Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dogo07 napisał(a):
Paja , to nie jest ta kwota od Ponki ?


od Ponki jest tylko 15zł co przelała mantis zaraz na pw przesle Ci wydruk z konta zerkniesz sobie jeszcze sama...

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Paja napisał(a):
od Ponki jest tylko 15zł co przelała mantis zaraz na pw przesle Ci wydruk z konta zerkniesz sobie jeszcze sama...

Pytam, bo Mantis pisała, że wcześniej przesyłała 25zł od Ponki a potem jeszcze te 15zł (kolejna wpłata deklaracji od kmurdz).

Posted

Dogo07 napisał(a):
Pytam, bo Mantis pisała, że wcześniej przesyłała 25zł od Ponki a potem jeszcze te 15zł (kolejna wpłata deklaracji od kmurdz).



od mantis mam tylko ta jedna wpłate jak narazie przesłałam Ci wydruk widze,ze jest bardzo nieczytelny bo pózniej patrzyłam w wysłanych zaraz spróbuje go jeszcze raz pobrac.

Posted

Mailo cały i zdrowy dojechał juz do nas z godzinke temu.Pozwiedzał pokój dał sie nawet pogłaskac i nie uciekał.Przed chwilka zjadł obiadek i zaraz podejmiemy próbe wyjscia na spacerek o ile da sobie chłopak na spokojnie załorzyc szeleczki.

Posted

Elmira robiła fotki Mailo pod biurkiem :( Mailo stwierdził po rozejrzeniu sie po pokoju,ze wlasnie tam bedzie spał.Bylismy 2 razy na spacerku 1 razem troszke sie szarpał a 2 razem wziełam dłuzsza linke i biegał spobie spokojnie po polu az w koncu sie połozył.Nie widze w nim puki co ani grama agresji ani do psów ani ludzi daje sobie zakładac szelki obroze,podpinac smycz.W pokoju zalerzy od sytuacji jak przysnełam na podłodze to podszedł i wachał mnie jak sie ruszyłam to sie wycofywał. Chłopak jest bardzo ciekawski :) A z ryzyku wyjadł tylko miesko..chłopak wie co dobre i jeszcze podniusł noge na moja szafke hihi.

Posted

Paja>> bardzo się cieszę że misiak juz u ciebie :)
z opisu wynika że z psiakiem nie jest tak źle ...może schronisko , tamten zapach tak na niego żle wplywało..
mam nadzieję że jest duza szansa na resocjalizacje tego psa
i dania mu nadziei na naprawdę lepsze jutro

Posted

Nie wiem dlaczego, ale jeden przelew (na 25zł.) wrócił. Że też moje prywatne pieniążki nie chcą wracać jak bumerang ;) Przelew zrobiłam jeszcze raz, jeśli się ośmieli wrócić... postraszę Mailo. :cool3: Bank nie wie, że to taki grzeczny psiak :lol:

Paju, bardzo się cieszę, że Mailo już u Ciebie i tak dobrze się asymiluje :loveu:

Posted

Dogo07 napisał(a):
A jak on biduś wygląda bez tego oczka.


Powiem tak nie rzuca sie to bardzo w oczy a jak wypieknieje i włoski mu odrosna to przeciez bedzie mało widac oczka.Nie wiem jak to okreslic jest poprostu dziura po oczku z flaczkami w srodku.Byłam przed chwilka sprowadzic Karina z pastwiska,a jak wrociłam Mailo przywitał mnie merdajac ogonkiem i chodzac za mna.:)

Posted

Mantis napisał(a):
Nie wiem dlaczego, ale jeden przelew (na 25zł.) wrócił. Że też moje prywatne pieniążki nie chcą wracać jak bumerang ;) Przelew zrobiłam jeszcze raz, jeśli się ośmieli wrócić... postraszę Mailo. :cool3: Bank nie wie, że to taki grzeczny psiak :lol:

Paju, bardzo się cieszę, że Mailo już u Ciebie i tak dobrze się asymiluje :loveu:


Wczoraj nic do mnie nie doszło mój bank nie ksieguje przez weekend wiec jak cos dojdzie to bede wiedziec w poniedziałek po 15 czyli po 2 ksiegowaniu.

