Ania_i_Kropka Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Czarny kociak, który przyjechał dzisiaj do lecznicy miał nieznacznie podwyższoną temperaturę. Ma świerzb w uszach i jest osłabiony. Na szczęście ma apetyt. Quote
gazzy Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Ile tych kociaków jeszcze zostało ? 1 do dt, 1 do ds, 1 do dt, 2 w klinice (?), 2 pojadą do Gdyni. To 7 + Maciuś to 8 i te maluchy które pani wzięła. Nawet nie źle. Tylko później ds trzeba poszukać. Quote
czerda Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 to wzruszające jak pomagacie , bardzo jestem pełna podziwu jak tylko będzie uruchomione konto zrobimy alegro , mam nadzieję że te 100 zl doszło Quote
gazzy Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Dostałam smsa od tej pani z Olsztyna, która wzięła tą koteczkę : "Wszystko w porządku, właśnie śpi. Z moim kotem dobrze się dogadują" Huraaa ! :] Quote
gazzy Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Jutro rano jadę do tej dzikiej koteczki. Spróbuję coś z nią zrobić. Może się uda ? :roll: Quote
horacy dwa Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Właśnie z Asią wróciłyśmy z piwnicy teraz to nasz lokal do spotkań.Maciek jest niezwykłym miziakiem cały czas u człowieka na rękach,udeptuje ,mruczy jak traktor w końcu zasnął,słodko na kolanach.Maluszkowi czarnemu o którego najbardziej się bałam bardzo dopisuje apetyt mam wrażenie że nie mógł w tej gromadce dopchać się do jedzenia,nie wiem tylko o czym mogą świadczyć te nadżerki ,wiem że często przeszkadzają w jedzeniu ,ale jemu nie.Trzeci kotek czarny przydymiony z białymi skarpetkami biega jak torpeda byłyśmy tam godzinę a wydawało nam się ,że to chwila. Tylko co chwilę się drapie. Quote
gazzy Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Kurde. To nie dobrze , że się drapie. Pewnie ma świerzb , albo grzyba. Prawdopodobnie ten rudzik i drugi kotek który jest w klinice(nie ten którego ja wiozła) ma grzyba. Ten czarny którego ja zawoziłam ma świerzb. Masakra. :( Quote
gazzy Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Słuchajcie. A więc. Tek kotek z oczkami chorymi to kocurek - nie kotka. Daje się pogłaskać. Nawet wzięłam go na ręce. Ania i Kropka powiedziała że można go przywieźć. Później poszłam na kociarnie do maluchów. Jest tam kotek bardzo chory. Ma spuchniętą łapkę, leci mu ropa i krew z pyszczka :( Zaraz wstawię fotki. Może tego malucha lepiej zawieść. Ania powiedziała, że albo jeden albo drugi bo brak miejsca. Poza tym maluch nie jest taki dziki. Co o tym myślicie ? Quote
wujek & ciocia Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 w jaki sposób teraz można pomóc tym kotkom ? Quote
gazzy Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Białasek nie jest dziki. Daje się brać na ręce :) Ten chory maluch :( Quote
gazzy Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Ach ta Frida. W wakacje przyjadę to ją zobaczę :D Quote
wujek & ciocia Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 to fajnie zobaczysz jak potrafi wariować z małym Scottym :) Quote
gazzy Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Jutro ten chory , czarny maluch jedzie do kliniki w Olsztynie. Quote
wujek & ciocia Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 a kto jest tak dobry i wciąż jeździ z tymi kotkami do O. ? Quote
gazzy Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Ostatnio - czyli wczoraj i jutro to pojedzie ze mną Piotrek ;) Quote
wujek & ciocia Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 a myślałem, że On w Poznaniu siedzi i studiuje? Quote
gazzy Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 przyjechał we wtorek do Szczytna. W niedzielę wraca. Quote
gazzy Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Jasne ;) To troszkę dziwne - mieszkacie w sumie niedaleko siebie, a rzadko się kontaktujecie ze sobą. Quote
wujek & ciocia Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 samo życie :( tak to jest jak się pracuje od rana do wieczora .... Quote
gazzy Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Dlatego ja bym chciała być na emeryturze i pieniążki dostawać za nic...:evil_lol: Quote
madcat1981 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 A bazarek się nie przyda? Podzieliłabym zyski na połowę miedzy te kociaki a kociaki Justy&Zwierzaki z Tychów, bo u niej to w kawalerce jest już po prostu przytulisko kocie :roll: Żeby tylko miał kto rozliczyć jak coś wpłynie:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.