Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 177
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzwoniłam dziś do Pana, żeby się umówić na jutro po 16, bo jeżeli wizyta by wypadła pomyślnie, to w środę TZ Murki mógłby przy okazji, podwieźć Pralinkę do nowego domu, a nie trzeba by było specjalnie transportu kombinować.
Pan mi powiedział, że on może się spotkać w dni pracujące tylko po godz. 19, bo wcześniej pracuje. Ja z kolei żadnego dnia nie mogę po godz. 19, dla mnie to niewykonalne, no a poza tym domek jest pod Lublinem a nie np. w centrum, więc zaproponowałam godz. 17 wtorek na wizytę. Pan powiedział, że zadzwoni dziś(wtorek) przed południem i da mi znać co i jak, bo jeszcze z żoną się zastanowi jak te godziny pogodzić. Także czekam na telefon i mam nadzieję, że uda się tą wizytę zobić i w środę ewentulanie Pralinkę przywieźć.

Posted

Jest jeszcze żona. No chyba, ze nie ma nic do gadania, a sa przeciez takie domy. Szkoda, zeby Pralinka byla caly dzien sama. Najwyzej sie okaże, ze to nie dom dla tej suni.

Posted

Ulka18 napisał(a):
Jest jeszcze żona. No chyba, ze nie ma nic do gadania, a sa przeciez takie domy. Szkoda, zeby Pralinka byla caly dzien sama. Najwyzej sie okaże, ze to nie dom dla tej suni.


Hej, Ciotki, co to za czarnowidzwto?! A może Pan pracuje np. od 12-tej i będzie Pralineczce poświęcał całe przedpołudnia?...;)

A to dom czy mieszkanie?... Moje psidła też długo są same, ale nie widać, żeby były niezadowolone. Po prostu podczas naszej nieobecności zajmują się swoimi sprawami, a po naszym powrocie... nami!:diabloti:
Kciuki trzymiem ile sił w palcach!:lol:

Posted

Wizyta przełożona na czwartek na ok. 17.00.
Mam nadzieję, że to tylko niefartowny zbieg okoliczności, bo pan wydawał się bardzo miły i rzeczowy.

Pralinka nie byłaby sama, bo żona tego pana jest cały dzień w domu ze względu na jedno z dzieci, które jeszcze nie chodzi do szkoły. Poza tym to jest dom z ogrodem :)

Posted

Tak, wizyta przełożona na czwartek na godz. 17.

Wizyta miała być dziś, ale Pan obiecał to jeszcze ostatecznie potwierdzić i powiedział, że zadzwoni rano. Czekałam, nie zadzwonił, a umówiłam się z TZ, że jak do 15.30 nic nie będzie wiadomo - jedziemy czy nie, to mój TZ jedzie inne sprawy załatwiać. Pan zadzwonił dopiero o 16.45 i pytał czy mimo braku info z jego strony, damy radę przyjechać, no ale ja już nie byłam w stanie tego odkręcić, więc umówiliśmy się na czwartek o 17.
TZ mi potrzebny, bo to jest ok. 5-8 km pod Lublinem i tam nie jeździ już mpk:evil_lol:

Jak domek będzie dobry, to TZ Murki może w piątek sunię przy okazji do domku nowego może podrzucić:lol:

Pan wydawał się miły, no zobaczymy jak to będzie, jeszcze musimy te kciuki trzymać mocno:happy1:

Posted

Rozmawiałam z Bico, która była na wizycie:

To jest typowo wiejski domek i wiejskie podwórko, ale wszystko ogrodzone. Są kury, krowy, gołębie. Bico natknęła się też na szczeniaczka, który swobodnie wbiegał do domu i na podwórko, ma 6 tygodni i jest u tych Państwa od paru dni dopiero, wzięli go od kogoś ze wsi.
Ogolnie Bico nie ma zastrzeżen, pani bardzo miła, bez wahania podała nazwisko weterynarza i miejscowość w lecznicą, w której mają zamiar zaszczepić i zabezpieczać przed robalami szczeniaczka i Pralinkę. Założenie jest takie, że szczeniaczek jak wyrośnie na większego psiaka będzie mieszkał na podwórku w budce (żadnych łańcuchów), a Pralinka ma być typowo domowym nakolankowco-kanapowcem. Trudno dać gwarancję czy tak będzie, ale można zawsze podjechać za jakiś czas i sprawdzić.

Bico wieczorem napiszę obszerniej o domku, a ja chciałabym poznać Wasze zdanie, bo w razie co jutro możemy Pralinkę tam zawieźć.

Posted

Właśnie wróciłam z TZ z wizyty przed adopcyjnej dla Pralinki w Osmolicach Pierwszych pod Lublinem.


Wcześniej napiszę co i jak, bo wiem, że wszyscy czekają.



Okolica potencjalnego domku przepiękna - pola, małe zagajniki, otwarte przestrzenie.


