Onaa Posted June 11, 2011 Author Posted June 11, 2011 Jak miło się takie wieści czyta :) :) :). Quote
rosa11 Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Mailo wczoraj był na wycieczce nad zalewem :) szalał i wygłupiał się, a wrażeń miał mnóstwo:) jak wróciliśmy do domu, w co Mailo trochę wątpił, to pierwsze co poszedł zobaczyc czy jego łóżko jest na swoim miejscu i padł ze zmęczenia :) Wczoraj pierwszy raz usiłował pływac, trochę Mu to nie wychodziło i właściwie dzięki temu zrozumiałam dlaczego On tak niechętnie do wody wchodzi, nie bardzo potrafi skoordynowac ruchy łapek i nie czuje się pewnie :) Największą atrakcją do łobuzów było pływanie rowerem wodnym, Mailo na początku nie chciał wsiąsc do niego, ale jak zorientował się, że Rosa wsiadła to On też i tak sobie pływaliśmy:) Myślałam, że pieski będą chciały wyskakiwac i cały czas trzymałam je na smyczy, ale wogóle takie pomysły nie przyszły im do główek :P Mailo - marzyciel oparł pyszczek o burtę i tak obserwowł wszystko, jak woda się rusza, jak inne łódki pływają a potem położył mordkę na mojej nodze i usnął :) Jutro pośle Jostel zdjęcia z wyprawy to pewnie je niebawem wstawi ;) Quote
jostel5 Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Czekam z utęsknieniem na te fotki tak samo mocno jak czekałam na tak wspaniałe wiadomości!:) Prosiutek wygrał los na loterii!!!:) Mam!!! Podziwiaj i ciesz się FANCLUBIE Mailusia....:) Chciałabym być na jego miejscu....;) Quote
Paja Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Super zdjęcia najlepsze jest to jak siedzi w swojej chałupce :) Quote
cavani Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Ale miał chłopak fajny dzień! Zżera mnie zazdrość i chyba jutro też sobie pojadę nad zalew z moim stadem :cool1: Quote
rosa11 Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 Wczoraj Mailo był na szczepieniu, oczywiście w asyście Rosy żeby było raźniej, ale na szczęście był taki grzeczny, że nawet nie zorientował się jak dostał zastrzyk :) W nagrodę dostali z Rosą smakołyki od pana doktora :D A dziś mija rok odkąd Mailuś trafił do Paji i zaczęło się Jego nowe życie :loveu: Quote
Paja Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 rosa11 napisał(a):Wczoraj Mailo był na szczepieniu, oczywiście w asyście Rosy żeby było raźniej, ale na szczęście był taki grzeczny, że nawet nie zorientował się jak dostał zastrzyk :) W nagrodę dostali z Rosą smakołyki od pana doktora :D A dziś mija rok odkąd Mailuś trafił do Paji i zaczęło się Jego nowe życie :loveu: Cóż za cudne wieści :) A może znasz jeszcze jeden taki wspaniały domek jak Twój co przygarną by Bezia,kochanego psiaka jednego właściciela tak jak Mailo. Quote
rosa11 Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Pytałam już, ale niestety nikt nie chce :( Będę pytała dalej. Quote
jostel5 Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Mailuś-z okazji rocznicy:tort::new-bday::bday::BIG::BIG::BIG::drinka: Jak ten czas leci....! Ale w przypadku Mailusia-to bardzo piękny czas!:loveu: Kiedy tak sobie o nim czytam i oglądam fotki,dociera do mnie,że to,co robimy ma sens....I że-mimo wszystko-warto i należy to robić! Quote
rosa11 Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 Ja też jestem tego samego zdania, gdyby nie Wasza praca i zaangażowanie, pewnie nie miałabym szansy spotkać Mailego :) Quote
jostel5 Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 [quote name='rosa11']Ja też jestem tego samego zdania, gdyby nie Wasza praca i zaangażowanie, pewnie nie miałabym szansy spotkać Mailego :) A Mailo do dzisiaj siedziałby w betonowym boksie-bez najmniejszej szansy na dom i własnego CZŁOWIEKA,bez trawy,bez spacerów,zobojętniały , apatyczny ,zdziczały...Tak właśnie by było! http://img535.imageshack.us/img535/1755/094kopia.jpg Quote
