Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

I takie piękne fotki chowałaś w domowym archiwum?!?!?! Ah, Ty, niedobra!

Rozumiem, że gdzieś niedaleko (W-wa i okolice) mieszkają sobie Lenti, Laszlo i Lonka, tak?
Jak oceniasz Maluchy? Jak się rozwijają?

pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):

Rozumiem, że gdzieś niedaleko (W-wa i okolice) mieszkają sobie Lenti, Laszlo i Lonka, tak?
Jak oceniasz Maluchy? Jak się rozwijają?

pzdr.


Bardzo dobrze rozumiesz Asiu :) ta trójka (szczególnie Lenti i Laszlo) mieszkają niedaleko babci :loveu:
A jak oceniam Maluchy? Ogólnie jestem z nich zadowolona :) Myślę, że wyrosną na ładne psiaki. Co prawda trudno mi coś powiedzieć na temat trójki, która mieszka daleko bo widuję je tylko na zdjęciach (bynajmniej nie w pozach wystawowych :roll:) i wiadomo, że trudno cokolwiek wypatrzeć na fotkach psów leżących, siedzących lub w innych dziwnych pozach :) Z niecierpliwością czekam na wystawę w Opolu bo zobaczę tam moją Lipi :loveu:
To "mój" pierwszy miot, więc uczę się na nim wszystkiego i czekam co wyrośnie z dzieciaków. :lol:

Posted

[quote name='panienkabubu']Raaaany ale fotki :loveu::loveu::loveu::loveu:
Gosiu, przypomnij - ile Twoje dzieci już mają? :loveu::loveu::loveu: Takie uchoole :loveu::loveu:

Dzieciaki 6 kwietnia kończą pół roku :)

Dalszy ciąg spaceru


Atak na babcię


My, Laszlo, Lonka, Lenti


Laszlo i Lonka


I Marysia w opadniętych rajtkach :lol:

Posted

I szóstorodna - Lenti (nie mam zdjęcia solo z lutego, będzie lepsze jak dojdę do marca :P) - najbardziej Czuchowata z sylwetki


I rodzicielka szczeniąt






Posted

Mamusia pięknie wygląda po szczeniętach. Właściwie wogóle nie widać, ze miała sraluszki... Brawo dla Was za taką piękną sylwetkę!

A ja chyba najbardziej polubię Langos'a. A wiesz dlaczego? Bo w ostatnią niedzielę byłam na wystawie na Węgrzech i tam po raz pierwszy jadłam ichniejszy przysmak o nazwie .... LANGOS! Baaaardzo mi smakował....:lol:

A czy najmniejsza Lipi dorównała rodzeństwu?

Pzdr.

Posted

alive, czy mnie się śniło? Czy jednak na jawie pisałaś w wątku Saskowym o cięciu ogonków u Twoich maluchów? A przecież mają długie? aaa, wszystko mi się plącze, to przez ten wielki brzuch, chyba mi uciska mózg...:placz:

Posted

Saskja napisał(a):
alive, czy mnie się śniło? Czy jednak na jawie pisałaś w wątku Saskowym o cięciu ogonków u Twoich maluchów? A przecież mają długie? aaa, wszystko mi się plącze, to przez ten wielki brzuch, chyba mi uciska mózg...:placz:


Tak Saskja Czuszkowe dzieci maja cięte ogonki, tak samo jak Czuszka i inne węgry "z Tałchejów".

Posted

Saskja napisał(a):
No ale ja na zdjęciach widzę długie... to co? Oczy też mi uciska? :placz:


:roflt:nic Tobie nie uciska one maja uciętą niedużą końcówkę, węgry nie mają tak ciętych ogonów jak np weimary, ale te tałchejowe i czuszkowe maja jeszcze mniej ucięte niż jest założone u węgrów. Dlatego te ogony takie ucięte jakby nie ucięte.

Posted

Saskja tak jak Sylwia napisała wszystko z Tobą w porządku :lol: Brzuch najwyżej uciska Ci pęcherz i płuca :cool3: ( o rany ale Ci współczuję... jeszcze dobrze pamiętam jak było pod koniec ciąży) oczy i mózg masz w porządku hihi
Moje wnuczęta mają obcięte same końcóweczki.

Puchu - końcówki są najbardziej narażone na urazy a poza tym bardziej podobają mi się takie jak ma Czuszka :p

Córcia :)








Posted

:crazyeye: Ale mnie tu dawno nie było :crazyeye:
Takie zmiany :loveu::loveu:
[SIZE="1"]Wszystko przez to że nie ma was w blożkach:mad:


Maluchy psie i ludzkie piękne :loveu::loveu: Marysia jaka duża :crazyeye::crazyeye:


To jeżeli nie widać ciachania to po co w ogóle ciachać? :oops: Tak, wiem, czytałam to co napisałaś Puchu, ale ogonki nadal mają długie więc też mogą być narażone na urazy :oops:

Posted

[quote name='Asiaczek']Mamusia pięknie wygląda po szczeniętach. Właściwie wogóle nie widać, ze miała sraluszki... Brawo dla Was za taką piękną sylwetkę!

A ja chyba najbardziej polubię Langos'a. A wiesz dlaczego? Bo w ostatnią niedzielę byłam na wystawie na Węgrzech i tam po raz pierwszy jadłam ichniejszy przysmak o nazwie .... LANGOS! Baaaardzo mi smakował....:lol:

A czy najmniejsza Lipi dorównała rodzeństwu?

Pzdr.

Czuszka bardzo szybko wróciła do siebie :)
Hihihi no Langos dobra rzecz :cool3:
A Lipi nie mam pojęcia czy dogoniła - była najdrobniejszej kości, więc myślę, że raczej będzie najmniejsza. Za miesiąc wreszcie zobaczę ją na żywo to będę mogła ocenić :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...