werduszka Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Dzięki. Piesek absolutnie nie jest agresywny. Jest nieufny i nie daje się łatwo złapać. Ja miałam to szczęście, że sam podszedł i dał się dotknąć. Żałuję że nie zajrzałam mu do ucha. Nie domyśliłam się tatuażu. Wtedy sama bym poszła do tego schroniska i zajęła się ustalaniem jego domu. Quote
werduszka Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Dzięki. Piesek absolutnie nie jest agresywny. Jest nieufny i nie daje się łatwo złapać. Ja miałam to szczęście, że sam podszedł i dał się dotknąć. Żałuję że nie zajrzałam mu do ucha. Nie domyśliłam się tatuażu. Wtedy sama bym poszła do tego schroniska i zajęła się ustalaniem jego domu.[/QUOTE] Quote
werduszka Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Przepraszam za powtórzone posty, ale mój komp doprowadza mnie dzisiaj do białej gorączki. Miałam oczywiście na myśli Związek Kynologiczny. Zamieściłam na Infoludku ogłoszenie, może ktoś tam będzie go szukał. Quote
werduszka Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 Czy wiadomo coś o tym sznaucerku? Nikt do mnie nie dzwonił z ogłoszenia na Infoludku. Jak myślicie, czy była by możliwość udzielenia mi informacji przez Związek Kynologiczny o hodowcy tego psa na podstawie tatuażu w uchu? Czy może taka informacja jest tylko dla oficjalnych organizacji jak Schronisko czy TOZ? Bo tak pomyślałam, że jak może sama to załatwię będzie jakoś sprawniej. Quote
ageralion Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 werduszka napisał(a):Czy wiadomo coś o tym sznaucerku? Nikt do mnie nie dzwonił z ogłoszenia na Infoludku. Jak myślicie, czy była by możliwość udzielenia mi informacji przez Związek Kynologiczny o hodowcy tego psa na podstawie tatuażu w uchu? Czy może taka informacja jest tylko dla oficjalnych organizacji jak Schronisko czy TOZ? Bo tak pomyślałam, że jak może sama to załatwię będzie jakoś sprawniej. Te informacje sa jawne, wiec nie bedzie problemu zeby odczytac tatuaz i na jego podstawie poszukac hodowli... Quote
malawaszka Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 z tego co wiem ze schroniska - dzwoniła tam AnkaG w sprawie tego i jeszcze jednego sznaucera - to już jest namierzona hodowla i psem mają się zająć hodowcy - biedak nie miał szczęscia i wcześniej już zmieniał dom, a teraz chyba został porzucony... :shake: psina pochaodzi z chojnickiego ZK Quote
Joanna K. Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 ageralion napisał(a):Shar-pei zostal dzisiaj uspiony :( Spij malenki, teraz juz bedziesz szczesliwy... witajcie Trafiłam do tego działu dzisiaj dopiero. Miałam okazję poznać tą bidę jak jeździłam na wizyty do czarnego labka na kwarantannie z boksu K-15. Labek był u Mnie na DT teraz został adoptowany przez Moich Rodziców. Bidulko biegaj za tęczowym mostkiem. Quote
werduszka Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Cieszę się, że dzieje się coś pozytywnego w sprawie sznaucera. Z tego co słyszałam sznaucery to uciekinierzy szkoda, że ci co go mieli nie zdawali sobie a tego sprawy. Przypuszczam, że to mogło być przyczyną porzucenia. Quote
kamilqax95x Posted August 2, 2010 Author Posted August 2, 2010 płeć: pies wiek: 2 lata 1 miesiąc rasa: mieszaniec boks: K-21 numer: 959/10 miasto: Szczecin sterylizacja: nie szczepienia: tak odrobaczenie: nie charakter i opis: Sympatyczny młody psiak z brakiem gałki ocznej trafił do naszego Schroniska 15.07.2010, został do nas doprowadzony z ul.Kadłubka, właścicel trafił według nasze wiedzy do szpitala. BIEDULEK :( Quote
Sankja Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 mikruski do 6 kg zapraszamy na ogólny wątek mikrusów w mojej sygnaturze :) Quote
