Awit Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Kreseczka podobna do Lileczki:-) Przepiękne psiaczki. Lileczko po maleńku, po odrobince jedz, niech Twoje jelitka zaczną pracować...... No przyglądam się tym małym i nie mogę przestać, wszystkie szczeniaki są fajne ale te są wyjątkowe, wyjątkowe:-) Quote
malicja Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 maluchy to urodzone modele!! sliczne sa :loveu: 3mam mocno kciuki za Lilcie. Quote
Plicha Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Cudne maluszki :) Lilunia niech szybko wraca do zdrowia bo siostrezńce czekają na ciocię :) Quote
Niebieska713 Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Oby Lilce zaczely juz jelita normalnie pracowac,to bedzie wtedy dobrze... Quote
togaa Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Przepraszam Wszystkich, ale od soboty byłam bez netu..... Rano maluszki zostały zaszczepione. Zniosły to bardzo dzielnie i w nagrodę dostały po ogromnym, pergaminowym ,suszonym ucholu od Cioci Ona3...... Gdy do południa dowiadywałam sie o Lilkę, pani w lecznicy uważała że dsisiaj jest dużo lepsza niż wczoraj. Pokazały sie wprawdzie biegunkowe koo, ale też dostaje co godzine ociupinke jedzonka... Bubu z Irena sa własnie u niej, to beda nająwieższe wieści..... Jutro też trzeba zaszczepic Mamusie szczeniolków..... Nie wyjdziemy z długów...... Matko Jedyna ! Czemu E-S jes zbanowana? To zaważy na wielu psich losach ..... Fatalnie... Quote
Awit Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Lileczo ciocia Awit wysłała ci wczoraj 20zł, na razie więcej już nie ma. Zdrowiej maleńka istotko..... Quote
_bubu_ Posted June 14, 2010 Author Posted June 14, 2010 Awit - dziękujemy !!! Lilka dziś była lepsza. Sporo pochodziła o własnych siłach na chwiejących się łapkach. Zdecydowanie silniejsza niż wczoraj. kciuki.. Quote
togaa Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Zagladajcie proszę tutaj..... Prosba o porozsyłanie wątku.... Finanse wpędzą Nas do grobu..... Dzisiaj trzeba zaszczepić Mamusie szczeniaczków..... Kolejny wydatek.... Quote
Zdrapka Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Będę zaglądać Togaa, będę, ale mam ciężką pracę, więc tylko po pracy i w weekendy. cieszę się, że Lilce lepiej, a z długów jakoś wyjdziemy, zobaczysz :) jedna rada - nie pytaj o bany bo też zostaniesz zbanowana /vide: wątek mikropsiaków/, o "sposoby moderacji" w/g regulaminu można pytać tylko modów na PW. Quote
lilo Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Maluchy pokazcie wszystkim sliczne pysie ... i biedna ciocia Lilunia która tak bardzo pieniedzy potrzebuje... tez wskakuje na samiutka górę i prosi o grosik Quote
pom-pon Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 ja porozsyłałam, gdzie mogłam i dorzuciłam jeszcze kilka groszy od siebie....tylko tyle na razie :oops: trzymajcie się dzielnie :glaszcze: Quote
togaa Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Z lecznicy dobre wieści: dzisiaj była pierwsza, normalna koo........!!!! Lilunia była nawet na małym spacerku.! Nadal dostaje co godzine siemie lniane i na przemian puszke Hilsa z saszetkami Royala.Oczywiście, wszystkiego w maleńkich porcyjkach.... Wazy już prawie 1/2 kg wiecej. Za kilka dni bedzie mogł iść do domku.....! Trzymajcie kciuki..!!!! Quote
togaa Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Wiadomośc od Ireny sprzed 5 minut: Kurier dostarczył ogromna,15 kg pake suchego jedzonka dla szczeniąt; Purina Dog Chow / chyba nie przekręciłam.../ Komu mamy dziękować ? Aaaa...i jeszcze plecak był jako gratis.... Quote
Andzike Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 togaa napisał(a):Z lecznicy dobre wieści: dzisiaj była pierwsza, normalna koo........!!!! Lilunia była nawet na małym spacerku.! Nadal dostaje co godzine siemie lniane i na przemian puszke Hilsa z saszetkami Royala.Oczywiście, wszystkiego w maleńkich porcyjkach.... Wazy już prawie 1/2 kg wiecej. Za kilka dni bedzie mogł iść do domku.....! Trzymajcie kciuki..!!!! Wspaniałe wieści !!! Oby tak dalej :D :D :D Quote
