Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 362
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

musi być więcej fot...i to takich gdy on leży lub siedzi, wyraźnych z pozycji psa, nie z góry, zbliżenia na pyszczek...wiem, że to trudne ale bez tego jak widać ani rusz:(

Posted

Aimez_moi napisał(a):
Labuniu .... co tam u Ciebie?....:)

Jest szansa na adopcje[domek juz sprawdzony przy okazji innego psiaka]
ale trzeba zawiezc do miejscowosci-Chudoba na Kedzierzyn -Kozle
i potrzebujemy na paliwo
ja jestem pod kreska
Edi dzisiaj chyba tez zapłaciła za transport Sary
nie wiem czy cos uzbieramy?
naprawde nie wiem ,tyle bid,tyle nieszczescia:(

Posted

bico napisał(a):
musi być więcej fot...i to takich gdy on leży lub siedzi, wyraźnych z pozycji psa, nie z góry, zbliżenia na pyszczek...wiem, że to trudne ale bez tego jak widać ani rusz:(

Zdjecia sa robione z pozycji psa, nigdy nie robie inaczej.
Natomiast on byl tak zywiolowo nastawiony do otoczenia, ze jak widac zadne zdjecie nie uchwycilo kolegi w pozycji normalnej :)
Nawet na chwilke nie stanal by pozowac.

Grazynko, mysle juz co robic z kasa.

Posted

ile potrzeba na to paliwo?:roll:

kto sprawdzał ten domek? to na pewno odpowiedzialni ludzie??



edit - Jeśli nie pomyliłam miejscowości, to z Dzierżoniowa do Kluczborka jest 140 km, dobrze rozumiem i podaję właściwą odległość?

Skoro to dobry dom, czemu Państwo nie mogą podjechać po psa?:roll: Choć do połowy drogi? albo było by przyzwoicie ze strony przyszłych Państwa, by pokryli koszty transportu i dojazdu - dla mnie to normalne zachwonie, a nas nie stać by wszystko ludziom fundować, przyszli właściciele też powinni czynnie brać udział w adopcji psa i pokonywać problemy finansowe lub inne, a nie czekać aż ledwo nadążający dogomaniacy to za nich zrobią i wszystko im gotowe na tacy podadzą:-o:shake::shake::roll:
Nie uczmy ludzi postępować w ten sposób, bo sami na siebie bicz kręcimy, a ucierpią psy potem traktowane na zasadzie "łatwo przyszło, łatwo poszło":shake:

Posted

giselle4 napisał(a):
Jest szansa na adopcje[domek juz sprawdzony przy okazji innego psiaka]
ale trzeba zawiezc do miejscowosci-Chudoba na Kedzierzyn -Kozle
i potrzebujemy na paliwo
ja jestem pod kreska
Edi dzisiaj chyba tez zapłaciła za transport Sary
nie wiem czy cos uzbieramy?
naprawde nie wiem ,tyle bid,tyle nieszczescia:(


Giselko,a jak domek zapatruje się na pokrycie kosztów paliwa lub przyjazd po psiaka?
Szczerze mówiąc,ale mam opory gdy ludzie nie robią niczego by po psiaka przyjechać...lub pokryć choć koszty paliwa.
Nie wróży to dobrze na przyszłość psiaka w takiej rodzinie- przy najmniejszych problemach z psiakiem(zniszczy coś,zachoruje),a nie daj boziu jeszcze kosztach, ludzie nie nauczeni brać na siebie odpowiedzialności finansowej,zbyt łatwo,albo rezygnują,albo krzywdzą psiaka.
Giselko...porozmawiaj z domem proszę...jak daleko od Was jest domek?

Posted

zuzlikowa napisał(a):
Giselko,a jak domek zapatruje się na pokrycie kosztów paliwa lub przyjazd po psiaka?
Szczerze mówiąc,ale mam opory gdy ludzie nie robią niczego by po psiaka przyjechać...lub pokryć choć koszty paliwa.
Nie wróży to dobrze na przyszłość psiaka w takiej rodzinie- przy najmniejszych problemach z psiakiem(zniszczy coś,zachoruje),a nie daj boziu jeszcze kosztach, ludzie nie nauczeni brać na siebie odpowiedzialności finansowej,zbyt łatwo,albo rezygnują,albo krzywdzą psiaka.
Giselko...porozmawiaj z domem proszę...jak daleko od Was jest domek?


dokładnie o to samo mi chodzi......

Posted

zuzlikowa napisał(a):
Giselko,a jak domek zapatruje się na pokrycie kosztów paliwa lub przyjazd po psiaka?
Szczerze mówiąc,ale mam opory gdy ludzie nie robią niczego by po psiaka przyjechać...lub pokryć choć koszty paliwa.
Nie wróży to dobrze na przyszłość psiaka w takiej rodzinie- przy najmniejszych problemach z psiakiem(zniszczy coś,zachoruje),a nie daj boziu jeszcze kosztach, ludzie nie nauczeni brać na siebie odpowiedzialności finansowej,zbyt łatwo,albo rezygnują,albo krzywdzą psiaka.
Giselko...porozmawiaj z domem proszę...jak daleko od Was jest domek?

