sosiczka Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Widzę, że wszyscy postawieni przed faktem dokonanym:evil_lol: Znaczy ja mam wolne?:multi::diabloti: Quote
_Mona Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Dodaje zdj z kwarantanny z dn 13.11.10 Kwarantanna nr 1: pudel i czarny Quote
_Mona Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Kwarantanna nr 2 duży czarny mieszaniec: Kwaranntanna nr 4 pies sredni mieszaniec czarny : kwaranntanna 3 pies jasny duży szorstkowłosy Quote
_Mona Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 kwarantanna n 5 : duży szary pies i brązowy w typie boksera: Te jeżeli nie pomyliłam nr kwarantanny to są w nr 6 : (dziś podjade to spr ) Quote
_Mona Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 kwarantanna nr 7 : Musze dokładnie sprawdzić pod którym nr kwarantanny siedzi ten: Quote
_Mona Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 kwarantanna nr 8 czarny mieszaniec bardzo źle znosi pobyt w schronisku: Siedzi z nim średni szary psiak: Quote
_Mona Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 kwarantanna nr 9: mieszaniec szary Siedzi z nim mały rudy mieszaniec: Nie wszystkie psiaki wyszły, dziś podjadę sprawdzić kwarantanne czy się zgadza z sobotą? P.S. W związku z pretensjami w moją stronę zamierzam jedynie robić tylko tzw :" minimum " własnej iniciatywy, czyli niewiele, w porównaniu z moim ostatnim wkładem pracy. Quote
JOMA Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 _Mona - u mnie nie otwierają się zdjęcia, pisze "zdjęcia niedostępne" Quote
sosiczka Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Mona_ nie wiem co rozumiesz przez minimum. Minimum to szkolenie i wyprowadzanie psa. Obecnie minimum nikt nie może robić, a dlaczego, to luknij na ogólny wątek. Quote
leonarda Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Ja tylko w kwestii dyskusji o firmówkach, ogłoszeniach i wyadoptowaniu Mieszka nie Leona. 1. Każdy wolontariusz powinien odpowiadać za siebie - ja zrobiłam firmówkę, dużo ogłoszeń i zawsze jeździłam do mojego psa. Zrobiłam to ze względu na niego, nikt nie musiał mi nakazywać. I będę robić dla kolejnego, bez względu na to, co zamierzają inni. Bo nie po to go "biorę", żeby się porównywać z innymi wolontariuszami, tylko żeby mu szukać domu. Robimy to dla psów, nie dla siebie nawzajem. 2. W kwestii wydania Mieszka do domu - to nie Sosnowieckie schronisko go pokazało paniom, tylko ja go tam zabrałam. I ja zachęcałam, popisywałam się, jaki fajny, tłumaczyłam, że świetnie się dogada z innymi itd. I nie czuję się winna, że to Mieszko poszedł do domu, nie Leon. Po pierwsze - każdy adoptujący sam decyduje, po drugie - Mieszko wbrew może pozorom nie jest psem super adopcyjnym: nie było w jego sprawie żadnych telefonów ani maili, choć był ogłaszany dość obficie i długo; nie nadaje się do mieszkania w bloku, do małych dzieci też nie bardzo; w swoim nowym domu też już sprawia wiele problemów i najprawdopodobniej przez inne osoby zostałby zwrócony; poza tym ma chore uszy i potrzebne mu było leczenie itd. Każdy pies ma takie samo prawo do domu i każdy cierpi w schronisku. I nie można żałować psu, że znalazł właściciela on, a nie inny. Leonowi tego również z całego serca życzę. Quote
Jenny19 Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 W sprawie tych leków, o których Sylwia pisałaś taką dostałam odp od dziewczyny z Katowic pracującej w hurotwni leków wet: Witam, Tak jak obiecałam podaje ceny : opakowanie 10 testów na nosówke kosztuje u nas ok. 130zł, virkon 200g ok. 28zł, a nad szczepionkami trzeba pomyśleć nad zastepstwem caniserinu albo z jakiego przemytu ściągnąc, moze w czechach jest dostępny...często tak bywa że na Polske nie produkują a za granice wysyłają...z caniserinem rzeczywiście jest problem prawdopodobnie jest wstrzymana produkcja tej szczepionki ale zawsze można pomysleć nad czymś innym typu canigen lub eurican DHPPI2 Quote
amikat Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Z lekami to nie takie proste. Musi być zapotrzebowanie od lekarza. Dzisiaj wieczorem bedę wiedziała czy mozemy tak to zrobić zeby kupować taniej Quote
sosiczka Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Dzięki Justyna;) Te testy na nosówkę wychodzą b tanio:crazyeye: Postaram się wyciągnąć Demona (husky) i labiszona na DT, wtedy przydadzą się testy. Sprawdzam dom dla Cacyka. Niestety Ci od Leny ucichli. Pani od Tutu urabia na razie męża. Bardzo, bardzo, bardzo chciałabym wyciągnąć Krecika i Larego :placz::placz::placz: Czekamy na telefon co z Agusią. Quote
leonarda Posted November 24, 2010 Posted November 24, 2010 Tutu dzisiaj pojechała do domu:) Z panią. Mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku. Quote
zapka Posted November 24, 2010 Posted November 24, 2010 Ciesze się, że tutu w domku, mam nadzieję że dobrze zniesie przeprowadzkę, Agusia niestety dalej w schronie Quote
frisson Posted November 25, 2010 Posted November 25, 2010 Podaję maila, żeby można było mnie przyjąć do tej grupy dyskusyjnej na google. (k.soborak@op.pl) Słyszałam, że są tam firmówki, a akurat zakupiłam tusz do drukarki i mogę porobić ogłoszenia i porozlepiać :) też się bardzo cieszę, że Tutu ma domek, widać było, że pobyt w schronisku bardzo ją stresuje ... Quote
leonarda Posted November 25, 2010 Posted November 25, 2010 Informacje o Tutu pozytywne. Wybrała sobie kanapę jako ulubione miejsce i na razie głównie odsypia stres. Nie bardzo ma apetyt, ale to chyba tylko przejściowe. Quote
abra64 Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 ciesze sie mysle ze u Tutu bedzie wszystko dobrze Quote
leonarda Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 Sylwia - jak znajdziesz chwilę, to usuń Tutu z pierwszej strony:) Ma teraz na imię Borgia, a to jej aktualne zdjęcie:) Pani mi wysłała i pozwoliła wstawić:) Quote
abra64 Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 a co Gucio znalazł dom? było by wspaniale Quote
sosiczka Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Nie, został uśpiony. Ten temat nie podlega dyskusji. Quote
sosiczka Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Dorka dziś znalazła super, sprawdzony domek:multi: Czarna labradorka miała test na nosówkę- jest ok, jedzie jutro do DT do Wawy. Quote
Yenna Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 byłam dziś na spacerze z tą śliczną sunią, nazwałam ją Luna, początkowo była troszke wystraszona, ale później po prostu wskoczyła na mnie łapami, przytuliła się i czekała na mizianie, a jak się cieszyła ze spaceru i śniegu .. chyba jeszcze nie miałam na spacerze większej przylepki :) wrzucilam kilka jej fotek na picase. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.