Azyl_Zory WebAdmin Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 Czy znany już termin wyjścia Mośka po za kraty azylu?? Quote
Dorothy Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 przyszly tydzien, w weekend powinno mi sie udac przyjechac do Pl z ciezarowka i konmi. Chce miec pare dni na ogarniecie sie. Poniewaz nie mam pojecia dokladnie kiedy ani tez moge nie miec internetu poprosze o jakies namiary na osobe z ktora moge gadac na miejscu jak przyjade, i z kim sie umawiac. D Quote
Azyl_Zory WebAdmin Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 wandul 66 napisał(a):Czy MOSIEK JUŻ U DOROTHY??? Nadal w azylu. Quote
Azyl_Zory WebAdmin Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 Mosiek już zjadł całą karmę (głodomor) I co dalej ma jeść??:mad::mad: Od jutra będzie jadł "azylowe jedzonko". Quote
supergoga Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 :shake: Ojej, koniec sierpnia, ja nawet nie pytałam o Mośka - sądziłam że w domku zażywa życia. Czy cos wiadomo, kiedy spocznie z głową na kolanach Dorothy. Dorotko - czy ta przeprowadzką Cie - biedna - przygniotła całkiem. pewnie tak. Quote
Dorothy Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 czesc wszystkim, to ja, korzystam w pospiechu z cudzego kompa, u mnie ani telefonu, o inecie nie mowiac, przepraszam wszystkich z Moskiem na czelke, jestem zalamana, jestem wykonczona, jestem sama z wielkim domem w trakcie pobudowlanego mycia i sprzatania, wokol grzezawisko blotne, a ja mam straszny problem z jedna z moich suk. Jak byla mila i spokojna w mieszkaniu, tak tu stala sie nie do opanowania, instynkt psa strozujacego chyba, przeczolguje sie pod siatka lub przelazi nad i straszy sasiadow, rzucajac sie dziko na kazxdego kto sie pojawi, rzadzi na podworku i omal nie zagryzla mojej drugiej suni, myslalam ze to koniec, krew wszedzie jak po zarzynaniu prosiaka, cala szyja kark i oko, dziury takie nwygryzione, poza tym wyje, szczeka, moj maz zostal w Niemczech czasowo i ona probuje zdominowac mnie, jak nie wpuszczam jej do sypialni urzadza awantury, walcze z nia, a ona wazy 45 kg... jestem zalamana i przerazona. Nie daje sobie rady z nia, intensywnie szukam pomocy pomyslu i rozwiazania, narazie izoluje psy ale nie jest to latwe, mam ich 4 a nie mam w domu drzwi procz garazowych, bo nie dowiezli!!!! Sytuacja chwilowo dramatyczna, nie wiem co bedzie.....:-( Quote
paros Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Dorothy! A co z tej suni taka zachłanna dziewczyna! :cool3: Cały metraż chciałaby tylko dla siebie zająć? A dla innych to nic :cool3: To widać chłopak Mosiek powinien zrobić tu porządek :evil_lol: A tej niegrzecznej suni "łobuzicy" proponuję pokazać kaganiec i pogrozić założeniem, kiedy będzie gryzła domowe sunie! A kiedy spróbuje pokazać ząbki którejś to proponuje założyć kaganiec n.p. na 15 minut, potem zdjąć. Po kilku razach powinno być lepiej :lol: Quote
Azyl_Zory WebAdmin Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 No i mamy problem:(:( Mosiek coraz słabszy nadal w kojcu:(:( Koszt pobytu w hotelu z dnia na dzień niesamowicie wzrasta!!(9,5zł doba!!) Wielkimi krokami nadchodzi wróg azylowców(ZIMA!!) I co będzie dalej?? Ile to jeszcze potrwa?? Jaki dalszy los Mośka?? Czy czeka go wyjazd do M....??? Czy ma szanse na dom?? ??/ ??? ?? To są baaardzo trudne pytania na które nie znamy odpowiedzi:placz::placz::placz::placz: Quote
BasiaD Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Mojżesz nie spadaj tak szybko, pospaceruj troszkę po 1 stronce! Quote
marmar Posted September 19, 2006 Author Posted September 19, 2006 Ciociu Dorothy czy cosik wiadomo juz w sprawie Mojzesza? Quote
Azyl_Zory WebAdmin Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Chyba z tego domku nic nie bedzie:(:(A najgorsze jest to iż koszty pobytu w hotelu z dnia na dzień przybierają kolosalną sumę!!!! Quote
Azyl_Zory WebAdmin Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Wklejam link do wątku nowej lokatorki Żorskiego azylu!! http://www.dogomania.pl/forum/showth...06#post2185706 Quote
Amanita Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Biedny Mosiek:-( Ciociu Dorothy błagam, uratuj go. On juz tak długo siedzi za kratami...:-( Quote
paros Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Ja myślałam, że on w domku :shake: a on jeszcze nie :-( To dorothy o nim zapomniała :mad: Nieładnie :shake: Może trzeba znowu umieścić ogłoszenia, które zdjęłam na prośbę Dorothy :cool3: Quote
