Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Atomowka napisał(a):
Ah ten Bąbelek jaki diabełek się zrobił. Mam nadzieję, że Iza razem z Pawłem go jakos okiełzna.

Na pewno :) Maluch próbuje porządzić, ale to z pewnością nie jest jakiś "trudny" pies czy jakiś killer :eviltong: Po prostu się rozbrykał łobuziak :) Trzeba go ustawić do pionu, by Izusi było łatwiej i by sąsiedzi nie mieli pretensji. No i przede wszystkim dla niego samego, bo grzeczne i usłuchane pieski szybciej znajdują domki :)

  • Replies 534
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzieki za tel. do Pawła od dziś popołudnia Bąbel przechodzi trening zgodnie z fachowymi radami.... Zobaczymy jak szybko dotrze do niego, że nie potrzebuję dodatkowego autoalarmu w mieszkaniu....
Dziś mały przegiął na spacerze... Jak pamiętacie jest jasny - biały... a właściwie był... dziś wiczorem wychaczył jakąś jeszcze nie zaschniętą wyjątkowo bagienno-błotną kałużę.... położył się w niej! Ale mi się ludzie przyglądali jak z takim kocmołuchem wracałam do domu. Tylko łepek miał w firmowym kolorze - reszta czarno-zielona od glonów!!! :-P

Posted

Hehe :D nie tylko Bąbel lubi poleżeć w błocie. Biały Bulisław sąsiadki Ani też to nie raz praktykował :) Co się dziwić - upał, a błotko chłodne :) Buliś ma fajną fotkę z takiej "kąpieli". No niestety psiaki czasem robią nam takie numery :P
Fajnie, że skontaktowałaś się z Pawłem :) Trzymam kciuki za sukcesy wychowawcze :thumbs:

Posted

izusia napisał(a):
Dzieki za tel. do Pawła od dziś popołudnia Bąbel przechodzi trening zgodnie z fachowymi radami.... Zobaczymy jak szybko dotrze do niego, że nie potrzebuję dodatkowego autoalarmu w mieszkaniu....
Dziś mały przegiął na spacerze... Jak pamiętacie jest jasny - biały... a właściwie był... dziś wiczorem wychaczył jakąś jeszcze nie zaschniętą wyjątkowo bagienno-błotną kałużę.... położył się w niej! Ale mi się ludzie przyglądali jak z takim kocmołuchem wracałam do domu. Tylko łepek miał w firmowym kolorze - reszta czarno-zielona od glonów!!! :-P


Bąbelek też czasem potrzebuje czasem zaznać prawdziwej rozkoszy:-)
A o wytaplaniu się w błotku zapewne niejedna cioteczka nieraz marzy:-)

Posted

Awit napisał(a):
Bąbelek też czasem potrzebuje czasem zaznać prawdziwej rozkoszy:-)
A o wytaplaniu się w błotku zapewne niejedna cioteczka nieraz marzy:-)

W takie upały jak były kilka dni temu to ja bym się we wszystkim co chłodne wytaplała :D Błotko też może być :eviltong:

Posted

moi znajomi technicznie nazywają Bąbla pitbullem. Już wychaczył pare osób, mój facet ma super sexi rysy na nogach od niesamowicie ostrych kłów pitbulla. Walczymy z tym ale jest trudno (listonosz się boi, znajomi też he he he). Dla nas jest aniołkiem - nie warknie etc. Systematycznie kłóci się z Radziem np. o miejsce na pościeli, o miejscówkę pod wiatrakiem, lizanie królika.... w samochodzie jeżdzą wzorowo. Na sługich leśnych spacerach biegają z Radziem równolegle w odległości 30cm od siebie. Fajnie to wygląda, ale jak czmychają to razem, i razem dostają op... za to... pokorni są jakieś 3 sek.... Ale Izy się słuchają... Właśnie Bąblasty wtulił się w futerko Izki (ona śpi i narazie nic nie mówi....zobaczymy ile to potrwa...). Słodkie...

Posted

Dziś mały przegiął na spacerze... Jak pamiętacie jest jasny - biały... a właściwie był... dziś wiczorem wychaczył jakąś jeszcze nie zaschniętą wyjątkowo bagienno-błotną kałużę.... położył się w niej! Ale mi się ludzie przyglądali jak z takim kocmołuchem wracałam do domu. Tylko łepek miał w firmowym kolorze - reszta czarno-zielona od glonów!!!


