Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wpłynęło 63,31 zł od IVV (20 USD po przepływie przez PAYPAL)
Bardzo dziękujemy :multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu:
Aktualne rozliczenie zawsze w 2 poście.
Zapraszam tez na bazarek link w moim podpisie

Posted

Już mam chwilkę to piszę. Rano o 8 wyszliśmy na spacerek w nocy żadnej niespodzianki, po spacerku micha zjedzona i Tofik poszedł w kimę chciałam koło 10 iść do weta z nim ale spał to chłopaka nie budziłam i poszliśmy o 12 i znów ponad godzina w kolejce spędzona ale siedzieliśmy na dworze więc chłopak zażył świeżego powietrza. Po drodze do weta kupka zrobiona baardzo ładna ani grama wodnista:loveu: Wet podał zastrzyk i powiedział że ranka fajnie się goi ale żeby metacamu w zawiesinie nie dawać i dał nam tabletki meloks reszta ucięta widać na fotce:oops: dostaliśmy 2 tabletki i będziemy dawać 1,4 dziennie a one malutkie są więc bez problemu dzisiaj kawałeczek zażyty. Wet pytał też czy antybiotyk dać w tabletkach czy będziemy chodzić co 2 dzień na zastrzyk i hmm powiedziałam że chodzić będziemy. Łączna kwota za 3 dni wizyt u weta wyniosła 34zł rachunek też na zdjęciu. A Tofik coraz bardziej rozbrykany co chwilę jak nie śpi spaceruje sobie po mieszkaniu

PS. W chwili pisania postu odwiedził nas listonosz z paczuszką a w niej przepięęęękne szeleczki i smyczka do kompletu:loveu: Taks ogrooomnie dziękujemy:loveu::loveu::loveu:

Posted

Znalazłam taką informację :
To ważne !!!!!!!!!!!!!!!
Nie wydawać psa tym osobom !!!
"
Elżbieta Sa.. Kraków, ul. Łepkowskiego, 12 412 27 xx...

Córka i matka. POD ŻADNYM POZOREM PSA.
W tej chwili sprawa do wyjaśnienia, kobieta wyszukuje nieduże suczki - które umierają tam w bardzo dziwnych okolicznościach.
Dom sprawia wrażenie idealnego.
Moja Patynka była tam trzy godziny. Ocalała chyba cudem. Okazuje się, że w ubiegłą środę wzięła suczkę z Łodzi - nie żyje!. Wcześniej miała psy m.in. z krakowskiego schroniska i z Łodzi. Dwa uśpiła na Brodowicza, jeden zginął podobno pod kołami samochodu, był szczeniak, który "zasnął sam". Nie wiadomo nic o suczce wziętej z azylu w 2005 roku. Okazuje się, że był jeszcze (podobno)pies/suczka z Pabianic. Koszmar. "

Posted



Na wątku schronu z Ostrowi maz pojawił sie taki wpis Dogo07:
To ważne !!!!!!!!!!!!!!!
Nie wydawać psa tym osobom !!!
"
Elżbieta Sa.. Kraków, ul. Łepkowskiego, 12 412 27 xx...

Córka i matka. POD ŻADNYM POZOREM PSA.
W tej chwili sprawa do wyjaśnienia, kobieta wyszukuje nieduże suczki - które umierają tam w bardzo dziwnych okolicznościach.
Dom sprawia wrażenie idealnego.
Moja Patynka była tam trzy godziny. Ocalała chyba cudem. Okazuje się, że w ubiegłą środę wzięła suczkę z Łodzi - nie żyje!. Wcześniej miała psy m.in. z krakowskiego schroniska i z Łodzi. Dwa uśpiła na Brodowicza, jeden zginął podobno pod kołami samochodu, był szczeniak, który "zasnął sam". Nie wiadomo nic o suczce wziętej z azylu w 2005 roku. Okazuje się, że był jeszcze (podobno)pies/suczka z Pabianic. Koszmar. "

Posted

No łapki ma króciutkie a do tego krzywe, ja na początku myślałam że na jednej przedniej to jakiś guzek czy cuś w zgięciu "nadgarstka" ale on po prostu ma takie krzywe :shake:

Posted

Proszę podpisz te petycje,jeżeli możesz prześlij te wiadomość dalej. To jest bardzo ważna sprawa dla zwierząt w całej Europie!!
Dziękuję


http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=5481


Aby podpis miał swoja moc musi być potwierdzony.
Nie zapomnij po wypełnieniu formularza poparcia petycji, na końcu kliknąć potwierdź podpis wtedy otrzymacie maila zwrotnego do potwierdzenia podpisu.
Teraz już wystarczy zaczekać na maila i w swoim mailu kliknąć podany link do potwierdzenia podpisu.

