mru Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 temperatury Omen nie ma, wszystkie organy ma w porządku tylko jelita mocno podrażnione dr Marciński mowi, że być może to silna wirusówka lub jjakaś toksykologiczna historia Quote
Majki1510 Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 poproszę o nr konta, koło piątku puszczę parę grosików. Quote
Kociabanda2 Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Mam nadzieję, że wet znajdzie szybko sposób na wyleczenie go z tego paskudztwa co się przyplątało :( Quote
idusiek Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 moze czyms naprawde sie zatrul, albo zjadl cos ostrego, co juz wydalil a podrazenia zostaly? . Quote
mru Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 wlasnie, moze. ja tez niedawno miałam taka chorobe :P wirus, paskuda. 3 dni w plecy i nie wiedziałam kim jestem. eh, byle się trzymał i byle szybko z tego wyszedł. wczoraj przedstawiał sobą obraz rozpaczy normalnie :( Quote
mru Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 [quote name='Majki1510']poproszę o nr konta, koło piątku puszczę parę grosików. dzięki :) w pierwszym poście jest nr konta: Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva! 00-367 Warszawa, Kopernika 6 m 8, KRS 0000135274 22 1370 1109 0000 1706 4838 7304 z dopiskiem "Omen" Quote
Majki1510 Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 [quote name='mru']dzięki :) w pierwszym poście jest nr konta: Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva! 00-367 Warszawa, Kopernika 6 m 8, KRS 0000135274 22 1370 1109 0000 1706 4838 7304 z dopiskiem "Omen" no tak, przecie czytalam od początku... gapa za mnie jak choroba...:oops: Quote
NiJaSe Posted May 31, 2010 Author Posted May 31, 2010 Omen narazie jeszcze zostaje w klinice ,ma dostawać antybiotyk i plyny. Udalo się zbić tą koszmarną temp.,dalej wygląda kiepsko ale jest jakby ąardziej pqzytńmnxw Quote
Kociabanda2 Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Omen narazie jeszcze zostaje w klinice ,ma dostawać antybiotyk i plyny. Udalo się zbić tą koszmarną temp.,dalej wygląda kiepsko ale jest jakby ąardziej pqzytńmnxw Ej... NiJaSe, a u Ciebie w porządku? Ten ostatni post to pod koniec jest jakiś nie całkiem zrozumiały... Pewnie nieźle wykończona jesteś :( Quote
elmira Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Kociabanda2 napisał(a):Ej... NiJaSe, a u Ciebie w porządku? Ten ostatni post to pod koniec jest jakiś nie całkiem zrozumiały... Pewnie nieźle wykończona jesteś :( Może NiJaSe z telefonu pisała. Kurcze, ale bieda z tym Omenem:-( Quote
Kociabanda2 Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 elmira napisał(a):Może NiJaSe z telefonu pisała. Kurcze, ale bieda z tym Omenem:-( No strasznie! :( Najgorzej, że jest taki kłopot z postawieniem diagnozy :( Bez tego nie łatwo jest podejmować właściwe decyzje co do leczenia :( Kurcze, biedny pies :( Quote
NiJaSe Posted May 31, 2010 Author Posted May 31, 2010 o to to wlasnie pisalam z telefonu a tam nie ma przewijania okienka i koncowke pisalam na macanego :p. Dzwoniłam do lecznicy , chyba stan sie wyrównuje temperatura nie rośnie mam nadzieje ,ze to dobry symptom. Caly czas go nawadniają , lekarka skłania sie raczej w strone silnej wirusówki , a nwet moze nie tyle co silnej tylko prawdopodobnie zadzialo sie to wszystko tak dlatego , ze on osłabiony ta babeszja i warunkami w jakich bytował. Wirus ktory dla zdrowego dobrze odzywionego psa nie jest rzadnym zagrozeniem u niego wywołał własnie taki efekt. W klinice ma zostac napewno do jutra , mam nadzieje ze bedzie juz z górki bo serca pęka jak sie na niego patrzy :-(. biedniutki taki i zbolały a ja czulam i czuje sie taka bezsilna .... Tak zmeczona troche jestem ,ale jesli ceną mialo by byc jego wyzdrowienie to moge teraz leciec na pieszo na powstancow w pragi Quote
