Paja Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 Juz jestesmy i schowalismy swoje uszczypliwosci wczorajsze do szafy :) Mały dzisiaj wył jak na pół wioski,a dzieliły nas tylko drzwi..Kiedy go wpusciłam odrazu poleciał na łózko głowe wsadził pod kołdre i poszedł spac.A to fotka ze spacerku.. Quote
Onaa Posted September 8, 2010 Author Posted September 8, 2010 Paju, tak sobie myślę, czy to znaczy, że Mailo nie potrafi, nie lubi zostawać sam ? Bo pewnie w nowym domku będzie musiał zostawać sam w domu i dobrze, żeby był wtedy spokojny. Może trzeba go tego nauczyć, jak myślisz ? A na zdjęciu Mailo, to Mailo - śmieszek :). Taki uśmiechnięty szczęśliwy psiak. Quote
Paja Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 On wyje tylko za mna jak mnie nie widzi i to dopiero od kilku dni,bo wczesniej wszystko robił z Molka.Ale staram sie ich powoli oduczac bycia razem bo jesli nie pojada razem i w domu nowym małego nie bedzie innego psiaka to moze byc mu ciezko... Quote
kinga_kinga7 Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 Paja napisał(a):Juz jestesmy i schowalismy swoje uszczypliwosci wczorajsze do szafy :) Mały dzisiaj wył jak na pół wioski,a dzieliły nas tylko drzwi..Kiedy go wpusciłam odrazu poleciał na łózko głowe wsadził pod kołdre i poszedł spac.A to fotka ze spacerku.. jaki uśmiechnięty i szczęśliwy pysio:loveu: Quote
Onaa Posted September 8, 2010 Author Posted September 8, 2010 Czyli fajnie jakby w nowym domku Mailo był jakiś piesek. Quote
Paja Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 Własnie cała gromadka konczy papusiac jedzonko i zapewne zaraz cała banda przyjda okupytac moj pokój i łózko...Dobrze, ze chociaz Karino zostanie u siebie na wybiegu bo on to juz by było przy psach i kotach zaduzo w pokoju :) Quote
Yv1958 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Dogo07 napisał(a):Paja, unikałabym słów typu: agresja, to jednak zbyt mocne słowa na zachowanie Mailo, on był po prostu w depresji, porzucony, smutny, wycofany i dlatego unikał kontaktu z człowiekiem, a pewnie i z powodu swoich wcześniejszych doświadczeń. Takie rzeczy jak agresja, agresywne zachowanie, trudne przejścia to jednak odstraszają ludzi. A to już przeszłość i skoro Mailo się zmienił to znaczy, że chce i potrafi o tym zapomnieć przy dobrym kochającym człowieku. I tego się trzymajmy, nie ma po co wracać do przeszłości. Zostalam zaproszona na watek. Podoba mi sie opis pieska Paji. Potrzebna jest tylko drobna korekta. Paja pisze uczciwie, jaki piesek byl i jak zachowuje sie teraz. NIE MOZNA JEDNAK ZAPOMINAC O BARDZO ISTOTNEJ SPRAWIE: Paja ma szczegolne podejscie do zwierzat!!! Ona potrafilaby z diabla zrobic aniola! Kiedy spotykam sie na watku z problemem psa po przejsciach, czesto agresywnego, to pierwsza moja mysl jest: TYLKO PAJA BY TU POMOGLA! Dlaczego to pisze? Moze tak byc, ze pies w innym domu /jezeli go znajdzie/, bedzie zachowywal sie inaczej. Moze klapnac zebami. Takie zachowanie moze wyniknac z rozpaczy, ze oddzielony od Pauliny,a nowy wlasciciel zniecheci sie i przypnie mu latke: agresywny! Jakie widze wyjscie? Szukanie osoby doswiadczonej, znajacej psychike psow, dla ktorej ewentualne klopoty z pieskiem beda WYZWANIEM, a nie stana sie ogromnym problemem. Albo? Trzeba Paje sklonowac!:-) Quote
Onaa Posted September 9, 2010 Author Posted September 9, 2010 Na pewno przyszły właściciel Mailo musi być poinformowany o sytuacji pieska, po to żeby umiał i chciał sobie dobrze radzić z Mailo i zapewnił i jemu i sobie i swojemu domowi spokojne szczęśliwe życie z psem. Quote
Yv1958 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Dogo07 napisał(a):Na pewno przyszły właściciel Mailo musi być poinformowany o sytuacji pieska, po to żeby umiał i chciał sobie dobrze radzić z Mailo i zapewnił i jemu i sobie i swojemu domowi spokojne szczęśliwe życie z psem. Tak! Calkowicie sie zgadzam! Quote
jostel5 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Yv1958 napisał(a):Tak! Calkowicie sie zgadzam! Ja też się zgadzam i strasznie się boję,że Mailo bez Paji sobie nie poradzi! Wiem,może przesadzam,ale dom musi być WYJĄTKOWY ,by Prosiutek przeżył jak najmniejszą traumę po tym rozstaniu.Kurczę,czy jest gdzieś taki dom????:razz: A sklonowanie Pauliny jest znakomitym pomysłem! DZIAŁAMY?:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Paja Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 no heheh ja sie nie dam podrobic jestem jedyna w swoim rodzaju :P hehe a ja dalej bede sie czepiac tego tekstu czy ktos moze go spróbowac chociaz poprawic?bo mam dziewczyne ktora na poł ze mna wystawi ogłoszenia !!! Quote
