Ploter Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 przyjedziemy z namiotem i rozbijemy się w ogródku skoro pokój im. Plotera zajęły jakieś rude brzdące. Quote
Mudik Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Lenci czyli Światło Linka Mannish(?) ni wim co to znaczy:oops: Quote
alive Posted October 10, 2008 Author Posted October 10, 2008 Ploter napisał(a):przyjedziemy z namiotem i rozbijemy się w ogródku skoro pokój im. Plotera zajęły jakieś rude brzdące. W końcu starzy harcerze jesteście! :lol: Tylko mi ogniska na trawie nie palić!!! Quote
alive Posted October 10, 2008 Author Posted October 10, 2008 Mudik napisał(a):Lenci czyli Światło Linka Mannish(?) ni wim co to znaczy:oops: A Lenci się czyta Lenczi czy jak? Bo ważne wiedzieć jak się własny szczeniak nazywa :lol::lol: Quote
alive Posted October 10, 2008 Author Posted October 10, 2008 Po czwartym szczeniaczku mieliśmy trochę stresów. Po 23 odeszły wody od kolejnego kluska a po nim ani widu ani słychu... Poczekaliśmy pół godziny i zadzwoniliśmy do naszej Pani weterynarz (która zresztą bierze od nas sunię :loveu:). Dała nam kilka rad jak można wywołać skurcze, próbowaliśmy i próbowaliśmy i nic. :( Quote
panienkabubu Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Ale pięknie szczeniaczki :loveu: Jestem zauroczona! :multi: Niestety nie pomogę przy wyborze imion, bo na węgierskim to ja się nie znam :evil_lol: Widzę, że dzieciaki mają wstążeczki, no i słusznie :loveu: Tylko, że moje, jak były starsze, to paznokciami sobie zahaczały i podduszały jeden drugiego :diabloti: Quote
alive Posted October 10, 2008 Author Posted October 10, 2008 Po 1,5 godziny czekania przyjechała Pani doktor, podała Czuszce kroplówkę i po około 30 minutach czyli o 1:50 przyszła na świat trzecia suczka. Całe szczęście bo już się bałam, że poród skończy się cesarką. Sunia szybciutko doszła do siebie i przyssała się do mamy :). O 2:17, już bez problemów, urodziła się czwarta dziewuszka. Quote
panienkabubu Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Cykaj do woli fotek póki oczu nie otworzyły :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ślicznie takie pozmarszane :loveu::loveu::loveu::loveu: Jakie one są duże w porównaniu do dłoni? Quote
alive Posted October 10, 2008 Author Posted October 10, 2008 I zaczęło się czekanie na siódmego szczeniaczka... Czekałyśmy i czekałyśmy i czekałyśmy i nic... Metodą na macanego coś się jeszcze w brzuchu wyczuwało ale mogła być to śledziona... Siedziałyśmy do 4 z minutami i w końcu stwierdziłyśmy, że bez sensu dłużej czekać. Zdrzemnęłam się chwilę na karimacie przy kojcu gotowa w każdej chwili odbierać poród :) Quote
alive Posted October 10, 2008 Author Posted October 10, 2008 panienkabubu napisał(a):Cykaj do woli fotek póki oczu nie otworzyły :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ślicznie takie pozmarszane :loveu::loveu::loveu::loveu: Jakie one są duże w porównaniu do dłoni? A to później już nie chcą pozować? :) A jakie duże to wkleję później! Quote
panienkabubu Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Później kochana, to lampa błyskowa razi je w oczka :razz: Są śliczniaste :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Masz już jakieś zamówienia oprócz tej jednej suczki?:) Quote
alive Posted October 10, 2008 Author Posted October 10, 2008 Ale ja mam lampę nie dającą po oczach :cool3: A mam chętnych na 3 suczki i 1 pieska. Quote
panienkabubu Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Ooo to super :multi::multi::multi: Ach szczeniaki :loveu: Może i u mnie też będą:cool3: Się okaże... Na razie muszę nacieszyć oko Twoimi :loveu: tzn. Czuszkowymi :cool3: Quote
Helga&Ares Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 ależ śliczne kluseczki:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Kinia Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Jejju:loveu: bodkie kluseczki:loveu: :loveu::loveu::loveu::loveu: wiecej zdjęć poprosze;) :loveu::loveu::loveu: Quote
Kaśka (Hasta) Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 wyglądają jak pręgowane (przyznaj się, cóż to za ojciec? :eviltong:) a teraz zabawię się w wirtualno-emocjonalną adopcję: http://i35.tinypic.com/juzmlj.jpg ten ryjeczek po prawej :loveu: Quote
Marysia_i_gończy Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Jakie cuuuda :loveu::loveu::loveu: Quote
Mudik Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 http://www.vizsla.hu/dognames.shtml prosze:lol::lol: Quote
bigos Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 Jejka jakie one są śliczne:loveu::loveu::loveu: Gratuluję mocno i trzymam kciuki za dobry rozwój:loveu:zdrowie i szczeście Quote
Ploter Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 kluchy są słodkie - burczą jak świnki morskie. mama Czucha dzielnie je karmi, Chili asystuje i pomaga. Quote
alive Posted October 14, 2008 Author Posted October 14, 2008 Czuszka jest super mamą :) chociaż coraz częściej opuszcza maluchy i przychodzi do nas! Kończę opowieść... We wtorek rano Czuszka dostała znów kroplówkę i ponieważ nadal siódmy szczeniak się nie pojawiał pojechałam do weterynarza. Na 16 był już umówiony chirurg na cesarkę... Najpierw Czuszka miała robiony rentgen bo było to możliwe szybciej i całe szczęście wykazał, że szczeniaka nie ma :multi:. Później zrobili jeszcze usg, tak dla świętego spokoju, żeby była pewność, że nie zostało żadne łożysko i jeszcze raz sprawdzić czy żadna kluska się nie zapodziała. I całe szczęście też nie wypatrzono nic niepokojącego! :multi: Wreszcie mogłam odetchnąć z ulgą i cieszyć się wnuczętami ! :loveu: I córcia :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.