Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja zrobiłam ogłoszenia które ważne są minimum miesiąc zależy od strony. Cieszę się że zTofikiem nie ma problemów. Przepraszam że m nie nie ma na wątku no ale sytuację mam jaką mam tylko z doskoku jestem z resztą nie mam sił teraz na to wszystko

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Chyba nie potrzebny już transport ale nie ma kto zmienić tytułu.
Wczoraj przyjechała do mnie taka sunia z naszego schroniska. Ma złamaną nogę, na szczęście już jest po operacji i mam nadzieję za kilka tygodni dojdzie do siebie. Z Tofikiem nadają na tych samych falach bo ona jest ograniczona ruchowo i on więc tempo przemieszczania mają podobne. Oto Misti

Więcej o suni na moim wątku od strony 3:
http://www.dogomania.pl/threads/188225-P%C5%82atny-dom-tymczasowy-w-okolicach-Siewierza-Cz%C4%99stochowy
To tyle offa
Jeśli chodzi o Tofika to jak na razie sielanka trwa. Wczoraj dostałam przelew za kolejne 20 dni tj 200zł. Serdecznie dziękuję
A tutaj Tofikowe fotografie:
Wąchanie, kto tu był przede mną?

Dokąd pędzisz, szalony???

A co tam jest z drugiej strony?

Relaks

Posted

Zdecydowanie lepiej:lol:. Niestety Tofikowi zdarzyła się wpadka:shake:. To co zrolił to nie była nasikana olbrzymia kałuża, tylko jakby troszkę moczu popuścił na podłogę, nie próbował niczego oznaczyć, po prostu nasikał taką maleńką kałużkę, nawet nie wiem kiedy, na pewno nie było to wynikiem braku spaceru, bo przez noc trzyma ładnie nigdy nie ma niespodzianek a tutaj w środku dnia. tak się zastanawiam czy psy mają prostatę? Może to jest ten rodzaj nietrzymania moczu? Poza tym pies zachowuje sie bardzo grzecznie wczoraj była moja koleżanka ze swoim psem, oczywiście u Tofika zero agresji poza tym, że próbował biedaka molestować:oops:

Posted

ULKA12 napisał(a):
Zdecydowanie lepiej:lol:. Niestety Tofikowi zdarzyła się wpadka:shake:. To co zrolił to nie była nasikana olbrzymia kałuża, tylko jakby troszkę moczu popuścił na podłogę, nie próbował niczego oznaczyć, po prostu nasikał taką maleńką kałużkę, nawet nie wiem kiedy, na pewno nie było to wynikiem braku spaceru, bo przez noc trzyma ładnie nigdy nie ma niespodzianek a tutaj w środku dnia. tak się zastanawiam czy psy mają prostatę? Może to jest ten rodzaj nietrzymania moczu? Poza tym pies zachowuje sie bardzo grzecznie wczoraj była moja koleżanka ze swoim psem, oczywiście u Tofika zero agresji poza tym, że próbował biedaka molestować:oops:


Oczywiście, że mają prostatę :) Mój dziadyga ma trochę powiększoną, może to powodować pewne problemy. Zapytaj weta.

Posted

Myślę, że kastracja powinna załatwić sprawę. A co do posikiwania to nie ma problemu. Jak przyjechała do mnie Myszka to nie załatwiała się sama, musiałam jej pomagać, to dopiero był sajgon, a potem jak się już załatwiała sama ale jeszcze nie chodziła to przy podnoszeniu sikała (i nie tylko), trzeba się było wykazać refleksem:diabloti:

Posted

ULKA12 napisał(a):
Myślę, że kastracja powinna załatwić sprawę. A co do posikiwania to nie ma problemu. Jak przyjechała do mnie Myszka to nie załatwiała się sama, musiałam jej pomagać, to dopiero był sajgon, a potem jak się już załatwiała sama ale jeszcze nie chodziła to przy podnoszeniu sikała (i nie tylko), trzeba się było wykazać refleksem:diabloti:



od razu przepraszam,że sie nie odzywam,ale nie mam internetu .Masz tam u siebie jakiegoś dobrego weta,żeby zapytać,kiedy kastracja w jego przypadku mogłaby być wykonana? Mnie sie wydaje,że z tym trzeba jeszcze poczekać,ale wiedzy nie mam.

Sylwunia82 napisał(a):
Czy doszedł mój przelew?bo powinien dojść w poniedziałek...


Mysza2 jest na wakacjach, nie będzie jej 2 tyg.

Posted

Tak z wetem nie będzie problemu. Tak sobie myślę, że kastarcję można by było zrobić na początku sierpnia chyba, że dalej będzie taki upał to trzeba będzie się wstrzymać. Zapytam go czy są jakieś przeciwskazania. A co mówi wet, który mu amputował łapkę na kiedy on by proponował kastrację?

Posted

Żeby nie było że mam już gdzieś Tofka ja cały czas zaglądam tyle że nic nie piszę, ostatnio napisałam posta na pół strony i wyskoczył databaserror i nie miałam siły pisać od nowa drugi raz

Posted

Przed wczoraj zrobiłam moim tymczasom dzień piękności, wyczesałam, przystrzygłam, wykąpałam, dzisiaj nie ma po nim śladu:mad: Tofik nie chce wracać do domu wykopał sobie zgrabny dołek i tam siedzi w cieniu, też bym do niego dołączyła bo jest tam na pewno chłodniej niż w murach, tym bardziej, że zraszacz do trawy chodzi non stop:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...