alive Posted March 26, 2009 Author Posted March 26, 2009 Lenti, Lonka i Laszlo Lonka i Laszlo Lonka i Lenti i póki co wystarczy :) Quote
Asiaczek Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 I takie piękne fotki chowałaś w domowym archiwum?!?!?! Ah, Ty, niedobra! Rozumiem, że gdzieś niedaleko (W-wa i okolice) mieszkają sobie Lenti, Laszlo i Lonka, tak? Jak oceniasz Maluchy? Jak się rozwijają? pzdr. Quote
panienkabubu Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Raaaany ale fotki :loveu::loveu::loveu::loveu: Gosiu, przypomnij - ile Twoje dzieci już mają? :loveu::loveu::loveu: Takie uchoole :loveu::loveu: Quote
gosiaja Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 http://i40.tinypic.com/ilahl5.jpg taka zabawa jest najlepsza :) Quote
pati Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 ufff przebrnełam pzrez wiekszośc galeri zdjęcia cudowne, dziewczyny bombowe :p Quote
alive Posted March 26, 2009 Author Posted March 26, 2009 Asiaczek napisał(a): Rozumiem, że gdzieś niedaleko (W-wa i okolice) mieszkają sobie Lenti, Laszlo i Lonka, tak? Jak oceniasz Maluchy? Jak się rozwijają? pzdr. Bardzo dobrze rozumiesz Asiu :) ta trójka (szczególnie Lenti i Laszlo) mieszkają niedaleko babci :loveu: A jak oceniam Maluchy? Ogólnie jestem z nich zadowolona :) Myślę, że wyrosną na ładne psiaki. Co prawda trudno mi coś powiedzieć na temat trójki, która mieszka daleko bo widuję je tylko na zdjęciach (bynajmniej nie w pozach wystawowych :roll:) i wiadomo, że trudno cokolwiek wypatrzeć na fotkach psów leżących, siedzących lub w innych dziwnych pozach :) Z niecierpliwością czekam na wystawę w Opolu bo zobaczę tam moją Lipi :loveu: To "mój" pierwszy miot, więc uczę się na nim wszystkiego i czekam co wyrośnie z dzieciaków. :lol: Quote
alive Posted March 26, 2009 Author Posted March 26, 2009 [quote name='panienkabubu']Raaaany ale fotki :loveu::loveu::loveu::loveu: Gosiu, przypomnij - ile Twoje dzieci już mają? :loveu::loveu::loveu: Takie uchoole :loveu::loveu: Dzieciaki 6 kwietnia kończą pół roku :) Dalszy ciąg spaceru Atak na babcię My, Laszlo, Lonka, Lenti Laszlo i Lonka I Marysia w opadniętych rajtkach :lol: Quote
alive Posted March 26, 2009 Author Posted March 26, 2009 Moja pierworodna wnusia Lonka - największa i najmocniejszej budowy :) Drugorodny ;) Laszlo - największy chuderlak Trzeciorodny - Langos Quote
alive Posted March 26, 2009 Author Posted March 26, 2009 Czwartorodna - Lipi - najmniejsza z miotu Piątorodna - Lakocsa Quote
alive Posted March 26, 2009 Author Posted March 26, 2009 I szóstorodna - Lenti (nie mam zdjęcia solo z lutego, będzie lepsze jak dojdę do marca :P) - najbardziej Czuchowata z sylwetki I rodzicielka szczeniąt Quote
Asiaczek Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Mamusia pięknie wygląda po szczeniętach. Właściwie wogóle nie widać, ze miała sraluszki... Brawo dla Was za taką piękną sylwetkę! A ja chyba najbardziej polubię Langos'a. A wiesz dlaczego? Bo w ostatnią niedzielę byłam na wystawie na Węgrzech i tam po raz pierwszy jadłam ichniejszy przysmak o nazwie .... LANGOS! Baaaardzo mi smakował....:lol: A czy najmniejsza Lipi dorównała rodzeństwu? Pzdr. Quote
puchu Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Boskie rudzielce :loveu: Chyba w Ursusie migną mi jakiś węgierczyk :hmmmm: Quote
