Edzina Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 Jak wracam do domu to z radosci czesto sam lapie i lata z jakims kapciem, no i trzeba mu go zabierac. Wystawiam jedna reke, w drugiej smakolyk i mowie "oddaj". Obawiam sie, czy nie zacznie specjalnie czegos zabierac zeby dostac nagrode (a zabiera wiekszosc rzeczy: jedzenie z talerza, rzeczy z kosza z brudna bielizna, z krzesla, drewno z garazu). Moze jest jakis inny sposob? No i pomyslalam, ze skoro juz je lapie w zęby, to moze wykorzystac to z pozytkiem? :-) Quote
Klaudia:-) Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 Jezeli będziesz nagradzała psa zawsze po komendzie to nie powinno być problemów,zresztą jeśli pies reaguje już na komende to dawałabym coraz mniej smakołyków,żeby oduczyć go brania rzeczy. Możesz też poćwiczyć aport na dowolnym przedmiocie oraz zostaw z zabwką,jedzeniem,kapciami. Quote
betty_labrador Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 moja od dawn zabierala kapcie w domu zeby ja gonic oraz wiedziala ze dostanie za to nagrode wiec zabierala coraz czesciej. Ostatnio zastosowalismy metode, ze jak cos wezmie wszyscy przestaja zwracac na nia uwage lub jesli ja jestem w poblizu mowie jej z daleka siad, ona siada i wtedy moge spokojnie podejsc i jej wziac kapcia, chwale ja za to, a smakolyk daje od czasu do czasu. Kapcie zabiera juz bardzo rzadko. a co do przynoszenia ich Tobie to dobry pomysl. Quote
Edzina Posted April 24, 2006 Author Posted April 24, 2006 Na Maksa raczej dziala ignorowanie go. Ostatnio jak mielismy wychodzic a on zabral, to odwrocilam sie do niego tylem i nic nie mowilam. Za chwile puscil. Kiedy zabiera mi smycz z reki, to nie ciagne i nie szarpie sie a nim, tylko zostawiam i sie odwracam. A pozniej mowie, zeby przyniosl (bo oczywiscie bawi sie nia jakis czas). Przynosi albo nie. ;-) Ale staram sie mu pokazac, ze dopoki nie odda smyczy to nigdzie nie pojdziemy. Podobnie z kagancem. Na poczatku kladl sie i nie dawal go sobie zalozyc. Teraz chyba kojarzy, ze poki go nie zaloze, to nigdzie nie wyjdzie. Na spacer wychodzimy najpierw na smyczy, pozniej stajemy, zakladam kaganiec i nagroda jest spuszczenie go ze smyczy. Jak juz jestesmy blisko domu, to przywoluje go, zapinam smycz i sciagam kaganiec. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.