elmira Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Oj charakterny jest:) Ale widz, że apetyt kształtuje mu charakterek?;) Quote
rosa11 Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Tak, tak charakterek to On ma :) Dzis o mały włos nie pogryzł kuriera <haha> gdyby facet nogi nie odsynął, to miłby szanse poczuc ząbki, (a właściwie ich brak) Mailusia :P Quote
rosa11 Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 No u Mailuszka jak najlepiej :) Od kilku dni cały czas chodzi ze swoją zabawką, co wczesniej wcale mu się nie zdarzało, swoją zabawkę zabiera nawet na dwór i wogóle się z nią nie rozstaje. Swoje humorki pokazuje coraz rzadziej, ale w Wigilię żeby nie było każdego z nas ugryzł :) na szczęście coraz rzadziej Mu się to zdarza. Quote
elmira Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 Ale przyjemniaczek. No łobuz po prostu mały. A jaka zabawkę sobie upodobał? Quote
Paja Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 humorki to on moze jeszcze jakis czas miec,ale juz ma je duzo mniejsze z poczatku jak bys go zobaczyła to pewnie bys nawet marzyc nie chciała o jego adopcji.Ale nadszedł taki czas ,ze sie tak zmienił i to w sumie nas skłoniło do szukania mu domu stałego.Na jego miejscu mam teraz Beza troszeczke wiekszego jak Mailo i powinien nosic imie Gryzli a nie Bez.Ale to kwestia czasu i pracy włorzonej w psa by sie zmienił bid jest pełno i wiekszosc przez swoja agresje bez szans na adopcje.Dopiero po socjalizacji ew.i to tez w odpowiednie rece... Quote
rosa11 Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 Tak zdaję sobie sprawe ile pracy musiałaś włożyc, żeby sytuacja wyglądałą tak jak teraz, my za bardzo nie przejmujemy się ty jego grazieniem, nawet przyzwyczailismy sie do tego, poprostu taki jego urok i pewnie nie ufa nam jeszcze tak do konca, aczkolwiek muszę stwierdzic, że i tak zmianił się bo jego ewentualne ataki zdarzają się już raczej rzadko. A zabawkę podkradł kotom, była to taka kita, która piszczała a sprytny Mailuś rozerwał ją i wyciągnął ze środka tą piszczałkę i z nią tak wędruję :) a my bardzo się cieszymy, że wreszcie znalazł coś dla siebie :) Quote
jostel5 Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Serdeczności na cały 2011 rok dla Mailusia i całej Mailusiowej Rodziny! :) I życzenia,by mały poczuł się już bezpieczny i nie szalał,a Pańciostwu-cierpliwości w okiełznaniu tego charakternego psiaka,no i wszelkiej radości!:) Quote
ANETTTA Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/1986...4#post16025954 spodnie polarowe dla maluchów zapraszam .......... Quote
rosa11 Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Bardzo dziękuję za życzenia w imieniu całej bandy :) My również życzymy samych szczęśliwych dni :) Quote
Paja Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Jak tam maly i Rosa po sylwestrze byly spokojne czy podawalas leki? Quote
rosa11 Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 No w tym roku wzorowo :) zwłaszcza, że na naszej wsi mało strzelali, a tak wogóle to Mailo nie boi sie strzelania, gorzej z Rosą. Wczoraj zaczęli strzelac a Mailo odważny jak nie wiem spacerował po dworze, bardzo mnie tym zaskoczył pozytywnie bo myślałam, że będzie się bał :) Quote
rosa11 Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Najnowsze wieści od Mailego :) otóż mały ma sie coraz lepiej, zaczyna szalec z nami, przytula się coraz częściej i domaga żeby go głaskac :) na spacerach biega bez smyczy, krok w krok z Rosą:) w Rosie to On chyba wogóle jest zakochany, zawsze stara się byc blisko niej, trochę lepiej z kotami, coraz rzadziej je goni, teraz je ignoruje tylko. Chyba powoli do Niego dociera, że wreszcie znalazł swój dom, tak już na zawsze :) Quote
Paja Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Super wiesci,ze urwisek ma sie lepiej to teraz sie szykujcie iz wejdzie wam na głowe tak jak tutaj było...a na spacerze juz Ci przynosi wszytskie patyki i smieci i sie cieszy? Quote
rosa11 Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 No mały zaczyna się rozkręcac powoli :) chociaż to też zależy od dnia, jak zdążyłam zauważyc - jednego dnia ma super humor, żeby kolejnego cały czas stroic fochy i zęby pokazywac ale ogólnie jest lepiej - tak mi sie wydaje :) Patyków jeszcze nie przynosi, dotrzymuje kroku Rosie i własciwie na spacerze tylko interesuje się tym co Rosa robi i gdzoie chodzi, ale jak Tobie patyki nosił to mi pewnie też zacznie, pewnie to tylko kwestia czasu :) Quote
