sosiczka Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Mona_ a nadałaś jej jakieś prowizoryczne imię? Może trzeba jej założyć osobny watek i zbierać $$ na pokrycie badań? Sprawdzałam pocztę nic nie mam na razie. Quote
_Mona Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Starszą sunie nazwałam Emi, narazie koszty pokryła Fundacja SOS dla Zwierzat. Ale trzeba zrobic wątki staruszkom i podac konto Fundacji. Zdj wysle raz jeszcze na maila. Quote
sosiczka Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Dziękuję, malutka ma watek: http://www.dogomania.pl/threads/195639-Ma%C5%82a-stara-schrowana-jamniczka-Emi-czeka-na-%C5%9Bmier%C4%87-potrzebne-DT-DS-i-na-CITO!!?p=15652515#post15652515 Quote
_Mona Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Pisałam już na wątku sosnowieckiego schroniska: [FONT=Tahoma]Proszę o pomoc w ogłaszaniu i szukanie na cito DS/DT dla 10 staruszków ze sosnowieckiego schroniska: 1) Emi mieszniec w typie jamnika 9 lat 2) Leon mieszniec w typie jamnika długowłosego 8 lat 3) Agra 11 let ON-ka boks 43, nr 112/417 4) Bunia 11 let suka 5)11 let suka mix pudla ze sznaucerem 6) Hektor boks 7 nr 61/366 duzy czrny, pies mieszaniec, podpalane łapy i pyszczek 7) Karmel mieszniec mały brązowy , boks 9 nr 158, biały pyszczek i łapki 8) kremowy psiak na boksach obserwacyjnych 9) stary pies siedzi w budzie z kremowym , na boksach obserwacyjnych 10) pies z rakiem prostaty boks 40 Te psy pilnie potrzebują pomocy i domków, mają najgorszą sytuacje w schronisku!!![/FONT] Quote
frisson Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Hej, ja niestety nie dam rady jutro przyjść, bo odrabiam w szkole 12 listopada i kończę dopiero po 12 .. :( Byłoby bardzo fajnie, gdyby ktoś wyprowadził Malinkę - jest w boksie 32 (chyba dobrze pamiętam) m. in. z Kubą, beżowa średnia suczka :) Karolina Quote
sosiczka Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Basi też nie będzie, więc troszkę ciężko, ale damy radę. Quote
zapka Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Mam kilka pytań (w imieniu swoim i innych wolontariuszy) do osoby, która koordynuje wolontariat czyli do Kuba123. Czy jest szansa, żeby spisywać numery telefonów ludzi którzy adoptują psy, łatwiej można byłoby umówić się na wizytę poadopcyjną Czy będziemy jeszcze przyklejać numery psom do obroży, bo niektóre nie mają ani "naszych numerów" ani schroniskowych metalowych. Czy jest szansa na stworzenie grupy dyskusyjnej takiej jaką mają wolontariusze z Katowic, tam to bardzo fajnie funkcjonuje. No i byłby jakiś kontakt miedzy nami. [SIZE=1]edit: Sylwia mi już odpowiedziała na to pytanie Czy można utworzyć jakieś subkonto Fundacji, żeby zbierać kasę na nasze psy? Czy po zakończeniu szkolenia z Pastelem, a zostały jeszcze trzy spotkania - będziemy szkolić następne psy czy to koniec? Quote
kuba123 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Odpowiadam 1. O spisywanie numerów tel. walczymy z Sylwią już od dłuższego czasu, gnębimy kierownika i pracowników, ale jak wiesz to zawsze długo trwa. 2. Większość numerów pisanych na taśmie zatarła się. 4. O to trzeba pytać Anetę, choć ja nie jestem za tym. 5. Trzy spotkania to 6 tygodni, potem ustalimy więcej. Może to nie jest wyczerpująca odpowiedź, ale jedyna, jaka przychodzi mi na teraz do głowy. Quote