wiq Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 młodzież przysposobiona już do PP?:lol::evil_lol: Quote
shangri_la Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 alez ta Marysia jest sliczna :smilecol: no i reszta "dzieci' tez super :evil_lol: pozdrowienia Quote
Saskja Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 alive, czy mnie się śniło? Czy jednak na jawie pisałaś w wątku Saskowym o cięciu ogonków u Twoich maluchów? A przecież mają długie? aaa, wszystko mi się plącze, to przez ten wielki brzuch, chyba mi uciska mózg...:placz: Quote
sylrwia Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 Saskja napisał(a):alive, czy mnie się śniło? Czy jednak na jawie pisałaś w wątku Saskowym o cięciu ogonków u Twoich maluchów? A przecież mają długie? aaa, wszystko mi się plącze, to przez ten wielki brzuch, chyba mi uciska mózg...:placz: Tak Saskja Czuszkowe dzieci maja cięte ogonki, tak samo jak Czuszka i inne węgry "z Tałchejów". Quote
Saskja Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 No ale ja na zdjęciach widzę długie... to co? Oczy też mi uciska? :placz: Quote
puchu Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 To po co się tak tnie? Z ciekawości się pytam. Quote
sylrwia Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 Saskja napisał(a):No ale ja na zdjęciach widzę długie... to co? Oczy też mi uciska? :placz: :roflt:nic Tobie nie uciska one maja uciętą niedużą końcówkę, węgry nie mają tak ciętych ogonów jak np weimary, ale te tałchejowe i czuszkowe maja jeszcze mniej ucięte niż jest założone u węgrów. Dlatego te ogony takie ucięte jakby nie ucięte. Quote
alive Posted March 27, 2009 Author Posted March 27, 2009 Saskja tak jak Sylwia napisała wszystko z Tobą w porządku :lol: Brzuch najwyżej uciska Ci pęcherz i płuca :cool3: ( o rany ale Ci współczuję... jeszcze dobrze pamiętam jak było pod koniec ciąży) oczy i mózg masz w porządku hihi Moje wnuczęta mają obcięte same końcóweczki. Puchu - końcówki są najbardziej narażone na urazy a poza tym bardziej podobają mi się takie jak ma Czuszka :p Córcia :) Quote
anetta Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 :crazyeye: Ale mnie tu dawno nie było :crazyeye: Takie zmiany :loveu::loveu: [SIZE="1"]Wszystko przez to że nie ma was w blożkach:mad: Maluchy psie i ludzkie piękne :loveu::loveu: Marysia jaka duża :crazyeye::crazyeye: To jeżeli nie widać ciachania to po co w ogóle ciachać? :oops: Tak, wiem, czytałam to co napisałaś Puchu, ale ogonki nadal mają długie więc też mogą być narażone na urazy :oops: Quote
alive Posted March 27, 2009 Author Posted March 27, 2009 [quote name='Asiaczek']Mamusia pięknie wygląda po szczeniętach. Właściwie wogóle nie widać, ze miała sraluszki... Brawo dla Was za taką piękną sylwetkę! A ja chyba najbardziej polubię Langos'a. A wiesz dlaczego? Bo w ostatnią niedzielę byłam na wystawie na Węgrzech i tam po raz pierwszy jadłam ichniejszy przysmak o nazwie .... LANGOS! Baaaardzo mi smakował....:lol: A czy najmniejsza Lipi dorównała rodzeństwu? Pzdr. Czuszka bardzo szybko wróciła do siebie :) Hihihi no Langos dobra rzecz :cool3: A Lipi nie mam pojęcia czy dogoniła - była najdrobniejszej kości, więc myślę, że raczej będzie najmniejsza. Za miesiąc wreszcie zobaczę ją na żywo to będę mogła ocenić :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.