Dorothy Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 ja jestem zalamana. U mnie w domu jest tak: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2189706#post2189706 boje sie ze Mosiek wprowadzony w to stado skonczy zagruyziony przez rozwscieczone psy. Prosze szukajcie mu domu.:-( Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 Dorothy, nie żartuj. Pies jest zarezerwowany na Twoje nazwisko, czeka na Ciebie od kilku miesięcy, zaszczepieony, odrobaczony. Weterynarz chciał go uśpić, nie pozwolilismy na to bo ma niby dom. Teraz pies czuje się już dobrze. Chodzi, cieszy się tyle że jest stary i ma trochę sztywne stawy ale ciepla buda i więcej ruchu zdziałają cuda. Nie znajdziemy mu domu. Mamy w azylu 4 zdrowe, duże psy i nikt dziadka nie weźmie. Jeśli go nie weźmiesz, my starcimy wiarygodność (bo zapewnialiśmy od początku że mamy z Toboą kontakt i że go na pewno zabierzesz), a pies zostanie uśpiony. Jeśli nie tu, w Żorach, to gorzej dla niego bo przeżyje stres transportu w rozklekotanej przyczepce do schroniska a tam nikt się nie będzie silił na delikatność, a wiesz co robią ze starymi psami które nie nadają sie do adopcji. Quote
marmar Posted September 20, 2006 Author Posted September 20, 2006 Zgadzam sie ciociu Alfo z Toba w 100%,dodam jeszcze tylko to,ze koszty karmy i hotelu sa obecnie wysokie -nie stac nas na pokrycie tych wydatkow,a jak by nie było to my ,a w szzcegolnosci ja zostane pociagnieta do pokrycia ,z uwagi na to,iz zapwenialam biuro,ze pies ma wlasciciela. Dostał szanse na nowe zycie-teraz ja ma stracic? Quote
Tundra Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 [quote name='Dorothy']ja jestem zalamana. U mnie w domu jest tak: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2189706#post2189706 boje sie ze Mosiek wprowadzony w to stado skonczy zagruyziony przez rozwscieczone psy. Prosze szukajcie mu domu.:-( Dotothy, czy poznalas tierfreunde- niderbayrn? Sprobuj sie z nimi skontaktowac. Moze oni by go przejeli, a Twoj maz moglby go z pewnoscia przetransportowac. Quote
syla00 Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 Dorothy napisał(a): Prosze szukajcie mu domu.:-( no chyba sobie żartujesz??!! pies zadłużony, kto ma teraz pokryć te opłaty?? i jeszcze mówisz że mamy nowego domu szukać! od dwóch tygodni staramy się znaleść dom dla czterech młodych azylowych psiaków aby uchronić je przed schronem i nic, jakoś domy nie walą drzwiami i oknami!! A Mojżesz w M. zostanie uśpiony!! jeśli masz trochę poczucia odpowiedzialności za tego psa to sama powinnaś mu domu poszukać, a nie wypinać się teraz na niego! Quote
wandul 66 Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 a propo , kto pokryje kosdzty hotelu , to pi razy drzwi 1000 zł ??? Quote
Azyl_Zory WebAdmin Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 Ja pierdziele ale Mexyk:( Nie wiem co napisać"szukajcie mu domu"???? Szkoda tylko biednego psa:(:(:( Teraz jest w azylu 7 psów do adopcji a z Mośkiem 8:( A więc MYSŁOWICE będą pewne:angryy::angryy::angryy::angryy:Nie tylko biedny Mosiek (o ile przeżyje transport)pojedzie do schronu ale i też zafunduje bilety 5 innym kumplą z kojców:angryy::angryy::angryy::angryy:. Mośka albo tam od razu uśpią , albo zrobią z niego testera co on jeszcze potrafi. Ten pies w kojcu z 30 innymi zdrowymi psami od razu się wykończy!!!! A jak go zapną na łańcuch to się w nim zaplącze i udusi!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Cholera jasna no tak nie można przecież:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:. I jak tu nie mieć Mega Doła??????????? Tyle pracy włożonej w tego psa ..... tyle czasu poświeconego i po co ?? Po to żeby mu narobić nadziei??Chyba lepiej było by go od razu uśpić....................... Nie no nie mam słów. Quote
Azyl_Zory WebAdmin Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 Dodam jeszcze że owa sytuacja nie tylko skrzywdzi psa i psy które przez to pojadą do schronu. Napewno kierownictwo azylu wprowadzi zakaz jakiego wolontariatu. I wcale by mnie to nie zdziwiło!! A wtedy co?? Koszmar ponieważ już żaden pies z tego azylu nie znajdzie domu za pomocą tego działu na DG. Od kąd psy z Żorskiego azylu są wystawiane na DG i innych portalach , nie pojechał ani jeden do Mysłowic!! A po tej sytuacji będzie znowu stndardowo 5 psów co miesiąc pojedzie do schronu w którym już się nie dowiemy o ich losie:angryy::angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.