OJ,Izusia Ciesz sie ,ze był tylko zielony .Ja kiedyś wracałam z lasu z moim Timusiem zółtym ,cały wybabrany w jakimś gó...e i to chyba ludzkim.Nie wiedziałm jak pod blok podejsć.:lol: Juz nie raz mi taki nr.wywinął,ale to ,to było straszne.:angryy:

Posted

Javena napisał(a):

OJ,Izusia Ciesz sie ,ze był tylko zielony .Ja kiedyś wracałam z lasu z moim Timusiem zółtym ,cały wybabrany w jakimś gó...e i to chyba ludzkim.Nie wiedziałm jak pod blok podejsć.:lol: Juz nie raz mi taki nr.wywinął,ale to ,to było straszne.:angryy:

O rety :/ Nie zazdroszczę... Te psie perfumki dla nas, człowieków są nie do zniesienia... Timusia czeka teraz pewnie nie jedno pranie :eviltong:

Posted

hahaha :D kwestia przyzwyczajenia. Bulisław ostatnio się w gnojówce na działce wytarzał! to dopiero były perfumki :angryy: dwa tygodnie śmierdział jak sę trochę zmoczył.

A pływanie w kałużach błotnych to u niego standard. Nie ma takiej siły coby go z kałuży wyciągnęła. A robi przy tym takie maślane oczy i udaje, że nie wie o co chodzi :evil_lol:

Posted

Ogłoszonka

http://www.cafeanimal.pl/zwierzaki/Babel,46107
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/6207981_babelek_niewielki_mlody_uroczy_piesek.html
http://www.twoje-x.net/Darmowe_Ogloszenia_Drobne_w_Internecie/oferta.php?&tytul=B%C4%85belek%20%E2%80%93niewielki,%20m%C5%82ody,%20uroczy%20piesek%20szuka%20domu.
http://aukcjezwierzat.pl/aukcja10484_babelek-%E2%80%93niewielki-mlody-uroczy-piesek-szuka-domu..html
http://www.polskastrefa.eu/ogloszenia/babelek_niewielki_mlody_uroczy_piesek_szuka_domu_291215_13340.html
http://www.hodowcy.com.pl/9534
http://www.swistak.pl/a10336768,Babelek-niewielki-mlody-uroczy-piesek-szuka-dom.html
http://zwierzeta.azbazar.pl/ogloszenia/16336/
http://www.drobne.pl/detail.php?id=27863
http://www.n2m.pl/ogloszenia.html?page=show_ad&adid=4583&catid=77&Itemid=11
http://oglosili.pl/index.php?action=details&id=11979&method=jobs
http://www.adin.pl/ogloszenia/110536.html
http://portalogloszen.pl/ogloszenia.php?kat=126&id=35790
http://zwierzeta.i-bazar.pl/psy/1705268-babelek-niewielki-mlody-uroczy-piesek-szuka-domu/
http://www.drobny.com.pl/ogloszenie,29190,babelek_%E2%80%93niewielki_mlody_uroczy_piesek,pl.htm
http://www.nasipupile.pl/ogloszenia/zobacz/babelek-niewielki-mlody-uroczy-piesek-szuka-domu_6363.html
http://adpedia.pl/mazowieckie/warszawa/drobne/zwierzeta/ogloszenie/babelek_%E2%80%93niewielki_mlody_uroczy_piesek_szuka_domu,99251/
http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=63014
http://ogloszenia.web-marketing.pl/o27155-myszkamikixx-na-wp.pl.html
http://ogloszenia.e-gratka.info/ogloszenie/63259
http://www.zwierzeta.swiatogloszen.net.pl/index.php?option=com_adsmanager&page=show_ad&adid=373&catid=3&Itemid=0
http://sellit.pl/ogloszenie.php?id=51320
http://www.neeon.pl/ogloszenie.php?id=128782
http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=85844
http://www.eoferty.com.pl/babelek_niewielki_mlody_uroczy_piesek_szuka_dom_197620.html
http://www.wstawaj.pl/ogloszenia.html?page=show_ad&adid=89069&catid=26&Itemid=11
http://www.tusprzedaj.pl/temp-16504/babelek-niewielki-mlody-uroczy-piesek-szuka-domu.html
http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?aid=4426934&cid=1558
http://warszawa.olx.pl/item_page.php?Id=108029209&g=6
http://wszystkotujest.pl/Zwierzeta/Do_adopcji/Psy,ogloszenie,244135.html
http://www.afisze.pl/detail.php?siteid=21162&ti=MQ
http://www.morusek.pl/ogloszenie/27365/podglad/
http://adsy.pl/ogloszenia/61/posts/7/33/37303.html
http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/babelek-niewielki-mlody-uroczy-piesek-szuka-domu/19165
http://warszawa.szerlok.pl/oferta/babelek-niewielki-mlody-uroczy-piesek-szuka-domu-ID2HbO.html
http://www.pineska.pl/?do=view&id=79106&buyOrSell=2
http://owi.pl/ogloszenie/Babelek_niewielki_mlody_uroczy_piesek_szuka_domu.,194530
http://petsy.pl/ogloszenia/2/1/34/8343.html
http://tlenek.pl/oferta/babelek-mlody-uroczy-piesek-GI5708833896
http://www.darmoweogloszenia.pl/ogloszenia.php?kat=1032&id=166361
http://warszawa.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=221514532&Guid=12a3a06f-0d40-a20b-2750-ab80fffff270