Jenny19 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 kuba123 napisał(a): 5. Trzy spotkania to 6 tygodni, potem ustalimy więcej. . Trochę się to pozmieniało, dlatego że oni mają jakieś szkolenie trymerskie i nie mogą być za 2 tygodnie , następne nasze szkolenie będzie w tą sobotę tj. 13.11 , a później to nie wiem czy też za tydzień czy za 2? Quote
sosiczka Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 [quote name='zapka']Mam kilka pytań (w imieniu swoim i innych wolontariuszy) do osoby, która koordynuje wolontariat czyli do Kuba123. Czy jest szansa, żeby spisywać numery telefonów ludzi którzy adoptują psy, łatwiej można byłoby umówić się na wizytę poadopcyjną Czy będziemy jeszcze przyklejać numery psom do obroży, bo niektóre nie mają ani "naszych numerów" ani schroniskowych metalowych. Czy jest szansa na stworzenie grupy dyskusyjnej takiej jaką mają wolontariusze z Katowic, tam to bardzo fajnie funkcjonuje. No i byłby jakiś kontakt miedzy nami. [SIZE=1]edit: Sylwia mi już odpowiedziała na to pytanie Czy można utworzyć jakieś subkonto Fundacji, żeby zbierać kasę na nasze psy? Czy po zakończeniu szkolenia z Pastelem, a zostały jeszcze trzy spotkania - będziemy szkolić następne psy czy to koniec? Pytasz kuba123, ale ja tez współprowadzę wolontariat, więc się wypowiem. Czy jest szansa? Walczę o to od czerwca, teraz walczymy z Agnieszką ponownie, ciągle słyszymy ten sam tekst, czy zmieni się coś w tej materii dowiemy się już niebawem, bo tym razem zabierzemy się za to od innej strony. Nie należy to do naszych obowiązków, nie ma na to czasu, a obecnie możliwości, to schronisko powinno zadbać o dobre oznakowanie psów, to ich obowiązek, psy zazwyczaj maja numerki- metalowe, można zajrzeć do kartotek danego boksu i numer sprawdzić. Jest szansa, tylko pod koniec tygodnia. Kto ma je prowadzić? Na razie zbieramy na Rexa, za którego fundacja zapłaciła 1200zł, na dług Jagi, na sukę po sterylce aborcyjnej warto by coś "ciepnąć", w kolejce mam sukę z gruczolakiem i rakiem prostaty, dochodzi jamniczka Emi. Zasadniczo można by takie subkonto utworzyć, tylko jak jest jakiś pies w potrzebie to i tak nie zawsze zbierzemy na czas kasę i fundacja pokrywa koszty. Musiała by się także znaleźć osoba chętna do prowadzenia takiego konta. Psa ma się jednego- podopiecznego, którym się zajmujesz do momentu, aż nie znajdzie domu. Po za tym jak na razie ze szkolenia nie skorzystały takie psy jak Jagoda, Tutu czy Zula. Co będzie po skończeniu szkolenia jeszcze nie wiem, tu by się musiała Aneta wypowiedzieć, czy jest coś planowane. Quote
Jenny19 Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Ja bym chciała żeby psom chociaż kolczatki zdejmowano, przecież leżenie w kolczatce dla psa jest strasznie niewygodne, a może być wręcz bolesne. Quote
JOMA Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 BEZA nie dość, że jest rozpuszczoną jedynaczką, nie dość, że nie lubi dzieci to jeszcze "morduje" koty - tak, nie goni, nie obwąchuje - po prostu poluje :angryy:. W związku z tym musi siedzieć zamknięta w klatce. W Fundacji jest sporo zwierząt wolnochodzących a jeżeli któreś się nie dostosuje to musi być zamykane, nie można narażać kocich zdechlaków i połamańców :shake: W związku z tym, że zamknięta bardzo płacze poszukujemy nie tylko DS ale również DT :roll: Beza Jest 7 