Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 208
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Andzike']Hyziek :D :D :D najposłuszniejszy pies na świecie - pod warunkiem, ze nie zajmuje się nim Romka:evil_lol:
Dominika, jak tylko będziemy w Krakowie (a my z Nelką lubimy sobie po Polsce pojezdzic;) ) to masz odwiedziny jak w banku ;)[/QUOTE]

Powiem wszystko Hyżkowi!A w niedzielę przyjdę za karę z moją Romką!Żartowałam oczywiście ja tez chce mieć miłą niedzielę!

  • 4 weeks later...
Posted

oj, oj...to już prawie dwa miesiące bez wieści o Dafne ;)
Jak tam czarna diablica?
(powiem po cichutku, że widziałam ją "naocznie" i zrobiła na mnie niesamowite wrażenie. Te jej miodowe oczy pomiędzy czarnymi kudełkami.... brrr.... wystraszyłam się :D)
Dominiko, jak jej zachowanie? poprawiła się? niestety, na śmierć zapomniałam zapytać o orzeszki jako nagrodę, przypomniałam sobie dopiero w czasie wyjazdu jak dostałam wiadomość od Ciebie - skleroza po prostu już mnie dopada.

http://www.canid.pl/ - podsyłam Ci linka

Posted

[FONT=Times New Roman]Z góry przepraszam za brak wieści! Tak jak pisałam pojechaliśmy na wieś. Dafi źle się czuła, przez całą drogę wymiotowała. Po dojechaniu na miejsce była bardzo zdenerwowana, rzucała się na ludzi i doszło do tego, że dziabnęła 3 osoby. Tego samego dnia wróciliśmy do Krakowa żeby całej wsi nie zagryzła.. bahlsa przyszła do nas i wytłumaczyła co i jak, za co dziękujemy! [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Przez parę dni na spacerze rzucała się na większość osób, a przed wyjazdem na wieś była agresywna „tylko” na starszych facetów i rowerzystów. Teraz na szczęście jest już spokojniejsza, ale sporadycznie zdarza jej się zawarczeć na kogoś i próbuje dziabnąć.. ale dajemy sobie rade :)[/FONT][FONT=Times New Roman] kupiliśmy szelki i ładniej idzie niż na obroży. [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Dafi z nami w domu jest kochana, na spacerze czasami zamienia się w czarnego diabełka. [/FONT]

[FONT=Times New Roman]Niepokoi nas, że bardzo mało śpi ,ok. 3-4 godzin. idziemy do lekarza na profilaktyczne badania więc zapytamy o to. [/FONT]

[FONT=Times New Roman]Bahlsa, orzeszki zostały zamienione ciasteczkami psimi :)[/FONT][FONT=Times New Roman] dzięki za stronę![/FONT]
[FONT=Times New Roman]Romka, nowych zdjęć niestety nie ma, ale jak będą to wkleję ;)[/FONT]

[FONT=Times New Roman]Zamiast spać Dafi bawi się teraz zabawkami..[/FONT]

pozdrawiam razem z Dafką :D

Posted

To małe diablątko!Mam nadzieję,ze zapanujesz nad nią.Moja Romka to tez nie jest najgrzeczniejsza panna.Rowerzystów lubi wybiórczo,nie znosi suczek a jak zamieszkał u nas Pako(7 kg psiak ze schroniska)to tak go ustawiła ,ze musiałam psiaki rozdzielac i Romka w amoku ugryzła mnie w rękę.Ale tak w ogóle to jest kochana,rozdaje całusy i jest myslącym psem.Powodzenia.Pokaz nam Dafi koniecznie bo jest pieknym psem.

Posted

help! :diabloti:
mozecie mi podsunac pomysly jak mam ukarac i oduczyc Dafi zeby nie zabierala jedzenia ze stolu? zdarzylo sie to pare razy i niestety przychodzilam jak juz bylo zjedzone,wiec nie mialam jak jej ukarac aby wiedziala o co chodzi.. dzisiaj bylam swiadkiem gdy starala sie zabrac miesko ze stolu. krzyknelam "nie wolno!" wzielam ja za obroze z pokoju i zamknelam drzwi. po paru minutach otworzylam drzwi i co? bala sie wejsc do pokoju :/ pare minut trwalo zeby weszla . no to okej, mysle moze juz nie bedzie zabierac jedzenia... nie minela godzina, a ona znowu cos tam znalazla sobie na stole :/ staramy sie nie zostawiac NICZEGO ,ale czasami niestety sie nie da,a bo telefon zadzwoni itp..

