ona03 Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 W niedzielę podrzucę chociaż smakołyki dla maluszków. Trzymaj się Lilunia musisz wyzdrowieć. Quote
Nevada Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Przelałam jeszcze 30 zł na szczeniorki i mamunię :-) Quote
IVV Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Togga napisalam wczoraj do Ellig-dziewczyna jest Aniolem i bardzo duzo pomgala przy powodziach i tak mi odpisala poprosze dokladny adres, imie i nazwisko i tel, kontaktowy dla kuriera oraz w jaki wieku i jakiej wielkosci sa szczeniaki, zamowie i wysle karme. pozdrawiam Elzbieta prosze napisz do niej :) i ja tez postaram sie jeszcze raz cos podeslac do bubu Quote
Awit Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Jak Lilunia dziś się czuje? Jak dobrze, że wczoraj dostała normalne jedzonko, choć odrobinka ale to zawsze pożywienie i układ pokarmowy strawi.... Ja też oczywiście wyślę 20zł dla zwierzaczków. I cieszy mnie, że Irenka też lepiej się czuje, martwiłam się o nią. Quote
IVV Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 [quote name='IVV']Togga napisalam wczoraj do Ellig-dziewczyna jest Aniolem i bardzo duzo pomgala przy powodziach i tak mi odpisala [INDENT]poprosze dokladny adres, imie i nazwisko i tel, kontaktowy dla kuriera oraz w jaki wieku i jakiej wielkosci sa szczeniaki, zamowie i wysle karme. pozdrawiam Elzbieta prosze napisz do niej :) i ja tez postaram sie jeszcze raz cos podeslac do bubu napisalyscie juz dziewczyny? podeslalam Wam pieniadze jeszcze raz:) Quote
Plicha Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Jak tam dzisiaj maleństwo się czuje? Oby było lepiej... Quote
E-S Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 kurcze, też się martwię jak raz dziennie nie przeczytam co u Liluni ... taki upał też nie jest dobry na chorowanie ... :( Quote
Sankja Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 IVV napisał(a):zaczynam sie martwic... ja się dzisiaj czuje Lilka ? IVV, E-S jest zbanowana. Quote
_bubu_ Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 wczoraj było bez zmian. Trochę więcej dostała jeść ale za to zwymiotowała. Widocznie to za wcześnie, ilości muszą być maleńkie. Nadal bardzo słabiutka, chwilkę postała na chwięjących się nóżkach i musiała odpoczywać. Niech zbiera siły maleństwo. Dzisiaj jeszcze przed odwiedzinami, może jakieś fotki zrobimy. Quote
Zdrapka Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 _bubu_ napisał(a):wczoraj było bez zmian. Trochę więcej dostała jeść ale za to zwymiotowała. Widocznie to za wcześnie, ilości muszą być maleńkie. Nadal bardzo słabiutka, chwilkę postała na chwięjących się nóżkach i musiała odpoczywać. Niech zbiera siły maleństwo. Dzisiaj jeszcze przed odwiedzinami, może jakieś fotki zrobimy. Czyli jednak dochodzić do zdrowia i pełnej michy powinna małymi kroczkami. Ale dobrze, że się trzyma, teraz chłodniej się zrobiło to też jej będzie lżej. Quote
IVV Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 [quote name='IVV'][quote name='IVV']Togga napisalam wczoraj do Ellig-dziewczyna jest Aniolem i bardzo duzo pomgala przy powodziach i tak mi odpisala [INDENT]poprosze dokladny adres, imie i nazwisko i tel, kontaktowy dla kuriera oraz w jaki wieku i jakiej wielkosci sa szczeniaki, zamowie i wysle karme. pozdrawiam Elzbieta prosze napisz do niej :) i ja tez postaram sie jeszcze raz cos podeslac do bubu napisalyscie juz dziewczyny? podeslalam Wam pieniadze jeszcze raz:) napisalyscie do Ellig? Quote
Plicha Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 No i jak tam sunieczka dziś? Mam nadzieję że powoluteńku ale zdrowieje. Quote
_bubu_ Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 Wysłałam namiary do Ellig. U Liluni kolejny podobny dzień. Nadal przyjmuje tylko mikro ilości pokarmu , każda większa kończy się wymiotami. Ala jakby więcej się rozglądała niż wczoraj, wyszłyśmy na chwilkę na powietrze, Lilunia oczywiście tylko na rączkach bo słabiutka. Jutro też wyjdziemy.. Quote
_bubu_ Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 Mówią , że teraz najważniejsze aby zaczęła jeść bo musi być silniejsza. Ale jelitka są zniszczone chorobą i dlatego tak długo to trwa. Quote
Tola^^ Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Serce się kraje, jak się widzi taką małą chorą słabiutką sunię :( Oby z tego wyszła! Lilko kochana walcz, walcz do końca i nie daj się tej chorobie! Po powrocie do zdrowia to te wszystkie twoje cierpienia zostaną wynagrodzone! I jeść trzeba zacząć, a jelitka muszą ładnie pracować żebyś malutka siły nabrała!!! Quote
_bubu_ Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 A teraz mali bohaterowie tego wątku.. Dzieciaki dzisiaj pierwszy raz wyszły na trawkę. Najodważniejsza okazała się najmniejsza Kreseczka, która pewnie ruszyła przed siebie , szybko zaczęła mordować patyk, pewnie będzie psem aportującym. Natomiast najostrożniej groźnej trawie przyglądała się Kropeczka. Kreseczka: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.