Azyl_Zory WebAdmin Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 emir napisał(a):" to wątek o szukaniu domu dla Moska" - no właśnie ! szukacie go już 4 miesiące a pies cierpi nie leczony i siedzi w którymś już kolejnym miejscu czasowego pobytu; i nikt nie liczy się z jego dobrostanem; O to chodzi, by pomagać rzeczywiście temu psu! Dlaczego dotąd go nie zdiagnozowano? nie wdrożono leczenia? Przecież on cierpi i schorzenia się pogłębiają? Skutecznosci Waszego działania ten biedny pies może nie przeżyć! Fundujecie mu kolejny tymczas jakby to był mebel a nie żywe ( jeszcze ) stworzenie! czy nikt z Was naprawdę nie potrafi pomyśleć,? albo same przed sobą udajecie; Niewielka jest szansa ( prawie równa O) że ktoś zdecyduje się wziąć go na stałe ze świadomością obciążeń finasowych i dodatkowych obowiązków wynikających z jego pielęgnacji ( vide post medara). Chyba,że któraś z zaangażowanych dogomaniaczek ( w co b. wątpię) Taka jest brutalna prawda i trzeba jej spojrzeć w oczy! I przestać katować tego psa swoją dobroczynnością! Niech odejdzie bez cierpień i zaśnie w spokoju; ale to oczywiście jest niepopularne i do tego trzeba mieć odwagę podjąć tę decyzję właśnie dla jego dobra i być z nim do końca trzymając jego głowę na swoich kolanach, aby odchodził w spokuju! Stać Was na to ????????? EMIR Emir przestań pisać takie a nie inne texty ok?? Co ty jesteś bio-neto-terapeutką?? Nie widziałaś psa na oczy i nie przeczytałaś całego wątku a wciskasz komuś na siłem mega poruszone sumienie:;) Mośka od początku badał wet i swoje powiedział.Co i jak było dalej?? POCZYTAJ SOBIE!!Nie na tym pomoc polegga aby szpryce w dupe i do ziemi. Nie jesteś jedyną która się na czymkolwiek zna. Weci są wszędzie;);)I raczej wiedzą co robią prawda?? P.S. Nikt nie katuje psa swą dobroczynnością:):) Quote
marmar Posted September 29, 2006 Author Posted September 29, 2006 Gdy przyszłam Mosiek spał,ozywił sie na widok dwoch kobitek(Kajki i Betiny),Kajka jak zawsze probowala pokazac,ze to ona rzadzi,ale Moskowi to nie przeszkadzało i nie dawał za wygrana,Betina odskakiwała od niego-bala sie go. Nakarmilam go z reki,tak bedzie dostawał jedzonko po troszke co 2-3 godziny,jedzonko tylko i wyłącznie gotowane.Ma problemy z gryzieniem karmy ,wode najlepiej pije mu sie na podwyzszeniu.Dzieciaki przyszly ze szkoly,wiec zmykamy do psiakow.Zdjatka beda wieczorem,chyba ze padne to jutro rano Quote
maja jav Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 Oklejam Jaworzno ogloszenaim o Mosku i Lorce, a ktos mi je ciagle zrywa:mad: , zeby przynajmnije zadzwonil, w przyszlym tyg. oglosz. w jaworznickiej gazecie o Mosku; kciuki potrzebne:thumbs: oby sie znalazl ten dom jedyny Quote
marmar Posted September 29, 2006 Author Posted September 29, 2006 tak zwykle bywa,zrywaja ,niszcza czyjas prace nie zdaja sobie sprawy ze to przze takich ludzi Mosiek i inne psy cierpia Mam zdjecia,nie wiem co sie stalo z przegladrka ,nie pokazuje mi nic poza literami Quote
Azyl_Zory WebAdmin Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 Mosiek 3maj się chłopie!!!!!!! Odwiedzę cię z czasem!!!!!Bądź dzielny jak zawsze!! Quote
marmar Posted September 30, 2006 Author Posted September 30, 2006 Mosiek po pierwszym sniadanku dzis juz,moja ocena do wczorajszego dnia jesli chodzi o chodzenie Moska to o wiele lepiej. Dzis cioteczki musimy zbic duza bude dla Moska,aby mogl sie obrocic.Nie bardzo chce sypiac w altanie,wiec buda konieczna. Kilka zdjatek z wczorajszego dnia. napiszcie czy widzicie zdjatka,juz nie wiem co sie z tymi przegladarkami stalo Quote
medar Posted September 30, 2006 Posted September 30, 2006 Widzimy piekności, i Mosia i kolegę/koleżankę też. Coś się na serwerku rypneło, u każdego widać śmieci, brak avatarków, emotikonów itd. Quote
marmar Posted September 30, 2006 Author Posted September 30, 2006 Przyszło kolejne 100zł od Basi z Warszawy.Razem jest 200zł. Mama zamowila 25 kg,drobiu po 1.50zł.Do odbioru we wtorek ,sa to mrozone kurczaki,czasem szyjki indycze,czasem indyk,czasem porcje rosolowe.Panie ze sklepu wiedza,ze to dla psiakow wzietych z Azylu na tymczas ,wiec zoobowiazaly sie,ze beda zostawialy tylko i wylacznie to co jest najwiecej miesa. a ja myslalam ze to tylko mi,juz wszystkie przegladarki odinstalowalam,zainstalowalm i nic:p :p :p Quote
Dorothy Posted September 30, 2006 Posted September 30, 2006 widzimy zdjatka, marmar a o co chodzi z tym jedzeniem, do niedawna jadl zwykla sucha karme, co sie stalo???? czy cos z zebami? D Quote