Posted

Też podpisałam zaraz roześlę po znajomych;)
A nie odbiegając od tematu wątku szeleczki przymierzone i pasują;) tylko obwód szyi nie wiem jak mierzyłam bo trochę za luźne nawet przy maksymalnym skróceniu regulacji no ale nie jest tragicznie;)

Posted

Nie nie mam odpowiedzi żadnej, podałam też link do wątku i prosiłam że nawet jakby nie miała możliwości opieki nad Toficzkiem by chociaż zajrzała na wątek, a na dogo była dziś koło 17...no nic zobaczymy to była moja druga prośba na pw a nie chcę się więcej narzucać bo to sensu nie ma

Posted

Gisic87 napisał(a):

A nie odbiegając od tematu wątku szeleczki przymierzone i pasują;) tylko obwód szyi nie wiem jak mierzyłam bo trochę za luźne nawet przy maksymalnym skróceniu regulacji no ale nie jest tragicznie;)

Gisic87 ten typ szeleczek powinien się tak układac na psiaku ( pętla szyjna ma byc nie tyle na szyi co na barkach):

http://img18.imageshack.us/img18/6995/pict0325a.jpg
http://img203.imageshack.us/img203/5116/pict0196.jpg
dlatego luzik w szyi jest OK tylko podciagnij ten pasek między łapkami żeby całośc przylegała do pieska

Posted

Pasek między łapkami podciągnięty ;) Szelki luźne niż jak to się mówi na "3 palce" ale nie zlatują i nie wiszą więc ok tylko że bardziej luźne niż powinny ale naprawdę nie ma źle i cudnie w nich wygląda;) A Tego modela skądś znam czy mi się wydaje czy to Loluś z B-B??

Posted

Mysza2 napisał(a):
Już podpisana:)

I ja podpisałem petycję:)
taks napisał(a):
Tak , Loluś - piękny prawda?

Piękny Loluś:) Dzięki Taks za szelki, a jak jeszcze zobaczymy Tofika w tych szelkach... pięknie będzie;);)

Gisic cieszę się że Tofik tak ładnie dochodzi do siebie:)
Pozdrawiam

Posted

ojj po kąpieli to dopiero za minimum 9dni czyli dzień po zdjęciu szwów;) ale mimo to jest piękny mimo że zapaszek hmm nieciekawy się utrzymuje nawet po pół godzinnym czyszczeniu mokrą szmatką i wyczesaniu. Ale w szeleczkach wygląda mimo wszystko super i do tego smyczka do kompletu chociaż długa jest i musiałam przy nim ją oplatać kilka razy wokół ręki. Kurcze jak ja bym chciała by Tofik znalazł DS taki swój jedyny niepowtarzalny:roll: On naprawdę na to zasługuje i z dnia na dzień coraz lepiej chodzi na dłuższe odcinki a jak ma dość to po prostu siada i patrzy tymi swoimi śpepkami wtedy bierzemy na ręce i wracamy do domku i podczas podnoszenia nawet nie zawarknie a w domu coraz częściej też sobie spaceruje od pokoju do kuchni i drugiego pokoju tak po prostu bez powodu albo siądzie sobie obok mnie i się przygląda by go pomiziać za uchem a wtedy główkę przekręca bo sprawia mu to ogromną radość i słychać tylko stukot ogonka o podłogę, powiem wam że nigdy nie przypuszczałam że dziadulki mogą być tak wdzięczne:loveu:

Posted

Dziadulki są bardzo kochane Gisic. Wszystkie stare czy młode chca mieć swojego ludzia. Cieszę się że sobie jakoś radzi na tych trzech krótkich łapinkach i coraz więcej jest w stanie przejść. Nie piszesz o swojej Suńce to pewnie znaczy że jakoś egzystują i Tofik taki totalny agresor nie jest. Psy jak są razem to na ogół ustalają sobie hierarchię, więc może u ciebie też się to poukłada.
Czekamy na zdjęcia. Dobranoc Tobie i psiakom :):):).
Wojtusiu bardzo Ci dziękujemy i wszystkim cioteczkom dzięki którym Tofik nie jest już w schronisku tylko na piernatach się wyleguje.:):):)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...