abra64 Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 Sylwia chciałam zapytać czy Wacik to jest bo ostatnioo go nie widziałam Quote
leonarda Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 Tutu powarkuje, ale dokładniej będziemy coś wiedzieć w niedzielę - wtedy do niej jedziemy. Generalnie pani chce nad nią popracować. Quote
kuba123 Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 myślę,że należy powiedzieć głośno co się stało czy się to komuś podoba, czy nie Niedziela rano ok 10,00 telefon- dzwoni Sylwia z ''cudowną'' informacją W boskie 29 kocia wolontariuszka widziała pełzające szczeniaki Dla mnie SZOK, jak to?? przecież to boks bytowy dorosłych psów- suki siedzą tam z wykastrowanym psem Zbieram myśli i pierwsza decyzja- UŚPIĆ Sylwia ma słowotok klnie, narzeka, prosi- proszę o chwilę na zastanowienie i mówię,że oddzwonię Wybierałam się na giełdę, może nie po drodze, ale postanawiam jechać do niej W tym czasie dzwoni telefon- ZNOWU- o zgrozo... Odbieram i słyszę Anetę- z Dziadkiem, naszym 17-letnim ON-kiem jest źle, trzeba go wieźć na Brynów Odbijam piłeczkę, informując o szczeniakach- w słuchawce chwila ciszy potem cichy pomruk( wiem co powiedziała) Decyzja szybka, zabiorę Dziadka- giełda może poczekać W międzyczasie telefony od Sylwii, Iza może dojechać za godzinę W głowie totalny chaos, jak to wszystko zebrać do kupy , tym bardziej że Sylwia bez kasy , a za eutanazję w jakiejkolwiek lecznicy trzeba zapłacić Jadę samochodem i układam plan Sylwię ściągam do Szopienic, tam mam odebrać Dziadka- Chwała ludziom, którzy zabierali tą maleńka psinkę z kwarantanny do domu i podrzucili ją z oseskami na Szopienice Zabieram ją do auta, jedziemy po Dziadka- maluchy piszczą zmarznięte Szczylki- 8 sztuk w konenerku przykryte jakimś starym obrusem Sylwia na granicy wytrzymałości nerwowej- jedziemy na Brynów Zabieram szczeniaki i idę z nimi i Damianem na dół- nie proponowałam jej nawet, żeby szła z nami Po kolei wyciągam małe z kontenerka, podaję Damianowi , potem biorę na ręce Cała ósemka odchodzi w moich ramionach (*) Wracam na górę, do Sylwii i Dziadka Wchodzimy do gabinetu, doktor Marta ogląda psa, bada go- my wiemy, jak to się skończy Wspólnie podejmujemy kolejną trudną decyzję i pozwalamy mu odejść Byłyśmy przy nim obie, nie umierał samotnie(*) w schronisku dowiedzieliśmy się, że Delma urodziła w piątek- nikt nas o tym nie poinformował mimo, że ludzie od nas byli wczoraj w schronie Quote
sosiczka Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 [INDENT] Dla mnie osobiście to był szczyt. Suka oszczeniła się [B]W PIĄTEK!!![/B] Dziękuję Agnieszce, że poszła z nimi na "dół":shake: Ja całą noc miałam w uszach ich płacz, ich rozdzierające wycie z zimna....od razu wiadome było co trzeba z nimi zrobić, ale to trzeba było zrobić w piątek, a pracownicy schroniska z pełną premedytacja pozwolili tym 8 bezbronnym istotom zamarzać na tym zimnie! Nie wiem jak to się stało, zapakować do kontenerka kazałam sobie je od razu, a potem myślałam, na szczęście się udało..zdążyć przed Panem Bogiem.... [*]:-( A Dziadek przynajmniej w ostatnich chwilach życia nie był sam i to najważniejsze, przez kilka dni był czyjś. Natomiast Bunia ma teraz na imię Helga, dogadała się z dzieckiem...chociaż jej się poszczęściło, mała biała terierowata sunia z kwarantanny ma dom, to właśnie Ci ludzie zawieźli mnie z oseskami na Szopienice...Pegazik jedzie jutro... [/INDENT] Quote
ulek_85 Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 [quote name='sosnowieckie schronisko'][INDENT] Natomiast Bunia ma teraz na imię Helga, dogadała się z dzieckiem...chociaż jej się poszczęściło, mała biała terierowata sunia z kwarantanny ma dom, to właśnie Ci ludzie zawieźli mnie z oseskami na Szopienice...Pegazik jedzie jutro... [/INDENT][/QUOTE] Małej nadano imię Maksia, jest bardzo spokojna i wesoła, zdecydowanie uwielbia jazdę autem, po całym dniu wrażeń przespała dwie godzinki na kolanach u nowej właścicielki:) Nowi właściciele Buni są w niej zakochani:)Z ciekawości spytałam Panie od Buni i Pegaza skąd dowiedziały się o psiakach, skuteczne okazały się w tych przypadkach ogłoszenia na stronie schroniska i morusek.pl. Quote
abra64 Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 Chciałam zapytać czy pudlica jedzie do W-wy bo tak było mówione , również chciałam zapytać o łalusia bo też Sylwia pisała kiedyś że będzie miał DS , i jeszcze o Wacika bo ostatnio go nie widziałam Quote
abra64 Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 cieszę sie. A o Lalusiu nic nie wiesz? a o Wacilku? Quote
sosiczka Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 O Lalusia będę dzwonić na dniach, a Wacik jest. Quote
