Madzia_19 Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 Lucky uwielbia spać w kablach :splat: Najbardziej lubi leżeć na tych od komputera. :icon_roc: Gdyby tylko na nich leżał to pół biedy, ale on tak się rozmyha tym 40 kg cielskiem, że zrzuca wszystko co jest "po drugiej stronie kabla". Dlatego w dzień w dzień słychać spadające ze stolika lampki, telefony... Macie jakieś sugestie? Quote
Behemot Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 Spróbuj spryskać kable płynem odstraszającym. Albo zabarykaduj dojście do kabli ;) Quote
Madzia_19 Posted April 19, 2006 Author Posted April 19, 2006 Behemot napisał(a):Spróbuj spryskać kable płynem odstraszającym. Albo zabarykaduj dojście do kabli ;) dzięki spróbuje z tym płynem :) Teraz Lucky właśnie śpi obok mnie w kablach od komputera... Dobrze, chociaż, że już bardziej nie urośnie :lol: Quote
Behemot Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 A łomot spadających przedmiotów go nie zniechęca do spania na kablach? Moja Sońka jako malutki szczeniak lubiła buszować za biurkiem, wśród kabli oczywiście, ale kiedy raz i drugi zrzuciła głośniki, a potem telefon, sama zrezygnowała ;) Quote
Madzia_19 Posted April 19, 2006 Author Posted April 19, 2006 Behemot napisał(a):A łomot spadających przedmiotów go nie zniechęca do spania na kablach? Moja Sońka jako malutki szczeniak lubiła buszować za biurkiem, wśród kabli oczywiście, ale kiedy raz i drugi zrzuciła głośniki, a potem telefon, sama zrezygnowała ;) Niestety Lucky'ego to nie rusza. Spojrzy tylko dziwnie w stronę przedmiotu, który spadł, a jak mu przeszkadza to go odepchnie łapą i śpi dalej :) Quote
betty_labrador Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 nie rozumiem, dlaczego poprostu go stamtad nie przegonic w delikatny sposob? poprostu zawolac i nie pozwalac sie mu tam klasc. NO albo zablokowac dostep. Quote
Madzia_19 Posted April 19, 2006 Author Posted April 19, 2006 betty_labrador napisał(a):nie rozumiem, dlaczego poprostu go stamtad nie przegonic w delikatny sposob? poprostu zawolac i nie pozwalac sie mu tam klasc. NO albo zablokowac dostep. Z Lucky'm nie jest tak łatwo. Pcha się na upartego. A jak się już tam położy to koniec... Ni jak da się stamtąd przegonić.... Quote
betty_labrador Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 no nie wiem... tak mu ustepujesz? jak ja nie moge od czegos Tosci odpedzic, biore cos do reki, tzn jakis smakolyk lub zabawke, i ona za tym chetnie idzie. No i mowie zeby polozyla sie w danym miejscu, jesli chce zostaje tam, jesli nie , to nie zostaje. Ale nie pozwalam sie wiecej klasc tam gdzie nie chce by lezala. Quote
nefre Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Tak jak napisała betty- nie pozwalaj psu na kładzenie sie na kablach i bądź w tym konsekwntna.Nic dziwnego ze jak do tej pory mu pozwalałaś i ustępowałaś to nie chce zejść tylko upiera się na swoim. A czy pies ma własne legowisko? Quote
Madzia_19 Posted April 20, 2006 Author Posted April 20, 2006 M własne legowisko, ale i tak woli spać na łóżku lub w kablach. Macie rację muszę być bardziej konsekwentna i nie pozwalać mu pchać się w te kable :) Quote
nefre Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 A nie dasz rady schować tych kabli trochę, zanim psina "załapie" że tam spać nie wolno? Quote
Godelaine Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 U nas Mysza od małego odpoczywała za biurkiem. I nieraz zdarzyło jej się pociągnąc za jakiś kabel, ale jakimś cudem nigdy nic nie zrzuciła. Za to kilkakrotnie wylączyła mi kompa :diabloti: Raz w trakcie pisania dłuuuugaaaaaśnego posta :angryy: Mimo iż teraz nie jest juz maleństwem, wciąż gdy ja siedzę przed monitorem, ona śpi za biurkiem. No ale tak jak mówilam - u nas nie ma większych spustoszeń. Madzia... Tak, jak radzą inni - konsekwentnie zabraniaj jej tam wchodzić. I nagradzaj, jak położy się w innym miejscu. Quote
axel$ Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 Madzia_19 napisał(a):Lucky uwielbia spać w kablach :splat: Najbardziej lubi leżeć na tych od komputera. :icon_roc: Gdyby tylko na nich leżał to pół biedy, ale on tak się rozmyha tym 40 kg cielskiem, że zrzuca wszystko co jest "po drugiej stronie kabla". Dlatego w dzień w dzień słychać spadające ze stolika lampki, telefony... Macie jakieś sugestie? Madzia goń tego 40 kilogramowego malucha z tych kabli l mu nie odpuszczaj:thumbs:uparciuchowi jednemu:evil_lol: Quote
Madzia_19 Posted April 21, 2006 Author Posted April 21, 2006 axel$ napisał(a):Madzia goń tego 40 kilogramowego malucha z tych kabli l mu nie odpuszczaj:thumbs:uparciuchowi jednemu:evil_lol: Cały czas próbuje ;) Lucky dzis jeszcze ani razu nie położył się na kable, więc są jakieś małe, bo małe, ale jednak postępy :) Dziękuje za wszystkie rady :) Pozdrawiam :) Quote
axel$ Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 Madzia_19 napisał(a):Cały czas próbuje ;) Lucky dzis jeszcze ani razu nie położył się na kable, więc są jakieś małe, bo małe, ale jednak postępy :) Dziękuje za wszystkie rady :) Pozdrawiam :)Powoli,powoli,ale do przodu.Zobaczysz,że będzie:cool2::Dog_run::hand: Quote
Klaudia:-) Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 Ja też popieram poprzednie wypowiedzi,czyli konsekwentnie przeganiać z kabli i nagradzać za spanie/leżenie w odpowiednim miejscu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.