Posted

[quote name='dominika j']help! :diabloti:
mozecie mi podsunac pomysly jak mam ukarac i oduczyc Dafi zeby nie zabierala jedzenia ze stolu? zdarzylo sie to pare razy i niestety przychodzilam jak juz bylo zjedzone,wiec nie mialam jak jej ukarac aby wiedziala o co chodzi.. dzisiaj bylam swiadkiem gdy starala sie zabrac miesko ze stolu. krzyknelam "nie wolno!" wzielam ja za obroze z pokoju i zamknelam drzwi. po paru minutach otworzylam drzwi i co? bala sie wejsc do pokoju :/ pare minut trwalo zeby weszla . no to okej, mysle moze juz nie bedzie zabierac jedzenia... nie minela godzina, a ona znowu cos tam znalazla sobie na stole :/ staramy sie nie zostawiac NICZEGO ,ale czasami niestety sie nie da,a bo telefon zadzwoni itp..

Na Dogo jest osoba która szkoli psiaki i mieszka też w Krakowie :) Skontaktuj się z nią, na pewno coś mądrego doradzi. Ma nick Finnigan, można ją znaleźć tutaj:

http://www.dogomania.pl/threads/176655-Kud%C5%82acz-Finnigan-w-swoim-domku-w-Krakowie/page29

Posted

A to charakterek ma nasza Dafne!Konsekwencji trzeba z nią dużo.Pocieszam się,ze moja Romka w tej sytuacji wydaje sie psem idealnym,he,he,he!Kto zna moja Romkę to wie o czym piszę!Dominika wszystko będzie dobrze,testuje co jej wolno.

Posted

podobno dobrą i sprawdzoną metodą jest tzw. "kara z nieba" czyli jakiś nieprzyjemny dźwięk, który pies słyszy, gdy robi coś, czego robić nie powinien, najważniejsze w tym jest, aby pies nie skojarzył dźwięku z Tobą, to coś musi brać się nie wiadomo skąd, z nieba, bo inaczej nadal będzie kradła, kiedy Ciebie straci z oczu. Taką metodę właśnie znam, ale mój pies też kradnie, gdy tylko się odwracam, bo nigdy tej metody nie zastosowałam, mówię po prostu "Nie" i wtedy nie kradnie,a le jak mnie nie ma....

Posted

Próbowałam nauczyć Hyżka posługiwania się widelcem bo Mamanabank nie nauczyła go do tej pory:evil_lol::diabloti:


I muszę przyznać,ze przy stole Hyziek zachowywał się jak dżentelmen.Zobaczcie co za postawa!:diabloti:

Posted

No właśnie!!! Ha ha ha! Jak mnie nie ma.... dzieją się takie rzeczy! Hyziek, co prawda patrzy na ciocię Romkę, ale skoro nie słyszy "Złaź!" to się częstuje i cała moja nauka bierze w łeb! O litości.... :-D

Posted

Dafi ma problemy ze zdrowiem :-(
przez 3 dni miala ostra biegunke, zadne lekarstwa nie dzialaly wiec wczoraj dostala 2 antybiotyki. dzisiaj jest juz lepiej. dzis ja wet badala i boli ja jelito. przez 5 dni mamy dawac jej antybiotyk i lek rozkurczowy. na tym nie koniec. ponad tydzien temu wolalam ja zeby isc na spacer i nie przychodzila. poszlam zobaczyc co sie dzieje,a ta stoi nieruchomo, nie mogla sie ruszyc i byla cala sztywna. z nosa jej strasznie leciala woda. tata zaczal masowac cale cialo i po paru minutach pomoglo. od paru dni w domu traci rownowage i upada. nogi jej sie placza. to nie jest tak,ze ona biegnie.. ona nawet gdy stoi w miejscu nagle upada na ziemie. nogi uciekaja jej na wszystkie strony i sa wykrzywione. wet kazala obserwowac i podejrzewa,ze to moze byc zapalenie stawow :-( w gre wchodza jeszcze sprawy reumatyczne. pojdziemy zrobic przeswietlenie zeby przekonac sie,czy to te nieszczesne stawy. boje sie..
w calym domu (dwupietrowym) mamy panele i one nie sa sliskie,sa matowe. poprzednia suczka jak i inne psy,ktore byly u nas nigdy sie nie slizgaly,wiec chyba mozna wykluczyc panele.. ale myslimy o kupnie wykladziny zeby polozyc ja na panele, bo Dafi gdy wpadnie w poslizg boi sie chodzic po domu :( moze przy wykladzinie nie bedzie sie slizgac. wlasnie znowu upadla :( jest strasznie przerazona...

