irenaka Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Ciąg dalszy ogłoszeń: [FONT=Calibri]http://www.portalogloszen.pl/[/FONT] [FONT=Calibri]http://gablota.com/[/FONT] [FONT=Calibri]http://krakow.cwirek.pl/[/FONT] [FONT=Calibri]http://www.1001ogloszen.pl/[/FONT] [FONT=Calibri]http://aukcjezwierzat.pl/[/FONT] [FONT=Calibri]http://isu.pl/[/FONT] [FONT=Calibri]http://www.edrobne.info/[/FONT] [FONT=Calibri]http://www.sprzedasz.pl/[/FONT] [FONT=Calibri]http://www.gryps.pl/[/FONT] [FONT=Calibri]http://www.adopcjapsa.pl/[/FONT] [FONT=Calibri]http://adsy.pl/[/FONT] [FONT=Calibri]http://www.tusprzedaj.pl[/FONT] [FONT=Calibri]http://www.drobny.com.pl/[/FONT] [FONT=Calibri]http://www.najpewniej.pl/[/FONT] [FONT=Calibri]http://zwierzeta.i-bazar.pl/[/FONT] Quote
_Goldenek2 Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 [quote name='irenaka']Ciąg dalszy ogłoszeń: [FONT=Calibri]http://www.portalogloszen.pl/[/FONT] [FONT=Calibri]http://gablota.com/[/FONT] [FONT=Calibri]http://krakow.cwirek.pl/[/FONT] [FONT=Calibri]http://www.1001ogloszen.pl/[/FONT] [FONT=Calibri]http://aukcjezwierzat.pl/[/FONT] [FONT=Calibri]http://isu.pl/[/FONT] [FONT=Calibri]http://www.edrobne.info/[/FONT] [FONT=Calibri]http://www.sprzedasz.pl/[/FONT] [FONT=Calibri]http://www.gryps.pl/[/FONT] [FONT=Calibri]http://www.adopcjapsa.pl/[/FONT] [FONT=Calibri]http://adsy.pl/[/FONT] [FONT=Calibri]http://www.tusprzedaj.pl[/FONT] [FONT=Calibri]http://www.drobny.com.pl/[/FONT] [FONT=Calibri]http://www.najpewniej.pl/[/FONT] [FONT=Calibri]http://zwierzeta.i-bazar.pl/[/FONT] Dzięki Irenko . Mamy cały czas nadzieję :loveu::loveu::loveu: Quote
debecik Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Kto zgadnie gdzie jest Brooklyn!!!!! Brooklyn jest w nowym domku!!!!!!!:lol::lol::lol Właśnie go odebraliśmy ze schronu i pojechał z zakochanymi w nim pańciami grzać doopkę na własnym posłanku. Kochane- nie macie pojęcia jaka jestem szczęśliwa. Trzeba przyznać, że zachował się tak, że ktokolwiek byłby ze mną już by go nie oddał. Nie poszłam zabierać go z kojca, bo pańciowie znali go tylko ze zdjęć i chciałam żzeby jeszcze mieli chwilkę czasu na decyzję po zobaczeniu na żywo, a nie chciałam, żeby mnie chłopak widział w razie gdyby musiał zostać jednak w kojcu. Ostrożność nie była potrzebna, bo decyzja nowych opiekunów była przemyślana i pewna. Jego reakcja na mój widok -bezcenna. Ale panciowie zaopatrzeni w smaczki i dwie pary rąk do miziania szybko kupili serducho chłopaka, no i .....pojechaliśmy. Tym razem zostawiałam go z lekkim sercem, tym bardziej, że obie z Ciotką Ulą mamy zaproszenie na kawę w ramach wizyty poadopcyjnej.;);) Trzęsą mi się ręce z wrażenia więc dziś tylko ogólnie podziękuje Wszystkim Kochanym Ciotkom które zaangażowały się w pomoc. Jutro napiszę więcej,opowiem skąd wzięli się nasi dobrzy ludkowie. W takiej chwili jak teraz kocham cały świat!!!! Quote
