 To pilny przypadek jest.... TOZ pewnie przepełniony ale może znalazłby się jakiś DT albo chociaż kojec dla niej.... pamiętam, że kiedyś w szczeniarni / szczeniętarni (nie pamiętam,jak nazwali to ciemne pomieszczenie) była w kojcu sunia (mała) z 4 malutkim szczeniakami.Oczywiście na kojcu umieszczono kartkę PIES AGRESYWNY, sama drewnianą łyżką nakładałam karmę do miski przez kraty bo nie wiem, czy ktoś z pracowników by im w ogóle jeść dał. Później na stronie pojawiła się informacja, że sunia znalazła dom (zaraz sprawdzę ---> http://szczecin.schronisko.net/znalazly-id-45301.html - ci imbecyle nawet płci dobrze nie napisali, oto PIES urodził szczeniaki, chyba tylko w szczecińskim schronie takie cuda się zdarzają) ...oby i tej psinie się poszczęściło. 2 tygodnie w jej stanie to tak długo... Niestety nie ma szans byśmy w tej chwili mogli jej pomóc. W kojcach są o 2 psy za dużo, ale lepsze to dla nich niż schronisko. A DT nie możemy znaleźć nawet dla suki, o której wiadomo, że jest grzeczna, udomowiona i zostaje sama. Ciężki okres ostatnio... Mała suczka ze schroniska, o której napisałaś to Żabka z poczekalni, jest aktualnie w naszym DT. Quote
Enigma79 Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Przepraszam za ...offa (? jeszcze nie do końca opanowałam język Dogo) ale czy wiesz Monika, co stało się z dziećmi Żabki ? były takie słodkie i dziwiłyśmy sie z Fergilką, że mimo iż takie malutkie już karmę z puszki wcinały, jak ją włożyłam do miski dla suni. Quote
szczecinianka Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Dzieci Żabki poszły do adopcji - było na nie mnóstwo zapisów. Oczywiście o ile nie zaraziły się parwo i nie padły... Quote
Kana Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Zaznaczam. Suka jest na 100 % w ciąży. Ma chyba więcej niż 3 lata? Bo jak dla mnie na pewno. Quote
Cudak Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 PILNIE SZUKAMY TRANSPORTU DLA SUCHEJ KARMY Z MAREK pod WARSZAWĄ do okolic SZCZECINA!! Gdyby ktoś coś wiedział o jakimś transporcie na tej trasie, bardzo proszę o kontakt! Przepraszam za OT Quote
agnieszka32 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Byłam dzisiaj w schronisku - sunia czuje się dobrze, schronisko NIE POTWIERDZIŁO, ani NIE ZAPRZECZYŁO, że sunia jest w ciąży, w ogóle coś nie bardzo chciano ze mną na jej temat rozmawiać. Dowiedziałam się jedynie, że właściciel z chipa się nie zgłosił, jego telefon milczy, a schronisko wysłało list pod adres wskazany w bazie danych. Zapisały się na niunię dwie osoby - niestety, nie udzielono mi informacji, kto to... Quote
Kana Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Wiecie co zastanawia mnie jedno... na każdą taką zabiedzoną sunię są chętni... Zastanawiające... Quote
ageralion Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 Mnie tez to zastanowilo wlasnie. Jest tak krotko w schronie, a juz sa az dwie osoby chetne... Tak swoja droga, schronisko sie chyba boi, ze my schcemy ratowac te szczeniaki za wszelka cene, ze bedziemy robily raban jesli uspia slepy miot, bo do sterylek aborcyjnych nie ma warunow w schronie i oni tego nie robia. Quote
kamilqax95x Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 ale mi sie wydaje ze moga uspic te szczeniaki z racji tego że schronisko jest przepełnione i wtedy ujdzie im to na sucho ;( Quote
Kana Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Ale przecież o to chodzi... albo chociaż niech zrobić sterylkę aborcyjną. Wcześniej na Sonię byla zapisana na rozmnażaczka pioruńska... oby nie byla to też ona. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.