ageralion Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 Atomowka napisał(a):Czyli boksiu będzie w klinice na SGGW? I ja się dołożę cosik jak tylko będzie zbiórka ogłoszona Nie, raczej w domowym DT. Dziekuje :) Quote
Enigma79 Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 To i ja dopiszę (bo nie bardzo wiem, w których wątkach), że z $ Eni zostało wg 2 postu 224 zł, dowiem się dzisiaj, czy Ania poradzi sobie z wydatkami na weta ale czuję, że tak, więc możemy coś odkroić z tej sumki na boksia. Wy decydujcie :) Quote
Paulina87 Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Czy macie już ten transport z Poznania do Warszawy? Bo ja też szukałam transportu właśnie na piątek na tej trasie dla 3 kg suni w transporterku, znalazłam pociągiem, ale nie do końca pewny więc jeśli macie jakiś transport i mój nie wypali to chętnie się podepnę pod niego za pokrycie części kosztów. Quote
ageralion Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 Paulina87 napisał(a):Czy macie już ten transport z Poznania do Warszawy? Bo ja też szukałam transportu właśnie na piątek na tej trasie dla 3 kg suni w transporterku, znalazłam pociągiem, ale nie do końca pewny więc jeśli macie jakiś transport i mój nie wypali to chętnie się podepnę pod niego za pokrycie części kosztów. Jeszcze nic nie ma... ale bede pamietala o suni... Quote
andegawenka Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Pychol siwy, ale dzięby wcale jeszcze ładne:evil_lol: Dziękuję:loveu: Quote
ageralion Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 Cudownie :multi: Monis jak jege stosunek do psow/suczek i kotow? Slyszalas jego charczenie? To faktycznie moze byc serce? Jaki on piekny :loveu: Hotelik oplacony do pt i chlopak musi jechac dalej. Teraz zostal wcisniety po znajomosci i tylko dlatego, ze obiecalismy ze w pt go zabieramy. Quote
Maruda666 Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Bidula teraz już bezpieczna. On na pewno ma 8 lat ?- powiedziałabym, że jest, delikatnie mówiąc, trochę starszy ;) Quote
szczecinianka Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 No charczenia nie da się nie słyszeć. :roll: Potęguje się jak jest podekscytowany. Ma delikatne szmery na sercu, poza tym jest w niezłej kondycji, adekwatnie do swojego wieku oczywiście a jak powiedział właściciel - ma 9 lat. Były właściciel oddał jego książeczkę a ostatni wpis odnośnie wścieka był z 2004 roku :mad:Szkoda, że rozmawiał z nim schron a nie my, bo dziad powinien zapłacić chociaż za szczepienie, odpchlenie i odrobaczenie. Ma na imię... Dwukropek. :evil_lol: Ma tak wpisane w książeczce i zaświadczeniu o szczepieniu na wściekliznę sprzed kilku lat. Nie reaguje na to imię w ogóle, na wołanie też nie reaguje a głuchy nie jest, bo odwraca się jak słyszy szczekanie psów. Dopiero wydawaniem dziwnych dźwięków można zachęcić go do kontaktu Na psy, nawet samce reaguje bardzo pozytywnie, zero agresji nawet jak mały aportujący wypierdek zaplątał mu się między łapami pochylił się tylko tak, że aż mu fafle opadły żeby zobaczyć co to. Jest świetny :loveu: Ogólnie był bardzo podekscytowany wyjściem ze schronu i ciężko było nawet go zbadać. Trudno mi go opisać, ale jest na swój sposób szurnięty i to tak pozytywnie, że nie da się go nie lubić. :evil_lol: Spacerowała z nim po naszym terenie mizernej budowy dwunastolatka, nie miała problemu z opanowaniem go. Jak spytałam czy fajny pies powiedziała, że fajny, tylko dużo marudzi, bo rzeczywiście jak się znudzi to stęka sobie pod nosem :razz: Quote
szczecinianka Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Marta, polecam się na przyszłość :evil_lol: Quote