Przepraszam ale jestem osobą trzecią w tej adopcji
Byl piesek ktory był juz obiecany tym panstwu
ale poszedł do adocji wczesniej [fundacja sporawdzila warunki itd] i teraz znaleziono wątek Labusia i za tamtego pieska by pojechał do rodzinki z 3 dzieci,do Chudoby....
dzisiaj bedę dogadywac
ale ze tamten mial byc darmo to i ten tesz
z dowozem...
ja wiem
ze jest bardzo ciezko
ja tez juz połowe psow wykupuje i transportuje za swoje i michelle pieniadze
juz jestem duzo od kreska
przepraszam
napisze cos wiecej po dzisiejszym telefonie

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
To moze fundacja by wsparla finansowo, skoro ich pies mial isc za darmo?


POPYTAJ GISELLKO...POPYTAJ!
Jeżeli tak dalej pójdzie,to za moment nie bedziemy miały możliwości pomagać...zostaniemy i bezsilne, i bez środków do tego,a jak znam życie wtedy sypnie psiakami nas potrzebującymi i to w tragicznej sytuacji...Życie nie znosi próżni i szybko ją wypełni,a my kieszenie będziemy miały puste...cioteczki też...i zostanie tylko bezsiła i przyglądanie się...TYLKO NIE TO!!!

Posted

zuzlikowa napisał(a):
POPYTAJ GISELLKO...POPYTAJ!
Jeżeli tak dalej pójdzie,to za moment nie bedziemy miały możliwości pomagać...zostaniemy i bezsilne, i bez środków do tego,a jak znam życie wtedy sypnie psiakami nas potrzebującymi i to w tragicznej sytuacji...Życie nie znosi próżni i szybko ją wypełni,a my kieszenie będziemy miały puste...cioteczki też...i zostanie tylko bezsiła i przyglądanie się...TYLKO NIE TO!!!


A TAK PRAWDĘ POWIEDZIAWSZY...to co za darmo,tego dzisiaj się nie ceni!
Przecież odległość 140km jest tak niewielka,że koszta nie są chorendalne...giselko,próbowałabym przerzucić je na dom!Mimo wszystko próbowałabym.

Posted

giselle4 napisał(a):

ja wiem
ze jest bardzo ciezko
ja tez juz połowe psow wykupuje i transportuje za swoje i michelle pieniadze
juz jestem duzo od kreska
przepraszam
napisze cos wiecej po dzisiejszym telefonie


no cóż...my też jesteśmy pod kreską...każdy dogomaniak jest pod kreska...wielu ludzi z tego forum robi większość rzeczy ze swoje pieniądze:roll:

skoro fundacja obiecała darmowy transport, to albo niech go zorganizuje albo niech pokryje koszty tego transportu...

Pragnę domu dla każdego biednego psiaka w potrzebie, ale powtarzam - przyszła rodzina też MUSI partycypować w kosztach tego przedsięwzięcia, inaczej nie docenia faktu posiadania psa i nie okazuje odpowiedzialności na przyszłe sytyacje związane z kosztami - choroba, karma , weterynarz itp, itp - wtedy po prostu stawia się nam nowe żądania albo zwraca psa do schronu i po kłopocie:mad:
Nie uczmy ludzi takiego postępowania, to demoralizujące i szkodliwe! :shake:
Zawsze będę to powtarzać, jak mantrę, bo ostatnio było już dość niemiłych zdarzeń, wynikłych z fundowania ludziom wszystkiego związanego z ICH psem. Tak, tak - ICH psem, bo go adoptowali...więc niech zachowują się jak na normalnego właściciela przystało...

Posted

bico napisał(a):
no cóż...my też jesteśmy pod kreską...każdy dogomaniak jest pod kreska...wielu ludzi z tego forum robi większość rzeczy ze swoje pieniądze:roll:

skoro fundacja obiecała darmowy transport, to albo niech go zorganizuje albo niech pokryje koszty tego transportu...

Pragnę domu dla każdego biednego psiaka w potrzebie, ale powtarzam - przyszła rodzina też MUSI partycypować w kosztach tego przedsięwzięcia, inaczej nie docenia faktu posiadania psa i nie okazuje odpowiedzialności na przyszłe sytyacje związane z kosztami - choroba, karma , weterynarz itp, itp - wtedy po prostu stawia się nam nowe żądania albo zwraca psa do schronu i po kłopocie:mad:
Nie uczmy ludzi takiego postępowania, to demoralizujące i szkodliwe! :shake:
Zawsze będę to powtarzać, jak mantrę, bo ostatnio było już dość niemiłych zdarzeń, wynikłych z fundowania ludziom wszystkiego związanego z ICH psem. Tak, tak - ICH psem, bo go adoptowali...więc niech zachowują się jak na normalnego właściciela przystało...


Przepraszam
ale szukamy dalej jemu domku:shake::-(

Posted

Wybaczcie...jednak musze...:-(

Pomóżmy Wizusowi...gdy był młody,ktoś go potrzebował ...CZŁOWIEK JAKIŚ go potrzebował ...i ON BYŁ!!! Gdy jest stary wyrzucono go jak ŚMIEĆ NIEPOTRZEBNY!!!
Teraz stary,prawie ślepy,głuchy,potracony przez samochód,schorowany POTRZEBUJE NAS...DOGOMANIAKÓW!
Czy i my zostawimy go jak ŚMIEĆ?Czy pomożemy GODNIE,BEZBOLEŚNIE przeżyć schyłek Życia?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...