izusia Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 Z kotami to jest tak. Bąbel z Radkiem upatrzą sobie kotki sąsiadki... fruuuu i już są przy kocie ujadając. Tak jak mowisz, wydaje mi się, że w domu szybkoby zaakceptowałby kota, a nawet sądzę, że co bardziej władczy kot ułozyby go sobie... !!!! miałam dwa telefony w sprawie Bąbla - okolice Płońska do domu z ogrodem na wsi (nie na łańcuch!) dla rodziców dziewczyny i drugi - w lubelskie dla dziadka. Pytanie co z wizytą przedadopcyjną? O to były pytania... ale ja nie mam możliwości pojechania tam, tymbardziej, że 11-sierpnia już wyjeżdzam, jak pisałam wcześniej.... Wysłałam mailem dokumenty związane z adopcją. Na sobotę jestem jeszcze umówiona na zapoznanie się z Bąblastym - narazie wstępne... czeka mnie decyzja co z tymi wizytami? Rady dla mnie ? :-P Quote
Kociabanda2 Posted August 5, 2010 Author Posted August 5, 2010 W takim przypadku musisz szukać kogoś z dogo na wizytę przedadopcyjną, kto ma blisko w wymienione miejsca. Czy osoby, z którymi rozmawiałaś są już pewne, że chcą Bąbla? Jeśli tak to nie wysyłaj im żadnych dokumentów tylko powiedz, że szukasz kogoś kto przeprowadzi wizytę przedadopcyjną i jak kogoś znajdziesz to ta osoba zadzwoni umówić się w ich miejscu zamieszkania. Jakie to dokładnie mają być miejscowości??? Pomogę Ci szukać. Quote
izusia Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 Ta miejscowość to Dziektarzew,niedaleko trasy nr 7 biegnącej do samego Gdańska. Mogę również otrzymac fotki posesji. Mam też problem ponieważ Bąblasty może zostac u mnie już bardzo niedługo bo 11-go wyjeżdzam i nie ma kto z małym zostać...Dziś tzn w piątek prawdopodobnie zobaczę się z dziewczyną, ktora mysli o Bąbelku... (własnie mały spi przy mnie i biega przez sen :-)))) Quote
Kociabanda2 Posted August 6, 2010 Author Posted August 6, 2010 [quote name='izusia']Ta miejscowość to Dziektarzew,niedaleko trasy nr 7 biegnącej do samego Gdańska. Mogę również otrzymac fotki posesji. Czy chodzi o ten Dziektarzew pod Łodzią?? Mam też problem ponieważ Bąblasty może zostac u mnie już bardzo niedługo bo 11-go wyjeżdzam i nie ma kto z małym zostać...Dziś tzn w piątek prawdopodobnie zobaczę się z dziewczyną, ktora mysli o Bąbelku... (własnie mały spi przy mnie i biega przez sen :-)))) No to faktycznie jest problem, bo do 11-go jest mało czasu. Raczej nie zdążymy w tym czasie zebrać deklaracji i znaleźć dla niego hoteliku, a żadnego DT w rezerwie nie mamy :( :( Quote
Kociabanda2 Posted August 6, 2010 Author Posted August 6, 2010 Izusia napisz proszę coś więcej o ewentualnej rodzinie adopcyjnej dla Bąbla. Czy Ci ludzie na razie tylko dzwonili czy już na poważnie zastanawiają się nad adopcją Bąbla? Mam pomóc Ci szukać kogoś na wizytę przedadopcyjną (GDZIE? pod Łodzią?)? Napisz co to za rodzina/osoba. Czy Bąbel mieszkałby w bloku czy w domu z ogródkiem? Czy do domu czy do budy? Co się stało z poprzednimi zwierzakami tych ludzi? Wszystko co wiesz. Bardzo się cieszę, że Bąbelek ma szansę na własny domek :) TRZYMAM KCIUKI!!! :kciuki: Quote
Kociabanda2 Posted August 7, 2010 Author Posted August 7, 2010 Nareszcie odzyskałam dostęp do neta. Wczoraj wieczorem rozmawiałam z Izusią. Bąbelek niestety nie może zostać na DT u Izusi dłużej niż do wtorku/środy :( Kochane Cioteczki i Wujkowie POMOCY!!!! Pilnie potrzebujemy DT dla Bąbelka lub deklaracji na hotelik dla niego!!!! Bardzo proszę o deklaracje. Nie stać mnie na opłacenie mu hoteliku :( Nie łatwo też będzie znaleźć tak szybko jakieś wolne miejsce :( [SIZE=2]Czy ktoś słyszał o jakimś hoteliku, gdzie jest jeszcze wolne miejsce??? Quote
Kociabanda2 Posted August 8, 2010 Author Posted August 8, 2010 dycha napisał(a):Jestem, porozsyłam dzięki!!! Jak widać niewiele osób zagląda już do Bąbelka :( Quote
izusia Posted August 8, 2010 Posted August 8, 2010 Trzymajcie mooocno kciuki - Bąblasty jest pierwszą noc w nowym - naprawdę cudownym domku!!!! Quote
dycha Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 wspaniale :D czekamy na wieści jak sobie radzi. Quote
Kociabanda2 Posted August 9, 2010 Author Posted August 9, 2010 Wspaniale!! Mam nadzieję, że nowi Państwo pokochają Bąbelka :loveu: No i że kotki go polubią :) TRZYMAM KCIUKI Bąbelku!!! :kciuki::thumbs: Quote
mru Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 bardzo mocno trzymam kciuki...! powiedzcie coś więcej, co za domek i czy ktoś tam był czy robimy wizyte po? umowa poszła z Bąblem? :) Quote
Ewanka Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 I ja się przyłączam do dobrych życzeń i zaciśniętych kciuków :) ... czy już można zmienić tytuł? ... oby nie zapeszuyć, może troszkę poczekać ;) Quote