agnieszka32 Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Cudny niuniek :) Wspaniale, że już bezpieczny ... (szkoda, że tej ciężarnej astce nie można na razie pomóc :() Monika, ale się uśmiałam z Twojego opisu dziadka :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
ageralion Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 szczecinianka napisał(a):Marta, polecam się na przyszłość :evil_lol: Trzymam za slowo :) A jak on sie dogaduje z kotami? Mamy potencjalny DT z koteczkiem... Quote
ageralion Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 Transportu dalej niet i cholera ten do Poznania tez moze sie sypnac :( Traktorek w pt musi opuscic hotelik :( Sie wrzodow nabawie... Quote
szczecinianka Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Monika, ale się uśmiałam z Twojego opisu dziadka :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A ja się dziś uśmiałam z dziadka, jeśli udało mi się przenieść trochę tego śmiechu na Was to się cieszę :evil_lol: Nie mam pojęcia jak reaguje na koty. Prawie zawsze nasza leniwa Cleo kręci się pod nogami a jak była potrzebna to wyparowała :roll: Nie miał więc u nas kontaktu z żadnym kotem. Jutro poproszę Pana Stasia żeby zwrócił na to uwagę i napiszę jak będę coś wiedziała. Quote
ageralion Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 szczecinianka napisał(a):A ja się dziś uśmiałam z dziadka, jeśli udało mi się przenieść trochę tego śmiechu na Was to się cieszę :evil_lol: Nie mam pojęcia jak reaguje na koty. Prawie zawsze nasza leniwa Cleo kręci się pod nogami a jak była potrzebna to wyparowała :roll: Nie miał więc u nas kontaktu z żadnym kotem. Jutro poproszę Pana Stasia żeby zwrócił na to uwagę i napiszę jak będę coś wiedziała. Udalo udalo :) I dziekuje :) Quote
Kapsel Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Jesooooooo jaki on piękny, cudowny, normalnie PIĘKNOTA :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Jak taka dziadyga się mogła pozbyć takiego boksia?????????????????? :mad::mad::mad::angryy::angryy::angryy: Życzę mu wszystkiego najgorszego, a możecie mnie za to potępić, trudno!!!! :shake: Quote
Germaine Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Kochani, Jest nam potrzebny transport na odcinku Poznań Warszawa dla staruszka najlepiej w Piątek. Nasza Fundacja ma dla niego dom tymczasowy właśnie w Warszawie, ale jest jeden warunek, musi się dogadać z kotem rezydentem, więc mam nadzieję, że dziadzio nie bedzie miał mordu w oczach jak zobaczy kota :evil_lol: Po przyjeździe do Warszawy pojedziemy z nim od razu do lecznicy, żeby mu zrobić wszystkie konieczne badania, jeśli będzie taka potrzeba i jest to problem serca, przejdzie pełna konsultację kardiologiczna u dr Niziołka Quote
Nes2009 Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Ja już zaczęłam kombinować jak tu Trufla najpierw do Szczecina wysłać a potem do Warszawy...Włocławek jeszcze. Jesoo. Ta Polska za duża, stanowczo za duuża:shake: Quote
ms_arwi Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Poznań-Wawa i z powrotem to jakies 600 km (dobrze mowie?), czyli jakies 280-300 zl. Chyba, ze jest ktos kto sie wybiera do wawy i przy okazji boksia zawiezie? Quote
ageralion Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 ms_arwi napisał(a):Poznań-Wawa i z powrotem to jakies 600 km (dobrze mowie?), czyli jakies 280-300 zl. Chyba, ze jest ktos kto sie wybiera do wawy i przy okazji boksia zawiezie? To zalezy ile pali auto jesli ok 7l/100km to bedzie 250zl, jesli ok 10l/100km wtedy wyjdzie 300zl... wiec trzeba by raczej wziac ta gorna granice pod uwage... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.