Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 482
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

myślę,że należy powiedzieć głośno co się stało
czy się to komuś podoba, czy nie

Niedziela rano ok 10,00 telefon- dzwoni Sylwia z ''cudowną'' informacją
W boskie 29 kocia wolontariuszka widziała pełzające szczeniaki
Dla mnie SZOK, jak to?? przecież to boks bytowy dorosłych psów- suki siedzą tam z wykastrowanym psem
Zbieram myśli i pierwsza decyzja- UŚPIĆ
Sylwia ma słowotok klnie, narzeka, prosi- proszę o chwilę na zastanowienie i mówię,że oddzwonię
Wybierałam się na giełdę, może nie po drodze, ale postanawiam jechać do niej
W tym czasie dzwoni telefon- ZNOWU- o zgrozo...
Odbieram i słyszę Anetę- z Dziadkiem, naszym 17-letnim ON-kiem jest źle, trzeba go wieźć na Brynów
Odbijam piłeczkę, informując o szczeniakach- w słuchawce chwila ciszy potem cichy pomruk( wiem co powiedziała)
Decyzja szybka, zabiorę Dziadka- giełda może poczekać
W międzyczasie telefony od Sylwii, Iza może dojechać za godzinę
W głowie totalny chaos, jak to wszystko zebrać do kupy , tym bardziej że Sylwia bez kasy , a za eutanazję w jakiejkolwiek lecznicy trzeba zapłacić
Jadę samochodem i układam plan
Sylwię ściągam do Szopienic, tam mam odebrać Dziadka- Chwała ludziom, którzy zabierali tą maleńka psinkę z kwarantanny do domu i podrzucili ją z oseskami na Szopienice
Zabieram ją do auta, jedziemy po Dziadka- maluchy piszczą zmarznięte
Szczylki- 8 sztuk w konenerku przykryte jakimś starym obrusem
Sylwia na granicy wytrzymałości nerwowej- jedziemy na Brynów
Zabieram szczeniaki i idę z nimi i Damianem na dół- nie proponowałam jej nawet, żeby szła z nami
Po kolei wyciągam małe z kontenerka, podaję Damianowi , potem biorę na ręce
Cała ósemka odchodzi w moich ramionach (*)
Wracam na górę, do Sylwii i Dziadka
Wchodzimy do gabinetu, doktor Marta ogląda psa, bada go- my wiemy, jak to się skończy
Wspólnie podejmujemy kolejną trudną decyzję i pozwalamy mu odejść
Byłyśmy przy nim obie, nie umierał samotnie(*)

w schronisku dowiedzieliśmy się, że Delma urodziła w piątek- nikt nas o tym nie poinformował mimo, że ludzie od nas byli wczoraj w schronie

Posted

[INDENT] Dla mnie osobiście to był szczyt.
Suka oszczeniła się [B]W PIĄTEK!!![/B]
Dziękuję Agnieszce, że poszła z nimi na "dół":shake:
Ja całą noc miałam w uszach ich płacz, ich rozdzierające wycie z zimna....od razu wiadome było co trzeba z nimi zrobić, ale to trzeba było zrobić w piątek, a pracownicy schroniska z pełną premedytacja pozwolili tym 8 bezbronnym istotom zamarzać na tym zimnie!
Nie wiem jak to się stało, zapakować do kontenerka kazałam sobie je od razu, a potem myślałam, na szczęście się udało..zdążyć przed Panem Bogiem....
[*]:-(

A Dziadek przynajmniej w ostatnich chwilach życia nie był sam i to najważniejsze, przez kilka dni był czyjś.