letnią suczką, średnią pudliczką. Wiodła szczęśliwe , bezstresowe życie rozpieszczana przez swoją Panią - Basie , jej koleżanki i sąsiadów . NIestety - "mama" zachorowała bardzo cieżko..... Jej choroba stała sie na tyle poważna ze musiała podjąć dramatyczną decyzje o poszukiwaniu nowego domu dla Bezy i oddaniu jej już teraz. Beza jest typowym pudlem o nietypowej , MEGA inteligencji. Ona po prostu roumie co sie do niej mówi. Jest psem o silnym charakterze - a nawet "charakterku"! POtrzebuje Pana lub Pani konsekwentnego, który będzie wiedział jak postępować z psiakiem po przejściach, zapewniajacego jej duzą dawkę spaceru, zabawy i ruchu. Beza nie lubi dzieci. Szukamy domu z dorosłymi opiekunami. Temu psu świat się zawalił - pomóżmy go odbudować! Kontakt w sprawie adopcji: 722 394 982 można też pisać do mnie Quote
zapka Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Zdaję sobie sprawę, że prowadzenia prywatnego konta nikt się nie podejmie, a subkonto Fundacji wiąże się z dodatkowym księgowaniem i formalnościami. Myślę tylko, że może jak znajdą się osoby, które zechcą regularnie coś wpłacać (konkretnie na psy ze schroniska w Sosnowcu) tak jak w skarpecie katowickiej będzie zawsze kasa na awaryjne przypadki. Bo wiadomo, że leczenia poszczególnego psa i tak w całości z tego nie pokryjemy. Trzeba to przedyskutować, ale może jak się spotkamy w schronisku. Wiecie co, ja myślę, że może w sobotę o 10 przed wyjściem z psami pogadamy o zbieraniu kasy, firmówkach, kartach psów, grupie dyskusyjnej, wizytach adopcyjnych, szkoleniu itp. Jest masę rzeczy do przedyskutowania, a wiem, że osoby które nie jeździły do katowic nie są we wszystko wtajemniczone. P.S. Nie wiem jak wam, ale mi się o wiele lepiej szkoli się psy z Pastelem niż Wesołą Łapką. Może to wynika z tego, że jest nas mniej, albo z tego, że mój Ruter tak szybko łapie o co chodzi :bigcool: Normalnie jestem z niego dumna :p Quote
ulek_85 Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 [quote name='sosnowieckie schronisko'] ... Psa ma się jednego- podopiecznego, którym się zajmujesz do momentu, aż nie znajdzie domu. Po za tym jak na razie ze szkolenia nie skorzystały takie psy jak Jagoda, Tutu czy Zula. Co będzie po skończeniu szkolenia jeszcze nie wiem, tu by się musiała Aneta wypowiedzieć, czy jest coś planowane. ... a co z osobami których pies uczestniczący w szkoleniu znalazł dom?W ostatnią sobotę wyjątkowo nie mogłam przyjechać do schroniska, ale w przyszłą już będę. Quote
kuba123 Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 ulek_85 napisał(a):a co z osobami których pies uczestniczący w szkoleniu znalazł dom?W ostatnią sobotę wyjątkowo nie mogłam przyjechać do schroniska, ale w przyszłą już będę. dostaje pod opiekę następnego psa zapka wiele jest do wyjaśnienia, psy z Sosnowca nie mają wątków, niewiele ogłoszeń, co do firmówek to odrębna sprawa co do konta to sprawa prosta Fundacja już poniosła spore koszty w związku z leczeniem psów z Sosnowca, a jak wszyscy wiemy ''skarpeta'' nie jest w stanie pokryć całości leczenia ( no może na jednego psa by się uzbierało, a co z resztą), mozna przecież wpłacić na konto Fundacji na konkretny cel, np. leczenie jakiegoś psa lub pokrycie długu,a dodatkowe konto generuje kosztu, których nie udźwigniemy Quote
