Jump to content
Dogomania

Bokser to czy traktor? - 8 latek juz w DT - zbieramy $$$ na diagnostyke i leczenie


Recommended Posts

  • Replies 508
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To i ja dopiszę (bo nie bardzo wiem, w których wątkach), że z $ Eni zostało wg 2 postu 224 zł, dowiem się dzisiaj, czy Ania poradzi sobie z wydatkami na weta ale czuję, że tak, więc możemy coś odkroić z tej sumki na boksia. Wy decydujcie :)

Posted

Czy macie już ten transport z Poznania do Warszawy? Bo ja też szukałam transportu właśnie na piątek na tej trasie dla 3 kg suni w transporterku, znalazłam pociągiem, ale nie do końca pewny więc jeśli macie jakiś transport i mój nie wypali to chętnie się podepnę pod niego za pokrycie części kosztów.

Posted

Paulina87 napisał(a):
Czy macie już ten transport z Poznania do Warszawy? Bo ja też szukałam transportu właśnie na piątek na tej trasie dla 3 kg suni w transporterku, znalazłam pociągiem, ale nie do końca pewny więc jeśli macie jakiś transport i mój nie wypali to chętnie się podepnę pod niego za pokrycie części kosztów.

Jeszcze nic nie ma... ale bede pamietala o suni...

Posted

Cudownie :multi: Monis jak jege stosunek do psow/suczek i kotow? Slyszalas jego charczenie? To faktycznie moze byc serce? Jaki on piekny :loveu:

Hotelik oplacony do pt i chlopak musi jechac dalej. Teraz zostal wcisniety po znajomosci i tylko dlatego, ze obiecalismy ze w pt go zabieramy.

Posted

No charczenia nie da się nie słyszeć. :roll: Potęguje się jak jest podekscytowany. Ma delikatne szmery na sercu, poza tym jest w niezłej kondycji, adekwatnie do swojego wieku oczywiście a jak powiedział właściciel - ma 9 lat. Były właściciel oddał jego książeczkę a ostatni wpis odnośnie wścieka był z 2004 roku :mad:Szkoda, że rozmawiał z nim schron a nie my, bo dziad powinien zapłacić chociaż za szczepienie, odpchlenie i odrobaczenie.

Ma na imię... Dwukropek. :evil_lol: Ma tak wpisane w książeczce i zaświadczeniu o szczepieniu na wściekliznę sprzed kilku lat. Nie reaguje na to imię w ogóle, na wołanie też nie reaguje a głuchy nie jest, bo odwraca się jak słyszy szczekanie psów. Dopiero wydawaniem dziwnych dźwięków można zachęcić go do kontaktu

Na psy, nawet samce reaguje bardzo pozytywnie, zero agresji nawet jak mały aportujący wypierdek zaplątał mu się między łapami pochylił się tylko tak, że aż mu fafle opadły żeby zobaczyć co to. Jest świetny :loveu:

Ogólnie był bardzo podekscytowany wyjściem ze schronu i ciężko było nawet go zbadać. Trudno mi go opisać, ale jest na swój sposób szurnięty i to tak pozytywnie, że nie da się go nie lubić. :evil_lol: Spacerowała z nim po naszym terenie mizernej budowy dwunastolatka, nie miała problemu z opanowaniem go. Jak spytałam czy fajny pies powiedziała, że fajny, tylko dużo marudzi, bo rzeczywiście jak się znudzi to stęka sobie pod nosem :razz:

Posted

Cudny niuniek :) Wspaniale, że już bezpieczny ...

(szkoda, że tej ciężarnej astce nie można na razie pomóc :()


Monika, ale się uśmiałam z Twojego opisu dziadka :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Monika, ale się uśmiałam z Twojego opisu dziadka :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

A ja się dziś uśmiałam z dziadka, jeśli udało mi się przenieść trochę tego śmiechu na Was to się cieszę :evil_lol:

Nie mam pojęcia jak reaguje na koty. Prawie zawsze nasza leniwa Cleo kręci się pod nogami a jak była potrzebna to wyparowała :roll: Nie miał więc u nas kontaktu z żadnym kotem. Jutro poproszę Pana Stasia żeby zwrócił na to uwagę i napiszę jak będę coś wiedziała.

Posted

szczecinianka napisał(a):
A ja się dziś uśmiałam z dziadka, jeśli udało mi się przenieść trochę tego śmiechu na Was to się cieszę :evil_lol:

Nie mam pojęcia jak reaguje na koty. Prawie zawsze nasza leniwa Cleo kręci się pod nogami a jak była potrzebna to wyparowała :roll: Nie miał więc u nas kontaktu z żadnym kotem. Jutro poproszę Pana Stasia żeby zwrócił na to uwagę i napiszę jak będę coś wiedziała.

Udalo udalo :) I dziekuje :)

Posted

Jesooooooo jaki on piękny, cudowny, normalnie PIĘKNOTA :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
Jak taka dziadyga się mogła pozbyć takiego boksia?????????????????? :mad::mad::mad::angryy::angryy::angryy:
Życzę mu wszystkiego najgorszego, a możecie mnie za to potępić, trudno!!!! :shake:

Posted

Kochani,
Jest nam potrzebny transport na odcinku Poznań Warszawa dla staruszka najlepiej w Piątek.
Nasza Fundacja ma dla niego dom tymczasowy właśnie w Warszawie, ale jest jeden warunek, musi się dogadać z kotem rezydentem, więc mam nadzieję, że dziadzio nie bedzie miał mordu w oczach jak zobaczy kota :evil_lol:
Po przyjeździe do Warszawy pojedziemy z nim od razu do lecznicy, żeby mu zrobić wszystkie konieczne badania, jeśli będzie taka potrzeba i jest to problem serca, przejdzie pełna konsultację kardiologiczna u dr Niziołka

Posted

Ja już zaczęłam kombinować jak tu Trufla najpierw do Szczecina wysłać a potem do Warszawy...Włocławek jeszcze. Jesoo. Ta Polska za duża, stanowczo za duuża:shake:

Posted

Poznań-Wawa i z powrotem to jakies 600 km (dobrze mowie?), czyli jakies 280-300 zl.
Chyba, ze jest ktos kto sie wybiera do wawy i przy okazji boksia zawiezie?

Posted

ms_arwi napisał(a):
Poznań-Wawa i z powrotem to jakies 600 km (dobrze mowie?), czyli jakies 280-300 zl.
Chyba, ze jest ktos kto sie wybiera do wawy i przy okazji boksia zawiezie?

To zalezy ile pali auto jesli ok 7l/100km to bedzie 250zl, jesli ok 10l/100km wtedy wyjdzie 300zl... wiec trzeba by raczej wziac ta gorna granice pod uwage...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...