kinga_kinga7 Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Paju, stosuj się do zaleceń lekarzy i nie forsuj się, oszczędź nas, teraz to już musi być lepiej, trzymaj się, ogromny buziak Quote
Olga7 Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Pamiętaj proszę ,że masz bardzo uważać na siebie i nie denerwować się niczym -bo takie stresy bardzo mogą Ci zaszkodzić . Musisz myśleć o swym zdrowiu przede wszystkim -o sobie a resztą zajmą się rodzice i bliscy a my będziemy sprawdzać ,czy stosujesz się do wszelkich nakazów i zakazów oraz rad lekarzy i rodziny . No i ten rezonans magnetyczny powinnaś mieć -bo to bardzo ważne !!! Quote
Paja Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 [quote name='jostel5']:) Masz,Paja,leżeć-Avii ma świętą rację! :) A dlaczego mamy zabierać Mailo? Gdzie mu będzie lepiej? Jeśli psiak nie okaże się zbyt absorbujący w czasie Twojej rekonwalescencji,niech Ci pomaga wrócić do zdrowia! Mailo-terapeuta!:) Poprostu boje sie o to ze mi go zabierzecie ze wzgledu,ze jestm po wypadku..a bardzo bym tego niechciała..Mailo jest dzisiaj prawie cały czas ze mna,nie opuszcza mnie na krok tak jak Molcia chodza za mna nawet do wc:oops:Wiem o tym ,ze zwierzeta czuja jak ktos sie zle czuje badz jest chory...dzisiaj wyszłam 1 raz na podwórko i pierwsze kroki postawiłam do konia z psami u boku.Krino zarzał na mój widok ,pomijajac juz fakt ze zamias Karino wołałam go Kajy podszedł wtulił łeb we mnie i zaczoł mnie lizac ,boze jak ja :placz:ze szczescia..wiem,ze on niechciał napewno mnie zrzucic a ja jako to,ze jezdze konno juz 11lat powinnam sie wkoncu nauczyc spadac na 4 łapy:placz:Obecnie nie mam za duzo sił bardzo szybko sie mecze prostymi czynnosciam jak jedzenie przez słomke.Ale wiem ,ze z pomoca 4 nogów i Wasza wszystko przezwycieze i sie podniose tylko potrzebuje czasu... Quote
jostel5 Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Tak jak napisałam wcześniej-jeśli Mailo Ci w tej sytuacji nie przeszkadza,to świetnie! :) Nie chcemy go nigdzie zabierać,wiemy,że u Ciebie ma NAJLEPIEJ !Paju,stawaj szybciutko na nogi-będzie dobrze!:) A zwierzaki Cię kochają :) Quote
luka1 Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 [quote name='Paja']wiem,ze on niechciał napewno mnie zrzucic a ja jako to,ze jezdze konno juz 11lat powinnam sie wkoncu nauczyc spadac na 4 łapyQUOTE] Następnym razem nim wleziesz na konia nasmaruj się masłem - kromka z masłem zawsze spada smarowaniem do dołu. Pomoze Ci to spadać we właściwej pozycji. A tak trochę poważniej - trzymaj sie rad mądrzejszych ode mnie dogomaniaczek i nie forsuj się jeszcze. Quote
kinga_kinga7 Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 elmira napisał(a)::) Jaki jęzorek. Chyba mu smakowało. a jak się oblizuje:) Ciekawe co Paja mu dała:) Quote
jostel5 Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 Prosiutek wygląda na tych zdjęciach...,no...jak prosiutek!;) Zawsze zadziwia mnie to,że takie kudłaczki po ostrzyżeniu MAJĄ USZY ! :) Paja,jak z Tobą? Mam nadzieję,że choć trochę lepiej się czujesz...? Quote
Paja Posted July 23, 2010 Posted July 23, 2010 Nie za dobrze sie czuje,głowa mi pek,leki sie skonczyły.A leki bez recepty nie sa tak skuteczne.Ale jakos daje jeszcze rady,napewno wczoraj czułam sie minimalnie lepiej jak dzisiaj,moze po burzy bedzie mi lepiej bo cos sie na nia zbiera...Jedno co załwarzyłam to dostałam takie same krople do ucha jak mój kot:oops: Mailo mi jakies koncerty odstawiał w nocy;)siadał pod oknem i wył do ksiezyca dopuki mu Molci nie wpusciłam do pokoju,jak juz wpusciłam to rozrabiały do samego rana wzajemnie sie zaczpiajac i skaczac mi po łózku...Ale fakt moze to dobre wstrzasy(wibracje energi )od psiaków i bedzie mi lepiej..Ja nawet jak bym umierała to poprosiła bym o zwierzeta do łózka,w szpitalu nie miałam ich i byłam nieszczesliwa :( Quote
