Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 708
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nijase, tylko proszę - przupominaj się śmiało.
ja mam ostatnimi dniami za duuuuzo na głowie i o połowie rzeczy po prostu chciał nie chciał- ale nie pamietam :/

Posted

spoko :) , nie ma jakiegos pędu dzikiego
mi naprawde bez znaczenia czy to poczatek czy srodek miesiąca aby tydzien przed koncem bo wtedy to juz na oparach ciągniemy ;))

Posted

Piekne zdjecia, najbardziej te dwa profile, ludzki i psi, dwa w jednym (zdjeciu). Dobre wiadomosci. Lilka juz sie nie boi. Dzieki!

Ps - a na Szerloku wszystkie psy juz nakarmione klikaniem i dostana paczki z karma! Najpierw bylo 50 psiakow, ale szlo piorunem i dolozyli jeszcze 5, a akcja ktora miala trwac do 28 czerwca juz sie zakonczyla, takesmy klikali!

Posted

lilka ma taki tekt i zdjecia i video- wszystko ściagnełam od koosiek, nijase, kasika :)

Dziękuję bardzo:)
myśle jednak ze teraz mozna dodac o niej wiecej, co polecacie? Ladybell, ty masz głowę pomysłów..


kliknij na zdjęcie ;)


imię: Lilunia

a szukac domku Lilce trzeba jak najszybciej, albowiem w schronie czeka kolejne takie cuś z charakteru jak ona..:(

kliknij na zdjęcie;)

Posted

idusiek napisał(a):
KOOSIEK JAKOS DZIWNIE ZNIKNEŁA Z WATKU...to kto się teraz będzie Lilą zajmował?:(


Koosiek jakoś dziwnie czasem nie bywa na dogo, ale jeśli jest coś pilnego, zawsze można zadzwonić. Zresztą większość kwestii związanych z Lilką była rozwiązywana bez mojego udziału, więc nie widzę problemu w mojej nieobecności.

NiJaSe, jak już Lilka będzie zaszczepiona, daj znać ile zapłaciłaś, przeleję kasę.


Co do tekstu, proponuje coś takiego:

Spójrz na Lilę – radosną, rozbrykaną, garnącą się do ludzi i uśmiechającą ogonem. Czy uwierzyłbyś, że jeszcze niedawno ta śliczna, malutka sunia kuliła się przerażona w kącie schroniskowego kojca?

Lilunia trafiła do ostrowskiego przytuliska jako kilkumiesięczne szczenię. Zupełnie nie odnajdywała się w schroniskowej rzeczywistości… Była gryziona przez inne psy, panicznie bała się ludzi. Na widok wyciągniętej reki zwijała się w kłębek. Maleńki kłębuszek strachu….

Ale do Lili uśmiechnęło się szczęście. Została zabrana ze schroniska i zamieszkała w domu tymczasowym. Tu wreszcie mogła przekonać się, że człowiek nie jest zły. Że może szepnąć miłe słówko na ucho, podrapać przyjemnie po brzuszku… Lilka zaczęła się otwierać i z ciekawością spoglądać na świat. Z dnia na dzień jest coraz odważniejsza.

Teraz Lilka szuka swojego prawdziwego domu. Jednego, jedynego, na zawsze. Jest nieduża (waży ok. 8 kilo), młodziutka (nie ma jeszcze roku). Nauczyła się bawić z innymi psami, świetnie dogaduje się z kotami. Może mieszkać w bloku, najlepiej, gdyby trafiła do domu z drugim psem. Potrzebuje właściciela, który doceni urok tej delikatnej, subtelnej suni i pokocha ją całym sercem!

UWAGA: Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Przed adopcją sunia zostanie wysterylizowana. Możliwa pomoc w transporcie do nowego domu.
Kontakt chyba najlepiej na NiJaSe? W końcu ona wie najwięcej o małej.

Posted

Koosiek co wy wszyscy z tą kasą macie ?? zapłace z tego co dostałam na czerwiec i bedzie ok :) , suchą karmę dostałam od Ellig a na resztę starczy to co zostanie z mojej czerwcowej kasy. Tematu opłaty za wścieke nie ma :).
Zaraz z nią lecę do wetek a potem prosto na chipa i bedzie panna juz wyposażona ;)
Aaaaa heheh w Lilce to się naprawdę szczenie ujawniło :D , ponieważ nie wiedzieć czemu obudziłam się dzisiaj o 4,30 (!! a połozyłam się coś koło 2 , w moim przypadku to niebywałe tak rano wstać ,ale widać w ciązy takie dziwadła się zdarzają ) to polazałam z psami na spacer trwający do jakieś prawie 7. O 9 mój organizm się zbuntował i musiałam odpracować resztę snu , wstałam całkiem niedawno , otwieram oko a tu..... nie mam kawała firanki i moje dziecko kapci w zwłokach firanki i kapci za to smacznie spała Lilka :D:D , strasznie dumna z siebie byla bo jak zobaczyla że wstałam to cała w pląsach i z kawałkiem firnaki w zębach wtrynila sie wyrko co by mnie powitać :D. Musze jej chyba nabyć inny zestaw zabawek bo te co mam chyba niekoniecznie ją interesują ....... a tak apropos nie ma ktos zbędnych firanek ?:eviltong:

Posted

NiJaSe napisał(a):
Koosiek co wy wszyscy z tą kasą macie ?? zapłace z tego co dostałam na czerwiec i bedzie ok :) , suchą karmę dostałam od Ellig a na resztę starczy to co zostanie z mojej czerwcowej kasy. Tematu opłaty za wścieke nie ma :).