Natomiast Bunia ma teraz na imię Helga, dogadała się z dzieckiem...chociaż jej się poszczęściło, mała biała terierowata sunia z kwarantanny ma dom, to właśnie Ci ludzie zawieźli mnie z oseskami na Szopienice...Pegazik jedzie jutro...
[/INDENT]

Posted

[quote name='sosnowieckie schronisko'][INDENT]

Natomiast Bunia ma teraz na imię Helga, dogadała się z dzieckiem...chociaż jej się poszczęściło, mała biała terierowata sunia z kwarantanny ma dom, to właśnie Ci ludzie zawieźli mnie z oseskami na Szopienice...Pegazik jedzie jutro...
[/INDENT][/QUOTE]


Małej nadano imię Maksia, jest bardzo spokojna i wesoła, zdecydowanie uwielbia jazdę autem, po całym dniu wrażeń przespała dwie godzinki na kolanach u nowej właścicielki:)
Nowi właściciele Buni są w niej zakochani:)Z ciekawości spytałam Panie od Buni i Pegaza skąd dowiedziały się o psiakach, skuteczne okazały się w tych przypadkach ogłoszenia na stronie schroniska i morusek.pl.

Posted

Chciałam zapytać czy pudlica jedzie do W-wy bo tak było mówione , również chciałam zapytać o łalusia bo też Sylwia pisała kiedyś że będzie miał DS , i jeszcze o Wacika bo ostatnio go nie widziałam

Posted

Zdjęcia Axy z nowego domu, pani martwi się jedynie że Axa nie chce niczego jeść ani suchej ani mokrej karmy, ledwo tknęła gotowane...ma ktoś jakiś pomysł jak zachęcić Axe do jedzenia?:cool3:

[IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC00180.jpg[/IMG]
[IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC00183.jpg[/IMG]
[IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC00190.jpg[/IMG]
[IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/DSC00189.jpg[/IMG]

Posted

Ogłoszenia zadziałały i Zahir pojechał dzisiaj do nowego domu. Mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku, wizyta poadopcyjna niebawem, za jakieś 2 tygodnie.

Co do sytuacji ze szczeniaczkami - po prostu brak słów...:-(:-(

Posted

Błagam o pomoc, [B]nie dog[/B], [B]nie west[/B] a [B]kundel[/B], bardzo cierpi, już praktycznie [B]nie chodzi,[/B] mamy czas do soboty inaczej [B]morbital!![/B]!

Bazyl woła o pomoc!
[URL="http://www.dogomania.pl/threads/197405-Bazyl-m%C5%82ody-pies-z-wyrokiem?p=15891464#post15891464"]http://www.dogomania.pl/threads/197405-Bazyl-m%C5%82ody-pies-z-wyrokiem?p=15891464#post15891464[/URL]

Posted

[COLOR=red][B]WAŻNE!!![/B][/COLOR]
[B]Wiadomość od koordynatora wolontariatu: jutro czyli [COLOR=red]w sobotę[/COLOR] wolontariusze są proszeni o przyjście [COLOR=red]nie wcześniej niż o 11[/COLOR]! [/B]

Wcześniej nikogo nie będzie, bo dziewczyny zawożą rano [B]Bazyla do domu tymczasowego!!![/B] Dzisiaj miał robione pierwsze badania, ma zapalenie pęcherza i problemy z poruszaniem się - te zostaną zdiagnozowane dokładniej. Miał też badanie krwi.

  • 3 weeks later...
Posted

Czy Negra wychodzi cały czas na spacery? Ma ktoś jej więcej zdjęć i może coś więcej o niej powiedzieć niż to co napisane?
Nie chce jeszcze zapeszać, ale ... znajoma sobie ją upatrzyła :)

Posted

Ja wychodziłam z Negrą chyba 2 razy, niestety nie mam więcej jej zdjęć. Z tego co zauważyłam, Negra nie wykazuje żadnej agresji do innych psów, jest zżyta ze swoimi towarzyszami z boksu, ale w końcu jest już tam tak długo:( trochę ciągnie na smyczy, do ludzi jest łagodna i przyjacielsko nastawiona, na szkoleniu skupiała uwagę i można powiedzieć, ze umie siad, ale innych komend chyba nie zna. Byłoby super gdyby się jej poszczęściło i znalazła domek:)

Posted

Negra jedzie do domu jutro najprawdopodobniej. Tylko chcieli się skontaktować z kimś kto ją zna choć trochę. Zakar czy mogę im podać tel do ciebie? Napisz mi go na PW, jeśli tak.

Posted

To znajoma mojej mamy z pracy. Zobaczyli jej zdjęcie w internecie na stronce schroniska i stwierdzili, że ona i tylko ona.
Jutro ją zabierają.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...