Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czy może ktoś wytłumaczyc mi o co chodzi z tym "bazarkiem"? Jeżeli chodzi o wystawienie na sprzedaż rzeczy i środki z tego osiągniete przeznacza się na takie bidulki jak Lilunia to ja też chciałabym w tym uczestniczyć. Tylko nie wiem jak?

  • Replies 946
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Iwonko a może napisz cos o sobie , wszyscy napewno chętnie dowiedzą się skąd jest nowa byc może najlepsza :loveu: przyjaciółka Lilusi :multi:

Posted

Jasne! Mam 39 lat, mieszkam w Katowicach. Nie mam domu tylko mieszkanie, za to duże i z ogródkiem więc psinka będzie miała gdzie gonić motyle ( bo w wbrew temu co mysli się o Śląsku tu już nie jest czarno i brudno, a zresztą mój dom zbudowany jest przy rezerwacie. Tak, tak w Katowicach jest rezerwat przyrody). Mam 16-to letniego syna, który ma takiego samego bzika na punkcie czworonogów jak ja. Umówiłam się z Panią Irenką na niedzielę, jadę odwiedzić to małe cudo.
Jestem dobrej myśli, że Lilunia wyzdrowieje, zamieszka ze mną i wszystko dobrze się skończy, a wtedy będę Wam posyłać jej zdjęcia. Jak czytam Wasze posty, to mam wrażenie, że to nie jest zwykłe zainteresowane, wszyscy tu zachowują się jak w rodzinie. Jak w dobrej rodzinie.

Posted

Bardzo dziekuję! Tak jak wczesniej pisałam kiedyś miałam sunię chorą na parwowirozę, to jest niewybrażalne cierpienie dla pieska. Jak ta maleńka Lilunia to wytrzyma to już nic złego ją nigdy nie spotka. Wielki hołd dla ludzi, którzy zajmują się takimi biedactwami.

Posted

Popłakałam się z radości, że Iwona chce naszą Lileczkę:-(
Dziewczynko maleńka, raj na Ciebie czeka a w najbliższej przyszłości odwiedzinki.....
Goście goście!!!

Posted

Lilka wyglada jak moja Miłka tylko moja czarna:) i też ze schronu, i tez trafiła taka bieda schorowana...a teraz???:)




Kocham ja bardzo:) NO i mam juz 2 psiaki:)

Posted

Ja też jestem pod ogromnym wrażeniem.... Nie wiem co powiedzieć.....:loveu::loveu::loveu:

Dzisiaj Irunia była sama w lecznicy i zastała taki widok;

"Pokoik" Liluni wyniesiony został na zewnątrz, na słoneczko i Lilka pod czujnym okiem Pani Pauliny opalała sie na słoneczku....!

Potem Irena wzięła Lile na "spacer". Niestety, w kagańcu co Lilce wcale sie nie podobało...
Trzeba było kaganiec zdjąć, a Irena prawie czołgała sie po podwórku podglądajac, czy aby Lilka czegoś nie połknęła... żdżbło trawy, kamyk, patyczek, ziemia,jakikolwiek mikroskopijny śmiec.....to wszystko jest dla Lilki zagrożeniem.

Aaaa....i były dwie koo... Jedna taka sobie a druga piękna....;)

Posted

[quote name='Zdrapka']Togaa, pomierzcie Lilunię, co?
ma lać i ma być tylko +12.
Podesłałabym kubraczek.

Zdrapeczko, wysyłam pw. Pomierzyłam....

Na szczeniule sa chętni, ale nikt nie pyta o Mamusie Halszkę. To kopia Lilki, no może kilogram wiecej, c.o 5 kg.
Ach, jaka Ona mądralińska. Nakolankowa i wpatrzona w człowieka. Ogonek wciaż w ruchu.
Figurke po dzieciach odzyskuje. Sutki juz prawie niewidoczne.

Ona też czeka na domek......!!!!!!!

Posted

co do Iwonki i Liluni, to tak właśnie::cunao:ale rzeczywiście reszta kochanej rodzinki też na nas czeka i dług u weta musimy jakoś spłacić...

Posted

No własnie..... Lilunia dzisiaj "spacerowała" na rekach Iruni, bo zimno i mżawka. Opatulona w kocyk jak babulinka .
A "zawędrowa" całkiem daleko, na druga ulicę, do sklepu ze stylowymi meblami,
gdzie straciłyśmy z Irena poczucie czasu i w lecznicy było małe poruszenie gdziesmy przepadły....

Jest lepiej, idzie zdecydowanie ku dobremu. Tylko te kupy jeszcze niestabilne...

Bubu dzis albo jutro ma pertrakować z lecznicą w sprawie spłaty długu.

Posted

o tak pogoda jest niezbyt fajna.
Cieszę się że Lilunia bedzie miała domek .
Wycierpiało to psiateczko ale teraz juz tylko musi być dobrze

Posted

[quote name='togaa']Zdrapeczko, wysyłam pw. Pomierzyłam....

Na szczeniule sa chętni, ale nikt nie pyta o Mamusie Halszkę. To kopia Lilki, no może kilogram wiecej, c.o 5 kg.
Ach, jaka Ona mądralińska. Nakolankowa i wpatrzona w człowieka. Ogonek wciaż w ruchu.
Figurke po dzieciach odzyskuje. Sutki juz prawie niewidoczne.

Ona też czeka na domek......!!!!!!!
Moze dlatego nikt sie nie pyta o Halszke,ze nie jest pokazywana...? :shake:.

Posted

Tak sobie myslę, że Halszke czekać będzie sterylka. Tylko może jeszcze dać jej troche czasu ...? Jest wyniszczona po porodzie.
Zobaczymy, co powie lekarz no i znowu pieniadze bedą potrzebne.... Z długów nie wyjdziemy....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...