Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

29.05 do naszego schroniska trafila amstafka. Po fotkach wnioskujemy, ze jest w ciazy. Niestety nie udalo mi sie tego dzisiaj potwierdzic u weterynarzy schroniskowych, bo zaden nie chcial ze mna rozmawiac. Wsteonie wiadomo, ze 2 tyg kwarantanny sunia nie moze byc ciachnieta i w tym terminie moze sie nam rozsypac. Zreszta nawet jak nie urodzi, to schronisko nie robi sterylek aborcyjnych. Plusem jest to, ze uspia slepy miot. Minusem natomiast, ze nasza mamuska sie podlamie psychicznie i to bardzo :-(

Sunia jest bardzo przyjaznie nastawiona i prosi o pieszczoty. Jej ogolny stan fizyczny tez jest niezly.



737/10

płeć: suka
wiek: 3 lata 11 miesięcy
rasa: mieszaniec


boks: K-18
numer: 737/10
miasto: Szczecin

sterylizacja: nie
szczepienia: nie
odrobaczenie: nie

charakter i opis:
Sunia trafiła do naszego Schroniska 29.05.2010, została znaleziona nad Jez.Głębokim i do nas doprowadzona. Posiada numer czip.

Posted

To pilny przypadek jest.... TOZ pewnie przepełniony ale może znalazłby się jakiś DT albo chociaż kojec dla niej.... pamiętam, że kiedyś w szczeniarni / szczeniętarni (nie pamiętam,jak nazwali to ciemne pomieszczenie) była w kojcu sunia (mała) z 4 malutkim szczeniakami.Oczywiście na kojcu umieszczono kartkę PIES AGRESYWNY, sama drewnianą łyżką nakładałam karmę do miski przez kraty bo nie wiem, czy ktoś z pracowników by im w ogóle jeść dał. Później na stronie pojawiła się informacja, że sunia znalazła dom (zaraz sprawdzę ---> http://szczecin.schronisko.net/znalazly-id-45301.html - ci imbecyle nawet płci dobrze nie napisali, oto PIES urodził szczeniaki, chyba tylko w szczecińskim schronie takie cuda się zdarzają)
...oby i tej psinie się poszczęściło. 2 tygodnie w jej stanie to tak długo...

Posted

Enigma79 napisał(a):
To pilny przypadek jest.... TOZ pewnie przepełniony ale może znalazłby się jakiś DT albo chociaż kojec dla niej.... pamiętam, że kiedyś w szczeniarni / szczeniętarni (nie pamiętam,jak nazwali to ciemne pomieszczenie) była w kojcu sunia (mała) z 4 malutkim szczeniakami.Oczywiście na kojcu umieszczono kartkę PIES AGRESYWNY, sama drewnianą łyżką nakładałam karmę do miski przez kraty bo nie wiem, czy ktoś z pracowników by im w ogóle jeść dał. Później na stronie pojawiła się informacja, że sunia znalazła dom (zaraz sprawdzę)...oby i tej psinie się poszczęściło.

Sunia do 11.06 jest nietykalna, bo moze sie po nia zglosic wlasciciel i schronisko nie ma do niej zadnych praw. Jesli do tego czasu sie oszczeni, mam nadzije, ze uspia slepy miot, bo do szczeniakow juz chyba beda mieli prawo. Zobaczymy w jakim stanie psychicznym bedzie malenka... ehh

Posted

Enigma79 napisał(a):
:( jak wygląda usypianie ślepego miotu ? :( przez zastrzyk, humanitarnie ? czy w inny sposób ? Boże, Boże...

Nowonarodzone szczeniaki dostaja zastrzyk i zasypiaja...

Posted

Dzwoniłam przed chwilą do schroniska i p.Maria powiedziała mi, że SUNIA NIE JEST W CIĄŻY!!!
Hmmmm, no ciekawe.... w piątek będę tam osobiście, to może uda mi się zamienić kilka słów z niezwykle miłą panią weterynarz.

Posted

To pilny przypadek jest.... TOZ pewnie przepełniony ale może znalazłby się jakiś DT albo chociaż kojec dla niej.... pamiętam, że kiedyś w szczeniarni / szczeniętarni (nie pamiętam,jak nazwali to ciemne pomieszczenie) była w kojcu sunia (mała) z 4 malutkim szczeniakami.Oczywiście na kojcu umieszczono kartkę PIES AGRESYWNY, sama drewnianą łyżką nakładałam karmę do miski przez kraty bo nie wiem, czy ktoś z pracowników by im w ogóle jeść dał. Później na stronie pojawiła się informacja, że sunia znalazła dom (zaraz sprawdzę ---> http://szczecin.schronisko.net/znalazly-id-45301.html - ci imbecyle nawet płci dobrze nie napisali, oto PIES urodził szczeniaki, chyba tylko w szczecińskim schronie takie cuda się zdarzają)
...oby i tej psinie się poszczęściło. 2 tygodnie w jej stanie to tak długo...

Niestety nie ma szans byśmy w tej chwili mogli jej pomóc. W kojcach są o 2 psy za dużo, ale lepsze to dla nich niż schronisko. A DT nie możemy znaleźć nawet dla suki, o której wiadomo, że jest grzeczna, udomowiona i zostaje sama. Ciężki okres ostatnio...

Mała suczka ze schroniska, o której napisałaś to Żabka z poczekalni, jest aktualnie w naszym DT.

Posted

Przepraszam za ...offa (? jeszcze nie do końca opanowałam język Dogo) ale czy wiesz Monika, co stało się z dziećmi Żabki ? były takie słodkie i dziwiłyśmy sie z Fergilką, że mimo iż takie malutkie już karmę z puszki wcinały, jak ją włożyłam do miski dla suni.

Posted

PILNIE SZUKAMY TRANSPORTU DLA SUCHEJ KARMY Z MAREK pod WARSZAWĄ do okolic SZCZECINA!! Gdyby ktoś coś wiedział o jakimś transporcie na tej trasie, bardzo proszę o kontakt!

Przepraszam za OT

Posted

Byłam dzisiaj w schronisku - sunia czuje się dobrze, schronisko NIE POTWIERDZIŁO, ani NIE ZAPRZECZYŁO, że sunia jest w ciąży, w ogóle coś nie bardzo chciano ze mną na jej temat rozmawiać.

Dowiedziałam się jedynie, że właściciel z chipa się nie zgłosił, jego telefon milczy, a schronisko wysłało list pod adres wskazany w bazie danych.
Zapisały się na niunię dwie osoby - niestety, nie udzielono mi informacji, kto to...

Posted

Mnie tez to zastanowilo wlasnie. Jest tak krotko w schronie, a juz sa az dwie osoby chetne...

Tak swoja droga, schronisko sie chyba boi, ze my schcemy ratowac te szczeniaki za wszelka cene, ze bedziemy robily raban jesli uspia slepy miot, bo do sterylek aborcyjnych nie ma warunow w schronie i oni tego nie robia.

Posted

Ale przecież o to chodzi... albo chociaż niech zrobić sterylkę aborcyjną.

Wcześniej na Sonię byla zapisana na rozmnażaczka pioruńska... oby nie byla to też ona.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...