Wiedźma Posted September 30, 2006 Posted September 30, 2006 Widać; piękny jest! U mnie też wysiadła grafika, myślałam, że to tylko moja maszynka wariuje. Głaski dla piesa. Quote
marmar Posted September 30, 2006 Author Posted September 30, 2006 Dorothy napisał(a):widzimy zdjatka, marmar a o co chodzi z tym jedzeniem, do niedawna jadl zwykla sucha karme, co sie stalo???? czy cos z zebami? D Mosiek nie bardzo jada sucha karme:p :p :p :p . Lepiej mu idzie jedzonko mokre,on nie gryzie -on łyka,wiec ma papki:p Nie jest bardzo łąkomy na jedzonko-tyle ile moze,tyle zjada,dostaje mniejsze porcje kilka razy na dzien,wode ma na podwyzszeniu,aby latwiej sie mu piło.Dzis poznał kolejna kobitke -Zuzie od cioci Alfy. Quote
Aga_Mazury Posted September 30, 2006 Posted September 30, 2006 Mojżesz...jakiś Ty piękny :calus: Quote
wandul 66 Posted September 30, 2006 Posted September 30, 2006 Kaja , a ty podlotku daj staruszkowi spokój , nie podgryzaj go , bo to nie moj HEKTOR , !!!!! Quote
marmar Posted October 1, 2006 Author Posted October 1, 2006 hihi,ciocia alfa wczoraj wieczorem zadala mi pytanko czy Kajka zawsze taka spokojna jest:p :p :p ,hihi jak biedaczka zasuwa po 3 razy na dzien na dzialke,molestuje Moska i inne psiaki,a ma ich dosc sporo do wyboru,jak jej malo psow to podgryza Martyne,odpocznie jakies 5 minut i zawsze se jakies zajecie znajdzie,ulubionym zajeciem to kopanie dziur,pozniej musimy je przykrywac aby wczesniej Kora,a teraz Mosiek w nie nie wpadal. Quote
wandul 66 Posted October 1, 2006 Posted October 1, 2006 marmar , mi do tej pory zdarza się wpaśc na ogródku w jej ukrytą twórczośc , choć już chyba straciłam rachube , który mógł to wykopać:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted October 1, 2006 Posted October 1, 2006 Dom z ogrodem dla seniora + ciepła buda b.potrzebne od zaraz:roll: Ciekawe czy jak będzie więcej czasu spędzał z ludźmi to czy zacznie się nimi bardziej interesować, cieszyć na ich widok. Ten biedny pies nie wygląda mi na starego tylko bardzo zaniedbanego, pewnie stał na łańcuchu i czasem dostwał żarcie. Na tym się kończył jego kontakt z człowiekiem. Na szczęście pies nie jest agresywny, jest bardzo spokojny, czasem troszeczkę uparty - pewnie dlatego że niedowidzi biedak. Niedosłyszy też. Senior psiego rodu. Marmar, pewna sąsiadka (zgadnij, która?:evil_lol: ) pytała czy zakładasz schroniskao na tej działce. $%&%%$T$#@!!!!!5^%$%^!!,!!!@@#$@#!!! #@%$^#$$%^#$^!!!!!:diabloti: Quote
marmar Posted October 1, 2006 Author Posted October 1, 2006 ciociu Alfo -hihihihi te stare KU.....,WSZYSTKIM SIE INTERESUJA,CIEKAWE CZY SA TEZ MOIM MATERACEM-bo i to slyszalam:p :p :p :p ,podobno co rusz to nowy-hihihi -plec przeciwna musi uwazac-nie moge z juz z ta plcia rozmawiac -pod takim obstrzalem jestem,a cioteczki uwazajcie z kim sie zadajecie -bo i Wam opinie wystawia Quote
wandul 66 Posted October 1, 2006 Posted October 1, 2006 bez pbawy , daleko od Ciebie mieszkam:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
marmar Posted October 2, 2006 Author Posted October 2, 2006 Niestety nie mam dobrych wiesci odnosnie stanu zdrowia Moska,pogoda paskudna -to i Moska położyło:-( .Zmykam do niego rowniez Quote
Azyl_Zory WebAdmin Posted October 2, 2006 Posted October 2, 2006 marmar napisał(a):Niestety nie mam dobrych wiesci odnosnie stanu zdrowia Moska,pogoda paskudna -to i Moska położyło:-( .Zmykam do niego rowniez Co znaczy położyło?? Nie chodzi?? Proponuję w altanie wygospodarować jakoś mu miejsce. Wiem że to sporo pracy tam jest ale dla niego to jedyne wyjście. W azylu w taką pogodę to czasami nawet nie chciał z budy wychodzić.:( Gdy bywał w pomieszczeniu gospodarczym to chrapał sobie na całego i jakoś udawało się mu to przetrwać. Quote
wandul 66 Posted October 2, 2006 Posted October 2, 2006 on musi trafić do domu , jego reumatyzm połamie go na jesień do końca !!!! Quote
marmar Posted October 2, 2006 Author Posted October 2, 2006 :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( zmykam znow do niego za chwilke,czekam na tele od weta Quote
Azyl_Zory WebAdmin Posted October 2, 2006 Posted October 2, 2006 Dzis odwiedziłem Mośka:)Stał za bramą i dzielnie patrzył kto do niego przyjdzie. Rozpoznał mnie i zaczoł pozakzywać jak sobie spaceruje po nowym terenie:) Niestety ta pogoda znowu działa źle na jego sapomoczucie. Quote
syla00 Posted October 2, 2006 Posted October 2, 2006 ojej, biedny Mosiek:-( co powiedział wet?? Cieplutki domek z kominkiem od zaraz potrzebny!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.