kinga_kinga7 Posted July 23, 2010 Posted July 23, 2010 Paja napisał(a):Nie za dobrze sie czuje,głowa mi pek,leki sie skonczyły.A leki bez recepty nie sa tak skuteczne.Ale jakos daje jeszcze rady,napewno wczoraj czułam sie minimalnie lepiej jak dzisiaj,moze po burzy bedzie mi lepiej bo cos sie na nia zbiera...Jedno co załwarzyłam to dostałam takie same krople do ucha jak mój kot:oops: Mailo mi jakies koncerty odstawiał w nocy;)siadał pod oknem i wył do ksiezyca dopuki mu Molci nie wpusciłam do pokoju,jak juz wpusciłam to rozrabiały do samego rana wzajemnie sie zaczpiajac i skaczac mi po łózku...Ale fakt moze to dobre wstrzasy(wibracje energi )od psiaków i bedzie mi lepiej..Ja nawet jak bym umierała to poprosiła bym o zwierzeta do łózka,w szpitalu nie miałam ich i byłam nieszczesliwa :( trzymaj się Paja,odpoczywaj i na pewno będzie lepiej!! Quote
elmira Posted July 23, 2010 Posted July 23, 2010 kinga_kinga7 napisał(a):trzymaj się Paja,odpoczywaj i na pewno będzie lepiej!! No dokładnie Paja, dbaj o Siebie:) Quote
Paja Posted July 24, 2010 Posted July 24, 2010 Dzisiaj juz troszke wiecej wyszłam porozmawiac do swoich kochanych zwierzaczków i qu zaskoczeniu Mailo przybiegł do mnie 1 i wskoczył 2 łapkami mi na kolana do miziania :)Na dworze widac ,ze Mailo czuje sie duzo pewniejszy siebie niz w domu.W domu zachowuje sie jak taka zosia samosia niedotykalska co wszystko musi sama... p.s Pan Chwałek juz odnaleziony- czekam teraz na odpowiedz od Niego:loveu: :placz: Quote
Onaa Posted July 24, 2010 Author Posted July 24, 2010 No proszę, proszę, więc jednak są na świecie jeszcze faceci, którym wrażliwym na los ludzi i zwierzaków w potrzebie :). Quote
Paja Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Jestem dziewczyny,to jakis koszmar co sie ze mna dzieje juz było w miare okej i wczoraj spuchłam jak bania znów...czuje sie jak by po mnie przejechał traktor a zaraz potem walec...Wyczesałam troszke Mailika i przemyłam mu szmatka grzbiecik wyglada nawte całkiem fajnie,siersc zaczyna mu powoli odrastac uszka stercza :) Quote
elmira Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 Odpoczywaj Paja:) Po takim wypadku nie ma co nastawiać się na dojście do formy w kilka dni. Fajnie, że się odzywasz:) Quote
jostel5 Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 Dobrze,Paja,że się odezwałaś,bo już miałam dzwonić na "alarmowy",czyli do Twojej Mamy.:) Wrócisz do formy niedługo,ale teraz zadbaj trochę o siebie,bo nic nie dzieje się NATYCHMIAST. Ciekawa jestem,jak mały zniósł zabiegi fryzjerskie...Nie chciał Cię zjeść? Quote
Paja Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 Zjejsc mnie nie chciał,ale od czasu do czasu chodziła mu wara:)Jak sie tak dokładniej mu po przygladałam to on nie tylko nie ma oka,ale tez czesci zebów z tej samej strony u góry i ta wara jest taka dziwnie wklesnieta jak by cos z nerwem było-ale jest to ledwo widoczne... Dziewczyny pomózcie badz dajcie jakis pomysł musze jakos uzyskac pieniadze na rezonas głowy,szpital umył rece mowia iz oni moga tylko tomografie głowy.Przychodnia równiez nie chce mi wystawic skierowania na rezonans bo mówi ze nie jest mi potrzebny,a ich na pierdoły niestac :( Rodzice sa załamanisadza ,ze walcza z ,,wiatrakami,, ja sie zaczynam powoli poddawac.Zero wsparcia ostatnie pieniadze jakie były poszły na moje badania i leki zaraz po tym jak wyszłam ze szpitala,bo panstwowo to oni umieje tylko brac pieniadze,a nie leczyc.Nie wiadomo czy wogóle jeszcze kiedys pojade na karine w teren ,okazało sie ze dostałam padaczki od kopniecia w głowe :(Dziewczyny nawet nie wiecie jak ja sie boje jak mam isc spac:placz:Jutro mam przed wczesna kontrole w szpitalu,bo opuchlizna która pojawiła sie w niedziele,dalej nie zeszła a wrecz zaczeła wchodzic mi na policzek tz pod oko:oops:Boli jak szlak,ale chyba juz nauczyłam sie z tym bólem zyc.Nie biore tabletek w dzien tylko na sam wieczór przed spaniem bo zaczoł ni zoładek wysiadac i nawet ranigast nie pomaga...ale jakos to bedzie... Quote