Posted

Kurczę,jakie tu nowiny!:) O tym,że mały dzielnie zniósł podróż wiem od Elmiry,ale bardzo się niepokoiłam,co będzie dalej.Cieszę się OGROMNIE,że na razie wszystko przebiega tak dobrze,bo w schronisku (w starym boksie) nic na to nie wskazywało.Każdemu psiakowi jest potrzebny człowiek-na przykładzie Mailo widać tę odkrywczą ;) prawdę! Paja,trzymajcie się !

Posted

Zaraz wstawię fotki:), które robiłyśmy paja i ja.Mopik jest śliczny. Oczko nie wygląda źle. Ja już go nawet widzę wypielęgnowanego. Normalnie będzie wyglądał jak weścik;)

Podróż mały zniósł dobrze. Był bardzo grzeczny. Na miejscu poznałam pieski Paji i mogłam wysmyrac i wycałować jej konika :multi: No mówię Wam, jakie sympatyczne towarzystwo. Dwie labki i benio. Widziałam też tymczaskę Paji.

Jeszcze raz chcę gorąco podziękować Pani A. z BP za przywiezienie Mopika. Cieszę się, że mogłam poznać tak sympatyczną, rzetelną i dobrą osobę:)

Mopik w podróży:



A tu już u Paji.







Konik sympatyczny. :loveu:

Posted

Noc przebiegła całkiem spokojnie.Z rana zjadł sniadanko i poszlismy na spacerek.Mały ma lekka biegunke,ale brzusio go chyba nie boli bo lata po domu jak mały wariacik za wszystkimi.Podszedł nawet do mamy i dał sie pogłaskac,w zamian dostał szyneczke :)Dzisiaj jeszcze bedziemy wychodzic na dwór tylko na spacery jest bardzo goraco u nas w cieniu 33 stopnie juz.Moje psiaki tez weszły do domu i leza plackiem na kafelkach.Mopik poznał sie póznym wieczorem z Honda i latał za nia jak szalony merdajac ogonkiem i cieszac pysia :)

Posted

O rany!:) Będą z niego ludzie!!! ;) A poznał się z Twoimi psiakami? Czy na razie chcesz poczekać, żeby nie serwować mu ogromu wrażeń?

Wczoraj na stacji za Piotrkowem Trybunalskim jacyś panowie bardzo zachwycali się Mailusiem. Zaglądali do samochodu, gdzie stała klatka małego. Nie zauważyli braku oczka.
Ja za to widziałam kota wspaniałego. Przyjechał ze swoimi paniami samochodem, spacerował wyluzowany w szeleczkach i na smyczy. Jak to powiedziała Pani: to jest cywilizacja, że wszędzie można ze swoim zwierzakiem pojechać:) Z postępów cywilizacyjnych. Na stacjach BP można poprosić o miseczkę z wodą dla Twojego psa. Miseczkę się zwraca:) ale już nie trzeba się martwić, że nie masz gdzie i w czym dać pieskowi wody. Oczywiście wiem, że zwykle każdy z nas zabiera miseczkę i wodę dla swojego psiaka, ale taki pomysł managerów BP podoba mi się. Zwraca uwagę na nasze zwierzaki i na zwierzaki w ogóle.

Posted

Cieszę się, że wszystko się dobrze układa :).
Na tych zdjęciach to Mailo na małego pieska wygląda, i te uszka mu tak fajnie sterczą, faktycznie coś jak weścik.
A jeśli chodzi o problemy żołądkowe to chyba większość piesków schroniskowcyh reagują tak na zmianę żywienia, no i wiadomo, trochę stresów było i tyle nowych rzeczy wokół prosiutka się ostatnio działo :).

Posted

Dogo07, on jest mały.:)

Wczoraj staraliśmy się go nie stresować, ale na postojach otwieraliśmy tylną klapę i przy nim siedzieliśmy. Średnio był nami zainteresowany. Ale pachnącym, pieczonym kurczakiem, którego jedliśmy-bardzo:) Mnie to ucieszyło, bo mały łakomczuch reagował wtedy na nas i śledził co robimy bardzo uważnie.

Posted

Chciałam jeszcze podziękować pani ze schroniska co wiozła Mailo do Warszawy :Rose:
i elmirze za jej podróż z Mailo z Warszawy do dt :Rose:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...