Guest Kamcia_14 Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 na czym polega mycie suchym szamponem? Quote
martynka_wspaniala Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 na szamponie mojego kota pisze tak: "Należy dokładnie napudrować, chroniac delikatne organy jak oczy, nos. nastepnie puder nalezy kolistymi ruchami palcow przez kilka minut wmasowywac w siersc, potem dokladnie wyszczotkowac. w przypadku duzych zabrudzen czynnosc mozna powtorzyc. nie ma przeciwwskazan. produkt mozna uzywac wielokrotnie w ciagu tygodnia." Quote
Bogna Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 Czytałam gdzieś, że psa się sypie dokładnie suchym szmponem (również pod włos), a potem dokladnie wyczesuje, tylko podobno sierść się po nim elektryzuje. Quote
martynka_wspaniala Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 Bogna napisał(a): podobno sierść się po nim elektryzuje. bardzo sie elektryzuje:roll: Quote
Elitesse Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 to chyba zalezy od rasy bo moje psy sie nie elektryzuja, uzywam szamponu z Hery Quote
cuciola Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 a co sadzicie o suchym szamponie w piance? np ten Quote
Guest Kamcia_14 Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Ja jeszcze nie używałam suchych szamponów :p Nawet nie wiem ile kosztuują i od ilu lat/miesięcy można je stosować :oops: Quote
puli Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Elitesse napisał(a):to chyba zalezy od rasy bo moje psy sie nie elektryzuja, uzywam szamponu z Hery Chyba raczej od tego czym się psa czesze. Dobre akcesoria nie elektryzują sieści. Quote
Guest Kamcia_14 Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Ale chyba od szapmonu też zależy :D Ja czeszę moją Kamę swoją szczotką :evil_lol: Nie zawsze ale czasami sie zdarza Quote
julita104 Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 a ja mam pytanko kapałam moje yorki co 2-3 tygodnie teraz przez pare miesiecy nie bede mogła sie schylac, meczyc itp itd (lekarz zabronił) i tu jest problem bo jak nie schylac sie kąpiąc półtorakilowego psa :shake: wymysliłam sobie ze co jakis czas pojade psy wykapac u fryzjerki do ktorej chodzimy, ale to sa dwa psy, wiec duzo czasu, one nie sa do tego przyzwyczajone-stres, straszne ceregiele. Mysle wiec o suchym szamponie albo rekawicy ekonetti. Czy taki suchy szampon to rozwiazanie dorazne czy moze zastapic np co druga kapiel? Kurcze chciałabym jak najlepiej rozwiązac tą sytuacje, ale zeby ani psy sie zbytnio nie stresowały i włos wyglądał ok. Quote
Asiabaloo Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 julita104 napisał(a): i tu jest problem bo jak nie schylac sie kąpiąc półtorakilowego psa :shake: Możesz sprobować kąpać je w wanience dla niemowlaków. Stawiasz sobie na szawce i nie musisz się schylać. To może zdać egzamin, bo suchy szampon nie będzie chyba jednak odpowiedni dla yorków. Quote
Pastela Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 no albo w większej misce, przecież się zmieści :cool3: a miche stawiasz na odpowiedniej wysokości najlepiej w łazience, aby nie nosić np. na pralce na macie antypoślizgowej, potrzebne też będą plastikowe dzbanki do polewania i płukania. Dasz radę ;) , a i dobrym rozwiązaniem na ten czas będzie też chyba podcięcie włosków piesków, jakaś krótsza fryzurka będzie łatwiejsza w pielęgnacji. A kąpieli raczej nie zastąpisz. acha ja specem od yorków nie jestem :oops:. pozdr Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.