Posted

[quote name='Kociabanda2']Nowe Allegro dla Bąbelka: http://allegro.pl/item1174969086_babelek_niewielki_mlody_uroczy_piesek.html

Izusia
zerknij proszę na pierwszy post i przeczytaj ogłoszenie Bąbelka. Jeśli chciałabyś coś zmienić to popraw proszę i wklej tutaj. Podmienię wtedy wersję z pierwszej na tą poprawioną przez Ciebie :)

No i baaaardzo prosimy o nowe foty :loveu:

Fotki nowe mam - tylko w telefonie, a nie mam ich jak do kompa przenieść. MOże dziś wieczorem przyjedzie do mnie mój kabelek od tel. Co do ogłoszenia - w sumie to mozę być. Tylko z tymi kotami... Jak widzi na ulicy to leciiiiii...!!! Ale może w domu będzie ok. Jest w hierarchii domowej tak między 2-gi a 3 po Izie. Z Radkiem na długich spacerach niesamowicie wariują. Tarzają się po chaszczach, po błocie - robią takie sprinty.... Izka co jakiś czas albo ja jesteśmy taranowane... Bąbelek najchętniej cały dzień leżałby na kolanach. Jest płochliwy, boi się dotyku (ucieka jakby przed uderzeniem) - nad tym pracujemy cały czas. Śpi w nogach pościeli, tuli się. Jak siedzę to maluch łepek na nogach trzyma zwykle. Bardzo pocieszny.... A jak cieszy się z powrotu naszego z pracy. Szaleje :-). Szkoda mi, że nie ma szans u mnie na wyłączność - bardzo by chciał, ale respektuje Radzia i Izkę - chociaż Radzio jest jego rywalem i równo się kłócą (ale delikatnie). Na spacerze Bąbelek słucha się ładnie, raczej przybiega na zawołanie, na smyczy prawie wzorowo - prawie ponieważ mały jest psiakiem z ADHD :-))))) więc to tu to tam - ma takie szybciutkie ruchy, a Radzo i Iza w porównaniu to anemicy :-))))))

Posted

izusia napisał(a):
Co do ogłoszenia - w sumie to mozę być. Tylko z tymi kotami... Jak widzi na ulicy to leciiiiii...!!! Ale może w domu będzie ok.


ok. poprawiłam nieco ogłoszenie. Dodałam, że jest bardzo żywiołowy :) i zmieniłam "toleruje koty" na "nie wykazuje agresji wobec kotów i królików".
Pytanie brzmi czy Bąbelek goni za kotami na ulicy z agresją czy do zabawy???
Mój Fąfel (100% ADHD :D ) mieszka z kotami od dziecka. Bawi się z nimi, śpi z nimi, nie wykazuje wobec nich cienia agresji, a na ulicy jak widzi kota zawsze chce do niego biec. Po prostu głuptas nie rozumie, że kotek na ulicy się go boi i nie chce się z nim bawić. Dla Fąfla to bez różnicy, czy widzi na ulicy pieska czy kotka - do każdego chce biec i bawić się. Dlatego na spacerach muszę uważać, by nie poleciał za kotem. Przestraszył by go. Nie ma w tym jednak żadnej agresji i jestem pewna, że nic by kotu nie zrobił (prędzej to kot, by go pokiereszował) :)
Podobnie Stefan, który był u mnie na tymczasie. Bawił się z kotami tak, jakby to były małe pieski :) i na ulicy chciał do nich biec tak jak biegał do innych psów. W domu godzinami spał przytulony do kota Tysona :) Nigdy przez myśl mu nie przeszło, by zrobić kotu krzywdę :) Teraz mieszka z trzema kotami i świetnie się dogadał z nimi :loveu:
Jeśli więc Bąbel nie wykazuje agresji wobec kotów, tylko po prostu do nich biegnie to nie masz się czym martwić :) Prawdopodobnie w domu spokojnie, by się z kotem dogadał. Wydaje mi się, że jak nie robi krzywdy królikowi to tym bardziej kotu nie zrobi :)
Oczywiście pierwszy kontakt kota z psem zawsze jest trudny, zwłaszcza jeśli kot nigdy wcześniej nie mieszkał z psem (i panikuje na widok takiego stwora). Nie można więc od wejścia spuścić psa ze smyczy "i niech się dogadują". Początkowo zawsze piesek musi być na smyczy, by nie pobiegł witać się radośnie z kotem, bo ten drugi na pewno nie zareaguje na to z radością :eviltong: Trzeba, by zapoznawali się powoli. O ile jednak pies nie wykazuje wobec kota agresji to jest to tylko kwestia czasu jak się wzajemnie zaakceptują :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...