_Goldenek2 Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 debecik napisał(a):Kto zgadnie gdzie jest Brooklyn!!!!! Brooklyn jest w nowym domku!!!!!!!:lol::lol::lol Właśnie go odebraliśmy ze schronu i pojechał z zakochanymi w nim pańciami grzać doopkę na własnym posłanku. Kochane- nie macie pojęcia jaka jestem szczęśliwa. Trzeba przyznać, że zachował się tak, że ktokolwiek byłby ze mną już by go nie oddał. Nie poszłam zabierać go z kojca, bo pańciowie znali go tylko ze zdjęć i chciałam żzeby jeszcze mieli chwilkę czasu na decyzję po zobaczeniu na żywo, a nie chciałam, żeby mnie chłopak widział w razie gdyby musiał zostać jednak w kojcu. Ostrożność nie była potrzebna, bo decyzja nowych opiekunów była przemyślana i pewna. Jego reakcja na mój widok -bezcenna. Ale panciowie zaopatrzeni w smaczki i dwie pary rąk do miziania szybko kupili serducho chłopaka, no i .....pojechaliśmy. Tym razem zostawiałam go z lekkim sercem, tym bardziej, że obie z Ciotką Ulą mamy zaproszenie na kawę w ramach wizyty poadopcyjnej.;);) Trzęsą mi się ręce z wrażenia więc dziś tylko ogólnie podziękuje Wszystkim Kochanym Ciotkom które zaangażowały się w pomoc. Jutro napiszę więcej,opowiem skąd wzięli się nasi dobrzy ludkowie. W takiej chwili jak teraz kocham cały świat!!!! Kasiu....to dziś najpiękniesza wiadomość :laola::laola::laola: Quote
abero Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Ale expres! No ale nic dziwnego, pies cudo. A już się martwiłam, bo późnym południem jak wychodziłam z azylu, jeszcze był u siebie. Widać przyjechaliście dość późno. Gratulacje i wszystkiego dobrego dla Gardena w nowym domku :-) Quote
Jola i Czterołapy Posted May 27, 2010 Author Posted May 27, 2010 No i niech mi ktoś powie, że cuda się nie zdarzają!!! :laola: Quote
obraza.majestatu Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Kolejny utopiec znalazł dom. Gratulacje :) ! Quote
debecik Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 abero napisał(a):Ale expres! No ale nic dziwnego, pies cudo. A już się martwiłam, bo późnym południem jak wychodziłam z azylu, jeszcze był u siebie. Widać przyjechaliście dość późno. Gratulacje i wszystkiego dobrego dla Gardena w nowym domku :-) Byliśmy w schronie po 19. Kochane, idę spac bo wczorajszy dzień dostarczył mi sporo wrażeń, których nie życzę nawet wrogowi. Najważniejsze, że pies szczęśliwy:multi::multi::multi: Quote
kiziamizia1110 Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 debecik napisał(a):Kto zgadnie gdzie jest Brooklyn!!!!! Brooklyn jest w nowym domku!!!!!!!:lol::lol::lol Właśnie go odebraliśmy ze schronu i pojechał z zakochanymi w nim pańciami grzać doopkę na własnym posłanku. Kochane- nie macie pojęcia jaka jestem szczęśliwa. Trzeba przyznać, że zachował się tak, że ktokolwiek byłby ze mną już by go nie oddał. Nie poszłam zabierać go z kojca, bo pańciowie znali go tylko ze zdjęć i chciałam żzeby jeszcze mieli chwilkę czasu na decyzję po zobaczeniu na żywo, a nie chciałam, żeby mnie chłopak widział w razie gdyby musiał zostać jednak w kojcu. Ostrożność nie była potrzebna, bo decyzja nowych opiekunów była przemyślana i pewna. Jego reakcja na mój widok -bezcenna. Ale panciowie zaopatrzeni w smaczki i dwie pary rąk do miziania szybko kupili serducho chłopaka, no i .....pojechaliśmy. Tym razem zostawiałam go z lekkim sercem, tym bardziej, że obie z Ciotką Ulą mamy zaproszenie na kawę w ramach wizyty poadopcyjnej.;);) Trzęsą mi się ręce z wrażenia więc dziś tylko ogólnie podziękuje Wszystkim Kochanym Ciotkom które zaangażowały się w pomoc. Jutro napiszę więcej,opowiem skąd wzięli się nasi dobrzy ludkowie. W takiej chwili jak teraz kocham cały świat!!!! SUPER:laola::laola::laola::laola::laola::cunao::cunao::cunao: :bigcool: :bigcool: :bigcool: Quote
