Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 945
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

hehe no poczul sie jak u siebie :) , te skubane haszczaki wiesza ze ja je kocham i to podstepnie wykorzystuja :P
a tak bardziej powaznie to zazwyczaj zasługa mojego zwierzynca ,ze nowo przybyly zaczyna sie z buta czuc dobrze , i dla kotow i dla psow nowy przybysz to nie nowina i traktuja to jako rzecz normalna :)

Posted

WOW, ale się szybko podniosł z tej bebeszji :)
Super, widzę nijase, ze u ceibie psy dochodzą do siebie w ciągu doby - i az nie mogę się doczekać jak przyjedzie do Ciebie Lilka.
Następnego dnia pewnie będzie się do wszystkich tulić i brzuszek do głaskania pokazywać :)

Extra!

mru- ze tak zapytam, ile Omen jeszcze będzie u nijase?Skoro juz zdrowy..... ;)

Posted

Idusiek kapiesz sarkazmem ,ale to mnie jakos nie dziwi

Jeszcze nie do końca się podniósł ,ale dochodzi do pełni sił
Skoro wycofana Miszka wciagu tygodnia sie otworzyła to myśle że z Lilką nie będzie gorzej
zreszta o ile sie nie myle to bedzie moj problem a nie Twoj
a Omen zostanie dotad az znajdzie dom

Posted

idusiek napisał(a):
WOW, ale się szybko podniosł z tej bebeszji :)
Super, widzę nijase, ze u ceibie psy dochodzą do siebie w ciągu doby - i az nie mogę się doczekać jak przyjedzie do Ciebie Lilka.
Następnego dnia pewnie będzie się do wszystkich tulić i brzuszek do głaskania pokazywać :)

Extra!

mru- ze tak zapytam, ile Omen jeszcze będzie u nijase?Skoro juz zdrowy..... ;)


ej o co w ogole chodzi bo nie rozumiem nic?

Posted

aaaaaaaaaa dotarł do mnie przekaz avataru lisiej dooopy :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
niestety nie mam znajomego kominiarza ale popytam :diabloti::diabloti:

Posted

NiJaSe napisał(a):
aaaaaaaaaa dotarł do mnie przekaz avataru lisiej dooopy :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
niestety nie mam znajomego kominiarza ale popytam :diabloti::diabloti:


ciebie juz przeczyścił ale nie wiem czy się tym światu przysłużył :D

Posted

z tym ze to kominiarz nie byl , masz kiepskie informacje :) , mnie sie desperaci nigdy nie imali :)


Bylam na wizycie ,domek sie nadaje pod wzgledem wiedzy i odpowiedzialnosci no i wedle Niyi , ale .... panstwo mają dziecko niepełnosprawne i teraz to ja musze sprawdzic Omena jak on sie nadaje. Niya zniosla wszystko jak rasowa dogoterapeutka , nawet walniecie w pysk nie zrobilo na niej wiekszego wrazenia w sensie ,ze nawet na dziecko nie mruknęła. Natomiat Omena nie znam na tyle ,zeby moc powiedziec z cala stanowczoscia ,ze sie nie uniesie i dziecka nie dziabnie. Jestem umówiona z panstwem na poczatek przyszlego tygodnia jak Omi juz odzyska sily , ze przyjde z nim do nich do domu i poobserwujemy jak on znosi takie ekstremalne sytuacje. Nie mam prawa zaryzykowac , ze Omi wykaze chocby odrobine agresji , chocby to mialo byc tylko pokazanie zębów.
To nie jest dziecko ,ktoremu mozna wytłumaczyć że nie wolno psiaka uderzyć ,czy pociagnąc np.za ogon ... nie będe tu wnikac w szczegóły bo nie jestem do tego upowazniona , chlopcu faktycznie dobrze by zrobilo towarzystwo psa ,tym bardziej ze uczeszcza do placowki w ktorej sa prowadzone dogoterapie.

Posted

w tym przypadku tez sie boje , bo nie znam go na tyle ... dzisiaj wszystko co przy nim robilam znosil ze stoickim spokojem ,ale .... własnie to jest dziecko , dziecko ktoremu nie wytłumaczy się, że tak nie wolno , ze pieska boli i tak dalej no i psu tez sie nie wytłumaczy...haszczaki sa z natury cierpliwe i znoszą ze strony dzieci rózne eksperymenty ( łącznie z próba wyjecia oka Jadzi :P) ,no ale na 100 haszczakow moze trafic sie 1 taki , ktory odstaje od tej normy i czesć

Posted

słodki jest i kochaniutki strasznie
chociaz dzisiaj nie czuje sie najlepiej , osłabiony strasznie jest
cały dzien spi , poszedl dzisiaj na spacer i usnął na łące
trzeba kilka dni czasu zeby wrócił do jakiej takiej formy
do tego on sie wszystkiego boi , wszystko jest dla niego nowe :shake: , w tramwaju przezyl traume ale jakos udalo sie nad nim zapanowac , musze mu po prostu pokazywac swiat i uczyc go tego świata , takiego normalnego z pelna miska , z reką ktora nie bije ,ze smycza ktora nie słuzy do okładania

Posted

cholera z Omenem źle!

coś poza babeszją z nim nie tak :(

całą noc wymiotował, po prostu leje się z niego jak z kranu sraczka...

pobrali mu krew, dali kroplówkę :(

od wczoraj od rana nic a nic nie jadł... :( wyglada źle :(

parwo wykluczone, wieczorem będą wyniki krwi...

TZ NiJaSe musiał go nieść, bo Omen nie miał siły sam iść :(:(:(


w związku z tym, że leczenie raczje potrwa podaję nr konta do wpłat na Omenka...


Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva!
00-367 Warszawa, Kopernika 6 m 8, KRS 0000135274
22 1370 1109 0000 1706 4838 7304


z dopiskiem "Omen"

Posted

Witaj Omenku, zdrowiej szybciutko , dostałam od mojej mamy 30 zł na jakiegoś psiaka w potrzebie , ja mam zdecydować na jakiego , więc decyduje Omenku ,że ty je dostaniesz , niewiele ale zawsze coś .

Posted

Anja2201 napisał(a):
Witaj Omenku, zdrowiej szybciutko , dostałam od mojej mamy 30 zł na jakiegoś psiaka w potrzebie , ja mam zdecydować na jakiego , więc decyduje Omenku ,że ty je dostaniesz , niewiele ale zawsze coś .

Anja to bardzo dużo ,dziękujemy i mam nadzieje że nie bedzie potrzeba wiele więcej

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...