rosa11 Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 I stało się :) Mailuś wykapany i pachnący :) Troszkę się denerwował i musieliśmy kaganiec założyc, bo zaczął się rzucac w wannie, natomist po kąpieli od razu usnął i śpi do teraz :) Quote
jostel5 Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 Jakie cudne wieści...!!!:) Aż nie mogę uwierzyć,że Niunio tak zmądrzał,bo w schronie do wszelkich zabiegów fryzjerskich ;) trzeba było podawać mu sedalin... Miłość naprawdę czyni cuda!!! Quote
rosa11 Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 Dzisiaj Mailo znowu był kąpan i znowu na początku stroił fochy, byliśmy na spacerze i pieski wróciły całe z błota :) Ale muszę przyznac, że dziś był bardziej spokojny niż tydzień temu :) a od wczoraj cwiczymy jazde samochodem żeby chłopak się przyzwyczaił, narazie krótkie trasy i o dziwo jak wsiądzie do auta to już siedzi spokojnie :) Quote
Paja Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 [quote name='rosa11']Dzisiaj Mailo znowu był kąpan i znowu na początku stroił fochy, byliśmy na spacerze i pieski wróciły całe z błota :) Ale muszę przyznac, że dziś był bardziej spokojny niż tydzień temu :) a od wczoraj cwiczymy jazde samochodem żeby chłopak się przyzwyczaił, narazie krótkie trasy i o dziwo jak wsiądzie do auta to już siedzi spokojnie :)[/QUOTE] Super wieści czyli widze,ze chłopak zaczyna nabierac wiekszego zaufania do Was:) Quote
jostel5 Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 Po chwilowym ZWISIE dzisiaj jest DZIEŃ DOBRYCH WIADOMOŚCI! :) Oby tak dalej!:0 Quote
rosa11 Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 Tak, też mi się wydaje że zaczyna coraz bardziej nam ufac :) Jedyny problem jaki teraz mam to pójście z Nim do fryzjera :( wiem, że dla Mailusia to będzie olbrzymi stres i boję się jak On to zniesie, z drugiej strony nie chcę żeby do wszystkiego go usypiac :( I tak myśle jak się za to zabrac i wymyśliłam że obok mojego weterynarza jest fryzjer, prowadzi go żona weta i chyba tam pójdziemy a jeżeli Mailo będzie bardzo zestresowany to wet Mu coś poda? Quote
Paja Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 Nie radzę podawać psu bez potrzeby srodków odurzających w wiekszosci psów co maja coś nie halo z psychika takie srodki działaja odwrotnie do zamierzonego celu. Ja bym proponowała załorzyc poprostu namordnik lub spróbowac go ostrzyc w domu tz ,albo Ty go troszke podstrzyz albo wez wizyte domowa jesli to nie problem wteczas Mailo nie bedzie sie tak stresował. Quote
ANETTTA Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 ząb ???/to małe piwo ważne że szczęsliwy w swoim własnym M http://www.facebook.com/notes/roma-wiktor/alibaban%C4%98dzabida-i-dotyczy-nie-tylko-stanu-%C5%82apszukamy-domu-tymczasowego-na-ju%EF%BF%BD/170191249696373 żebramy błagamy o pomoc bez was nie damy rady pomóz plis http://www.facebook.com/notes/roma-wiktor/alibaban%C4%98dzabida-i-dotyczy-nie-tylko-stanu-%C5%82apszukamy-domu-tymczasowego-na-ju%EF%BF%BD/170191249696373 żebramy błagamy o pomoc bez was nie damy rady pomóz plis Quote
rosa11 Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 Wczoraj Mailo z Rosą byli na wycieczce :) Pojechaliśmy nad jezioro jakieś 30 km od domu. Początkowo Mailuś nawet nie chciał do auta wsiąśc, jak już wszedł to był bardzo wystraszony, całą drogę się trzęsł, w końcu przytlił się do Rosy bo przy niej pewnie się czuje i jakoś dojechaliśmy. Jak zaczeliśmy spacerowac to się rozweselił i jak zwykle krok w krok z Rosą, tylko do wody nie za bardzo chciał wejśc, Rosa się kąpała i pływała a Mailo nic, tylko pod koniec spaceru zapomniał się i wpadł do wody za Rosą, ale tylko po kolana:D Jak wróciliśmy to Mailo chyba ie potrafił uwierzyc, że jest w domu bo od razu poszedł spac, nawet kolacji nie zjadł i wogóle się nie bawił. Chyba niezbyt dobrze kojarzy Mu się podróżowanie samochodem, bo właściwie odkąd u nas jest to była pierwsza tak długa jazda. Dziś już po staremu, wygłupiał się i szalał. Mailuś ostatnio robi wszystko co Rosa, jak ktoś do nas przychodzi to Rosa zawsze wita gości z jakąś zabawką, Mailuś tak samo ciągle coś nosi, szczeka tylko na te psy, których Rosa nie lubi, kopie doły razem z Rosą a ostatnio pozwolił dac sobie buziaka :) jednak nadal nie przepada za kotami, nawet zdarza Mu się je gonic, ale tylko wtedy kiedy ja nie widze, jak ja jestem w pobliżu to schodzi im z drogi :) Quote