Kociabanda2 Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 no to pozostaje tylko trzymać mocno kciuki, by mu się zaczęło szybko poprawiać! Quote
NiJaSe Posted May 31, 2010 Author Posted May 31, 2010 chcialam odrazu z góry podziekowac panstwu u których bylam z Niya na wizycie wlasnie ewentualnie dla Omena , kilka chwil temu państwo dzwonili pytali i Omena i przesla na jego konto pare groszy. Bardzo dziekuje i mam nadziej ,ze uda sie panstwu zalogowac na dogo bo wiem ,ze sa z tym jakies problemy Quote
NiJaSe Posted May 31, 2010 Author Posted May 31, 2010 [quote name='idusiek']co to jest zglowienie w jelitach ? nie znalazlam tego w necie :/ co to? kurde to az niemozliwe, ze on sie tak zepsul w 2 dni. Idusiek i masz racje bo ja przygłucha jestem , na wyniku usg doczytalam ze to sie nazywa wgłobienie a nie zgłobienie. tez myslalam ze to jakies nieporozumienie ,ale wetki mi wytlumaczyly ze moze sie tak zadziac jak pies jest oslabiony to rotawirusy niegrozne dla zdrowych , dobrze odzywionych psow sa niegrozne ale dla niego niestety prawie jak sie okazuje zabojcze Quote
Panca Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 uuuuu trafilam tu przez facebooka i az sie boje czytac..... Quote
NiJaSe Posted May 31, 2010 Author Posted May 31, 2010 MRU ODKOP SKRZYNKE dzisiejsze usg Omena Póki co koszty leczenia wyglądają mniej więcej tak: 27.05 - leczenie babeszji - rozmaz , kroplówki , imizol i cos czego nazyw nie umie odczytać + kontynuacja leczenia babeszji w kolejne dni - 200 zl ( rachunek juz jest u Mru) 30.05 w nocy pierwsze objawy czyli wymioty od rana biegunka , zostala pobrana krew - badanie rozszerzone razem z biochemią + antybiotyk + kroplówki - 120 zł ( jeszcze nie odebralam rachunku 30.05 - klinika na powstanców pierwsze szacunkowo podane koszty 55 zł - za dobę pobytu ( czyli juz x 2 =110zł) 150 zł - cos co nazwano leczenie dzienne 160 zł - to nawet nie pamietam jak sie nazywalo to za wczoraj , za dzisiaj nie wiem jak oni to licza , wiem tylko ze mial tez robione rtg 4 przeswietlenia z czego jedno 60 zł no i dzisiaj usg - 105 zł Quote
MaDzIk27 Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Witam :) NiJaSe Dzięki wielkie za pomoc w zalogowaniu się:)) Mam nadzieje że Omen szybko dojdzie do siebie ,wraz z mężem trzymamy za niego kciuki :) Quote
NiJaSe Posted May 31, 2010 Author Posted May 31, 2010 MaDZIk27 dziekujemy bardzo , każde kciuki są na wagę złota Dzieki za wsparcie :) Mru juz mi nie potrzeba , chcialam o cos zapytac ale sobie w miedzyczasie przypomnialam Quote
elmira Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 NiJaSe wytłumacz mu po swojemu, żeby się chłopak nie wygłupiał i nie robił numerów. Quote
NiJaSe Posted May 31, 2010 Author Posted May 31, 2010 ech Elmirko teraz po swojemu to ja mu nie mam sumienia tłumaczyć , nie bede na chorego wymachiwać pałą on taki biedniusi jest , tak patrzył dzisiaj tymi oczetami ,ze az mi łzy same do oczu sie pchaly Quote
Agmarek Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Trzymać mi się tam i nie załamywać. Ma być dobrze :mad: Jeszcze nie raz na niego powrzeszczysz Niyase, więc oszczędzaj głos :diabloti: Quote
Ellig Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Jestem zaraz przeczytam i postaram sie pomoc...Trzymaj sie maly! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.