kamilqax95x Posted August 9, 2010 Author Posted August 9, 2010 http://szczecin.schronisko.net/kwarantanna-id-54185.html płeć: pies wiek: 2 lata rasa: owczarek niemiecki boks: k-17 numer: 1076/10 miasto: Szczecin sterylizacja: nie szczepienia: tak odrobaczenie: nie charakter i opis: Młody wilczek doprowadzony został do schroniska 08 sierpnia z ulicy Goleniowskiej.Pies błąkał się po cmentarzu w Dąbiu. Czeka niecierpliwie na odbiór przez swojego właściciela. dziewczyny ten pies nie jest młodszy bo ma wpisane 2 lata a mi sie wydaje ze kilkanaście miesięcy zauważyłam ze schronisko zaczyna wpisywać psom rasy Quote
caliowa Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 Bo za adopcję psa 'rasowego' płaci się więcej... Wcześniej rasę wpisywali wyłącznie psom z tatuażami ? Quote
kamilqax95x Posted August 9, 2010 Author Posted August 9, 2010 a le wieciej się placi tylko za psa z tatuażem co ma papiery bo jak schronisko nie ma tych papierów to po normalnej cenie Quote
ageralion Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 Zapraszam na ubraniowy bazarek dla naszych Szczecinskich psiakow. Kazdy znajdzie cos dla siebie :cool3: http://www.dogomania.pl/threads/190783 Quote
ageralion Posted August 21, 2010 Posted August 21, 2010 Dzisiejsza wizyta w schronisku wprawila mnie w oslupienie. Tylko 1/4 boksow jest zajeta, reszta pusta!! :multi: Dawno nie bylo tak malo psow w tym przekletym miejscu :p Wypatrzylam przepieknego plaskatego przystojniaka :cool3: Quote
kamilqax95x Posted August 21, 2010 Author Posted August 21, 2010 A on miał numerek ??? bo jak nie to znaczy że to Antek pies jednego z pracowników Quote
ageralion Posted August 21, 2010 Posted August 21, 2010 Ja wiem, ze to nie psy ale nie moglam sie postrzymac :evil_lol: Quote
Paula95 Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Ciocie przepraszam za off, ale to pilne. Czy znacie kogoś z Gryfic lub okolic? Chodzi o przedadopcyjną dla Szakirki, która już tak długo czeka na dom... PS. Ale śliczne kicie! 1 i 3 zdjęcie świetne! Quote
tysiek Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 W boksie nr 39 siedzi młody pies podobny do rottweilera. Psiak ma kłopoty z serduchem. Był na konsultacji u kardiologa, miał robione badanie dopplerowskie. Prawdopodobnie jego wada jest nieoperacyjna. Do pełnej diagnostyki jest potrzebny jednak kolorowy doppler (Warszawa, Wrocław)... Może jest jakieś stowarzyszenie lub fundacja pomagająca rottweilerom w Szczecinie? Quote
agnieszka32 Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 tysiek napisał(a):W boksie nr 39 siedzi młody pies podobny do rottweilera. Psiak ma kłopoty z serduchem. Był na konsultacji u kardiologa, miał robione badanie dopplerowskie. Prawdopodobnie jego wada jest nieoperacyjna. Do pełnej diagnostyki jest potrzebny jednak kolorowy doppler (Warszawa, Wrocław)... Może jest jakieś stowarzyszenie lub fundacja pomagająca rottweilerom w Szczecinie? Nie ma takiej organizacji w Szczecinie... Trzeba byłoby zawiadomić inne tego typu w Polsce - już raz na mój apel pomogli rottkowi z Gryfina, był w okropnym stanie. Ja niestety, zaraz jadę rodzić ;), więc nie będę mogła się tym zająć. Quote
tysiek Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 agnieszka32 napisał(a): Ja niestety, zaraz jadę rodzić ;), więc nie będę mogła się tym zająć.:kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: Quote
nika28 Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Czy jest ktoś ze Szczecina, kto mógłby przeprowadzić wizytę przed-adopcyjną dla małego psiaka atakowanego w przytulisku ? :( Quote
jofracy Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 Potrzebujemy bardzo chętnej osoby do wizyty przedadopcyjnej dla Devonka z mojego podpisu w Policach! To może być dla niego wielka szansa! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.