Kociabanda2 Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 No właśnie, a on był w takim miejscu jak go znaleźliście, że w sumie nie wiadomo czy tam trutki gdzieś nie wysypywali... Proszę pogadajcie o tym z wetem na wszelki wypadek!!!!!! Oby to nie było to... :( Quote
Lolalola Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 kurcze Mru to co piszesz brzmi faktycznie strasznie!!!!!!!!!!!!!!Biedna psina..............:( Opcja trutki moze moze wchodzic w gre....pies mojego kolegi mial taka przygode :(kilka lat temu...wiozac Daise do weta caly samochod byl tak ubrudzony smierdzaca krwia czy nie wiem jak to nazwac,ze wygladal jakby zarzynali zwierzaka,pies sie wlasnie przelewal przez rece,goraczka itp,ale zdolal wyjsc z tego,bardzo wazne bylo to,ze suka byla dorosla,dobrze odzywiona,zadbana i to ze mamy fantastycznego weta!!!!Trzymam kciuki za Malucha!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
mru Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 matko, to co mówicie brzmi strasznie i znajomo my wetowi wspomnieliśmy, że na terenie zakładu komunalnego mógł zjesć coś takiego wet wziął to pod uwagę, ale tak bez przekonania ale ja nie wiem, bo oni też nie wiedza co mu jest napisałam to wszystko NiJaSe, ona dziś będzie tam dzwonić Quote
mru Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 NiJaSe dzwoni, nikt tam nie odbiera, bo to szpital i mają prawo no nic, musimy próbować :( Quote
mru Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 mam wieści, ale są złe :( z Omenem bardzo marnie, jest okropnie słaby :( weci podejrzewają jednak zgłowienie w jelitach będzie miał RTG w dzień - jeśli wyjdzie zgłowienie to będzie operowany jeśli nie wyjdzie na RTG to zrobią mu USG, ale dopiero wieczorem, bo wtedy będzie dr Marciński.... najgorsze jest to, że Omen wcią jest strasznie słaby :(:(:( Quote
Kociabanda2 Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 oto co znalazłam na necie na temat zatruć trutką na szczury: http://www.pomocgoldenom**********/pozostale-zakonczone,18/otrucie-psa-trutka-na-szczury-blagam-o-pomoc,1332.html No jeśli ludzi leczą tylko wit. K i poprzez ogólne wzmocnienie organizmu to to chyba rzeczywiście jedyny sposób odtrucia... ______________________________________________________ Od wczoraj (tj 1.06) walczymy o życie mojego goldena (3lata). Gdy go znalazłam pies miał ogromne problemy z oddychaniem, obecnie oddech ma unormowany. Wczoraj 2 razy wymiotował skrzypami/krwią dziś tak samo. Obecnie pies nie rusza się jednak jest z nim minimalny kontakt – patrzy i próbował ruszać łapą. Krew została wysłana do analizy i okazało się, że ktoś go otruł trutką na szczury. Zostały mu podane leki(nazw nie pamiętam) kroplówka (dziś i wczoraj) i wit K. Z tego co pamiętam weterynarz mówił, że piesek ma przekrwione wszystkie tkanki. Czy któregoś z Was psiak też był otruty trutką na szczury? Ile trwało leczenie i najważniejsze czy piesek przeżył? Błagam o jakąkolwiek pomoc, strasznie kocham mojego psa, jestem załamana, ciągle płacze, nie wyobrażam sobie życia bez niego, ciągle myśle o najgorszym Bydlaka który skazał go na takie cierpienie zabiłabym własnymi rękoma. __________________________________________________________ Jak pracowałem na OIOMie to też nam przywieźli człowieka, który chciał udowodnić ukochanej, że tak bardzo ją kocha, że dla niej się otruje. Łyknął trutkę na szczury. Do dzisiaj pamiętam jak dzwoniliśmy na numer alarmowy toksykologii w Krakowie. OKazało się, że ta trutka to pochodna dwukumarolu, czyli leku hamującego krzepnięcie krwi. Jedyne leczenie to podawanie witaminy K i ogólne wzmacnianie organizmu. Facet przeżył. Wierzę, że Twój psiaczek też przeżyje. A potem koniecznie go naucz niepodejmowania pokarmu z ziemi. To może być naprawdę bardzo ważną umiejętnością. Trzymam kciuki! _________________ Jacek - instruktor szkolenia psów. Quote