_Mona Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Ponawiam prośbę o DT/DS i ogłaszanie chorych i starych psiaków, musimy znaleźść domy , aby je stamtąd powyciągać...inaczej można się spodziewać po schronisku kolejnych eutanazji... Quote
JOMA Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Kolejna Akcja Adopcyjna w Katowicach Silesia City Center !!!! 20 - 21 listopada 2010 r Tradycyjnie ZAPRASZAMY do kwestowania i opieki nad zwierzakami wszystkich chętnych WOLONTARIUSZY- koniecznie z identyfikatorami ;-) Quote
sosiczka Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 _Mona napisał(a):Ponawiam prośbę o DT/DS i ogłaszanie chorych i starych psiaków, musimy znaleźść domy , aby je stamtąd powyciągać...inaczej można się spodziewać po schronisku kolejnych eutanazji... No jak zabrałaś firmówki to na pewno zwiększy ich szanse na adopcje. Quote
_Mona Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 Inni nie robią żadnych firmówek i nikt nie może ich do tego zmusić , to dlaczego ja mam się wypruwać... Nie dziw się ,że jestem rozgoryczona. Quote
_Mona Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 Nie dziw się mojej osobie, ja staram sie coś robic , jezdżę na Silesie , na maciejki, do kat i sosnowieckiego schroniska,biorę psa na DT, robię ogłoszenia moim podopiecznym. Jak widzę sytuację, że niektórzy "w pręta walą" to wierz mi ,że mam dość wkładania takiej iniciatywy ze swojej strony. Powinnam właściwie też robić to tzw "niewiele" jak niektórzy i niczym się nie przejmować. Quote
sosiczka Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 _Mona napisał(a):Inni nie robią żadnych firmówek i nikt nie może ich do tego zmusić , to dlaczego ja mam się wypruwać... Nie dziw się ,że jestem rozgoryczona. Dziwię się, bo nie robisz tego dla innych. Ja nie siedzę do 3 nad ranem nad stroną dla innych, nie siedzę do 12 w nocy nad ogłoszeniami dla innych, nie po to robię obchód po boksach, wyrywam spod igły każde psie życie- żeby inni dawali mi wieńce laurowe. Nie po to piszę elaboraty, znoszę opór ze strony pracowników, nie po to jeżdżę tam między zajęciami, nie po to jeździłam tam codziennie w wakacje i zaraz po Katowicach i nie po to mam cały dom zawalony papierami, żeby nagle walnąć wszystkim i powiedzieć, że skoro inni nic nie robią to ja też nie będę. Ja tez nie siedzę na dupie. Jeździłam do Katowic, nie rzadko miałam psy o rozchwianej psychice, nie rzadko miałam pokaleczone ręce od smyczy, potem jeździłam też do Sosnowca, przepłakałam niejedną noc z bezsilności, gdy na moich oczach usypiano psy, gdy na moich oczach padały koty jak muchy, gdy zanosiłam kota do uśpienia i tuliłam 2 umierające koty, byłam gdy były czystki, gdy uśpiono wszystkie szczeniaki, bo była epidemia. Spisuję wszystkie padnięcia, eutanazje i adopcje, wyznaczam psy na wolontariat, psy zagrożone, prowadzę grupę dyskusyjną, picasę i watek, również jeżdżę na Macieje i zajmuje mi to 2 h, ale NIKT MI NIE KAŻE, robię to bo chcę, bo kocham zwierzęta. Ludzie mają pretensje, a bo nie zbierasz firmówek, bo nie ma miski każdy pies, bo to bo tamto- nie raz walę głową w mur, odwiazałam wczoraj pudla spod mzuku w koszmarnym stanie, akurat jak tachałam 10 misek i wiadro na górę- i nie płaczę, że świat jest zły- tylko go probuję zmieniać. Nie jesteś jedyna i nie tylko tobie jest ciężko. Wszystko co robię, robię