Posted

ja sie boje o nia zeby nic sie jej nie stalo. latwo o zlamanie nogi... ona boi sie chodzic. u mnie w pokoju jest dywan i tutaj czuje sie bezpiecznie wiec moze faktycznie chodzi o panele? ale na litosc, one nie sa sliskie... poza tym ona jest juz z nami prawie 2 miesiace i do te pory bylo wszystko ok. od paru dni zaczela upadac :(

(zaraz bedziemy mierzyc jakiej wielkosci wykladziny bedzie trzeba kupic)

Posted

Matko jedyna, może to nie stawy, tylko właśnie jelita, przerabialiśmy taki problem z psem z powyższych zdjęć. Ukradł kiedyś spory kawałek chałki i potem miał podobne objawy o których piszesz. Nie mógł w ogóle chodzić, nie stawał na tylne łapy, w nocy jechaliśmy do Veta. Okazało się, że to zapalenie jelita. Ale dokładnie tak jak piszesz, nie mógł ani stać ani chodzić. Pomogły leki. Trzymam kciuki za kochaną Dafi i za Was!

Posted

moze to faktycznie przez zapalenie jelit? z Dafka jest ten problem,ze jak zobaczy cos na spacerku to musi to zjesc :/ bardzo ja pilnujemy, chodzimy za nia krok w krok i patrzymy co wacha. pare dni przed tym slizganiem, wlasnie zjadla taki cienki, maly patyczek (pytam po co????). probowalam wyciagnac jej to z pyszczka,ale nie udalo mi sie.

a tak z innej beczki. bylam z Dafka poznym wieczorem na spacerze i uslyszalam przerazliwie skuczacego psa. ide do niego,a ten przywiazany do drzewa. Dafi,gdy uslyszala jego wycie bardzo sie przestraszyla i ciagla do domu jak nigdy,a gdy jeszcze zobaczyla,ze ten pies jest przywiazany, to jeszcze bardziej spanikowala. na szczescie pies nie zostal porzucony, wlasciciel poszedl na stacje benzynowa i zaraz przyszedl po psiaka, ale Dafi miala takie przerazenie w oczach.. :crazyeye:

Posted

Spróbuj ją nauczyć oddawania tego, co ma w pysku. W domu dajesz jej kawałek czegoś a potem pokazujesz drugi kawałek i mówisz "zostaw", jeśli puści pierwszy dajesz drugi, potem trzeba trenować to na dworze, a potem powinna zamienić syf na nagrodę na komendę. Na pewno się nauczy, to ćwiczenie jest bardzo proste.

A jak z jej szczekaniem na ludzi?

I jak się dzisiaj czuje?

Posted

mamanabank, dzieki wielkie za kolejna cenna rade! ucze ja innych komend, a z tym niejedzeniem na spacerze mialam problem,bo rady,ktore znajdowalam w necie byly no nie specjalne.. to co podalas powinna zalapac.

dzisiaj sie nie slizga, polozylismy co sie da na panelach zeby chodzila po tym :P drepcze po tym bardzo ostroznie jakby sie bala,ze znowu sie pozlignie :( na szczescie wykladziny juz jada! trzymajcie kciuki zeby byl koniec ze slizgawka.

jesli chodzi o szczekanie na ludzi to potrafimy wyczuc kto jej sie nie spodoba, wiec jestesmy przygotowani ;-). staram sie kojarzyc te osoby z czyms dobrym (smakolyk), wiec mysle,ze to kwestia czasu aby wszystkich omijala spokojnie

(poprzednio napisalam,ze jej slizganie bylo po zjedzeniu patyczka na spacerze,ale chyba jednak slizganie bylo juz pare dni wczesniej)

przyjechaly wykladziny! :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...