Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 2 weeks later...
  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Mailo wczoraj był na wycieczce nad zalewem :) szalał i wygłupiał się, a wrażeń miał mnóstwo:) jak wróciliśmy do domu, w co Mailo trochę wątpił, to pierwsze co poszedł zobaczyc czy jego łóżko jest na swoim miejscu i padł ze zmęczenia :) Wczoraj pierwszy raz usiłował pływac, trochę Mu to nie wychodziło i właściwie dzięki temu zrozumiałam dlaczego On tak niechętnie do wody wchodzi, nie bardzo potrafi skoordynowac ruchy łapek i nie czuje się pewnie :) Największą atrakcją do łobuzów było pływanie rowerem wodnym, Mailo na początku nie chciał wsiąsc do niego, ale jak zorientował się, że Rosa wsiadła to On też i tak sobie pływaliśmy:) Myślałam, że pieski będą chciały wyskakiwac i cały czas trzymałam je na smyczy, ale wogóle takie pomysły nie przyszły im do główek :P Mailo - marzyciel oparł pyszczek o burtę i tak obserwowł wszystko, jak woda się rusza, jak inne łódki pływają a potem położył mordkę na mojej nodze i usnął :) Jutro pośle Jostel zdjęcia z wyprawy to pewnie je niebawem wstawi ;)

Posted

Czekam z utęsknieniem na te fotki tak samo mocno jak czekałam na tak wspaniałe wiadomości!:) Prosiutek wygrał los na loterii!!!:)

Mam!!!

Podziwiaj i ciesz się FANCLUBIE Mailusia....:) Chciałabym być na jego miejscu....;)

  • 2 weeks later...
Posted

Wczoraj Mailo był na szczepieniu, oczywiście w asyście Rosy żeby było raźniej, ale na szczęście był taki grzeczny, że nawet nie zorientował się jak dostał zastrzyk :) W nagrodę dostali z Rosą smakołyki od pana doktora :D A dziś mija rok odkąd Mailuś trafił do Paji i zaczęło się Jego nowe życie :loveu:

Posted

rosa11 napisał(a):
Wczoraj Mailo był na szczepieniu, oczywiście w asyście Rosy żeby było raźniej, ale na szczęście był taki grzeczny, że nawet nie zorientował się jak dostał zastrzyk :) W nagrodę dostali z Rosą smakołyki od pana doktora :D A dziś mija rok odkąd Mailuś trafił do Paji i zaczęło się Jego nowe życie :loveu:


Cóż za cudne wieści :)
A może znasz jeszcze jeden taki wspaniały domek jak Twój co przygarną by Bezia,kochanego psiaka jednego właściciela tak jak Mailo.

Posted

Mailuś-z okazji rocznicy:tort::new-bday::bday::BIG::BIG::BIG::drinka:

Jak ten czas leci....! Ale w przypadku Mailusia-to bardzo piękny czas!:loveu:
Kiedy tak sobie o nim czytam i oglądam fotki,dociera do mnie,że to,co robimy ma sens....I że-mimo wszystko-warto i należy to robić!

Posted

Naprawdę z ogromną radością zaglądam na ten wątek :) :) :).
Dodaje sił gdy człowiek wątpi czy pomoc psiakowi ma sens, czy da się radę, gdy są obawy i niepewności jak to będzie.
Ale to przede wszystkim ogromna radość ze szczęścia Mailowego :).
To po prostu wspaniałe !!!

Aha, czy Mailo jest na metamorfozach ? Powinien.

Posted

Dogo07-prawda jest taka,że tylko Ty w Mailusia (wtedy Mopika) nie zwątpiłaś i z uporem maniaka dążyłaś do wyrwania go ze schronu!!!:)
Ja byłam sceptycznie do tego nastawiona,a momentami wręcz nie wierzyłam,że ten psiak może się tak otworzyć!

Chwała Ci za to!:loveu::Rose:

Posted

Mailo pojechał w weekend do Zakopanego :) trochę się obawiałam, bo nie wyjeżdżał na dwa dni jeszcze, ale było w miarę spokojnie :) Autem nie boi się jeździć, ale jak dojechał w nowe miejsce to znowu zbaraniał, bo nie wiedział, w jakim celu :) Wczoraj przegoniliśmy psiaki po górach, jak wróciły po 4 godzinnym spacerze to spały jak susły, w drodze powrotnej Mailuś był taki zmęczony, że potykał się o własne łapki i przewrócił się ze 3 razy :P Jak zasnął wczoraj o 21 to obudził się o 8 rano. Jedyne co mnie martwiło, to fakt że nic nie jadł nawet swoich ulubionych smakołyków, ale to pewnie z przejęcia :( Dziś trochę nabroił, bo skakał do wszystkich psów jakie widział, nawet do wilczurów i raz zerwał się ze smyczy w pogoni za psem, na szczęście nic mu nie zrobił bo w porę go złapaliśmy. Ahaa i jeszcze polubił moczyć łapy w strumyku i jak byliśmy nad rzeką to już nie bał się wchodzić :) Jak wróciliśmy do domu to pierwsze co, to poszedł sprawdzić czy jego łóżko jeszcze jest a potem zaraz przypomniał sobie, że nic nie jadł i zaczął domagać się o swoje :) Jutro wyślę zdjęcia jostel, z wojaży Mailego :P

  • 3 weeks later...
Posted

Chłopak mój był dzisiaj u fryzjera :) Myślałam, że pójdzie lepiej niż ostatnio, ale trochę bardziej się denerwował, jakiś taki niespokojny był i nie chciał ładnie stać tylko siadał ciągle. Na szczęście Pani fryzjerka go polubiła i dawała radę. Także Mailuś znowu wygląda i pachnie ślicznie, pewnie tylko przez kilka dni tak będzie aż znowu się nie umorusa :P Chyba zmęczył się tym dniem bo poszedł spać już o 21 i tylko słyszę jak chrapie :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...