Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Pani Ewa sie zalogowała ,ale nie mogła cos dodac wiadomosci wiec przekazuje nowe wiesci :

wczoraj Mailuś szczęśliwie dojechał do nowego domku. Jest zestresowany zaistniałą sytuacją i bardzo nieufny. Wczoraj było ciężko psinka bardzo się denerwowała, bał się wejść do domu ale po namowach jednak się zdecydował, natomiast potem wogóle nie chciał wyjśc na podwórko. Wczoraj najbardziej podobało mu się w kuchni, gdzie mama częstowała go smakołykami. W nocy zwiedzał cały dom stukając pazurkami. Moja goldenka Rosa była przeszczęśliwa jak go zobaczyła i od razu chciała się tylko bawić, niestety jej umizgi były zbyt natarczywe więc Mailo zaraz jej pokazał, że nie ma ochoty na zabawe i ją capnął. Od tego czasu Rosa tylko mu sie przyląda i trzyma dystans. Większym problemem są moje trzy koty, które od wczoraj widuję zbyt rzadko. Jeden z nich najodważniejszy - Gucio - wykazywał zainteresowanie Mailem i chodził wokół niego i bacznie mu się przyglądał. niestety dziś chciał go powąchać i mu się oberwało bo Mailo rzucił się na niego, na szczęscie żadnej krzywdy mu nie zrobił, natomist pozostałe dwa chowają się po kątach i wychodzą jedynie wtedy, gdy Mailo jest na dworze. Dzisiaj Mailo jest trochę pogodniejszy tzn. wychodzi i załatwia się na dworze, zdarza się mu poderdać na nasz widok, dwa razy dał łapkę. Nadal jest bardzo nieufny, lubi przebywać sam, ale jesteśmy dobrej myśli, że z kazdym dniem będzie coraz lepiej...
Pozdrawiam Ewa.


edit Wypowiada sie teraz Paja coby nie stukac nastepnego posta:
Jestem zdziwiona reakcja na koty poniewaz ze mna w pokoju spały w okresie bycia Maila 4 2 moje (Kacper 21,i Turysta okolo 7 letni oraz 2 małe 2 miesieczne kociaki co miałam na dt) i młody nigdy im nic nie zrobił nawet mogły jejsc z jego miski.Ale mysle ,ze to kwestia przyzywczajenia małego bo jak narazie jest bardzo wystraszony nowa sytuacja.

Posted

Będzie lepiej na pewno,tylko proszę dać temu nieszczęśliwemu psiakowi dużo miłości i trochę czasu,by zapomniał o swoim dt i Paji...
Myślę,że dwa tygodnie wystarczą.W tym czasie najlepiej dać mu spokój,niech się oswoi z Pańciostwem,pozna nowy domek i zrozumie,że jest "u siebie" i nikt nie zrobi mu krzywdy :)
To,co się w jego życiu wydarzyło,jest dla niego rewolucją,myślę,że każdy z nas,gdyby znalazł się nagle w zupełnie nieznanym sobie miejscu,oderwany od od tego,co zdążył pokochać i miejsca,gdzie NARESZCIE poczuł się dobrze,też byłby przerażony i zestresowany!

Mailusiu,bądź grzeczny i pokaż ,jakim jesteś świetnym psiakiem!Z charakterkiem,ale świetnym! :)

Czekamy na wątku na Rodzinkę Mailusia...:)

Posted

Ja zawsze wolę troszkę poczekać ze zmianą tytułu aż się sytuacja wyklaruje, i wszystko jakoś ułoży.
A pieski są różne, jeden potrzebuje mnie a drugi więcej czasu aby się przyzwyczaić do nowego domu, nowych ludzi, pokochać, zaufać. Możliwe, że dom u Paji i Paja to było pierwsze dobro jakie w życiu spotkał, nic dziwnego, że pokochał Paję i jej cały domek i pewnie za nią tęskni i potrzebuje czasu i miłości w nowym domu, żeby tam się dobrze poczuć i być szczęśliwym.

