Kapsel Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Kostek napisał(a):dziewczyny p.Filip stoi na stacji statoil dzwoni do was ale nikt nie odbiera...czeka z psem... Przed momentem dzwoniłam do Germaine, ma włączoną pocztę, albo jej komórka siadła, albo prowadzi i nie może odebrać :shake: Będę co chwilę dzwonić Quote
Kapsel Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Agnezia napisał(a):Już poinformowałam Germaine. Aguś, :calus::calus::calus: jak dobrze, że jesteś Quote
ageralion Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 Germaine nie ma nieodebranych telefonow od Filipa. Juz do niego dzwoni... Quote
ageralion Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 Traktorek juz w Warszawie, przebijaja sie przez miasto do Germaine... ale mam stresa... Quote
Kapsel Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 ageralion napisał(a):Traktorek juz w Warszawie, przebijaja sie przez miasto do Germaine... ale mam stresa... Ja tez straszliwego, do tego jeszcze Diego z Lotką ... :roll: Quote
ageralion Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 Kapsel napisał(a):Ja tez straszliwego, do tego jeszcze Diego z Lotką ... :roll: Dokladnie, stres potrojny.... normalnie napila bym sie jakiegos procenta ale nie moge, przez zastrzyki... buuuuuu Quote
Kostek Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 ageralion napisał(a):Germaine nie ma nieodebranych telefonow od Filipa. Juz do niego dzwoni... dzwonil do czarnej andy wiec doszlysmy do wniosku ze Was tu powiadomimy, wazne ze Traktorek prawie na miejscu:) Quote
Cudak Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Pies ma być odebrany na Mrówczej? Nic się nie zmieniło? Filip podobno nie odbiera tel od osoby, która ma karmę :( Mam nadzieję, że o niej nie zapomni... Quote
ageralion Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 Cudak nie dotarla karma do Germaine. Chlopai juz wracaja ale jest szansa na ich zawrocenie... masz pelna skrzynke nie mam jak napisac PW. NIe mam telefonu do osoby od karmy... Quote
Cudak Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Kurcze. Mam nadzieję, że zawrócą :( Wysłałam nr na PW i kazałam Jej jechać na Mrówczą. (dogo mi strasznie muli) Quote
ageralion Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 Chlopaki pojechali, Germaine juz w drodze do DT z Traktorkiem. Nikogo na Mrowczej nie ma :( Quote
Cudak Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Mają się niby spotkać na Połczyńskiej, tylko Ona nie może tam trafić :( Mam nadzieję, że poczekają i że trafi... Quote
ageralion Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 Cudak napisał(a):Mają się niby spotkać na Połczyńskiej, tylko Ona nie może tam trafić :( Mam nadzieję, że poczekają i że trafi... To jest an wylocie na Poznan, z tego co widzialam na mapie Wawy... oby trafila... ale sie porabalo :( Cudak tylko mi z tego stresu nie rodz!!! Quote
Cudak Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 ageralion napisał(a):Cudak tylko mi z tego stresu nie rodz!!! Stres jest... w ogóle jakiś zwariowany dzień dzisiaj :shake: W środę rodzę ;) Quote
Iv_ Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Posłusznie się melduję :evil_lol: A więc tak..... wróciłam z pracy, i tak jak obiecałam zrobiłam właśnie zlecenie przelewu. Tylko doszłam do wniosku, że dorzucę do tych 27 zł cioteczki Ludwy jeszcze 23 zł ode mnie i wpłaciłam 50 zł ;) Niech chłopak ma :loveu:, może jakoś do wypłaty dociągnę ;) I potwierdzam fafluny są najpiękniejsze na świecie!!! :loveu::loveu::loveu: Quote