jostel5 Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Z wielką radością czytam o tym,że Mailo zaczyna normalnieć...:)A o co stroi fochy i pokazuje zęby??? Dzisiaj znowu był o niego telefon,ciągle jeszcze nie wszystkie ogłoszenia wygasły...;) Quote
rosa11 Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 Mailuś standartowo zeby pokazuje jak coś się Mu nie podoba np. jak trzeba łapki wytrzec, jak leży przy moich butach i ktoś chce przejśc to nie puści tylko ugryzie, jak się głaskamy i coś mu nie podpasuje. A jak ktoś nas odwiedza to nie zdażyło się żeby kogoś nie capnął,zauważyłam że jego można głaskac jakies 20 sekund, goście robią to dłużej i on odrazu gryzie. No ale taki jego urok chyba, najmniejszy w domu a najwięcej dokazuje :) Quote
Paja Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 rosa11 nie pozwalaj mu kochana na takie zachowania bo wejdzie wam całkiem na głowe.za dobre nagradzaj za złe ukaraj np wyprowadzeniem z pokoju i niech troszke posiedzi sam(przemysli) Quote
jostel5 Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 Paja napisał(a):rosa11 nie pozwalaj mu kochana na takie zachowania bo wejdzie wam całkiem na głowe.za dobre nagradzaj za złe ukaraj np wyprowadzeniem z pokoju i niech troszke posiedzi sam(przemysli) Mądre słowa,Paja! :) Mały bandyta ;) musi zrozumieć,że nie opłaca mu się gryźć! W stosunku do swoich gamoniów też stosuję takie metody wychowawcze! Do Szory (tej z avatarka) nie odzywam się czasem po kilka godzin i całkowicie ja ignoruję po każdym jej "występie"-TO DZIAŁA!:) Quote
Paja Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 ROZLICZENIE wpłaty: 08.09 zachary 20zł 02.09 p.Małgorzata 120zł 31.08 p.Jowita 25zł 11.08 ollala 20zł 09.08 Jostel5 10zł 06.08 p.Małgorzata 120zł 04.08 zachary 20zł 03.08 iwop 20zł 02.08 p.Jowita 25zł 16.07 iwop 30zł 12.07 paulinken 15zł 09.07 avii 200zł 09.07 mantis 15zł 09.07 ollala 10zł 08.07 magdola 40zł 08.07 Jostel5 20zł 05.07 zachary 20zł 05.07 elling 60zł 05.07 bico 30zł ------------------------------ razem: 820zł przejecie konta: 545zł+20zł=565 stan konta z wpływami i przejeciem: 820+565=1.385 wydatki: lip-sier 250zł sier-wrze 250zł wrze-paż 250zł paż-lis 225zł ektopar 12zł transport 160zł szel+smycz 32zł ogłoszenia 17zł ------------------ razem:1.196 stan konta 1.385 stan wydatków - 1.196 --------------------------- razem: 189zł Nie pamietam czy Mailo był u mnie szczepiony wysłałam zapytanie do rosy zeby sprawdziła w książeczce.Jesli był to bedzie jeszcze do odjecia,drobnych wizyt u weta(przegladowych) nie licze. Proszę o sprawdzenie ,kazdy moze sie pomylic.. Grun by wyłapac gdzie i poprawic ;) Quote
jostel5 Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 Po zmianie konta nie było do mnie przelewów na Mailo,za to mam 10 zł na chłopaka "od siebie". Tak czy inaczej widzę,że po Mailusiu został "spadek"...:) Czy pieniążki te mógłby przejąć po nim Bezio,który jest u Paji ,a wciąż ma za mało deklaracji...? Byłoby trochę na odjajczenie Beza,bo koniecznie trzeba to zrobić! Quote
Onaa Posted January 9, 2011 Author Posted January 9, 2011 [quote name='jostel5']Po zmianie konta nie było do mnie przelewów na Mailo,za to mam 10 zł na chłopaka "od siebie". Tak czy inaczej widzę,że po Mailusiu został "spadek"...:) Czy pieniążki te mógłby przejąć po nim Bezio,który jest u Paji ,a wciąż ma za mało deklaracji...? Byłoby trochę na odjajczenie Beza,bo koniecznie trzeba to zrobić! Ja też myślałam o tym, żeby to co pozostanie po Mailusiu przekazać kolejnemu kudłaczkowi w potrzebie z Białej Podlaskiej na dt u Paji :). Quote
jostel5 Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 No to super!!! Bardzo,bardzo się cieszę,że obum ;) chłopakom tak pięknie wszystko się układa!:) Dogo07-dobrze,że wreszcie wróciłaś!:) Quote
rosa11 Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Tak, tak Mailuś jak ma zły dzień to potrafi capnąc, ale chyba dlatego, że On wciąż nie wierzy, że znalazł domek, szczególnie to widac jak ktoś nas odwiedza, wtedy staje się taki niespokojny, jakby obawiał się tego, że ktoś znowu bedzie chciał go gdzieś wziąc. Ale musimy to przeczekac, aż w pełni do nas przywyknie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.