Onaa Posted July 20, 2010 Author Posted July 20, 2010 elmira napisał(a):Otrzymałam 25 złotych na pokrycie kosztów transportu Mailo. Dziękuję. Rozumiem, że jest to od Mantis przelane ze skarbonki ponkowej tytułem deklaracji mc od ollalaa - 10zł i kmurdz - 15zł przeniesionych z Ponki na Mailo. Quote
iwop Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Ja zrobiłam przelew na pję... Zrobiłam zlecenie stałe na swoim koncie... To gdzie trzeba wpłącać: do elmiry czy paji? Quote
jostel5 Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Iwop, nie wiadomo,kiedy Paja będzie już w domu....Może na razie wyślij do Elmiry,niech się nam rozliczy transport.Na razie Elmirka dostała 125 zł,powinna dostać 260. Quote
elmira Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Dogo07 napisał(a):Rozumiem, że jest to od Mantis przelane ze skarbonki ponkowej tytułem deklaracji mc od ollalaa - 10zł i kmurdz - 15zł przeniesionych z Ponki na Mailo. Tak, to pieniądze od Mantis. Quote
jostel5 Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 elmira napisał(a):Tak, to pieniądze od Mantis. A te od Marcina D. (ja je wysyłałam) dostałaś? Bo tak bez przemyślenia chlapnęłam,że 125... Quote
elmira Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 O rany, myślałam, że Ci mówiłam,jak rozmawiałyśmy. Tak, tak. Otrzymałam również 100 złotych. Czyli razem tak, jak pisze Jostel 125. Jeszcze raz przepraszam. Quote
Onaa Posted July 20, 2010 Author Posted July 20, 2010 Normalnie pieniążki zbierała Paja. Natomiast elmira za transport miała dostać pieniążki, jak dziewczyny piszą 260zł, do tej pory otrzymała 125zł: 100zł od Marcina spoza dogomanii 25zł od skarbonki ponkowej (Mantis) tyt. deklaracji mc które przeszły z Ponki na Mailo. Pozostałą kwotę czyli 135zł miała przelać Paja z pieniążków Mailo. No już nie zdążyła, więc teraz jeśli ktoś będzie miał wpłacać na Mailo, a będzie mógł do zrobić do elmiry, to będzie chyba lepiej. Bo chyba na ten moment nie mamy dostępu do pieniążków Mailo u Paji. Quote
iwop Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Ale ja juz zrobiłam przelew i teraz nie wiem na kogo... Quote
Onaa Posted July 20, 2010 Author Posted July 20, 2010 iwop napisał(a):Ale ja juz zrobiłam przelew i teraz nie wiem na kogo... To pieniążki będą przychodzić w takim razie na konto Paji. Ale teraz to nie wiem, czy skoro jest taka sytuacja jaka jest, to czy tymczasowo, gromadzić pieniążki na Mailo u jakiejś innej osoby, jak myślicie ? Bo w sumie, to gdyby coś to nie mamy fizycznie żadnych pieniędzy na psiaka ? Chyba, że to nie będzie potrzebne. W sumie Mailo ma zapewnioną opiekę, jedzonko, tam gdzie jest. Z przeszkadzającym pazurkiem udało się zrobić już porządek. Nie wiem czy jakieś szczepienia czy coś miał mieć w najbliższych planach. Quote
jostel5 Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 iwop napisał(a):Ale ja juz zrobiłam przelew i teraz nie wiem na kogo... Myślę,że nic się nie stało :) To są i tak pieniądze Mailo ,a właścicielka konta na pewno przekaże,że do niej dotarły. Quote
jostel5 Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Dogo, nie martw się.Rodzice Paji wiedzą,że prosiutek ma pieniądze.Gdy zajdzie potrzeba,to mu pożyczą. A Paja niedługo przecież będzie w domu! :) Quote
Onaa Posted July 20, 2010 Author Posted July 20, 2010 Jostel5, ja już tak sobie na wszelki wypadek myślę, bo lepiej być przewidującym i przygotowanym niż potem szukać rozwiązań w pośpiechu. Ale jeśli tak, to faktycznie nie ma się czym martwić. Ciekawe jak tam nasz prosiutek :) ? Quote
jostel5 Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Zadzwonię za 2-3 dni.A Tobie wysyłam nr tel. na pw. Rodzice Paji wiedzą ,że Mailo ma wiele ciotek :) Miło będziej jeśli ktoś, oprócz mnie, zapyta o Paję i Mailo...:) Quote
Paja Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 WITAJCIE nie wiem zabardzo co napisałyscie bo znam tylko litery,nie u mniem złorzyc zdan.Nie umiem pisac długopisym,jestem załamana:placz:w rozmowie bezposredniej mówie niewyraznie,ale rozumiem co ktos do mnie mówi, pisanie na klawiaturze zajmuje mi wieki,ale wiem co pisze czyli nie jest zle czuje siejak ktos by mi mocno :mad:w głowe.Wczoraj pod wieczór wypisali mnie do domu. wyniki -wstrzas mozgu -porazenie miesnia twarzowego(ma sie zregenerowac) -odprostowanie lordozy szyjnej -uszkodzenieprzewodu słuchowego wewnetrznego(po zabiegu-zobaczymy jakie beda efekty) -stłucznie i krwiak w okolicy skroniowo-zuchwowej(wszystykie czynnosci wykonuje przez słomke,mówic moge,ale mowie niewyraznie buzie moge tylko minimalnie otworzyc) leki pobieram co 2 godziny na zmiane traumal i 100 ketonalu kołnierz sztywny-3 tyg. pózniej znów do szpitala na dzien lub 2 na badania i znów kołnierz pół-sztywny 3 tyg p.s Mailika juz wygłaskałam dzisiaj spał nawet ze mna w łozku.Dziewczyny prosze wybaczcie mi to co sie sie stał,bo rycze jak najeta...:placz: Quote
