togaa Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 kameralna napisał(a):Jak dzisiaj ma się Lilunia? Trzymam za nią kciuki! Nie mam dobrych wiadomości.... Nie jest lepiej ,ale też nie gorzej.... Kolejne badanie krwi nie wykazało spadków potasu,wapnia itd a wiec nie to był powód napadu sztywności.... Zamierzamy jednak ustalić jaki to wirus siedzi w Liluni...Długi weekend troche wszystko komplikuje.... Irenka próbuje małej podawać malutkie porcyjki papki z Royala. Raz sie utrzyma, raz wyleci...Róznie....Ale chęci do jedzenia mała nie ma żadnej.... Bez tych codziennych kroplówek Liluni juz by nie było....Jutro rano znowu.... Trudno ukryc przygnebienie....... Quote
Niebieska713 Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 A moze przydalaby sie wizyta u innego weta...??? Quote
togaa Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Mam wielka prosbę.... Gdyby mozna było porozsyłać wątek 'po ludziach'.... Wyjazdy z Lilunia to codziennie 4 godz. z głowy. Brakuje tego czasu, z niczym potem nie możemy zdazyć, łącznie z wchodzeniem na dogo.... Nie dośc że martwimy sie o Lilke, to jeszcze finanse spedzaja sen z oczu... Quote
Awit Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Lileczko co Tobie dolega? Niech już to się skończy:-( Quote
carolinascotties Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 [quote name='togaa']Mam wielka prosbę.... Gdyby mozna było porozsyłać wątek 'po ludziach'.... Wyjazdy z Lilunia to codziennie 4 godz. z głowy. Brakuje tego czasu, z niczym potem nie możemy zdazyć, łącznie z wchodzeniem na dogo.... Nie dośc że martwimy sie o Lilke, to jeszcze finanse spedzaja sen z oczu... Ciotki- ktore maja czas- prosimy-powysylajcie zaproszenia do watku Liluni na PW i w znajomych watkach Togaa - podajecie siemie lniane? Quote
TERESA BORCZ Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Agnieszka Co. napisał(a):Mam nadzieję, że dziś też będą dobre wieści, że już się "wychorowała" a kolorki ...... zmierzają w stronę brązu ;). a propos kolorków, ponieważ je małutko , to może dać dodatkowych kolorków które objętość mają prawie żadną a pożytek kolosalny. będzie ciut zielono ale baaardzo pożytecznie. proponuję dodać po kapsułce spiruliny i chlorelli. Oczywiście nie odpuszczać tego odtłuszczonego siemienia, to boski lek i bezapelacyjnie pomoże pod każdym względem. zdrowiej śliczności !! Quote
Niebieska713 Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 A co z reszta rodzinki..? Szukamy im domkow,czy jeszcze nie..? Quote
lucyfcia Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Proszę, powiedzcie, czy Lilka miała robiony test na kreatyninę we krwi i mocznik? Czy normalnie pije? Jakie saszetki renala wet jej polecił dawać? Quote
lucyfcia Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Haloo!! Czy ktoś przeczytał to co napisałam? Czy psinka miała robione badania krwi pod kątem kreatyniny i mocznika? Czy miała robiony test wątrobowy? Jakie jedzenie wet zalecił? Quote
togaa Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Miała pełne badanie krwi dwukrotnie, a trzecie uzupełniajace.... Jedzenie? ;saszetki royala,kleik ryżowy z glukoza i siemieniem,kalopet,puszke hilsa zwymiotowała,smekte osłonowo...już nie pamietam co jeszcze...Wszystko podawane maciupeńkimi porcyjkami. Dzisiaj rano po raz pierwszy była zainteresowana tym co sie działo wokół podczas kroplówki. Przyglądała nam sie uwaznie,przekręcała łepek jakby chciała nas zrozumieć,a potem dokładnie wylizywała sobie łapki... A przed chwila dostałam taki sms od Irenki;'Lilka preszła do bramki i nazad i przez 3 h nie było kupy.Smekta,siemie i odzywka - wszystko sie trzyma.. " / nie wymiotuje/ O tych algach o których pisze Teresa tez słyszałam że to cudowny i stary lek. Jutro zapytam w aptece.... Reszta rodzinki w świetnej formie, tfu,tfu. .Maluchy beda miały powtórzona surowicę... Byłoby dla nich najbezpieczniej, gdyby można je było odchować zdala od Lilki. Niestety, nie mamy takiego domu....:shake: Quote
lucyfcia Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Uff, dzięki, że sie utrzymało. Togaa, ale czy napewno na kreatyninę i mocznik krew była badana? To jest specjalny test krwi, na mocznicę. Wiem, bo moja psinka miała mocznicę. Stąd moje pytania. I obawy. Jaki to rodzaj royoala? Czy sika normalnie, nie posikuje? Zmiksuj Jej gotowana pierś z kurczaka z odrobiną rosołku. Biedna mała. Moja też miała kroplówki. Bardzo podobna do Babuni. Babunia posikiwała, potem nie sikała wcale, wymioty- chlustało, rozwolnienie. Brak apetytu. Po antybiotyku i kroplówkach wrócił apetyt. Pomału strzykawką do bużki. I royal cannine dla nerkowców. Oby nie to Togaa, oby nie to. Sprawdż u Irenki, czy w badaniach krwi jest ustalony poziom kreatyniny i mocznika. Quote
lucyfcia Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Niebieska, przeglądasz ten wątek. Masz jakieś namiary na Lilkę? Quote
Niebieska713 Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 lucyfcia napisał(a):Niebieska, przeglądasz ten wątek. Masz jakieś namiary na Lilkę? Tak,mam...... Quote
lucyfcia Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 lucyfcia napisał(a):Niebieska, przeglądasz ten wątek. Masz jakieś namiary na Lilkę? To podaj, chciałabym pomóc. Dzięki. Quote
Niebieska713 Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 lucyfcia napisał(a):To podaj, chciałabym pomóc. Dzięki. Nie jestem upowazniona,zeby podawac telefon.Popros oficjalnie na watku o kontakt do Lili... Quote
lucyfcia Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Nie chodziło mi o nr telefonu, ale jakiś e-mail. Nie wystarczyło, że chcę pomóc? Trzeba oficjalnie? No ok, nie znam się. Może już nie to pokolenie. Proszę oficjalnie o kontakt do Lilki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.