azalia Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 Widzę,że Rosa jest wielkim autorytetem dla Mailo,a nie za wcześnie jeszcze na psie kąpiele?Pozdrawiam serdecznie i pogłaskanie dla piesków i kotka(chyba jeden jest?) Quote
rosa11 Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 Tak, tak Mailo jest wpatrzony w Rosę, Rosa kąpie się prawie zawsze jak widzi wodę, nic jej nie powstrzyma :) Pieski pogłaskane i 3 kotki również :) Quote
rosa11 Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 wczoraj wysłałam jostel zdjęcia Mailego, pewnie niebawem je wstawi :) Quote
jostel5 Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Witaj,Rosa11! :) Dzisiaj odkryłam zdjęcia,siedzę i się delektuję ich urodą...:) Mailo cudny i szczęśliwy,Rosa-jak biała księżniczka z paziem u boku!:) Niebawem je wstawię...na śliczne fotki warto poczekać...;) No to proszę....Artystyczny portrecik białego duetu...:) Mailo z Rosą i z maskotkami:) [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/2770/mailorosaizabawki.jpg" class="ipsImage" alt=""> Mailuś jako maskotka-przytulanka: I jako obrońca Rosy: Quote
jostel5 Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Słoneczny chłopak: Co robi Rosa,to samo robi Mailo...:) [URL=http://img808.imageshack.us/i/tarzanki.jpg/] Kudłaty na plaży: Uśmiechnięty pychol szczęśliwego psa :) [URL=http://img806.imageshack.us/i/mailonadworze.jpg/] Quote
Onaa Posted April 13, 2011 Author Posted April 13, 2011 Nie wiem co napisać. Wzruszenie mi ściska gardło. Jak Mailo się pięknie uśmiecha !!! Widać że jest szczęśliwy. Tak się cieszę że ma swój własny kochający domek :). Quote
rosa11 Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 aaaaa są moje łobuzy :) Dziękuje za wstawienie zdjęc :) Quote
rosa11 Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Byłam zapisac Maila do fryzjera :) Opowiedziałam pokrótce Pani fryzjerce jego zachowanie, a ta powiedziała żebym przyszła się najpierw z Nim pokazac, więc poszłam pełna obaw, że Mailo pokaże swój charakterek. Weszliśmy, Mailuś obwąchał wszystko, Pani podeszła zaczęła Go głaskac, dotykac, sprawdzac Jego sierśc, patrzec Mu do buźki a on nic, nawet zębów nie pokazał :) Zaskoczył mnie w 100% i tym sposobem Pani stwierdziła, że miała do czynienia z większymi nerwusami i umówiła nas na 9 maja, oczywiście mój warunek był taki, że będe siedziała obok i patrzyła :) Już doczekac się nie mogę :D Quote
Paja Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Super wieści,foteczki też piękne.No synuś szykuje się na golenie dupki na wiosnę,będzie Ci lżej i przyjemniej :)Ja zapisałam się na kurs ciekawe czy jeszcze się stanę psim fryzjerem czy wyrzuciłam pieniądze w błoto ? Ja niby nie mam dużo czasu w ciągu doby dla siebie a co rusz łapię się na jakieś kursy.Teraz mnie jeszcze ciągnie na kurs ratownictwa Quote
rosa11 Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Znając Ciebie i Twoje możliwości, podejście do zwierząt i umiejętnośc okiełanania ich to masz szanse zostac jednym z lepszych fryzjerów :) Psiaki będą za Tobą przepadac :) Quote
rosa11 Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 Wesołych, zdrowych i radosnych Świąt od nas wszystkich :) Quote
Paja Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 Wzajemnie i w poniedziałek jeszcze dużo wody,tylko żebyście się nie potopili :) Quote
jostel5 Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 Pogodnych,zdrowiutkich Świąt-całej Mailusiowej Rodzince oraz wszystkim odwiedzającym ten wątek!:) Quote
rosa11 Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 Dziękujemy bardzo za życzenia :) Paja dużo wody to raczej nie będzie - Mailo nie za bardzo za nią przepada ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.