Kociabanda2 Posted August 9, 2010 Author Posted August 9, 2010 Na razie wiem tylko tyle, że Bąbelek poszedł do domu rodziców dziewczyny, która zajmuje się adopcjami kotów :) Państwo mieli pieska, ale jakiś czas temu umarł po 20 latach życia. Została po nim buda i Państwo zdecydowali się jakiś czas temu zapełnić to miejsce. Podobno dom i ogród są super. Kotów Bąbelek nie pogonił, a pokazał się z dobrej strony i bardzo się spodobał. Dostał piękny koszyk z podusiami :) Izusia mi pisała, że wszystko zapowiada się fajnie :) Wiem też, że jest zaproszona na wizytę poadopcyjną jak wróci z wakacji :) Więcej szczegółów nie znam. Też czekam na wieści :) To dopiero pierwsza noc. Mam nadzieję, że wszystko u niego dobrze. Quote
Piromanka Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 Bąbelku, bądź grzeczny i kochany bo wszyscy trzymamy za Ciebie kciuki! Szczęściarzu - domek znalazłeś! Quote
AgnieszkaZet Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 Witam wszystkich fanów Bąbelka! Bąbelek trafił wczoraj rano do moich rodziców. Chyba od początku musię podobało, bo ochoczo zwiedzał całe podwórko i ogród. Wieczorem dzwoniła mama, mówiła że Bąbelek oszczekał ciocię (mieszka na działce obok) i kotkę i że koty zachowują dużą rezerwę wobec pieska. Noc Bąbelek też spędził dobrze, a od rana biegał i szczekał na wszystkich przejeżdżających obok. Koty się boją! Zamiast drzwiami, do domu wchodzą przez taras i otwarte okno... Co dziwne - Bąbelek cały czas przebywa na lub przy schodach do domu oraz na odcinku dom-brama. Pozostałej części podwórka nie zwiedza, chociaż wczoraj tam był. Ale pewnie musi się lepiej zadomowić. Mam z wczoraj parę zdjęć, ale nie wiem jak wkleić... Pozdrawiam wszystkich!!! Do piątku napisze jeszcze co u niego, a od piątku jestem na 3- tyg. urlopie. Quote
Kociabanda2 Posted August 9, 2010 Author Posted August 9, 2010 aaaaaaaaaaa Bardzo się cieszę, że jest Pani z nami! :) Będziemy mieli wiadomości z pierwszej ręki :) Bąbelek na pewno potrzebuje nieco czasu na zadomowienie się. Jeśli chodzi o kotkę to normalne, że na początku koty zachowują rezerwę wobec nowego psa. Mam psa i dwa koty. Zdarzyło mi się już mieć w domu nieznajome dla moich kotów pieski na tymczasie i w odwiedzinach. Moje koty zawsze na początku nieco się obawiają nowego psa mimo, że wiedzą co to pies, bo z jednym mieszkają. Pierwsze dni zawsze zachowują rezerwę. Trzeba też brać pod uwagę, że Bąbel ma niewiele doświadczeń z kotami i na pewno wiele jeszcze musi się o zwyczajach kotów nauczyć :) Początkowo będzie je pewnie traktował jak mniejsze pieski :P Najważniejsze jednak, że on nie przejawia wobec nich agresji, czyli teraz wszystko zależy od Państwa. Pierwsze dni należałoby mieć na nich oko i uczyć Bąbla, że za kotami nie wolno biegać (między psami takie ganianki to często zaproszenie do zabawy, ale kotom raczej się to nie spodoba). Jak pies szczeka na kota to też należałoby na niego krzyknąć. Kotki także powinny dostawać pierwsze jeść, a dopiero po nich pies. Pies od początku powinien wiedzieć, że koty są od niego wyżej w hierarchii. No przynajmniej ja tak zawsze robię. Jeśli mogę w czymś pomóc to proszę dzwonić - nr telefonu wysyłam na pw :) Quote
dycha Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 wspaniale, oby Bąbelku twoje szczęście trwało wiecznie :D Quote
Atomowka Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 Ledwo zdążyłam wyjechać na kilka dni, wracam a tu takie świetne wiadomości. Bąbel powodzenia życzę w nowym domku i pamiętaj grzeczny bądź Quote
wiolabiszop Posted August 10, 2010 Posted August 10, 2010 Witam Bąbelka i jego nowa rodzinke .ALE SUPER WIESCI:))TEZ mnie troche nie było na dogo a tu prosze ,ile sie wydarzylo .Bądz szczęsliwy BĄBEL i daj szczęscie ludziom ktorzy cie przygarneli pod swoj dach.Będę czekała z utęsknieniem na zdjecia z nowego domku. Quote
Kociabanda2 Posted August 10, 2010 Author Posted August 10, 2010 jestem strasznie ciekawa jak Bąbelek sobie radzi. Na pewno pilnie uczy się zasad panujących w nowym domku :) Mam nadzieję, że wszystko idzie dobrze :) Quote
Kociabanda2 Posted August 10, 2010 Author Posted August 10, 2010 Bąbelku czekamy na wieści z Twojego domku :) a tymczasem inny piesek bardzo potrzebuje pomocy :( Bity przez człowieka, pogryziony przez psy... :placz: Przerażony Bim prosi o pomoc: http://www.dogomania.pl/threads/190569-Bim-bity-przez-ludzi-gryziony-przez-psy-pom%C3%B3%C5%BCcie-zanim-b%C4%99dzie-za-p%C3%B3%C5%BCno-%28 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.