dla zwierząt, mam gdzieś co mówią o mnie, chyba, że to konstruktywna krytyka. Nie chcesz, nie rób. Pytanie kto na tym traci? Ja, Ty, wolontariusze? Czy psy? Mona nie rób dymu i zamieszania. To nie są Katowice, nie zmieni się nic na już, nie zmieni się bez mozolnej pracy. Uważam, że robimy wszystko i robimy to dobrze, by to zmieniać, ale jeżeli Ty masz do mnie pretensje, ze nie robię tego co Bożena, bo nie wymuszam firmówek- to przepraszam Cię bardzo, z całym szacunkiem do pracy Bożeny, ale w Sosnowcu koordynator wolontariatu ma lekko mówiąc ważniejsze priorytety i więcej na głowie. Firmówki są dobrowolne, przy 20 wolontariuszach nie powiem im, nie dasz firmówki to wypi&*^%$, nie podpiszesz zdjęcia to wypie&^%$- nie. Bo każdy kto tam przychodzi, jest tam dobrowolnie, nie ma przymusu robienia firmówek i kart psa. Na litośc boską Mona obudź się! Wolontariuszom nikt nie płaci za ich pracę, ja proszę,nie zmuszam. Wolontariusze TYLKO- sosnowieccy, wypruwają sobie żyły, robią ogłoszenia, latają i szukają pomocy gdzie mogą, nie buntują się, jak na razie katowickich buntujesz Ty i gadasz, że jest burdel, to jest brak szacunku do mojej pracy, k-ccy wolontariusze też pracują ciężko, nie każdy daje radę na 2 zmiany, nie każdemu się chce, też robią firmowki i karty psa, może wolno, może nie od razu i nie w takim czasie jaki Ceibei by satysfakcjnował. Jednak jak wczoraj zarzadziłaś, że Aneta Kubiak nie bierze Nuki tylko Negre, to pytanie kto tu do cholery jest koordynatorem. To sao z Mieszkiem- jak możesz mieć pretensje, że nie wydałam Leona zamiast Mieszka. Quote
_Mona Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 Uważam ,że mam prawo wypowiedzieć swoje zdanie, czy się to komuś podoba, czy nie...- jeśli tam jeżdzę. A pozatym sama wiesz,że nie do Ciebie miałam pretensje. Nie bede wypisywać Ci elaboratów... Pozatym nie pisz mi ,że mam nie robić dymu. Mówię to co widzę, a jeśli ktoś nie potrafi przyjąć krytyki to jego problem. Nie wszyscy sobie radzą z pewnymi funkcjami. Co do Leona to zapytałam -dlaczego nie jego proponowałaś ?, odpowiedziałaś,że chcieli młodszego psa. Chyba ,ze nie mam prawa zapytać, Mam wrażenie ,że już pytać o nic nie wolno, najlepiej zamknąc pysk i tylko robote odwalać. Co do Negry to też chce , aby miała stałego opiekuna ,który bedzie do niej jezdził. Dlatego zaproponowałam Anetce , aby ją wzieła. To nie Katowice ,że znajdziesz kogos chętnego na Negre. Ty też mi proponowałaś Pongo , wziełam go a wcale nie musiałam akurat tego. Quote
zapka Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Drogie cioteczki zerknijcie tutaj: http://www.dogomania.pl/threads/196435-Agusia-cudna-ONka-zal%C4%99kniona-zagubiona-ginie-w-schronisku.-Jedyny-ratunek-to-DT. Nasz wylękniony owczarek, suczka Agusia, autystyczna, nie wie kim jest człowieka, obecnie w schronisku w Sosnowcu. HELP!!! Quote
Jenny19 Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Szukam kogoś na wizytę przedadopcyjną w Sosnowcu na Pogoni. Quote
kuba123 Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Dnia 4 grudnia wszyscy sosnowieccy wolontariusze jadą do schroniska w Katowicach na Dni Otwarte zorganizujemy transport- jeśli będzie potrzebny o szczegółach porozmawiamy w najbliższą sobotę proszę o liczne przybycie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.