Onaa Posted July 14, 2011 Author Posted July 14, 2011 Naprawdę z ogromną radością zaglądam na ten wątek :) :) :). Dodaje sił gdy człowiek wątpi czy pomoc psiakowi ma sens, czy da się radę, gdy są obawy i niepewności jak to będzie. Ale to przede wszystkim ogromna radość ze szczęścia Mailowego :). To po prostu wspaniałe !!! Aha, czy Mailo jest na metamorfozach ? Powinien. Quote
jostel5 Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Dogo07-prawda jest taka,że tylko Ty w Mailusia (wtedy Mopika) nie zwątpiłaś i z uporem maniaka dążyłaś do wyrwania go ze schronu!!!:) Ja byłam sceptycznie do tego nastawiona,a momentami wręcz nie wierzyłam,że ten psiak może się tak otworzyć! Chwała Ci za to!:loveu::Rose: Quote
rosa11 Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 Mailo pojechał w weekend do Zakopanego :) trochę się obawiałam, bo nie wyjeżdżał na dwa dni jeszcze, ale było w miarę spokojnie :) Autem nie boi się jeździć, ale jak dojechał w nowe miejsce to znowu zbaraniał, bo nie wiedział, w jakim celu :) Wczoraj przegoniliśmy psiaki po górach, jak wróciły po 4 godzinnym spacerze to spały jak susły, w drodze powrotnej Mailuś był taki zmęczony, że potykał się o własne łapki i przewrócił się ze 3 razy :P Jak zasnął wczoraj o 21 to obudził się o 8 rano. Jedyne co mnie martwiło, to fakt że nic nie jadł nawet swoich ulubionych smakołyków, ale to pewnie z przejęcia :( Dziś trochę nabroił, bo skakał do wszystkich psów jakie widział, nawet do wilczurów i raz zerwał się ze smyczy w pogoni za psem, na szczęście nic mu nie zrobił bo w porę go złapaliśmy. Ahaa i jeszcze polubił moczyć łapy w strumyku i jak byliśmy nad rzeką to już nie bał się wchodzić :) Jak wróciliśmy do domu to pierwsze co, to poszedł sprawdzić czy jego łóżko jeszcze jest a potem zaraz przypomniał sobie, że nic nie jadł i zaczął domagać się o swoje :) Jutro wyślę zdjęcia jostel, z wojaży Mailego :P Quote
jostel5 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 No to zobaczcie ,jakie słodkie życie wiedzie sobie teraz nasz Maluś: Quote
ANETTTA Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 prosze o pomoc o danie inf na miau kto jest tam zalogowany bo ja nie jestem kot z Dabrowy górniczej pilnie potrzebuje ds piekny domowy i kastrowany http://www.dogomania.pl/threads/2114...2#post17288842 Quote
rosa11 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Dziękuje za wstawienie zdjęć :) Zapomniałam dodać, że Mailo został fanem i miłośnikiem oscypków :) Quote
jostel5 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Rosa11-a mnie nie chciałabyś zaadoptować....?;) Też lubię oscypki i góry,i jeziora....Kurczę,ale Mailo TRAFIŁ!:) Quote
Paja Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 kurczaki,aż nie mogę wyjść z podziwu..jak synuś ma tam z Wami dobrze.. Quote
cavani Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Boziu, zdjęcia jak z kalendarza! Miał cudak szczęście w życiu, że właśnie jego wypatrzyliście wśród tylu bid. Quote
magdola Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Nic tylko wypisz, wymaluj weścik... Szczęściarz a nie Mailo:D Quote
rosa11 Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Chłopak mój był dzisiaj u fryzjera :) Myślałam, że pójdzie lepiej niż ostatnio, ale trochę bardziej się denerwował, jakiś taki niespokojny był i nie chciał ładnie stać tylko siadał ciągle. Na szczęście Pani fryzjerka go polubiła i dawała radę. Także Mailuś znowu wygląda i pachnie ślicznie, pewnie tylko przez kilka dni tak będzie aż znowu się nie umorusa :P Chyba zmęczył się tym dniem bo poszedł spać już o 21 i tylko słyszę jak chrapie :) Quote
jostel5 Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 Pooookaaaaż ostrzyżonego Mailusia! Poooookaaaaaaż!:) Quote
jostel5 Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 W myśl zasady MÓWISZ-MASZ Rosa11 przysłała mi fotki "brzydala";) Mailo...Proszę bardzo,oto on: :) Ślicznota radosna,prawda? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.