leni356 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Jak będzie gotowy tekst to wrzucę go też na psydoadopcji i facebooka A w Łodzi jest taki podobny, niemal identyczny i też nieufny do ludzi psiak, Feluś :( Quote
Paja Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 [quote name='leni356']Jak będzie gotowy tekst to wrzucę go też na psydoadopcji i facebooka A w Łodzi jest taki podobny, niemal identyczny i też nieufny do ludzi psiak, Feluś :( O Boze jaki sliczny kudłaty :)No to było wrzucone specjalnie chyba,zebym sie zakochała? Quote
leni356 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 [quote name='Paja']O Boze jaki sliczny kudłaty :)No to było wrzucone specjalnie chyba,zebym sie zakochała? Mam cichą nadzieję że o Mailusia będzie więcej telefonów i będzie można polecić też Felusia. Ale z nim ciężko, bo w schronie nie da się sprawdzić faktycznych reakcji, przeczytaj opis: http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=next&nr=4551 Quote
Onaa Posted September 10, 2010 Author Posted September 10, 2010 Faktycznie Feluś też biedny :(. A jeśli chodzi o tekst to skoro nikt nie chce nic ładnego napisać dla Mailusia :mad:, to w wolnej chwili zerknę na to co już mamy stworzonego i może coś się jeszcze do tego dopisze i będzie :). Quote
Paja Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Dobrze ja tymczasem ide szykowac swoje manatki za 30 min wyjezdzam na 2 koniec wrocławia na ten rezonas..prosze o trzymanie kciuków bo ja ze wzgledu ze nie wiem jaki bedzie wynik mam dzis nerwy niesamowite nie wiem jak im na tej klozetce w kasku wyleze 40 min :)Ale łudze sie ze w głowie w miare okej bedzie.Do tej pory jedynie sie dowiedziałam ,ze mam połamane chrzastki w uchu iwe wtorek zabieg ....:) Quote
lika1771 Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Trzymam kciuki bardzo mocno,wszystko bedzie ok napewno Quote
kinga_kinga7 Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Paja napisał(a):Dobrze ja tymczasem ide szykowac swoje manatki za 30 min wyjezdzam na 2 koniec wrocławia na ten rezonas..prosze o trzymanie kciuków bo ja ze wzgledu ze nie wiem jaki bedzie wynik mam dzis nerwy niesamowite nie wiem jak im na tej klozetce w kasku wyleze 40 min :)Ale łudze sie ze w głowie w miare okej bedzie.Do tej pory jedynie sie dowiedziałam ,ze mam połamane chrzastki w uchu iwe wtorek zabieg ....:) ja też Paja trzymam;) Quote
elmira Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Paja napisał(a):Dobrze ja tymczasem ide szykowac swoje manatki za 30 min wyjezdzam na 2 koniec wrocławia na ten rezonas..prosze o trzymanie kciuków bo ja ze wzgledu ze nie wiem jaki bedzie wynik mam dzis nerwy niesamowite nie wiem jak im na tej klozetce w kasku wyleze 40 min :)Ale łudze sie ze w głowie w miare okej bedzie.Do tej pory jedynie sie dowiedziałam ,ze mam połamane chrzastki w uchu iwe wtorek zabieg ....:) Trzymaj się Pajka:) Ja trzymam kciuki. Quote
jostel5 Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Trzymamy kciuki! :) Nie martw się,będzie dobrze! :) Quote
Paja Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Juz jestem jakos przezyłam chodz odgłosy nie do opowiedzenia typu waleniem młotem w łom przy badaniu przez 40min.Wyniki beda w poniedziałek pod wieczór...Mailo ma sie wspaniale jutro idziemy na cały bozy dzien na spacer wiec wrazie czego łapac mnie pod komem:) Quote
Onaa Posted September 10, 2010 Author Posted September 10, 2010 Paja, doczytałam się na wątku Tośków, że Mailo ma nową koleżankę i kolegę :). Quote
Paja Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 tak ma zapozna sie z nimi jutro dzisiaj widziały sie dosłownie z minutke tylko pod okiem moim i budrysk ,ale mailo nie był zadowolony z Toska..polazł do sypialni rodziców wszedł do łózka i poszedł lulac..a jak mi sie uda zorganizowac jutro to wszytskie pojda na spacer razem..jak nie uda mi sie to pojde 2 razy po 3 i tez sie uda :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.