Tola^^ Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Cudowne wieści ! Niech mała zdrowieje! Jak się ciesze że wszystko już się układa! :loveu: Quote
IVV Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Na wątku schronu z Ostrowi maz pojawił sie taki wpis Dogo07: To ważne !!!!!!!!!!!!!!! Nie wydawać psa tym osobom !!! " Elżbieta Sa.. Kraków, ul. Łepkowskiego, 12 412 27 xx... Córka i matka. POD ŻADNYM POZOREM PSA. W tej chwili sprawa do wyjaśnienia, kobieta wyszukuje nieduże suczki - które umierają tam w bardzo dziwnych okolicznościach. Dom sprawia wrażenie idealnego. Moja Patynka była tam trzy godziny. Ocalała chyba cudem. Okazuje się, że w ubiegłą środę wzięła suczkę z Łodzi - nie żyje!. Wcześniej miała psy m.in. z krakowskiego schroniska i z Łodzi. Dwa uśpiła na Brodowicza, jeden zginął podobno pod kołami samochodu, był szczeniak, który "zasnął sam". Nie wiadomo nic o suczce wziętej z azylu w 2005 roku. Okazuje się, że był jeszcze (podobno)pies/suczka z Pabianic. Koszmar. " Quote
cyranka Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 A to radość, że mała Lilunia zdrowieje nam !!! Boże, dzięki za ten cud i dzięki za tak dzielne i poświęcające się dziewczyny ! :) :) Tyle dobra niesiecie tym potrzebującym zwierzakom , chwała Wam za to ! Quote
IVV Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 IVV napisał(a):Na wątku schronu z Ostrowi maz pojawił sie taki wpis Dogo07: To ważne !!!!!!!!!!!!!!! Nie wydawać psa tym osobom !!! " Elżbieta Sa.. Kraków, ul. Łepkowskiego, 12 412 27 xx... Córka i matka. POD ŻADNYM POZOREM PSA. W tej chwili sprawa do wyjaśnienia, kobieta wyszukuje nieduże suczki - które umierają tam w bardzo dziwnych okolicznościach. Dom sprawia wrażenie idealnego. Moja Patynka była tam trzy godziny. Ocalała chyba cudem. Okazuje się, że w ubiegłą środę wzięła suczkę z Łodzi - nie żyje!. Wcześniej miała psy m.in. z krakowskiego schroniska i z Łodzi. Dwa uśpiła na Brodowicza, jeden zginął podobno pod kołami samochodu, był szczeniak, który "zasnął sam". Nie wiadomo nic o suczce wziętej z azylu w 2005 roku. Okazuje się, że był jeszcze (podobno)pies/suczka z Pabianic. Koszmar. " !!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
togaa Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Irena nie wytrzymała i wyciagneła mnie po poł. do lecznicy, do malutkiej.... Leżała sobie słabiutka, ale potem uniosła sie troszeczkę. Zal było wyciagac ją z kontenerka. Bubu będzie wieczorkiem to może "pospacerują..." W tej chwili najwiekszy problem Lilki to kompletny brak apetytu.... Bidusia, karmiona jest cały czas na siłę... Pani wet. określa go jako 'jadłowstręt psychiczny". Wykupiłyśmy Liluni w Aptece specjalny syrop na apetyt; Peritol. Oby pomógł..... Quote
Nevada Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 skarbuś malutki, tak bym chciała żeby nabrała tyle sił, że mogłaby wrócić do rodzinki Quote
cyranka Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 togaa napisał(a):Irena nie wytrzymała i wyciagneła mnie po poł. do lecznicy, do malutkiej.... Leżała sobie słabiutka, ale potem uniosła sie troszeczkę. Zal było wyciagac ją z kontenerka. Bubu będzie wieczorkiem to może "pospacerują..." W tej chwili najwiekszy problem Lilki to kompletny brak apetytu.... Bidusia, karmiona jest cały czas na siłę... Pani wet. określa go jako 'jadłowstręt psychiczny". Wykupiłyśmy Liluni w Aptece specjalny syrop na apetyt; Perital. Oby pomógł..... Biedniutka kruszynka, musi nabrać sił, ale może ten syrop zadziała na apetyt ! Moje dzieci dostawały też Peritol, bo nie chciały jeść- pomagał. Ratuj się maleńka ! :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.