Jenny19 Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 Zdjęcia Axy z nowego domu, pani martwi się jedynie że Axa nie chce niczego jeść ani suchej ani mokrej karmy, ledwo tknęła gotowane...ma ktoś jakiś pomysł jak zachęcić Axe do jedzenia?:cool3: [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC00180.jpg[/IMG] [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC00183.jpg[/IMG] [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC00190.jpg[/IMG] [IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC00189.jpg[/IMG] Quote
leonarda Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 Ogłoszenia zadziałały i Zahir pojechał dzisiaj do nowego domu. Mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku, wizyta poadopcyjna niebawem, za jakieś 2 tygodnie. Co do sytuacji ze szczeniaczkami - po prostu brak słów...:-(:-( Quote
Yenna Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 [*] po raz kolejny potwierdza się zasada, że za głupote i znieczulice innych płacą najbardziej niewinne istoty.. Quote
leonarda Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 Sosnowieckie schronisko - może wpisz Zahira do adoptowanych (w 8 poście). Quote
sosiczka Posted December 8, 2010 Posted December 8, 2010 Błagam o pomoc, [B]nie dog[/B], [B]nie west[/B] a [B]kundel[/B], bardzo cierpi, już praktycznie [B]nie chodzi,[/B] mamy czas do soboty inaczej [B]morbital!![/B]! Bazyl woła o pomoc! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/197405-Bazyl-m%C5%82ody-pies-z-wyrokiem?p=15891464#post15891464"]http://www.dogomania.pl/threads/197405-Bazyl-m%C5%82ody-pies-z-wyrokiem?p=15891464#post15891464[/URL] Quote
leonarda Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 [COLOR=red][B]WAŻNE!!![/B][/COLOR] [B]Wiadomość od koordynatora wolontariatu: jutro czyli [COLOR=red]w sobotę[/COLOR] wolontariusze są proszeni o przyjście [COLOR=red]nie wcześniej niż o 11[/COLOR]! [/B] Wcześniej nikogo nie będzie, bo dziewczyny zawożą rano [B]Bazyla do domu tymczasowego!!![/B] Dzisiaj miał robione pierwsze badania, ma zapalenie pęcherza i problemy z poruszaniem się - te zostaną zdiagnozowane dokładniej. Miał też badanie krwi. Quote
JOMA Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Kolejna Akcja Adopcyjna w Katowicach Silesia City Center !!!! 18 - 19 grudnia 2010 r Tradycyjnie ZAPRASZAMY do kwestowania i opieki nad zwierzakami wszystkich chętnych WOLONTARIUSZY- koniecznie z identyfikatorami ;-) Proszę o wpisywanie się chętnych na wątku silesiowym http://www.dogomania.pl/threads/1069...ty-Center-quot Quote
sosiczka Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Okradanie fundacji w majestacie prawa: http://www.dogomania.pl/threads/198650-SKANDAL!!!-%C5%81atanie-dziury-bud%C5%BCetowej-kosztem-OPP-1-dla-Skarbu-Pa%C5%84stwa Quote
zapka Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Czy Negra wychodzi cały czas na spacery? Ma ktoś jej więcej zdjęć i może coś więcej o niej powiedzieć niż to co napisane? Nie chce jeszcze zapeszać, ale ... znajoma sobie ją upatrzyła :) Quote
zakar Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Ja wychodziłam z Negrą chyba 2 razy, niestety nie mam więcej jej zdjęć. Z tego co zauważyłam, Negra nie wykazuje żadnej agresji do innych psów, jest zżyta ze swoimi towarzyszami z boksu, ale w końcu jest już tam tak długo:( trochę ciągnie na smyczy, do ludzi jest łagodna i przyjacielsko nastawiona, na szkoleniu skupiała uwagę i można powiedzieć, ze umie siad, ale innych komend chyba nie zna. Byłoby super gdyby się jej poszczęściło i znalazła domek:) Quote
zapka Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Negra jedzie do domu jutro najprawdopodobniej. Tylko chcieli się skontaktować z kimś kto ją zna choć trochę. Zakar czy mogę im podać tel do ciebie? Napisz mi go na PW, jeśli tak. Quote
zakar Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Oczywiście, że moga sie skontaktować. napisłam Ci PW. Bardzo sie ciesze ze Negra znalzała domek:) Quote
sosiczka Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Ale super i co dzisiaj po nią przyjeżdżają? Skąd ten domek? Czyżby 4 lata więzienia zaowocowało domem?:multi: Quote
zapka Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 To znajoma mojej mamy z pracy. Zobaczyli jej zdjęcie w internecie na stronce schroniska i stwierdzili, że ona i tylko ona. Jutro ją zabierają. Quote
Jenny19 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 W Tesco co roku jest konkurs od 5 do 19 stycznia, 5 schronisk które zbiorą najwięcej głosów dostaje karmę, robimy jakąś zorganizowaną akcję na Sosnowiec albo Katowice? :cool3: http://www.tesco.pl/schroniska/index.php Quote
jotka Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Już zagłosowałam na sosnowieckie, nie lubię tych ludzi, ale głosuje dla zwierzaków. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.