togaa Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Szkoda, nie ma wczorajszych zdjęc. .....Wysłałam do bubu - wróciły. Wysłałam do Ona3 - nie powchodziły, bo net Jej muli..... A ze mnie palant i sama wstawić nie potrafię. Ech.... Wygrana z choroba Lilki to połowa sukcesu. Najwazniejszego, bo tu szło o życie. Ale co dalej....? Lilusia i cała pozostała czwórka są u Irenki tymczasowo. Cudu trzeba bedzie żeby Lilcia znalazła odpowiedzialny, troskliwy dom. Nie wiadomo tez na ile jej przewód pokarmowy sie zregeneruje.? Zobaczymy....? Na pewno przez jakiś czas wymagać będzie specjalnej diety. A może i na zawsze....? Quote
Niebieska713 Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Jesli Lili chce jesc ziemie,to jakich mineralow jej brakuje? I jak to mozna uzupelnic? Quote
NiJaSe Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 bardzo bardzo się ciesze , trzymałam za nią kciuki bardzoooo mocnooo Quote
lilo Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 ja już wysłałam rzeczy do _bubu_ na bazarek , z małym opóźnieniem bo chciałam dozbierac jak najwiecej rzeczy ... pewnie jutro dojdzie paczka Quote
_bubu_ Posted June 17, 2010 Author Posted June 17, 2010 dziękujemy lilo ! Jak tylko dojdzie wezmiemy się za wystawianie :) A tymczasem zapraszamy na bazarek: http://www.dogomania.pl/threads/187663-Perfumy-Lancome-pi%C4%99kne-ciuszki-i-bi%C5%BCuteria-Dla-Lilki-do-25.06?p=14893162#post14893162 Quote
Ninti Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Niebieska713 napisał(a):Jesli Lili chce jesc ziemie,to jakich mineralow jej brakuje? I jak to mozna uzupelnic? Głównie krzemu, wzmacnia ścianki naczyń i wchodzi w skład tkanki łącznej. Często brakuje go, gdy organizm ciężko pracował. Istnieje krzem homeopatyczny - SILICEA - wtedy organizm bierze tyle, ile mu potrzeba i nie można przedawkować, a psinka malutka... To są granulki podjęzykowe, ale dla psa można je rozpuścić w wodzie i dać strzykawką do pyszczka. Tylko trzeba zachować odstęp przynajmniej 15 minut przed i po podaniu i nie dawać w tym czasie nic innego - inaczej nie podziała. Quote
Awit Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Lileczko jeśli Bóg pomógł Ci przetrwać to i pomoże znaleźć TEN domek. Bardzo się cieszę, że zdrowiejesz:-) Quote
togaa Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Dobrze wiedziec Ninti. Dzieki. Dzisiejszy dzień podobny do wczorajszego. Lilusia słabiutka, ale o wiele bardziej interesuje sie światem. "Pogoniła" nawet na spacerze komara...;) A w lecznicy ponoć aż wstała z posłanka,gdy dał koncert leczony tam ptaszek... Dostaje jeszcze kroplówke z lekiem poprawiającym metabolizm. Nie wiem kiedy zacznie nabierać ciałka? Narazie to sam szkielecik... Quote
ewexoxo Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Wysłałam przed chwilą dla Lilki marniutkie 20 zł - tyle moge pomóc na ten moment. Quote
ona03 Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Zupka przyjechała Jaka pyszna :lol: Przepraszam, że tak późno :oops: problemy techniczne Quote
IVV Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 ooo jaki bedny wymeczony smutasek dziewuszek przesliczny!!! ona czuje jak wiele serca jej dajecie i dlatego walczy Quote
togaa Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 Silna dziewczynka....! To co ona przeszła.... Tyle krwi, ile z niej wyleciało ??? No, cud.! Jutro minie 4 tydzień choroby.... Irena gotuje świeżą zupkę. O 18-stej jedziemy.... Quote
Niebieska713 Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 A jak juz zaczela jesc,to bedzie juz dobrze... Quote
eve-w Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 sliczna cudowna szorsciaczka. jest w bardzo dobrych rekach ) Quote
lilo Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 jakie to maleństwo straszne jest... żeby tylko wyzdrowiała to domek sie miegiem znajdzie napewno bo cudna jest... Quote
rita60 Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 Jaka ona sliczna i taka filigranowa,zdrowiej malenka,masz wspaniała opieke. Quote
_bubu_ Posted June 18, 2010 Author Posted June 18, 2010 Smerfulinka Lilka powoli wraca do zdrowia, a tymczasem kolejna malutka bida rozpoczyna swoją walkę.. Zerknijcie proszę: http://www.dogomania.pl/threads/187656-Potr%C4%85cona-male%C5%84ska-suczka-od-tygodnia-czeka-na-pomoc-!?p=14892761#post14892761 Quote
Ninti Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 A lekarze nie chcą jej wypisać? Ja myślę, że ona w domu by odżyła... Quote
Plicha Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 Niedługo pewnie ja wypiszą :) Ciekawe co tam u malutkiej słychać wieczorkiem. Quote
Awit Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 Lileczko skarbie widzisz ile cioteczek czuwało tu nad Tobą, i nadal czuwa.... Quote
togaa Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 Irenka ugotowała zupkę, ale nie wolno było Liluni podać. Znowu była biegunka.... Trzeba niesłychanie uważać co Lilunia je i w jakich odstępach czasowych... Cały czas dostaje syropek na zwiekszenie łaknienia i Pro-Kolin na odbudowe flory bakt. w jelitach.... A do jedzenia tylko paćke z Royala na zmiane z czymś tam....Nie pamietam.... No i siemię ,oczywiście. Po niedzieli, jak nie bedzie sensacji Lilunia może iśc do domu.... Tyko własciwie do jakiego domu ? Ona, tak naprawdę domu nie ma ....... Lilunia wymagać bedzie jeszcze jakiś czas bardzo indywidualnej i nadzwyczaj troskliwej opieki....Stałego monitorowania ; czy zjadła, ile zjadła ,czy nie było wymiotów? Jaka kupa ?... Podtykania co 2-3 godz. jedzonka....Chuchania i dmuchania...Spokoju i ciepła.... Quote
ela40 Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 zaglądam do liluni jak się mają śliczności dzisiaj Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.