Kociabanda2 Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 mru napisał(a):mam wieści, ale są złe :( z Omenem bardzo marnie, jest okropnie słaby :( weci podejrzewają jednak zgłowienie w jelitach będzie miał RTG w dzień - jeśli wyjdzie zgłowienie to będzie operowany jeśli nie wyjdzie na RTG to zrobią mu USG, ale dopiero wieczorem, bo wtedy będzie dr Marciński.... najgorsze jest to, że Omen wcią jest strasznie słaby :(:(:( Kurcze.... Jak on biedny musi cierpieć... :( Quote
idusiek Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 co to jest zglowienie w jelitach ? nie znalazlam tego w necie :/ co to? kurde to az niemozliwe, ze on sie tak zepsul w 2 dni. Quote
NiJaSe Posted May 31, 2010 Author Posted May 31, 2010 postanowilismy ze nie czekamy na usg ,ktore tam mogą zrobic dopiero kolo 18 , bierzemy taxi i jedziemy po niego , zabieramy ze szpitala i jedziemy zrobic usg do Marcinskiego ,on teraz jest na gagarina ...trudno najwyzej nie bede jesc do konca miesiaca , ale nie bede czekac do wieczora skoro jego stan sie pogarsza :(:( Quote
mru Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 bardzo dobra decyzja...! czekać to wieczora to jakiś absurd! Quote
NiJaSe Posted May 31, 2010 Author Posted May 31, 2010 za 10 minut mamy taxi w razie co bede pisac smsa co i jak Quote
Kociabanda2 Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Myślę, że to słuszna decyzja NiJaSe... Do wieczora jeszcze przecież daleko, a on cierpi :( Finansowo nie mogę Ci nic obiecać, ale mam nadzieję, że pomału uskładają się pieniążki na to jego leczenie byś jednak miała co do gara włożyć po tym jak wydasz na leczenie Omena ostatni grosz. Quote
Lolalola Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 ...........bardzo dobrze NiJaSE,nie ma co czekac,psie jedna noga na tamtym swiecie,kazda minuta sie liczy!!!!!! Bedziesz miala co jesc;)wyskrobe moze cos wiecej niz pisalam i inne cioteczki na pewno tez pomoga!!! Porozsylam watek wieczorem!!!!!!!! Quote
Vlk Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 jakby co to mogę NiJaSe wysłac paczkę z jakimiś kaszami czy makaronami ;) może jakaś konserwa czy inne takie, a w wolnej chwili zrobię przelew na Omenka biednego Quote
Agmarek Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Czekam z niecierpliwością na jakieś wieści. Biedny maluszek :-( Quote
Kociabanda2 Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Agmarek napisał(a):Czekam z niecierpliwością na jakieś wieści. Biedny maluszek :-( Czekamy i trzymamy kciuki za psiaka!! Quote
Plicha Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Matko, co za wiadomości, oby się udało! NiJaSe z głodu Ci umrzeć nie damy, nie ma mowy, ratuj psiaka! Quote
Kociabanda2 Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 mru napisał(a):na USG czysto! matko, to co mu jest!? Kurde pies w opłakanym stanie, a nie sposób postawić diagnozy i zacząć skutecznego leczenia... Fatalnie!!! I co teraz??? Quote
Lolalola Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 no a pod katem tej trucizny jakies testy czy cos....?rozwazal wet taka opcje? Quote
Tymonka Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Omenku , zdrowiej chłopaku szybciutko .Może jakiś bazarek szybki??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.