marmar Posted May 6, 2006 Author Posted May 6, 2006 Mojżesz w gore ,moze tym razem zanjdzie sie domek dla ciebie Quote
Amanita Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 Mojżeszka też wreszcie widziałam na żywo. Jest bardzo spokojny - widać, że wiele przeszedł:-( Ale z jaką radością tuptał po wybiegu;) Nie widziałam, żeby odpoczywał - cały czas jest w ruchu;) Quote
marmar Posted May 7, 2006 Author Posted May 7, 2006 Mojzesz jest szzcesliwy na wybiegu ,pewnie nigdy tego nie zaznal Quote
marmar Posted May 7, 2006 Author Posted May 7, 2006 Mojzesz jest szczesliwy na wybiegu ,pewnie nigdy tego nie zaznal Quote
kaszanna Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 To jest po prostu straszne, że pies trafia do schroniska i jest szczęśliwy, bo nigdy wcześniej nie było mu tak dobrze :shake: :shake: Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 Krzepki starszy pan na 1!Domu szukać. Quote
marmar Posted May 7, 2006 Author Posted May 7, 2006 kaszannaTo jest po prostu straszne, że pies trafia do schroniska i jest szczęśliwy, bo nigdy wcześniej nie było mu tak dobrze :shake: :shake: tak on teraz wie ze zyje,uczy sie szybko przytulania ,sam podchodzi juz nam z drogi nie schodzi,teraz tylko domek szybko potrzebny Quote
marmar Posted May 7, 2006 Author Posted May 7, 2006 DorothyMojsze trzymaj sie.... ciociu Dorothy bedzie sie trzymał;) ,jest silny i ma po co życ,on wie ,że zyje i okazuje z Azylwskiego zycia radośc,czyz to nie cudowne?Teraz czekamy na kolejny cud -KOCHANY DOMEK DLA MOJZESZA. Mojżeszku w gora,zobacz jak ciotki cie kochaja , Quote
pixie Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 czytam, czytam i oczom nie wierze... mojzeszku kochany radosc zycia! to jest to! ale co by bylo gdyby nie ciotki na miejscu... weterynarz, ktory ci dogadza jak moze i dba, dba, dba.... dzieki wszystkim! i ty to wiesz i to merdanie to dla nich i kosteczki pracuja, stawy mlodnieja usmiech coraz pelniejszy ciociu marmar, przydaloby sie jakies zdjatko... Quote
marmar Posted May 8, 2006 Author Posted May 8, 2006 tak,tak zdjatko jutro bedzie,dzis nie dam rady podejsc :-( Quote
marmar Posted May 8, 2006 Author Posted May 8, 2006 żebyscie widzieli jak on radosnie biega po wybiegu,spuer z niego gosciu ,teraz szukamy superowego domku dla niego Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted May 9, 2006 Posted May 9, 2006 Mojżeszek czuje się coraz lepiej, macha ogonem i pilnuje azylu. Dobry piesek. Quote
Azyl_Zory WebAdmin Posted May 9, 2006 Posted May 9, 2006 Ten piesek jest wspaniały!!Taki biedaczek nie widzi perfekcyjnie,problemy z chodzeniam.Ale jusz na widok człowieka nie zmienia kierunku!!Potrafi podejść do pracownika azylu zamachnąć ogonkiem i daje się pogłaskać (wymaga tego). Potrai podejść do pracownika zaczepić go aby go pogłaskał głaskał i głaskał:) Piesek na prawdę godny podziwu!! Quote
Azyl_Zory WebAdmin Posted May 9, 2006 Posted May 9, 2006 Gdy dojdzie do formy to delektuje się naturą Quote
Azyl_Zory WebAdmin Posted May 9, 2006 Posted May 9, 2006 A tutaj patrzy z dumą na pusty kojec(chciałby też opuścić swój) Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 Halo Mojżesz do góry mój drogi, domku szukaj! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.