Isiak Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Cudownie!!!!!! Ja przez niego spać nie mogłam, a w pracy zamiast skupić się na cyferkach, tylko myślałam o nim. U nas na osiedlu jest baaardzo podobny do niego pies, tylko o wilczastym umaszczeniu. Też potężne, dostojne, zrównoważone psisko, taki prawdziwy wierny towarzysz. I Brooklyn też najpewniej taki właśnie jest! Quote
bela51 Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Bardzo sie ciesze, własnie miałam prosic znajoma o zrobienie allegra. Zdradźcie chociaz do jakiego miasta pojechał ? Quote
Nes2009 Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 :BIG: HURAAAAAAAAAAAAA :multi::multi::multi::multi::multi: Quote
Jola i Czterołapy Posted May 28, 2010 Author Posted May 28, 2010 Tytuł już zmieniony :oops: Kasia, opisz tu wszystko porządnie, bo już mi się komórka zagotowała :cool3: Quote
Miła od Gucia Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 co za cudowne wiadomości, śpieszę przekazać na naszym forum. Cudownie Quote
irenaka Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 [quote name='Jola+Rani+Sari']Tytuł już zmieniony :oops: Kasia, opisz tu wszystko porządnie, bo już mi się komórka zagotowała :cool3: Kasia chce nas wykończyć tym czekaniem na relację:mad:;). Jak dłużej to potrwa, to stawia goferki z bitą śmietaną, adrenalina mi się podniosła i cukier spadł:evil_lol::evil_lol:. Quote
debecik Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 No piszę już , piszę:eviltong::eviltong::eviltong: Brooklynek mieszka w Krakowie, ma do "pilnowania" ogródek ze świeżo posianą trawą:evil_lol::evil_lol: Ale jak Pan powiedział, trawę zawsze można posiać na nowo. Nowi opiekunowie są rodzicami jednego z naszych zawodników z Klubu. To bardzo spokojni i sympatyczni ludzie. Brooksio będzie miał u nich raj. Maila o psie wysłał do nich mój mąż w poniedziałek. Państwo dobrze się zastanowili i zadzwonili do mnie w środę. Dziewczyny, normalnie popłakałam się ze szczęścia. Nie pisałam od razu, bo po tylu rozczarowaniach nie miałam normalnie odwagi. I bardzo was za to przepraszam. Wolałam nic nie pisać. Zresztą poprosiłam Państwa o zapoznanie się z wątkiem i podjęcie decyzji w czwartek. No i pojechaliśmy po chłopaka:multi::multi::multi::multi: Brooksio wsiadł do samochodu jak stary szofer, na schron nawet się nie obejrzał. Nie jest to pierwszy schroniskowy pies nowych opiekunów. Przygarnęli już kilka różnych bid. Ich syn marzył o rottku więc będzie szczęśliwy jak dziś wróci z zielonej szkoły i zastanie Brooksia. Sebastian ma 13 lat i jest bardzo rozsądny i zrównoważony. Myślę, że pies będzie u nich naprawdę szczęśliwy. Dziś już do nich dzwoniłam. Psiunio zapoznał się z działką, byli też z nim na długim spacerku. I okazało się, że Brooklyn kompletnie ignoruje ujadające za płotami psy. Szczęśliwy ze swoimi ludzikami kroczy godnie i olewa cały świat. Noc przespał