paulinken Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Paja! Tym nam wracaj do zdrowia, ino szybko! :D A nie płacz! Mailo jest w dobrych rękach przecież. A my jesteśmy z Tobą! Quote
elmira Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Dziewczyno, nawet tak nie pisz!!! Najważniejsze, że już jesteś w domu. Nawet nie pisz, że coś Ci mamy wybaczyć. Bo nie ma w ogóle o czym mówić. Nie denerwuj się niczym:) Wracaj do zdrowia!!! No i podziękuj od nas Rodzicom:) Quote
zachary Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Pajuś, co my mamy Tobie wybaczać???? Przytul Mailo i się wycisz, a nie ryczysz jak najęta, zabraniam!!! Smutek i łzy nie poprawią Twojego stanu zdrowia! Po przeczytaniu co Ci się stało....głowa zaczęła mi boleć....Odpoczywaj cioteczko, myśl optymistycznie o szybkim powrocie do dobrej kondycji zdrowotnej, nie czas żałować róż, gdy płonie las...Stało się i teraz musisz się skupić na sobie!!!!! Quote
lika1771 Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 elmira napisał(a):Dziewczyno, nawet tak nie pisz!!! Najważniejsze, że już jesteś w domu. Nawet nie pisz, że coś Ci mamy wybaczyć. Bo nie ma w ogóle o czym mówić. Nie denerwuj się niczym:) Wracaj do zdrowia!!! No i podziękuj od nas Rodzicom:) Paja trzymaj sie Quote
avii Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 [quote name='elmira']Dziewczyno, nawet tak nie pisz!!! Najważniejsze, że już jesteś w domu. Nawet nie pisz, że coś Ci mamy wybaczyć. Bo nie ma w ogóle o czym mówić. Nie denerwuj się niczym:) Wracaj do zdrowia!!! No i podziękuj od nas Rodzicom:) Paju >> mogę tylko podpisac sie pod tym co trafnie napisała elmira Dziekuj Bogu że zyjesz , dbaj teraz o siebie i to bardzo , resztą absolutnie się nie przejmuj masz sie nie denerwowac bo to szkodzi , i masz robic wszystko co zalecili lekarze ... reszta to naprawdę pryszcz Masz byc dobrej mysli , wszystko wróci do normy ..na wszystko potrzeba czasu a mówie to z autopsji >> moja córka 2 lata temu spadła z 29 stromych schodów miała złamaną czaszkę , krwiaka i połamane ręce :placz: walczyła miesiąc o zycie >> udało się ---czaszka sie zrosła , krwiak wchłonął , ręce ... wróciły na miejsce ...ona wróciła do świata zywych :modla::modla: ale dbaj o siebie i poproś na następnej wizycie o badanie na rezonans magnetyczny , to koniecznośc , chodzi w koncu o delikatne struktury... trzymam kciuki , bedzie dobrze Quote
kinga_kinga7 Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Witaj Pajuś:multi: Cieszę się,że już jesteś w domku:lol: Teraz odpoczywaj i wracaj szybciutko do zdrowia! Quote
jostel5 Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Witaj,Paju! :) Jak dobrze,że już jesteś w domu! Nie martw się niczym i nie płacz-będzie dobrze!Dbaj o siebie, nie zaniedbaj niczego,co ma związek z Twoim zdrowiem.Pamiętaj,musisz być silna- musisz opiekować się przecież zwierzakami :). Mailo pewnie się za Tobą stęsknił,skoro wskoczył Ci do łóżka :) Pozdrów od nas Twoich wspaniałych Rodziców. Quote
Paja Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Dziewczyny a nie zabierzecie mi Mailo spod opieki:placz:?Prosze,bede sie starac ile mi sił starczy to dla mnie wielka nadzieja by zdobyc jego serce..:placz: Chodz pewnie nieznacie chciałam Serdecznie podziekowac Pana Strażaka-Ratownika (nie wiem skad sie wzieliscie w momecie upadku zaraz przy mnie)za wezwanie karetki oraz oczekiwanie na przyjazd słuzb medycznych.Wielkie po stokroc podziekowania dla Pana W.Chwałka,który ułorzył mnie w odpowiedniej pozycji oraz utrzymywał przy zyciu kiedy traciłam przytomosc Panie Chwałku bedzie Pan do konca zycia moim Bogiem:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: oraz Pana kolegą którzy pilnie Panu pomagali..:placz: Wielkie podziekowania równiez dla dogomaniaków który zawsze stoja na strazy:placz: oraz diunie_wro która przekazała ta tragiczna wiadomosc...:placz: i Aresikowi ktory odwiedził mnie w szpitalu Dzien minoł mi strasznie spałam,wstawałam i płakałam i tak na przemian... Quote
avii Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Paja >> na pewno pomożemy w odszukaniu.... ALE TY PO TAKIM URAZIE MASZ NIE WSTAWAC Z ŁÓŻKA !!!! Mailo >> połóż sie na Paji i pilnuj by nie wstawała ! jak nie to na nia nawarcz i pokaz ząbki MA LEŻEĆ !!! Quote
jostel5 Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 :) Masz,Paja,leżeć-Avii ma świętą rację! :) A dlaczego mamy zabierać Mailo? Gdzie mu będzie lepiej? Jeśli psiak nie okaże się zbyt absorbujący w czasie Twojej rekonwalescencji,niech Ci pomaga wrócić do zdrowia! Mailo-terapeuta!:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.