Nie to nie, nie powiem, żeby mnie to zmartwiło ;)

NiJaSe, a co z tekstem? Może coś jeszcze byś dorzuciła, na pewno można o małej napisać więcej?

Aha, jeszcze kwestia sterylki. Do skarpety sterylkowej są chyba dłuuugie kolejki, więc nie wiem, czy Lilka by się doczekała. Z drugiej strony z zebraniem kasy na sterylkę też może być ciężko. Więc chyba najlepiej zapisać małą do akcji sterylkowej, a jednocześnie zbierać na własna rękę - można tak?

A, i jeszcze raz spytam - ile w końcu wyniósł koszt hotelowania?

Posted

koszt hotelowania za ten miesiąc wyniósł 75 zł u nijase.

w Otrębusach - nie wiem jak była liczona ale chyba po 10 zł za dobę ( chyba, ze się mylę) za 11 dni czyli pewnie 110 zł.

Lilka miala być tam tydzień, ale w koncu była dni 11 z powodów trasnportowych i róznych innych ;).

Posted

Szczepienie na wścieklizne na kilka dni odłożone , bo Lilka ma leciutko podwyższoną temp. i zaczerwienione gardło , dostała tabletki na wzomcnienie ( moje wetki nie lubia bez potrzeby pchać w psa antybiotyków)i dopiero potem ją zaszczepimy , pazurki też obcięte

Posted

Ladybell dzięki za ogłoszenia :)
a yi Jadzia i Omen udzielali Lilce lekcji z samoobrony :D
[video=youtube;8rN_9-K7_SY]http://www.youtube.com/watch?v=8rN_9-K7_SY[/video]

Lilka szybko się uczy ..... :D a Jadzia nadzoruje czy mala odrobiła lekcje :D
[video=youtube;p_xmYJDxjYM]http://www.youtube.com/watch?v=p_xmYJDxjYM[/video]

Posted

az padli przed Lilą na kolana ( zeby mogla dosiegnąć do szyi i pogryżc). identycznie robiła moja dobka z dużo mniejszą Patką i Koralem-najpierw ona gryzła a potem się kładła i dawała sie gryżć :D i tak pól dnia się kotłowały..

Posted

heh a Jadzia się przy okazji spełnia ;) i wreszcie ma sie z kim bawic bo mimo że Niya od niej 4 lata młodsza to na każda zacsepke do zabawy tylko warknie i odwraca sie na pięcie a Jadzia mimo 8 lat to by się tylko bawiła i bawiła :). Teraz ma dwoje chętnych do szaleństw :evil_lol:

Posted

Lilka ma jednak coś z charcika nie ma bata , macie pojęcia jak ona pędzi ? z szybkością swiatła normalnie :D , dzisiaj dostała amoku i biegała tak z 10 minut robila takie ósemki i takie zwroty ,ze masakra a ja nie widzilam jej tylko migającą jasną strzałe.
No i chcialam wam powiedzieć ze Lilka będzie miala spaczenie na haszczaki ;p , wczoraj szalały cztery haszczęta a miedzy nimi cała radosna Lilka , inne psy miala głeboko w powazaniu ....tylko czekać az zacznie czarno-bialym futrem porastać ;p.
No i teraz problemik ktirego nijak nie umiem opanować więc poproszę o sugestie ,otóz: Lilka ma jakąs hiperawersję do załatwiania się na dworzu , malo tego skubana załatwia się raz na 24 i to jakoś mocno w noc ,także nie daje mi szansy na to żebym mogła jej wyraźnie zaakcentować że niepodoba mi śie to to co i gdzie ona robi. Na dworzu przeta widzi że reszta się załatwia a ona nie i koniec , cieszy sie , lata , wącha ale mowy nie ma zeby się załatwiła no ja już noramlnie nie wiem o co kaman , wczoraj posunełam się do masowania jej brzucha i pęcherza na dworzy żeby cos tam poruszyc i co ? a no nic ..... ktoś ma jakąś myśl ??
Przez pierwsze dni nie podnosiłam tematu bo wiadomo zmiana miejsca i stres z tym zwiazany ,ale teraz juz dziewcze nie jest zestresowane i powinna zakumać ...noo tak mi sie przynajmniej wydajej

Posted

LadyBell, dzięki za ogłoszenia, zaraz wstawię do pierwszego postu!

NiJaSe napisał(a):
Szczepienie na wścieklizne na kilka dni odłożone , bo Lilka ma leciutko podwyższoną temp. i zaczerwienione gardło , dostała tabletki na wzomcnienie ( moje wetki nie lubia bez potrzeby pchać w psa antybiotyków)i dopiero potem ją zaszczepimy , pazurki też obcięte


Jej, mam nadzieję, że to nic poważnego, ona miała temperaturę w górnych granicach normy już w Nadarzynie :(

Co do załatwiania się w domu, to ile razy dziennie Lilka je? W jakich godzinach?

Posted

moze wychodzić z nią po jedzeniu?

albo tak ją napchać, zeby nie miała wyboru i musiała zrobić to i owo na dworze i koniec ;)
No albo z nią chodzić do skutku...

Bo to ze pies sika raz na dobę to dziwne, z kupą to jeszcze ok, ale z sikaniem to dziwne.

moja Patka na przykład sika tylko na podwórku a na spacerach ni cholery, mimo iż Tina sika co chwila. I tłumaczenie, długie łażenie nie pomaga...od 2 lat nie zrobiła nic na spacerze- tylko i wyłacznie w ogrodzie.tylko ze ty nijase ogrodu nie masz:/

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...