Przyjechaliśmy na miejsce, w domu powitała nas Pani i dwoje dzieci-synowie, jeden w wieku szkolnym(podstawówka) drugi jeszcze nie. Męża nie było, bo od poniedziałku do soboty pracuje w Lublinie do godz. 19. Od wizyty się nie uchylał ale dla mnie wyjazd za miasto po 19 to już trochę za późno w dzień powszedni. Pani natomiast jest na stałe w domu.


Dom i obejście to typowe gospodarstwo rolne, to nie jest to jakaś „dacza” pod Lublinem z ogrodem różanym dookoła i basenem. Dom jest jeszcze po pradziadkach Państwa, remont w trakcie. Przed domem jest małe ogrodzone podwóreczko z trawą i piachem do zabawy dla dzieci.
Za domem jest podwórze, obora, pomieszczenia gospodarcze, sprzęty rolne - tam nie wchodziłam. Widziałam kury, gołębie, jest kilkanaście krów i chyba zupełnie oddzielny dom, ale w ramach tego samego gospodarstwa, gdzie mieszkają rodzice Państwa.


Gdy weszłam do domu zobaczyłam 6 tygodniowego szczeniaka - samiec, jest w domu od 4 dni. zapomniałam imię pieska:oops:
Pani powiedziała mi, że wzięła go od koleżanki z okolicy. Zapytałam czy był szczepiony i odrobaczany, zabezpieczany przeciw kleszczom. Pani powiedziała, że są umówieni do okolicznego weta w Krężnicy(miejscowość obok), od razu zapytałam o imię i nazwisko tego weta, Pani bez wahania podała dane, więc raczej nie zmyślała.



Powiedziałam, że Pralinka jest po sterylizacji i nie będzie miała szczeniąt, Pani potwierdziła. Zaznaczyłam, że trzeba Pralinkę zaszczepić teraz i później odrobaczyć, Pani też widziała i zadeklarowała, że to zrobią u tego weta. Pani miła, spokojna, rzeczowo odpowiadała, dzieci w tym czasie nadal bawiły się na podwórku.
Pani powiedziała, że niedawno się tu przeprowadzili, a raczej wrócili w rodzinne strony męża, bo wcześniej mieszkali w innych, trochę większych miejscowościach(ale nie w Lublinie czy innym większym mieście) w mieszkaniach wynajmowanych.


Pytałam, gdzie Pralinkę wypatrzyli – to było któreś z ogłoszeń w necie. W obecnym domu mają neta bezprzewodowego:evil_lol:
Pralinka ma być domowym psiakiem Pani, nakolankową sunią do towarzystwa. Zaznaczyłam, że do budy, stróżowania, a tym bardziej łańcucha się zupełnie nie nadaje. Pani potwierdziła, że to ma być jej domowy, mały psiak. Natomiast mały szczeniak, który będzie w przyszłości psem średnim, ma być w budzie na podwórzu, ale nie na łańcuchu - Pani tak zadeklarowała i oby tak było no ale nikt nie da nam gwarancji:roll:



Pytałam co dają psom do jedzenia – sucha karma Pedigree i Chappi.


Szczeniak ma obecnie wolny dostęp do domu, wchodzi i wychodzi swobodnie, lubi włazić za kanapę i tam się chłodzić wypoczywać albo na dworze chodzić do piachu i dzieci. Piesek trochę był nieśmiały i mnie się bał, ale swobodnie do dzieci chodzi i do Pani raczej także.


Pytałam o umowę – Państwo o niej widzą i się zgadzają na podpisanie.


Początkowo byłam krytycznie nastawiona, bo wiadomo gospodarstwo rolne, ale później sobie pomyślałam, że co prawda to skromni ludzie na dorobku i skromne gospodarstwo, ale nie ma tam żadnego dziadostwa, czy uchybień od razu kujących w oczy:roll: Nikt także nie uchylał się od rozmowy i nie patrzył na nas podejrzliwie czy jak na egzaltowanych dziwolągów.


Do Murki z wieściami dzwoniłam, wszystko przekazałam. Poprosiłam także TZ Murki, alby jeśli będzie Pralinkę tam jutro wiózł, sam jeszcze raz zobaczył co i jak, pogadał z Panią, rzucił męskim okiem i także ocenił sytuację ze swojego punktu widzenia – Murka obiecała, że tak właśnie zrobimy.


Ja bym zaryzykowała, ale decyzję pozostawiam prawnym opiekunom psa po dodatkowej relacji TZ Murki.


Państwo mają być w kwestii adopcji w kontakcie z Hotelem.


Jakby co, proszę o pytania, co mogę , to odpowiem.

Posted

Bico - pięknie Ci dziękuję za wyczerpującą relację :) :loveu: :loveu:

Już ją przekleiłam na frum corgi ;)

Osobiście jestem za. Nie można przekreślać wszystkich domów na wsi, bycie na dorobku też nie może nikogo dyskredytować do posiadania psa ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...