spokojnie, nic nie narozrabiał. Ja uprzedziłam, że to strrrrraszny złodziej ale Agata jakoś się nie przestraszyła. Zresztą on jest taki kochany, że nie sposób się na niech gniewać. Kochane, dziękuję Wam wszystkim za pomoc i wsparcie. To dzięki Wam ten biedak teraz jest szczęśliwy. Cieszę się, że dołączył do grona tych dla których powódź okazała się błogosławieństwem. Jolu, Beatko,Elizo, Irenko, Bożenko i wszystkie pozostałe które wspierały, robiły ogłoszenia czy choćby trzymały kciuki-Kocham was dziewczyny. No i szczególne podziękowania dla Uli dzięki której Brooklyn mimo dwuletniego pobytu w schronie nie zdziczał tylko pozostał słodkim przytulakiem. Jeżeli kogoś pominęłam- przepraszam. I jeszcze jedno. Irenko- obiecałam zapłacić za Brooklyna allegro.Teraz już nie trzeba, więc wyślij mi proszę na maila numer konta i kwotę. Zapłacę za allegro jakiegoś innego, wybranego przez Ciebie psa. I gofry oczywiście też stawiam. Quote
Myszka_petite Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Kasia jest WIELKA:loveu::loveu::loveu: - pójdzie z butami do nieba Kiedy oddała Gardena do schronu, biedna nie spała po nocach, miała wyrzuty sumienia. Postanowila, że za wszelka cene musi mu pomóc. Dom znalazła w bardzo krótkim czasie, za co jej jestem OGROMNIE wdzięczna (az do grobowej deski). Wczoraj fruwałam ze szczęścia:multi::multi::multi:. Nowa Pani dzwoniła do Kasi z pytaniem, czy lepszy kurczak z ryżem czy z makaronem, jakie najlepsze posłanie - dzięki Kasi trafił na wspanialych właścicieli i super dom. To wszystko mu się należało. Pozdrawiam wszytkich i bardzo serdecznie dziękuję tym, którzy zainteresowali się Gardenem i szukali mu domu:laola: Ciocia Ula Tak wyraża Garden swą radość i wdzięczność- jeszcze w schronie (czeka na papiery adopcyjne) - czyz nie jest slodki ? (zdjęcie autorstwa Kasi) Quote
debecik Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Acha. I zostawiłam u swojej wspólniczki obie komórki, będę telefonicznie dostępna dopiero ok.22. Quote
debecik Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Na zdjęciu widać rękę nowego Pana. Bo to do niego Brooksio tak wywalił brzucho do głaskania:lol::lol::lol::lol::lol: Mnie zaprezentował klejnociki już drugiego dnia pobytu u mnie, tak bardzo pragnie pieszczot i bliskości człowieka. No teraz będzie miał. Quote
Jola i Czterołapy Posted May 29, 2010 Author Posted May 29, 2010 [quote name='debecik']... tak bardzo pragnie pieszczot i bliskości człowieka. No teraz będzie miał. Quote
debecik Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Właśnie dzwoniłam do Brooksia. Chłopak dzielnie pracuje ze swoją rodziną w ogrodzie. To znaczy głównie kopie:evil_lol::evil_lol: Na razie nie ma jeszcze bramy więc biega na dziesięciometrowej linie. Jak brama zostanie zamontowana mały będzie całkiem swobodny. W domu zachowuje się idealnie, nie sprawia żadnych problemów. Nie wybieram się na razie w odwiedziny ale poproszę opiekunów o jakieś zdjęcia to wkleję. Quote
irenaka Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 A gdzie zdjęcia?:mad: Dowody rzeczowe prosimy, bo inaczej w żadne dziury nie wierzymy!!;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.