ageralion Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 [quote name='Cudak']Stres jest... w ogóle jakiś zwariowany dzień dzisiaj :shake: W środę rodzę ;) NO mnie juz tak brzuch boli, ze mam wrazenie, ze to ja powinnam pojsc na porodowke ;) A co do srody... ja mialam rodzic 26.12 a urodzilam 06.01 ;) Tak to sobie moj synus zaplanowal :mad: [quote name='Iv_']Posłusznie się melduję :evil_lol: A więc tak..... wróciłam z pracy, i tak jak obiecałam zrobiłam właśnie zlecenie przelewu. Tylko doszłam do wniosku, że dorzucę do tych 27 zł cioteczki Ludwy jeszcze 23 zł ode mnie i wpłaciłam 50 zł ;) Niech chłopak ma :loveu:, może jakoś do wypłaty dociągnę ;) I potwierdzam fafluny są najpiękniejsze na świecie!!! :loveu::loveu::loveu: No to ja musze szybko skoczyc na pierwsza i poprawic finanse :loveu: I tak, fafluny sa najlepsiejsze :diabloti: Quote
Cudak Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 ageralion napisał(a):NO mnie juz tak brzuch boli, ze mam wrazenie, ze to ja powinnam pojsc na porodowke ;) A co do srody... ja mialam rodzic 26.12 a urodzilam 06.01 ;) Tak to sobie moj synus zaplanowal :mad: Ja mam zaplanowane na środę, niezależnie od tego, co moje dziecko planuje ;) Chyba, że będzie chciała wcześniej wyjść, ale nie radzę jej :evil_lol: Trzymajcie kciuki, żeby ta karma dojechała :( Quote
ageralion Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 Cudak napisał(a):Trzymajcie kciuki, żeby ta karma dojechała :( Trzymam baaaardzo.... PS czemu nikt mi nie mowi, ze ja dodawac nie potrafie i w pierwszych podliczeniach byl blad o jakies 80zl???? Nieladnie, nikt mnie nie sprawdza :mad: a ja na lekach jade i nie recze za trzezwosc umyslu... Quote
Iv_ Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 ageralion napisał(a):Trzymam baaaardzo.... PS czemu nikt mi nie mowi, ze ja dodawac nie potrafie i w pierwszych podliczeniach byl blad o jakies 80zl???? Nieladnie, nikt mnie nie sprawdza :mad: a ja na lekach jade i nie recze za trzezwosc umyslu... Zerknęłam wcześniej na cyferki i nawet przez moment pomyślałam, że chyba więcej powinno być, ale ja z matmy zawsze kiepska byłam to co będę innych poprawiać :diabloti: Quote
Cudak Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Karma jest teraz przeładowywana :) a ja spadam spac. Dobrej nocy wszystkim ;) Quote
ageralion Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 Cudak napisał(a):Karma jest teraz przeładowywana :) a ja spadam spac. Dobrej nocy wszystkim ;) Uffffffffff oby tylko teraz wrocili szczesliwie do Poznania :) Quote
Kapsel Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Ale dzień pełen emocji!!!!! Ale wszystko się juz układa....... jestem wykończona jak tu chyba wszyscy :shake::shake::shake: Quote
Germaine Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Odwiozłam staruszka do DT, więc teraz mogę napisać na spokojnie parę słów. Biedakowi strasznie chciało się pić, wypił u mnie cała michę wody, jak tylko dotarliśmy do domu tymczasowego wypił kolejna, pobiegł za opiekunką do łazienki i zaczął szczekać, żeby mu nalać kolejna miskę. W korytarzu jak tylko weszliśmy natknęlismy się na kota rezydenta, kot się zjeżył a staruszek nic, zero reakcji (mam nadzieję, że to się nie zmieni). Do moich psów pod bramą tez zero reakcji :loveu: Chudy jest, mocno zestresowany i niespokojny, cała drogę w samochodzie stał i piszczał, nie dziwie się, jechał kawal drogi i tyle samochodów zmienił. Jutro przyjedzie do lecznicy na badania Quote
Atomowka Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Świetnie, że psiak już bezpieczny. Teraz tylko trzymam kciuki, żeby wyniki badań były dobre. Śliczna fafluniasta mordka :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.