Posted

Dogo07 napisał(a):

A pieski są różne, jeden potrzebuje mnie a drugi więcej czasu aby się przyzwyczaić do nowego domu, nowych ludzi, pokochać, zaufać. Możliwe, że dom u Paji i Paja to było pierwsze dobro jakie w życiu spotkał, nic dziwnego, że pokochał Paję i jej cały domek i pewnie za nią tęskni i potrzebuje czasu i miłości w nowym domu, żeby tam się dobrze poczuć i być szczęśliwym.

Amen..........!

Posted

Mailo jest pewnie teraz zły na cały świat,bo nie wie,za co go TO ;) spotkało...! Zwierzaki,które chcą się z nim zakolegować,nie wiedzą,co psiak przeżywa,a on-mimo,że lubi towarzystwo ,tęskni też za Molą i Tośką...Przejdzie mu,trzeba czasu!

Posted

Witam! U Mailusia wszystko do przodu i coraz lepiej :) Jak na razie jest na etapie poznawania nowego środowiska oraz nieodstępowania mnie na krok. Towarzystwo Rosy bardzo mu odpowiada, naśladuję ją i chce się zaprzyjaźnić. Przyzwyczaił sie do nas i na nasz widok od razu merda ogonkiem. Wczoraj zrobiłam mu kilka zdjęć, ale niestety nie potrafię ich dodać, tak więc prześlę je do Pauliny i pewnie ona je wstawi. ;)

Posted

rosa11 napisał(a):
Witam! U Mailusia wszystko do przodu i coraz lepiej :) Jak na razie jest na etapie poznawania nowego środowiska oraz nieodstępowania mnie na krok. Towarzystwo Rosy bardzo mu odpowiada, naśladuję ją i chce się zaprzyjaźnić. Przyzwyczaił sie do nas i na nasz widok od razu merda ogonkiem. Wczoraj zrobiłam mu kilka zdjęć, ale niestety nie potrafię ich dodać, tak więc prześlę je do Pauliny i pewnie ona je wstawi. ;)


Witamy!!! czekamy na zdjęcia:)

Posted

Rosa,witamy serdecznie!!!:) Kamień z serca mi spadł (aż zadudniło!:evil_lol:) po lekturze Twojego postu ,bo-powiem szczerze-strasznie się o małego martwię!:shake:

Jeszcze raz proszę (wiem,że jestem nudna :oops:) -daj Mailusiowi trochę czasu, a wszystko będzie dobrze! To psiak z charakterkiem ,ale słodziak!

Czekamy na zdjęcia!

Posted

Niech ktos mi da @ to przesle zdjecia i wstawi.Ja jestem nie do zycia podstawiłam reke pod sikierke jak ociosywałam steple z seków do karina boksu i sie obsunoł bo nie był przykrecony i spadł na ziemie a ja madra:roll: chlast w to mniejsce i sie nadgarskowi oberwało...:roll:załorzyli mi szyne na pogotowiu:placz:i wyszło szydło z worka taki ze mnie drwal:evil_lol:

Posted

Paja,Ty wariatko jedna!:shake: Chyba życie Ci niemiłe!!! Ja czasem już boję się tu zaglądać,bo zastanawiam się ,co znowu sobie zrobiłaś???

Czy Ty nie mogłabyś być bardziej ostrożna...?

Wyślij zdjęcia na mój adres ,spróbuję wstawić...
Dzisiaj znowu były dwa telefony w sprawie Mailusia.Jeden z Gdyni,drugi z Warszawy...

Posted

Ja jestem ostrozna z nierobienia sie nic samo nie zrobi tz ,ze pracuje...Rolnikiem juz nie bede odechciało mi sie,drwalem tez nie moze wystapie w tańcu z gwiazdami?:evil_lol:

fotki zaraz Ci wysle jak sie do maila dokopie:evil_lol:..poszło

edit: A do Tosi nikt do Ciebie nie dzwonił?

Posted








Na zdjęciach z ds :) oczywiście nasz "synuś" śliczny...:lol:Zobaczcie,kogo on ma obok siebie...:loveu:...coś czuję,że z tą dużą,białą panną to będzie MIŁOŚĆ...:loveu:

Posted

Juz widzę:
To kołami do góry na trawniku to całkiem jak bym go z Toska i Mola widziała na łózku takie rozbawiony i ciagajacy z nimi zabawki :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...