Tora&Faro Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Dzisiaj mam ze sobą aparat, postaram się zrobić im jakieś lepsze zdjęcia...no i tak myślę że trzeba im jakieś imiona nadać. Jakieś pomysły?:) Quote
mala_czarna Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Tora&Faro napisał(a): no i tak myślę że trzeba im jakieś imiona nadać. Jakieś pomysły?:) Dobrze, że trzeciego nie ma. Pasowałoby Tytus, Romek i Atomek ;) :evil_lol: Quote
Tora&Faro Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 mala_czarna napisał(a):Dobrze, że trzeciego nie ma. Pasowałoby Tytus, Romek i Atomek ;) :evil_lol: To jest myśl:evil_lol: Quote
mala_czarna Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Ciekawe czy wszystko w porządku z chłopakami. Mam nadzieję, że nikt ich nie przepędził :( Quote
Ewa Marta Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 mysza 1 napisał(a):Gosia, pisz szybko, bo nerwy nas zjedzą. Z ust mi to wyjęłaś... Co z maluchami? Quote
Tora&Faro Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Jestem, sama nie wiem od czego zacząć.... Maluchy są na miejscu, aczkolwiek omal nie dostałam zawału jak zajechaliśmy i na moje wołanie wybiegł tylko jeden...okazało się że drugi kręcił się przy stanowisku strzeleckim i to w czasie strzelania do rzutków, łobuz mały:shake: Zaczęliśmy od trzeciej dawki aniprazolu i wizyty w lecznicy. Pani doktor zbadała chłopaków, obaj byli zestresowani w czasie badania, ale nie jest tragicznie. Mają jeszcze wzdęte brzuszki, ale temperatura jest w normie, wygląda na to że nic ich specjalnie nie boli i nie dzieje się nic złego w uszach - poza brudem oczywiście. Widać że są niedożywieni, dlatego są tacy apatyczni i mają matową sierść z łupieżem. Uparłam się na badanie krwi pod kątem babeszjozy chociaż wetka odradzała (nie rozumiem dlaczego:shake:) więc zostało wykonane. Wynik jest ok, przynajmniej na razie ale dostaliśmy zalecenie aby maluchy obserwować. Szczerze.....nie jestem uspokojona...a może to moje przewrażliwienie... Jak tylko zdjęłam chłopaków ze stołu obaj schowali się pod biurko i zaczęli się układać do snu:) Za badanie zapłaciliśmy 40 zł, nie dostaliśmy rachunku więc nie odliczam tego z ich puli. Po powrocie na strzelnicę szczeniory dostały jeść bo były głodne aż piszczały jak im sypałam karmę. Okazuje się że jeden (ten z czarnym pysiem) zaczyna dominować i odganiał tego drugiego od miski aż musiałam interweniować. Generalnie to obydwa są przytulaśne niesamowicie, ale ten z brązowym pysiem to taka przylepa że szok:) włazi na kolana, pcha się na ręce, liże po twarzy.... Zawiozłam im polarowy kocyk żeby nie leżeli na deskach, od razu się na nim położyli - mądrale małe:loveu: Zaraz wstawię fotki, niestety tylko z tel bo padły mi baterie w aparacie:oops: Poprosiłam kierownika strzelnicy żeby dbał o to żeby maluchy miały karmę i wodę w misce, ale powiem Wam że wróciłam z mega dołem:( Dziękujemy Cioci Kamie za karmę dla chłopaków:loveu::loveu::loveu: Aha....obydwa maluchy mają takie zgrubienia na brzuszkach w miejscu gdzie była pępowina, podobno to przepuklina z którą nic nie trzeba robić..... Quote
mysza 1 Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Zwykle taka przepuklina się wchłania ale różnie bywa. Pewnie nie dostają jeść tyle razy, ile powinny.... No nic, musimy je gdzieś upchnąć. Quote
mala_czarna Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Gosia, nie martw się. Bywało gorzej ;) Jakieś mam dziwne uczucie, że kierownik strzelnicy zadba w miarę możliwości o maluchy. Dobrze, że ten teren jest ogrodzony i nigdzie nie wyjdą. Kamień spadł z serca, że babeszjoza wykluczona. Teraz to tylko wykarmić, hotelik znaleźć (albo domowy tymczas, najlepiej darmowy ;) ) i brać się za ogłoszenia. No ale to oczywiście jeszcze długa droga :( Nieśmiało zapytam, czy maluchy jakieś kropelki dostały na kleszcze? Ps. A Cioci Kamie nie trzeba dziękować bo ją to zawstydza, zwłaszcza, że to drobiazg był :eviltong: Quote
Tora&Faro Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Zafiprexowaliśmy chłopaków jeszcze w niedzielę, po tym jak im Przemek kleszcze pousuwał. I się Ciocia nie wstydź że dziękujemy:loveu: Quote
mala_czarna Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Tora&Faro napisał(a):Zafiprexowaliśmy chłopaków jeszcze w niedzielę, po tym jak im Przemek kleszcze pousuwał. I się Ciocia nie wstydź że dziękujemy:loveu: Fotki w te pędy wstawiaj ;) Quote
Ewanka Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 No, nareszcie są wieści :) .. całe szczęście, że Chłopaki nie mają babeszjozy, choć podobno, może się ujawnić po jakimś czasie (?) Wyrosną z nich chyba spore psiaki ... czy tylko na fotkach sprawiają wrażenie dość dużych? ... były może ważone u wetki? Quote
mysza 1 Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Ewanka napisał(a):No, nareszcie są wieści :) .. całe szczęście, że Chłopaki nie mają babeszjozy, choć podobno, może się ujawnić po jakimś czasie (?) Wyrosną z nich chyba spore psiaki ... czy tylko na fotkach sprawiają wrażenie dość dużych? ... były może ważone u wetki? Tak, może ale jeśli pozostałe badani krwi w normie to nie powinna. Trzeba obserwować apetycik i stan ogólny. Quote
Tora&Faro Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Ewanka napisał(a):No, nareszcie są wieści :) .. całe szczęście, że Chłopaki nie mają babeszjozy, choć podobno, może się ujawnić po jakimś czasie (?) Wyrosną z nich chyba spore psiaki ... czy tylko na fotkach sprawiają wrażenie dość dużych? ... były może ważone u wetki? Z tego wszystkiego ich nie zważyliśmy:oops:...ale faktycznie są to dosyć spore maluchy:) Quote
mysza 1 Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Będą owcarki :loveu: Kurde, okropnie mi po głowie chodzą a z tego same problemy są :evil_lol: Quote
Tora&Faro Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 [quote name='mala_czarna']Fotki w te pędy wstawiaj ;) robi się!!!!;) Quote
Kostek Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 dziewczyny one maja allegro?ja dzisiaj wystawilam takiego troszkie podobnego i do domu idzie w sobote do kogo w razie cos kierowac chetnych na maluchy bo allegro bedzie wisialo jeszcze 13 dni Quote
mysza 1 Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Ja bym je zabrała, gdziekolwiek, są tak śliczne, tfu, tfu, że zaraz domy się znajdą. Naprawdę. Quote
Tora&Faro Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Tyle mi się udało dzisiaj zrobić, szkoda tylko że takie marne te fotki:( Quote
Tora&Faro Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 mysza 1 napisał(a):Będą owcarki :loveu: Kurde, okropnie mi po głowie chodzą a z tego same problemy są :evil_lol: Mi też chodzą po głowie i to jak....:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.