paulinken Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 Ile kosztuje taki rezonans? Trzeba molestować lekarzy, to ich zas*any obowiązek:angryy: Quote
Paja Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 z tego co zdazyłam sie dowiedziec od 600zł w góre -zalerzy gdzie..za niedługo bede jechac na wczesna kontrole zobaczymy co mi ciekawego tym razem powie lekarz,ale raczej mi nie powie chyba,ze nagłe puchniecie głowy wzieło sie z nikad.. Quote
avii Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 [quote name='Paja']................. Dziewczyny pomózcie badz dajcie jakis pomysł musze jakos uzyskac pieniadze na rezonas głowy,szpital umył rece mowia iz oni moga tylko tomografie głowy.Przychodnia równiez nie chce mi wystawic skierowania na rezonans bo mówi ze nie jest mi potrzebny,a ich na pierdoły niestac :( Rodzice sa załamanisadza ,ze walcza z ,,wiatrakami,, ja sie zaczynam powoli poddawac.Zero wsparcia ostatnie pieniadze jakie były poszły na moje badania i leki zaraz po tym jak wyszłam ze szpitala,bo panstwowo to oni umieje tylko brac pieniadze,a nie leczyc.Nie wiadomo czy wogóle jeszcze kiedys pojade na karine w teren ,okazało sie ze dostałam padaczki od kopniecia w głowe :(Dziewczyny nawet nie wiecie jak ja sie boje jak mam isc spac:placz:Jutro mam przed wczesna kontrole w szpitalu,bo opuchlizna która pojawiła sie w niedziele,dalej nie zeszła a wrecz zaczeła wchodzic mi na policzek tz pod oko:oops:Boli jak szlak,ale chyba juz nauczyłam sie z tym bólem zyc.Nie biore tabletek w dzien tylko na sam wieczór przed spaniem bo zaczoł ni zoładek wysiadac i nawet ranigast nie pomaga...ale jakos to bedzie... Paju >> na powyższe odpowiem ci tak masz sie nie poddawać , to najgorsze co mozesz zrobic w tej chwili niedobrze że pojawila sie opuchlizna , nalegaj na lekarzy by ustalili dlaczego tak jest , masz prawo , świete prawo w takim przypadku do badania na cito na tomograf komputerowy albo rezonans ( on jest po prostu dokladniejszy od tomografu --wykryje każdą zmianę i każda kropelkę krwi tam gdzie byc nie powinna ) doznałas poważnego urazu głowy i jak sama widzisz z tym nie ma żartów powiklania mogą pojawić się jakis czas po wypadku ,,szczegolnie że ty nie leżałas i wstrząsy od chodzenia miałas non stop ...:shake: Głowa to bardzo delikatne struktury i żaden lekarz na oko nie może stwierdzić co dzieje się w obrębie mózgu ... jesli lekarze stwierdzą że badania nie przeprowadzą bo nie widzą podstaw -- zażądaj koniecznie tego na pismie z pieczątką i bez tego nie ruszaj sie ze szpitala !! To samo jesli lekarz rodzinny równiez odmówi wydania skierowania na takie badanie kontrolne -- niech to wyda na pismie i sie podpisze ! Zawsze jeszcze mozesz ich dodatkowo poinformować , że jesli będa/ wystąpią jakiekolwiek powiklania ----wystąpisz na droge sądową o odszkodowanie i poinformujesz prasę że odmówiono ci dostepu do badań ..to są badania ktore niejednokrotnie ratują życie ludzia lub ochraniaja przed kalectwem ... Masz prawo do tych badań i masz o nie walczyc ...możesz równiez na pismie poskarżyc sie do NFOZ-u Powiedz im dosadnie że chodzi o twoje zdrowie , twoją głowę i twoja przyszłośc !.. i chcesz wiedziec co sie tam dzieje .. i oby nic sie nie działo ale na " oko" diagnozy nie da sie postawić trzymam kciuki , mocno edit>> dopiszę ci jeszcze że masz prawo ( a teraz to i wskazanie na cito) na wizyte u neurologa ( nie mylic z psychiatrą ) Neurolog na podstawie klisz z badań tomografu , rezonansu bada zachowania/ odruchy , błędnik i różne inne ojawy i jest w stanie określić co się dzieje .... Masz prawo jutro poprosić o badanie neurologiczne w szpitalu ! a potem o skierowanie do niego od lekarza rodzinnego ... nawet nie wiesz jak to może byc czasami pomocne ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.